Hola! "szanowne towarystwo"

Obrazek użytkownika matka trzech córek
Idee

Dokąd będziesz słuchać tego Majdanu? – Pytają z niepokojem dzieci.

Czy mogłabyś przyciszyć te ukraińskie trzaski? Z pretensją w głosie domaga się mąż.

  Będę słuchać, bo trzymam tę hajdamacką rękę „na pulsie”. Obserwuję rozwój wydarzeń, bo niepokój mam w sercu i obawiam się chwili, kiedy ze sceny kijowskiego Majdanu padną słowa : Smert Lachom!

 Wiem, że to już niedługo, bo coraz hardziej poczynają sobie nacjonalistyczni krzykacze. Z zaciekłością w głosie nawołują do wielbienia, już to nie tylko Ukrainy, jako własnej ziemi, ale wszystkich tych, którzy o nią walczyli w pocie czoła i oparach krwi.

 Nikomu z nich nie przejdzie jednak przez gardło ani słowo o Polakach, których „rezali” w imię wolnej Ukrainy, a którzy to wspólnie z nimi gospodarowali przez setki lat na tej ziemi i nikt z nich nie czuł się intruzem, przybłędą , czy innym emigrantem, bo dla wszystkich, kraina ta było ojczyzną. Kresowymi ziemiami Rzeczypospolitej Polskiej.

 „Sława Ukrainie!” Krzyczą głośno mówcy. „Sława gierojom!”, odpowiada zgromadzone „towarystwo”.

I nieważne, kogo „sławią”. Z jednakowym entuzjazmem wielbią bohaterów i oprawców, postacie i chwalebne, i nikczemne. Nie ma tu różnicy. W ich „kodeksie” nie istnieje potępienie dla morderców, bo „cel uświęcił środki”.

 To prymitywne rozumienie dziejów nie służy żadnemu pojednaniu, bo oni nawet o tym nie myślą. Przechodząc do porządku dziennego nad tragedią Wołynia, oczekują tego samego od nas.

 Współcześni Ukraińcy nie potrafią pojąć, jaką wielką zbrodnię popełnili ich ojcowie. Nie wiem, czy brak im wrażliwości, czy dobrej woli, czy nacja ta pozbawiona jest zwykłego ludzkiego sumienia, skoro z taką łatwością żyje z tym faktem, który obciążać przecież powinien i zawstydzać.

 

 Dzisiejszego ranka, na scenie Majdanu, wystąpił jakiś ich popularny bard. Zaśpiewał naszą „Barkę” w wersji ukraińskiej, nie zająknąwszy się nawet, skąd zna tę pieść. Z dużym naciskiem jednak uświadamiał zebrane tłumy, co do pochodzenia kolejnego utworu, tłumacząc, że chociaż Polacy twierdzą co innego , to pieśń o „Kozaku z nad Czarnej Wody” jest ukraińską ludową przyśpiewką, stworzona przez kozaków. Niech mu będzie, pomyślałam sobie. Muzyka, pieśni, to coś, co nie ma granic i jest dobrem powszechnym. Niech sobie śpiewają, ku kozaczej „chwale”.

 Wkrótce po koncercie, ze sceny Majdanu popłynęły jednak już nie smętne ukraińskie rytmy, ale prześmiewcze dowcipy o … Polakach!

 Nie powtórzę tych tekstów, bo tłumaczem, z ukraińskiego, nie jestem, ale uchachana publiczność z dużym entuzjazmem przyjmowała serwowane „kawały”. Przez chwilę miałam nadzieję, że żartowniś sypnie internacjonalnie i polecą anegdotki o Ruskich, Niemcach, czy innych Francuzach, ale nie! Na Polakach poprzestano…

  Nie podobało mi się to. Od kpin i lekceważenia, do pogardy i przemocy, jest krótka droga.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

krótko. Zresztą sami wybrali starego cara na nowego, odwracając się od Unii. Przypominam, że z ponad 40 milionowej Ukrainy, pozostało na Majdanie 20 tysięcy protestujących.
Wystarczyło popatrzeć na niechęć niemieckiej carycy do przyjęcia Ukrainy, a już wszystko było jasne. Szkoda tylko, że nasi "opozycyjni politycy" znowu dali się nabrać.Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#398947

