Co jest mową nienawiści?

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Prof. Głowiński - przedstawiony w TV jako znawca nowo mowy PRL i literatury polskiej - jako przykład mowy nienawiści nie przytoczył słynnych wypowiedzi czołowych polityków: "Wyrżniemy te watahy", "Wyginiecie jak dinozaury", "Kaczyńskiego trzeba zabić i wypatroszyć", "Z J. Kaczyńskim nie jest możliwe życie w jednym kraju", nie wspomniał o pieniaczu też z tytułem profesorskim, który do dziennikarki pod gmachem sejmu wykrzykiwał "Won!". Przytoczył natomiast przemowę prezesa PIS podczas rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i stwierdził, że w państwie totalitarnym, kota J. Kaczyńskiego po tym przemówieniu głaskałby już ktoś inny.

Przykłady i konkluzja ostateczna (w której nie mogę się dopatrzeć logiki), są godne kiepskiego agitatora, a nie człowieka z naukowym tytułem.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ciekawostka: Michał Głowiński to jedno z dzieci uratowanych z warszawskiego getta przez Irenę Sendlerową.

Bez komentarza.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#316817

Czy warto było narażać życie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Anka1

 

#316846

Nie sądzę, aby Irena Sendlerowa się nad tym wówczas zastanawiała.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#316850

Wtedy na pewno się nad tym nie zastanawiała, ale dzisiaj może ogarnęłyby ją wątpliwości. Ja na przykład jestem totalnym przeciwnikiem tzw "aborcji". Natomiast jeżeli słyszę niektóre wypowidzi niejakiej prof. Środy (albo tej "skrzeczącej" z SLD), to nie wiem czy nie powinno się w swoim czasie zrobić kilka wyjątków.

Oj - pewnie naraziłem się "mową nienawiści".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#316855

każdy, kto ratował Żyda, działał na szkodę Polaków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#316857

Michał Głowiński napisał autobiografię “Kręgi obcości” wydaną przez Wydawnictwo Literackie, książkę w której opowiada o swoim homoseksualizmie.

Profesor jest prekursorem , jako pierwszy ujawnia ze swojego życia wątek gejowski.

Właśnie połączenie tych dwóch tożsamości: gejowskiej i żydowskiej oraz sposób przeżywania ich jest w książce najciekawsze, one także, wraz z klaustrofobią, składają się na tytułowe kręgi obcości.

Ponieważ w Polsce katolików jest dużo dużo więcej niż gejów stąd bliżej profesorowi do choćby członków partii Palikota .
No i te marzenia do powrotu państwa totalitarnego, rozumiem, tam nie czułby się profesor wyobcowany, byłby wśród swoich....
A tak znowu krąży na którymś tam kręgu obcości ...i pisze bzdury , tak jakby na zamówienie .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Polak nie pyta ilu jest wrogów, tylko gdzie oni są!

