POncyliusz tak umie liczyć, jak Bul - Komorowski pisać

Obrazek użytkownika Peacemaker
Kraj

Na jakiej powierzchni powinno się zmieścić 7 tyś osób? Z ciekawości włączyłem Google Maps z narzędziem do pomiaru odległości. Szerokość na której mogli stać to około 25 metrów. Miejscami były barierki, więc policzmy średnio 20 m. Od środka placu przed Pałacem Prezydenckim do miejsca w którym stałem około 9:00 (bo dalej się nie dopchałem) według mapy było jakieś 75 metrów. 20 x 75 = 1500 metrów kwadratowych przede mną. Do tego doliczyć ludzi za mną i po drugiej stronie (tu może być błąd statystyczny, gdyż tych z drugiej strony nie sięgałem wzrokiem)... Gdyby założyć, że jedna osoba zajmuje średnio aż 1 metr kwadratowy, to według tych obliczeń już o 9:00 było tam około 7000 osób. Ale w porządnym ścisku na jednym metrze kwadratowym potrafi się stłoczyć więcej osób - spokojnie licząc cztery. Więc to, o czym mówi POncylusz już z samego rana było mocno nieaktualne. A ludzi przybywało. Gdy po 16:00 oczekując na przemówienie Jarosława Kaczyńskiego próbowałem telefonem komórkowym uchwycić skalę zgromadzonego tłumu (mam 184cm wzrostu, telefon trzymałem wysoko nad głową), zbytnio mi się to nie udało - z obydwu stron horyzont przysłaniały biało-czerwone flagi. Zakładając, że flagę przyniosła co dwudziesta osoba ile ich musiało być, że zasłoniły wszystkie dalsze rzędy? Ale najlepiej ogrom zgromadzonego tłumu można było dostrzec po wieczornej Mszy Świętej, gdy wychodząc z ulicy Świętojańskiej (do kościoła nie było szansy się wcisnąć - to też coś mówi o liczbie zgromadzonych) wyszedłem na Plac Zamkowy, a tam pełno. Na Krakowskim Przedmieściu też już byli ludzie. Mimo, że ruszyłem w stronę Pałacu Prezydenckiego dość wcześnie, nie udało mi się przecisnąć nawet do miejsca, w którym stałem rano. Samo opuszczenie Krakowskiego Przedmieścia zajęło mi prawie kwadrans, tak było ciasno. Więc o ile "pomylił się" p. POncyliusz wróżąc koniec Jarosława Kaczyńskiego z powodu niskiej frekwencji? Myślę, że pomylił się około 10 - 20 razy. Tam mogło być spokojnie około nie 7 tyś osób, tylko 70 000 a może i 140 tysięcy! Dodam, że pisząc o pomyłce celowo użyłem cudzysłowu, bo i on celowo minął się z prawdą).

Ktoś z blogerów napisał, że wydrukowali 10 tyś ulotek i rozeszły się błyskawicznie. Jak błyskawicznie? Ja tych ulotek nawet nie widziałem.

O ile tydzień temu, po spotkaniu z Joanną Kluzik - Rostkowską miałem jeszcze wątpliwości czy racja nie rozkłada się po obydwu stronach, to dziś już żadnych wątpliwości nie mam. Ta aktorka z miłym uśmiechem przekonywała nas, że chce stworzyć poważną partię polityczną trzymającą się jak najdalej od konfliktów. Następnego dna Migalski (nota bene człowiek, którego bardzo ceniłem jeszcze zanim wstąpił do PiS) zwymyślał Jarosława Kaczyńskiego od tchórzy, bo ten nie chciał się z Kluzikową wdawać w dyskusję. Dziś kolejny POpis POncyliusza. A ile tego było w ciągu tego tygodnia? I to ma być poważna partia, stroniąca od konfliktów? Wypada tylko zapytać: czy uwodząca anielskim uśmiechem Joanna Kluzik - Rostkowska to jeszcze aktorka - amatorka, czy już zawodowa oszustka? A co jej równie "pacyfistycznie" nastawionymi kolegami?

Chyba odpuszczę sobie drugą część artykułu o spotkaniu z Kluzik - Rostkowską. Bo czy jest sens pisać co mówiła z sensem, a w czym się totalnie poplątała, skoro w tym wszystkim nie było ani odrobiny szczerości?

Każda kreatura, by się wykreować,
musi Kaczyńskiego w mediach krytykować

Witamy w "zaszczytnym" gronie, obok Palikota, Millera, Giertycha, Niesiołowskiego i innych POlityków, których cała działalność ogranicza się do wymyślania kolejnych, pokrętnych "dowodów" na to jaki ten Kaczyński jest straszny, dlaczego powinien zostać wykluczony z polityki i wypowiadaniu tych bzdur publicznie z nadzieją (a nawet pewnością) że media ich zacytują!

Aż chciałoby się na konferencji prasowej dać im różę - dokładnie taką samą, jaką w kampanii Kluzik - Rostkowska dała Platformie, na znak, że teraz postępują dokładnie tak samo, jak ci, przez których już "brakowało im policzków do nadstawiania" - jak to wtedy ładnie powiedział POncyliusz. Do tego dołączyć bilecik ze słowami "klasyka" Kwaśniewskiego: "Nie idźcie tą drogą"! Prezesie Jarosławie, jeśli zechce Pan użyć tego pomysłu - daję Panu w prezencie prawa autorskie do niego i wszystkich innych!