"Matka Trzech Córek" zaczyna dostrzegać to, co nie widoczne dla ogółu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#398948

[quote=Bibrus]"Matka Trzech Córek" zaczyna dostrzegać to, co nie widoczne dla ogółu.[/quote]
To dobry prognostyk i wyraźny ślad po którym warto pójść.
Również dałem "środek tarczy" :)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#399000

Bibrusie, mam przeczucie, że ktoś inny w tym kotle miesza.
Pytanie, kto by zyskał na bałaganie w Europie Wschodniej, porównywalnym do tego, co się dzieje w krajach arabskich?

Problemy przed nami.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398954

jednak Niemcy nie dopuszczą do bałaganu u swych granic, dlatego są skorzy do podziału łupów. Tak już bywało.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#398958

Proroczy dowcip z polskiego czasopisma z grudnia 1919 który się spełnił w makabryczny sposób:

PROWIZORYUM
Do reprezentanta jednej z misyi koalicyjnych, bawiących stale we Lwowie, zgłasza się deputacya "działaczy" ukraińskich z zapytaniem, kiedy będą mogli znów zacząć "rizaty Lachiw?"
Gdy zdziwiony tern pytaniem reprezentant "zaprzyjaźnionego" mocarstwa, wybałuszył oczy, tłumaczy mu generalny mowca deputacyi:
"Bo znajete pane poseł, kiedy mamy z nimi skończyć za 25 lat, to trzeba by powoli już zacząć”

Krótkie wyjaśnienie skąd 25 lat w tym dowcipie:
Otóż wrogi Polsce premier Wielkiej Brytanii Lloyd George zaproponował przekazanie Lwowa Polsce jedynie na 25 lat. Po tym czasie kwestię przynależności Lwowa rozstrzygnięto by na drodze plebiscytu.
Po 25 latach, już bez plebiscytu, kolejny premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill wziął udział w rozstrzygnięciu kwestii Lwowa.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#398961

Oni, ten ewentualny "plebiscyt" wzięli bardzo poważnie. Gdzieś przeczytałam, że w nawoływaniach do mordów, tłumaczono je koniecznością pozbycia się Polaków, bo "kiedy przyjdą alianci, Ukraińcy przegrają z Polakami w plebiscycie".
Czas pokazał, jak bardzo się mylili. Pora, by Ukraińcy to głośno przyznali i, albo wzięli odpowiedzialność za te zbrodnie, albo potępili rezunów.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398962

Widać konsekwentną ciągłość polityki rządu Jej Królewskiej Mości względem tych ziem. I cała akcja „rizat Lachiw” była znakomicie wpasowana się w tą politykę.