#316859

Podstawową sprawą w temacie ,,mowy nienawiści,, jest brak jej definicji - definicji nie pozwalającej na jakąkolwiek interpretacyjność.
Gdy takiej definicji powszechnie znanej i społecznie akceptowanej nie ma, to zwrot ten jest tylko bełkotem. Można wręcz stwierdzić, że w tych warunkach każdy, kto stawia drugiej osobie zarzut ,,mowy nienawiści,, , sam do przestępstwa nawołuje i powinien być za to karany.
Tu warto zauważyć, że powszechna dziś satanistyczna propaganda tłumaczy, że ZAPOWIADAJĄCĄ DOBRO jest ,,mowa miłości,,. Przyjęte w popkulturze ,,kocham to,, , oznaczające ,,pożądam tego,, sugeruje, że chodzi o miłość niedojrzałą na wzór zakochania, niewymagającą, niekonsekwentną, niewychowawczą, niemęską, tchórzliwą, miłość dającą osobie nią obdarzanej to, co ona tylko zechce, a już z pewnością nie to, co powinna dostać, bo to będzie dobre dla niej jako człowieka, dobre w perspektywie czasowej odleglejszej, jak ,,zauroczeńcze,, , ,,opętańcze,, ,,tu i teraz,,. Rozumiem, że dziś intencją używania zakłamanego terminu ,,mowa nienawiści,, jest wykreowanie ,,braku mowy miłości,, w powyższym znaczeniu, jako diabelskiej, ,,nowomownej,, definicji zła.
"Wyrżniemy te watahy", "Wyginiecie jak dinozaury", "Kaczyńskiego trzeba zabić i wypatroszyć", "Z J. Kaczyńskim nie jest możliwe życie w jednym kraju", to z jednej strony formy ,,samoobrony przed sprawiedliwością,, degeneratów moralnych, którzy za wszetką cenę chcą trwać w swym satanistycznym opętaniu - poprzez atak na osobę lub związek osób będących w stanie o tą sprawiedliwość się upomnieć, a z drugiej, to zawołania mafiozów przekonanych o swojej bandyckiej bezkarności, mafiozów tą drogą zlecających zbrodnie.
Wspomniane ,,won,, (odpowiednik ,,paszoł won,, w pełniejszej wersjii), to typowe zawołanie do szatana, kusiciela do złego czynu, czy zaniechania, wroga człowieka, czy innej istoty nie mającej z człowieczeństwem nic wspólnego, np. psa, by go odpędzić, wybić z zamiaru czynienia zła. Lewacki degenerat, który tym słowem potraktował prawą dziennikarkę robił to wprost ze względu na swoją po diabelsku przewrotną zamianę ról - swoją diabelską postawę przypisał uczciwej osobie.
Ataki lewackiej satanistycznej czołówki krajowych nibypolityków będące w sumie obietnicą dania osłony przed odpowiedzialnością karną, będące podżeganiem do zbrodni, czy o powyższe opartymi groźbami karalnymi, a więc podlegające restrykcjom prawa już istniejącego, i nie wymagającego interpretacji, na pewno pozwolą postawić ich wkrótce przed trybunałem sprawiedliwości, bez względu na ich agresje, jakiekolwiek wścieklizny i kłamstwa, mające maskować ich bandyctwa względem człowieczeństwa.
Lewactwo wprowadza tu wieloznaczny termin ,,mowy nienawiści,, w przekonaniu, że to ono samo, czy też ustami sprzedajnych nibyautorytetów będzie definiowało, co tą ,,mową,, jest, a co nią nie jest w świetle faszystowskich w gruncie rzeczy aktów ,,prawnych,, kierujących się względem na osobę, faszystowskich ,,aktów prawnych,, stojących, jak wszystko, co faszystowskie na straży zbrodniczych związków prywatnego i państwowego, ,,aktów prawnych w/g prawa kaduka,, , usiłujących wymknąć się spod demokratycznego obowiązku służebności sprawiedliwości i człowieczeństwu, a więc stających się rzeczywistym bezprawiem, egzekwowalnym wyłącznie z mocy terroru i tylko do czasu jak ludzie prawi dojdą do władzy.
Lewactwo wprowadza termin ,,mowy nienawiści,, wprost po to, by dyskryminować prawdę jako podstawę tego, co służy człowieczeństwu,
bo to prawdzie przede wszystkim muszą służyć wszelkie prawa polityczne, praworządność i sprawiedliwość, bo dopiero przez Prawdę odbywa się ich służba człowiekowi.
Nie jest głoszenie Prawdy mową nienawiści w żaden sposób naganną, ani nawoływaniem do w jakikolwiek sposób nagannej mowy.
Ten, który uważa, że prawda może mu wyrządzić krzywdę, to człowiek zakłamany, nie dbający o swoje człowieczeństwo, o swoją ludzką godność, o swoje morale, o swoją moralność, rozumianą jako