Czy tak inteligentnych ludzi jak Kluzik - Rostkowska, POncyliusz czy Migalski nie stać na to, aby przebić się w inny sposób? Tak, jak ja tego oczekiwałem, gdy jeszcze ich popierałem, tzn. bez pyskówek, awantur, świństw, krytyki w stylu "ja już lepiej wiem, co w tym podłym łbie kaczora siedzi"? Owszem, stać! Ale po co? Przecież

Podłość Jest Najskuteczniejsza

Nic tak nie przykuwa uwagi mediów, a co za tym idzie elektoratu, jak budzenie negatywnych emocji, za które Kluzik - Rostkowska tak krytykowała Jarosława na spotkaniu. A tak na marginesie... spotkanie z nią odbyło się w malutkiej salce klubowej i było wiele wolnych miejsc, zaś spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim w największej sali kinowej w mieście i miejsc zabrakło... a to było jeszcze przed Smoleńskiem. To pokazuje jaka jest przepaść pomiędzy zaufaniem do "wiarygodnej" Kluzik - Rostkowskiej i "kończącym się" Kaczyńskim.

W świetle ostatnich wydarzeń zastanawiam się czy kampania w wyborach prezydenckich nie została przez nich celowo zawalona. Ale to już temat na kolejny artykuł.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

JarKaczem.
Proponuję nie wyrażać się o tym panu inaczej jak PaPonc.
Iranda

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Iranda

#151258

o wiele lepiej..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#151265

 -Kupuję ,szufladkuję i rozpowszechniam wśród wszystkich znajomych !

wsłuchajcie się jak to wspaniale brzmi -PawPon ! PawPon ...PawPon...PawPon...PawPon !

------------------------------------

Pozdrawiam-  och -  PawPon, PawPon ,PawPon , PawPon ,-To naprawdę -dobre -ech -PawPon ,PawPon! -trochę z pawia ,trochę z ...ponczu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

hejabar

#151289

PaPon DuPon - jakie to francuskie .... zagraniczne i z klasą ą ą .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#156301

Kilka lat temu, gdy pon Cyliusz pojawił się na politycznej scenie, wyrwało mi się, że Jerozolima miała swego Poncjusza, Polska ma swego Poncyliusza... Wyśmiano mnie wtedy. Ciekawe czy moi adwersarze dalej się z tego co powiedziałam, śmieją? Raczej nie bardzo im do śmiechu - niedawno rzucali się popierać partyjkę kluzukowców, dziś mówią jej "dziękuję".

Odnośnie wczorajszych tłumów, to mendia nie przyznają się, że takie wczoraj były. Gdyby mogły, głosiłyby wszem i wobec, że psa z kulawą nogą nie było wczoraj na Krakowskim. Byłam w podróży ale corka oglądała wiadomości w TVPolonia (tylko ją mamy) i relacjonowała mi przez telefon - mamo, wiesz ile ludzi? Ile flag i transparentów? Mrowie! A mnie serce rosło !
Pozdrawiam.
contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#151266

W niedzielę przez cały dzień przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbywały się społeczne, niezależne od państwowych obchody pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej, zorganizowane przez "Gazetę Polską". Po południu na Krakowskim Przedmieściu było nawet siedem tys. osób. Przez cały dzień w okolicach Pałacu składano kwiaty i znicze.

Jak poinformowała rzeczniczka stołecznego Zarządu Oczyszczania Miasta Iwona Fryczyńska, w poniedziałek o godz. 8 pracująca dla miasta firma i służby komunalne rozpoczęły sprzątanie. Na Powązki Wojskowe trzy samochody dostawcze ford transit wywiozły kwiaty, które dzień wcześniej składano na Krakowskim Przedmieściu. Uprzątnięto też siedem ton zniczy.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9413972,Trzy_samochody_z_kwiatami_trafily_na_Powazki_po_obchodach.html

Zacytowałem to co wisi na stronie żgdP.

Ciekawie wygląda zestawienie pogrubionego tekstu ze sobą oraz z takim spostrzezeniem, że były to znicze w znacznej części lub do cna wypalone.
Talmud w praktyce, jakby co to zawsze można napisac, że to nie my tylko PAP... My tylko cytujemy, a że goje sie nabiorą, to wina tępych gojów a nie nasza

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#151273

Hm,Paponc powiedział,że było nas 7 tys,a zaraz po nim dziennikarka powiedziała,że zebrano kilkanascie tys podpisów pod petycją o zbudowanie świetlnego pomnika,ot,logika !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#151274

I....... i popadli w rozpacz wszystko im się rozmydliło.
Tak to jest z niedouczonymi.
I jak w PRL-u - PRZYSZŁO DUŻO A POKAZAĆ TRZEBA MAŁO
POkomuchów - PRZYSZŁO MAŁO A POKAZAĆ TRZEBA DUŻO

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#151287

Poza tym tekst OK.
Muldi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Muldi

#151434