Serdeczności

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398963

jaki może być - czy pożądany jest - ciąg dalszy. Pozostawienie Ukrainy pod wpływem Rosji niczego nie załatwi. Sami wiemy jak destrukcyjna i zarazem skuteczna jest prymitywna propaganda dawniej rosyjska-carska, potem bolszewicka a potem znów rosyjska. Zwłaszcza bolszewicka. Czy pamietamy że nawet w niepokornej Polsce, po 20-30 latach bolszewickiej władzy "w zasadzie" osiągnięto stan stabilny akceptacji komunizmu któremu przeciwstawiało się już niewielu Polaków? Czy pamiętamy "małą stabilizację", zabieganie o podstawowe artykuły i "nagrody" jakie władza miała dla tych którzy ją akceptują?
Odkręcanie tego stanu nie byłoby łatwe nawet gdyby nam nikt nie przeszkadzał, a tak nie jest. Znaczna część przedstawicieli nawet mojego pokolenia jest dla przyszłej niepodległej, bogacącej się, niezależnej od sąsiadów Polski stracona.
Kiedyś już wypowiedziałem następujące przypuszczenie: czy za zbrodnie ludobójstwa na Polakach na Kresach nie jest czasem odpowiedzialna wprost władza sowiecka która już w 1939 roku posługiwała się hasłami wyzwalania (w ramach ogólnoświatowej rewolucji) narodu ukraińskiego (także białoruskiego) spod władzy polskich "jaśniepanów"? To, że w czasie o którym mówimy Kresy były pod okupacją niemiecką niewiele znaczy. Pamiętam "miejsce pamięci partyzantów radzieckich" w Dolinie Kościeliskiej w Tatrach. Przecież tam nigdy nie było ani Rosjan, ani Ukraińców zresztą, ani Związku Sowieckiego - do 1945 roku. W czasie zaborów to były Austro-Węgry. Wiem też że zbrodnie na Polakach na Kresach w czasie trwania I wojny światowej były, ale "sporadyczne" i chyba nie miały charakteru zorganizowanej, masowej akcji ludobójstwa.
Stawiam więc pytanie, na które nie mam szansy sam odpowiedzieć: w jakim stopniu do zbrodni ludobójstwa na Kresach przyczyniła się władza sowiecka i ideologia marksizmu-leninizmu w aspekcie rewolucji światowej?
I pytanie o czasy współczesne: w jakim stopniu Rosja opanowała w aspekcie ideologicznym protesty na Ukrainie?
Analogie są łatwo dostrzegalne w historii Polski ostatnich dziesięcioleci - per analogiam: w jakim stopniu służby Związku Sowieckiego i PRL opanowały ruchy niepodległościowe i "Solidarność" w latach 1980-1981?
Konkluzja: przed nami naprawdę daleka droga...
Pozdrawiam
Honic

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#398959

i późniejsze działania miały miejsce na 100%. Określenie skali tego udziału jest bardzo trudne, ponieważ jednym z podstawowych zasad działania służb jest: niewykrywalność, anonimowość, zacieranie śladów. Ta zbrodnicza ideologia musiała maczać w tym palce. Z drugiej strony, cywilizacja "Turańska"tak buduje swą potęgę, swoje imperia, wpływy, nic się tu nie zmieniło od lat. Dlatego tak ważna jest wyważona polityka z tym tworem, bo inaczej są same straty. Szkoda, że Lech Kaczyński uwierzył w mrzonkowe sojusze, które miały nas chronić w zamian, za udział w wojnie Gruzińskiej. Gdyby odpuścił zaangażowanie w tamtą wojnę, Polska byłaby dziś zupełnie inna, ten błąd może nas w niedalekiej przyszłości kosztować utratę niepodległości.Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#398964

"Mała stabilizacja" była efektem zapobiegliwości Polaków, bo wiadomo, że potrafimy odnaleźć się w każdych warunkach.
Jednakże, zawsze dążymy do korzystnych zmian. W miarę swoich możliwości i umiejętności, ale...nic za wszelką cenę.
Ukraińcy tym się różnią od Polaków, że są nieprzewidywalni niczym przysłowiowa małpa, która nie odmawiając brzytwy, "rezała" nią na lewo i prawo, kalecząc także samą siebie.
Przykro mi to mówić, ale takie odnoszę wrażenie.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#398966

David Lloyd George: "Przekazać Polakom śląski przemysł to tak, jakby dać małpie zegarek"

Szukajmy przyczyn obiektywnych. My z Ukraińcami biliśmy się o tamte ziemie, a nad naszymi głowami wielcy tego świata podejmowali decyzje zgodne z ich polityką.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398972

Gry małe i duże ponad narodami, od dawien dawna mają miejsce. Rzecz w tym, kto i jakimi metodami zagrywa.
Ukraińcy popełnili zbrodnię, która w swoim bestialstwie nie ma równych sobie.
Nie można przejść nad tym spokojnie.Gdzie tu afekt? Gdzie zatracenie w walce?
Czym, na Boga, to wytłumaczyć?
Patrzę obiektywnie: wczytuję się w materiały źródłowe, słucham nagranych relacji i...nie widzę!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#398984

Co do pogromu. Była to bestialstwo, zbrodnia przeciwko ludzkości którą nie osądzono i która dla wszystkich oprócz nas Polaków była bardzo „wygodna”. Według mnie było to zaplanowane z zimną krwią przy łaskawie przymkniętym oku wielkich. A że Ukraińcy bardzo chętnie tą „brzytwą” wymachiwali, to sobie własną historię i sumienia zapaskudzili.
Pytania nadal otwarte:

Czy to był spontaniczny odruch nienawiści, czy z góry ułożony plan?