zdolność rozróżniania dobra i zła, i wybierania dobra,
czy to w życiu osobistym, politycznym, czy biznesowym.
Takiemu Prawda jest szczególnie potrzebna.
Dla takiego Prawda to lekarstwo przywracające go do życia, i to nie tylko indywidualnego, ale i politycznego, i osadzonego w realiach jakiejkolwiek wspólnoty ludzkiej.
Dla takiego Prawda to rzeczywista pomoc.
Jest taki termin prawniczy, jak oszczerstwo.
To przestępcze nadużycie wolności słowa dla ograbienia kogoś z dobrego imienia.
Jeżeli już doszukiwać się czegoś negatywnego w ,,mowie nierawiści,, , to tylko, gdy ta ,,mowa,, , to synonim ,,oszczerstwa,,. Gdy ta mowa to ATAK NA DOBRO, gdy to WOJNA przeciw prawdzie, dobru i człowieczeństwu w ogóle.
Inaczej mówiąc, jak mówię, że nienawidzę zła, wszystko jest w porządku - to tak, jakbym twierdził, że kocham dobro, czy człowieka, bo człowieczeństwo jest zawsze budowane na dobru.
Inaczej mówiąc, gdy mówię, czy posługując się ,,mową egzystencjalną,, - ROBIĘ coś, co ma wyrazić, że nienawidzę człowieka.
Oczywiście mogę to robić zupełnie bezkarnie, bo uczucia nigdy nie podlegają osądom moralnym - nie są ani dobre, ani złe. To samo dotyczy i czynów wyrażających nienawiść człowieka.
Przypisywanie uczuciom cech negatywnych ma podłoże wyłącznie satanistyczne. To uczucia stoją na straży naszego człowieczeństwa, a nie jakieś filozofie, których cechą jest stawianie zła na przeciwwadze dobra, gdy
realną ludzką rzeczywistością jest WYŁĄCZNIE DOBRO.
To wyłącznie na dobru, na Prawdzie, w tym Naturze, można budować ludzką przyszłość.
Uczucia są ważne, są światłem, ale NIE NA NICH się buduje, a DLA NICH.
To wręcz przeciwstawienie dla Prawdy, Natury, Dobra, bo NIE DLA NICH się buduje, a NA NICH.
Oszczerstwo jest ,,mówieniem o kimś źle,, , ale ,,mówienie o kimś źle,, nie zawsze jest oszczerstwem, inaczej mówiąc, nie zawsze jest ,,mową nienawiści,,.
Kryterium tu jest Prawda.
Rolą prawdy nie jest chwalić, ani ganić - rolą prawdy jest stwierdzać fakt. Dopiero na podstawie prawdy jest możliwym stwierdzać, co jest dobre, a więc i konstruktywne dla ludzkich aktywności i zaniechań.
Jest to sensowne - od razu mamy tu jasność:
głoszący prawdę nigdy nie pozbawia nikogo jego dobrego imienia.
Jeżeli ktoś tu twierdzi, że się go pozbawia dobrego imienia, to jest nim on sam, gdy dopuszcza sie rzeczy, które później chciałby zataić z jakichkolwiek powodów,
a zwłaszcza rzeczy, których już dopuszczając się wie, że są złe, bo w tym przypadku nie miał ,,dobrego imienia,, ani przez chwilę.
Na zakończenie swojego wywodu dodam, że ,,Będziesz miłował bliźniego swego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził,, , to tylko wymysł ,,żydowskich,, ,,uczonych w Piśmie (z plemienia żmijowego),, , podszywających się pod pobożnych żydów - Bóg nigdy nie nadawał takiego przykazania. W ten sposób satanistyczni nibyżydzi wprowadzili propadandowe skojarzenie: nieprzyjaciel=nienawiść.
W ten sposób wprowadzili HEREZJĘ I SEKCIARSTWO ustanawiające naganność ,,mowy nienawiści,,.
Zważywszy, że nieprzyjacół człowiek sam sobie wybiera jako przedmiot swojej agresji, zyskali narzędzie manipulacji nad ,,niepiśmiennym,, ludem.
I dzisiaj ci nibyżydzi, trzymający zazdrośnie w swoim ręku ,,patent na definicję mowy nienawiści,, , na użytek lewackiej, ideologicznej, terrorystyczno-poprawnopolitycznej, filozoficznej czujności - zostają uznanymi w świecie ,,ekspertami,, , nawet doradcami policji, nadużywanej do walk czysto nibypolitycznych, pod pozorem troski o dobro, a służącej dyktatorskiej, faszystowskiej armii satanistów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#316904

sram na pseudo prof.głowińskiego!

Nie znam go i nic o nim nie słyszałem.

Taka u mnie jest logika...

Śmieci wrzucam do śmietnika!

-----

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#316935

gość z drogi

dla Papy,dodatkowa dziesiątka za trafny i rzeczowy" skrót myślowy":)

pozdr :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#316940