Czy sposób mordowania przypadkowy, zgodny z "tradycją narodową", czy dokładnie przemyślany i sterowany dla uzyskania jak największego założonego efektu w przyszłym plebiscycie?

Plebiscyt zakładał to że wyniki głosowania decydowałyby o podziale ziem. Doszłoby do sytuacji że ziemie z większością polską były by zamieszkałe przez mniejszość ukraińską i na odwrót. Narody nadal były by wymieszane i miały by wspólną historię.
Bestialstwo spowodowało to że mało kto z nas chciałby mieszkać wśród potomków oprawców. A i ci potomkowie aby jakoś usprawiedliwić zbrodnię przodków muszą nas nienawidzić i ciągle szukać pretekstów do tej nienawiści.

Ofiara z czasem może przebaczyć swojemu katu, kat swojej ofiarze nie przebaczy nigdy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#398990

"Czy był to spontaniczny odruch nienawiści, czy z góry ułożony plan?"
Myślę, że plany układano w różnych stolicach i nie tylko, ale wykonawców dobrano z pietyzmem, licząc na prymitywną zawiść, narastającą wraz z pogłębiającymi się różnicami, na każdej możliwej płaszczyźnie.
Pomysłodawcy wiedzieli, co pobudziło Szelę i jego chłopów do działania.
Sposób mordowania należał do "tradycji narodowych", bo jak pisze w swojej książce o Wołyniu Joanna Wieliczka-Szarkowa, istnieją przekazy "dokonań" z lat wcześniejszych.
Jest opis tego, co wyprawiano w 1917 w dobrach Sanguszków w Sławucie. Kornel Makuszyński już w tamtym roku pisał z nadzieją: "może przyjdzie jeszcze ten czas, że i ten człowiek oszalały, co piłą rzezał człowieka i gwałcił dzieci, stanie nagle nieprzytomny z lęku przed ohydnem widmem tego czynu i człowiek się w nim odezwie?
Każdy szał strasznie rozbudzony, przemija, - przeminie tedy i ten. Dziki człowiek z ukraińskiego stepu, w nędzy swojej duchowej i z głodu umierający na najżyźniejszej ziemi świata, pojmie może w niesłychanym trudzie, że się stało za jego sprawą coś strasznego, że krwawemi rękoma zabił duszę swojej ziemi, zamączywszy ludzi i zwierzęta, splugawiwszy ziemię, poraniwszy drzewa".
Tak pisał Makuszyński po rzeziach w 1917 roku.

Czy był człowiekiem naiwnym? Nie! On myślał po polsku, nie po ukraińsku.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398992

innymi słowy: wrogowie naszych wrogów niekoniecznie muszą być naszymi przyjaciółmi. A już na pewno nie będą nimi, zanim atmosfera się nie oczyści.

Jestem zdegustowana tym, co opisałaś. To kolejny dowód na to, że odpuszczanie win bez jakiejkolwiek skruchy ze strony winowajcy nie jest dobrym rozwiązaniem... a mówiąc wprost: jest bardzo złym rozwiązaniem.

Pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398968

Kiedy zainteresowani wrzawą obcy, zajrzą w Google, sami zapytają Ukraińców o Wołyń.

Pisząc "Wołyń", uważam go za symbol wszystkich zbrodni popełnionych przez UPA i ich cywilnych pomagierów na polskiej ludności cywilnej.
Rzezie, których dopuścili się oprawcy, nie mogą się "przedawnić", dopóki zbrodniarzy obsypuje się kwiatami i śpiewa o nich pieśni dziękczynne.
Dopóki kości ofiar nie znalazły się w poświęconych grobach, a ich odnalezienia broni, niechętna Polakom, liczna grupa banderowskich fanatyków.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#398987

Uważam,że zbyt mało jest polskiej obecności na Ukrainie,w tym na Majdanie. Ukraińcy byli przez kilkadziesiąt lat pod wpływem propagandy,rozmaitej propagandy, więc obecność Polaków, polskich grup muzycznych na przyklad, pozwoliłaby pokierować nastrojami w sprzyjającym dla nas kierunku.

Uważam że obrażanie się na ludzi tak sponiewieranych i zmanipulowanych jak Ukraińcy, byłoby niegodne i przede wszystkim kontrproduktywne. Musimy też wziąć pod uwagę, że niezależna Ukraina jest dla nas niezbędna, a jeżeli chcemy mieć dobre relacje, musimy ich wspierać i to nie tylko na szczeblu dyplomatycznym, ale tam na miejscu a przy okazji perswadować i przekonywać, bo wtedy tylko to ma szanse. Ale obawiam się, że Polacy są zbyt skoncentrowani na swoim prywatnym życiu a wymiar społeczny im ucieka, co prowadzi do porażek. Na Majdanie powinna cały czas być obecna polska reprezentacja w postaci rozmaitych grup muzycznych, politycznych, pozarządowych. Tylko współpraca wytwarza własciwe więzi.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#398971

Jestem jak najbardziej ZA dobrymi relacjami z sąsiadami, ale nie bezwarunkowo... i nie ma to nic wspólnego z obrażaniem się, raczej z szacunkiem dla naszych przodków oraz... instynktem samozachowawczym.

Pzdr.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398974

Obawiam się jednak, że Polacy, na Majdanie, już wyczerpali przewidziane zaangażowanie.
Nie jesteśmy tam potrzebni!Zauważ to, co ja obserwuję od miesiąca: Wszystkie mniejszości pokazały się na majdanowej scenie. Nawet Tatarzy zaśpiewali i zagrali. Polaków tam zabrakło! Chyba, że ja coś przeoczyłam, bo chociaż codziennie, to jednak nie stale słucham tego przekazu z Kijowa.

Dobre relacje musza być oparte o prawdę, bo inaczej nie mają prawa zwać się dobrymi.

Polska liczy się dla Ukrainy jako głos poparcia, wzmacniający chór europejski.
Nie zapominaj o głosach z Rosji, głośno przypominającym Ukraińcom, że "sześciokrotnie zwiększyli swoje terytorium" przywłaszczając polskie ziemie ze Lwowem i Stanisławowem na czele.
Wiem, że to słowa hipokrytów, ale wydźwięk ich, jest niemiły uchu Ukraińca.

Pojednania nie widzę, a na Majdan nie pojadę, bo nie ufam Ukraińcom.
Był taki jeden, który wierzył w ideały. Pisałam o nim. Nazywał się Zygmunt Rumel:
Ty - pójdziesz górą, a ja - doliną...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398978

... Witaj Pani Noworocznie i w dobrym zdrowiu.
Ja mam receptę na Twoje rozedrgane serce w tej sprawie:
Posłuchaj rad swojego ślubnego i swoich, mądrych córek .
Niestety nie zbawimy Świate, pilnujmy naszych, Polskich spraw....
Póki co "zabieram" Cię w czasy jak tam żyliśmy z nimi w symbiozie :

Dobrego Roku AD 2014, Zacna Białogłowo,
Marek

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#398985

Piękna ta dumka. Obyśmy tylko, za parę lat, nie usłyszeli, że to ich stara piosenka ludowa, a zamczysko - ruiny w tle, to świadectwo panowania narodu ukraińskiego na Kresach.
Świata nie zbawimy, ale możemy zadbać o to co polskie, a sprawa Wołynia, to jak najbardziej polska sprawa.
To rzecz godności i charakteru, Maruś.
Serdecznie pozdrawiam i również życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku! :)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#398989

... Droga MTC, jak trza będzie to zgłoszę się do Cię, na lekcje patriotyzmu - naprawdę !
Ale póki co, jestem absolutnie pewny, że Twoje i moje serce,
jest po tej samej stronie!
Korzenie mojej Kądzieli, mocno są związane ze Lwowem i Stanisłwowem.
Wiesz, im więcej mi przybywa lat, jakaś dziwna tęsknota ogarnia mnie za tamtą, utraconą polską Ziemią.
Jeśli mam jakieś prawa do tych naszych Zamczysk...
to moją część oddaje Im, dobrowolnie....alle na Miły Bóg, niech się odwalą od naszych Katedr, Kościołów i Cmentarzy.
A, i jeszcze coś.... Wołynia im nigdy nie wybaczę !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeśli pozwolisz..., dwa słowa do mojego Zacnego imiennika,
Marka Sawickiego!? :
Marku, wiem, że ostatnio miałeś trudny, bolesny czas.
Dlatego, wybacz, że tak lakonicznie..., - też ubolewam, nad sytuacją naszego Portalu.
W najczarniejszych snach, nie przewidziałem tego, bezsęsownego Rozbratu.
Ciągle mam nadzieję, że ta "fałszywa karta" się odmieni ?!!
Serdecznie pozdrawiam,
Marek Sosabowski~
Marku, Druhu...,życzę Dobrego, 2014 Roku

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#398997

martwisz się, że na Majdanie żle mówią o Polsce i słusznie. Sprawdż co mówi się o UPA i Ukraińcach w Polskim Sejmie. Tam posłowie o ukraińskich korzeniach domagają się pomników dla upowców. Gdy sie im ktoś stawia to rozliczają go od razu ,że nie tolerancyjny. Strach pisać bo zarówno politycy jak i całe gremia pseudo artystów jest oburzonych gdy przypomina się im i Honorze, Bogu i Ojczyżnie degradując znaczenie tych słow wprowadzając w zamian tolerancję,prosimy o wybaczenie i zapomnienie dla spokoju. Nie wiem tylko czyjego spokoju.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

lupo

#398996

Mając u siebie mniejszość ukraińską, musimy mierzyć się z tego rodzaju atakami.
Musimy walczyć z tym wszelkimi dostępnymi środkami. Przede wszystkim - informacją.

Co do naszych rodzimych decydentów, to podejrzewam, że pod pozorem tolerancji i wybaczenia, niektórzy zdrajcy, bo tak należy ich nazwać,próbują ugrać coś, zarobić na nieszczęsnych ofiarach Wołynia.
Interesy mogą być rozmaite, od inwestycji na Ukrainie, po intratne kontrakty z tamtą stroną.
Kto wie, czy sprawa Rzezi, nie jest kartą przetargową w niejednej transakcji. Niekoniecznie handlowej.Milczenie może być monetą o niemałym nominale.
Podobnie jak temat Smoleńska, zresztą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#398998

"Od kpin i lekceważenia, do pogardy i przemocy, jest krótka droga."

Coś tak jak tutaj: http://blog.wirtualnemedia.pl/wiktor-smol/post/smiech-placz-i-lzy-czyli-trzeci-level-zimnej-wojny

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399001

Zostawiłam komentarz.
Cóż, przysłowie o tym,że wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi, zdaje się być celne.
Nas, oni nie zwiodą, ale i my sami, jesteśmy dla nich łatwi do "rozpracowania".
I niestety, to oni mają przewagę, bo grają nie fair.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399004

Pański post powinien być obowiązkową lekturą dla każdego entuzjasty, wciągnięcia w struktury Unii tych ponad 40 milionów nowych niewolników. Putin nie pozwolił i dobrze.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

"Ar­mia ba­ranów, której prze­wodzi lew, jest sil­niej­sza od ar­mii lwów pro­wadzo­nej przez barana."

#399005

na tamtej ziemi zaznała gościnności i szczerości.
Jednak w jedną stronę uciekała przed bolszewikami, a po dłuższym pobycie w Odessie znów uciekała przed czerwonymi do Polski, Wieloosobowa rodzina prababki nie zaznała głodu ani nie doświadczyła braku dachu nad głową, Wędrując od wsi do wsi, od chutoru do chutoru, ze zdziwieniem widziała zamożność gospodarzy. Nawet każde dziecko miało skórzane buty, kożuch. Mięso było na co dzień, Gdy ktoś zabijał świniaka u innych na progach domów pojawiała się zawinięta w szmatkę świeżynka.
Ziemia żyzna, babcia często wspominała Don i Dniestr i ich brzegi jak żyzne(rzeki jeszcze nie uregulowane przez nakazy bolszewickie), gdzie po kolana zapadała się w czarnoziem. Zapamiętała to dobrze, bo nad Donem w głupi sposób straciła złoty pierścionek - myła ręce, pierścionek odłożyła i wciągnęło rzeczony w błoto :D
To co wydarzyło się później, babcia przyjęła z niedowierzaniem: wielki głód, ludobójstwo, mordy na Polakach (i odwet). Wolała wspominać dobre chwile. Gdy odeszła w latach 70 (dożyła 104 lat !) w jej "skrzyni" znaleźliśmy ponad 60 tys starych rubli (niestety papierowe).
Babcia zamieniła w Odessie złoto na papiery "aby lżej było nieść" Trzymała je aż do śmierci, ponieważ wierzyła głęboko, że kiedyś "znów będą ważne".
Żałowała też, że z bratem nie wyjechała w latach 20 do USA.
Ale to opowieść na większy, autorski wpis.
Mogę zdradzić, ze jej brat, a mój pradziadek był ojcem dwóch znamienitych obywateli USA. Jeden z nich był prokuratorem stanowym, kandydatem na gubernatora, przyjacielem Kennedych.
Ale o tym kiedyś napiszę i udostępnię niektóre archiwalne fotografie(po raz pierwszy, chyba nawet na świecie)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399003

Mogło to zaważyć na odczuciach.
Ukraińcy, pomiędzy rzeziami, byli doskonałymi i życzliwymi sąsiadami. Wszyscy Polacy z Kresów, niedoszłe ofiary, zgodnie i mocno to podkreślają. Widziałeś film"Miasteczko"? Jest na youtube.

Nie dziwię się więc,bo trafiła na te dobre chwile.

Zaniepokoiło mnie to, co w nawiasie. O jaki "odwet" chodzi?
Czy nie o działania Samoobrony?

http://niepoprawni.pl/blog/5940/chlopcy-z-wolynia

...................

Tequila! Jestem pod wrażeniem Twoich zapowiedzi. Pisz! Pokaż stare fotografie!
Uwielbiam takie historie. Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399006

Odwet jest przesuniętą w czasie, naturalną formą obrony.
Jeżeli czerń ukraińska nie rozumie zła jakie uczyniła, właśnie odwet i samoobrona jest naturalną odpowiedzią

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399011

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#399057

z rozpędu zapomniałem wpisać, że podzielam poglądy m3c, dałem oczywiście 10. Niestety bolszewizm i indoktrynacja zmieniły Ukrainę.
Jestem w chorym położeniu, życzę im wolności(jak każdemu uciemiężonemu) a jednocześnie chciałbym aby to nastąpiło jak najpóźniej(nigdy?)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#399009

a oddziały UPA mordowały Polaków, w tym dzieci na terenach przydzielonych Polsce. Nie mieli już Ukraińcy żadnych nadziei na Wolną Wielką Ukrainę, a pomimo to rżnęli. Kto ich do tego podburzał, kto łożył na broń i aprowizację. Bo kto pozwolił im na swobodne przechodzenie granicy polsko-sowieckiej to chyba nie ma wątpliwości. Znamienne jest, że politycy PO i PiS, a także SLD zawsze niechętnie patrzyło na obchodzenie rocznic ludobójstwa na Wołyniu, czy przypominanie o tamtych zdarzeniach (osławiona uchwała w Sejmie opuszczająca termin ludobójstwa). Zawsze szło o "niezadrażnianie" dobrosąsiedzkich stosunków. Trwa to nadal.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399010

Ukraińcy poczynają sobie w najlepsze.Pomimo, że oficjalne polskie media milczą na ten temat, to i tak wiele przebija się do świadomości publicznej, bo mamy, dzięki Bogu, internet.
Na youtube możemy pooglądać, posłuchać, a przez to poznać prawdę o "braciach" Ukraińcach.
Portale Kresowe dostarczają wszelkiej wiedzy, wyjaśniając skutki i przyczyny tego stanu rzeczy.

Potraktowanie Prezydenta w Łucku jajkiem, dopełniło czary goryczy.
Jeśli nawet Komorowski nie poczuł się urażony, to jego prywatna sprawa.
Urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej został zhańbiony!
Czas, miejsce i ogólnie znaczenie tej wizyty było ze wszech miar symboliczne. Ukraińcy zbrukali to. Zmarnowali swoją szansę.
Rozumiem, że można kochać swoją ojczyznę nad życie, cierpieć za nią i umierać dla niej, ale nie pojmę, jak można mordować w sadystyczny, barbarzyński, w niewyobrażalny dla normalnego człowieka sposób, bezbronnych ludzi, a zwłaszcza dzieci!
Politycy nie są wieczni. Przyjdą wybory. Przypomnimy im to...
Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#399045

[quote=matka trzech córek]
Potraktowanie Prezydenta w Łucku jajkiem,...[/quote]

Można odbić piłeczkę: jaki pRezydent, taki zamach.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#399048

Więc za jakiś czas i Ukraińców ukłuje kolka
Lepiej mieć u granic mniejszą bandę niźli mafię
Bo ja przynajmniej ,łatwiej z jednym walczyć potrafię
Polityka to jest bardzo skomplikowana gra
Trudno ją zrozumieć , bo czasami to jest zadra
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#399016

Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy i przyjdzie kryska na Matyska, bo kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada, a krew niewinnie przelana woła, a i łzy sierot i wdów na ziemię nie spadają...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#399024

pozdrawiam x10.
Pochodzę z tamtych stron,tęsknię i kocham Lwów.
Ale moja ś.p.mama mówiła mi,że Ukraińcy byli gorsi niż Niemcy.
Tylko tyle..i aż tyle.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#399043

Kiedy w rocznicę 11 lipca, patrzyłam na Kresowiaków śpiewających na Placu Trzech Krzyży: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie",serce mi się krajało.
Rozumiem, co czujecie.

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3
#399054

Moja rodzina pochodzi z Wileńszczyzny. W czasach II wojny światowej mój ojciec i jego bracia walczyli z Niemcami i współpracującymi z nimi Litwinami, Łotyszami. Walczyli też z partyzantką bolszewicką (ruską, białoruską, żydowską i litewską).
Z tych wszystkich nacji najgorsi, najbardziej bestialscy byli Litwini, czy to na służbie u Niemców czy bolszewików.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#399055

Skąd to barbarzyństwo, tak głęboko zakorzenione?
Tortury, męczarnie, katusze...Jak można czerpać z tego przyjemność?
Leszek Żebrowski opowiadał o znajomym Kresowiaku, który zwrócił uwagę na upodobanie, które zauważył u ukraińskich dzieciaków. Z lubością pastwili się nad rannymi ptakami, które po zestrzeleniu spadały na ziemię.
Pane,"muczyć!, muczyć!"- prosili o zezwolenie.
Ten człowiek, nie wydawał się zaskoczony tym, co Ukraińcy wyprawiali na Wołyniu.Spodziewał się po nich takiego zachowania.

To przeszłość, ale, czy na pewno?
Ostatnio, moja córka gościła na festiwalu filmowym, na którym zaprezentowano nowy ukraiński film.
Zimno, jakiś rodzaj bezwzględności, coś, co trudno określić, ale odczuwało się to coś niemal namacalnie.

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4
#399063