Ideologia LGBT - próba wymuszenia rozbójniczego

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Jeżeli Marchołt Sprośny utrzymuje, że nie wie czy jest kobietą czy mężczyzną, i określa siebie mianem trans, to albo mówi albo kłamie. Jeżeli upiera się przy określeniu trans, to dopóki nauka nie zerwie z tezą, że są dwa sposoby rozmnażania - przez podział lub płciowy i nie stwierdzi, że jest jakiś trzeci sposób rozmnażania, określenie mianem "trans" należy uznać za kłamstwo  i za próbę zamazania faktu, że chodzi o najzwyklejsze zaburzenie tożsamości, powstałe albo na bazie psychicznej albo fizjologicznej, a przy tym za próbę wymuszenia rozbójniczego. Wszyscy widzieli nagrania i słyszeli wypowiedzi. demonstrujące wymuszenia rozbójnicze tego osobnika.

Oczywiście Marchołt Sprośny ma prawo wygadywać co mu się żywnie podoba, ale pod warunkiem, że czyni to w przestrzeni prywatnej. Jak jednak widzieliśmy, dokonywał wymuszeń rozbójniczych wkraczając do przestrzeni publicznej, no i tu musi interweniować prawo. Wszelkie publiczne wystąpienia na rzecz ideologii LGBT należy traktować jako próby wymuszenia rozbójniczego.

Należy  ściśle pilnować rozdziału sfery prywatnej od publicznej. bo lewactwo, nie mogąc zmienić naszych prywatnych wzorców postępowania, usiłuje ten problem obejść poprzez opanowanie sfery publicznej i państwowej i poprzez idącą za tym ingerencję odgórną w naszą sferę prywatną. A więc pilnujcie ludzie swojej wolności, strzegąc rozdziału na sfery publiczną i prywatną. W tym przypadku dokonano już ingerencji interesów prywatnych w sferę publiczną, co powinni spotkać się z karą.

Należy też wprowadzić rygory dowodu naukowego w polityce i całej sferze publicznej, by wyeliminować możliwość oszukańczych działań w postaci marketingu politycznego, za którymi wchodzą do sfery publicznej rozmaite formy niedorzeczności ideologicznej, sprzecznych z danymi naukowymi. Strona konserwatywna musi dążyć do tego by obowiązywał prawny respekt dla rozdziału sfery prywatnej i publicznej i szacunek dla prawdy, jako wartości naczelnej cywilizacji Zachodu..

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

"Strona konserwatywna musi dążyć do tego by obowiązywał prawny respekt dla rozdziału sfery prywatnej i publicznej i szacunek dla prawdy, jako wartości naczelnej cywilizacji Zachodu.."

Tylko czy z wydarzeń sprzed circa 2000 tyś. lat nie wynika nauka ,że dla Prawdy nie da się "zapewnić szacunku" przez Prawo , nawet wsparte Siłą . Przedstawiciele tego "wymiaru" to zazwyczaj "umywają ręce" przed koniecznościami wynikającymi z żądań kolektywnego-demosu co jest szkieletem systemów zwłaszcza współczesnych.  Źródłem "prawa/lewa" są "demonstracje" ,czy "walki grup nacisku/interesu"... .

Prawda jest jedna ,a wyborców , relatywizacji , ideologii wiele .

"Należy też wprowadzić rygory dowodu naukowego w polityce i całej sferze publicznej,"

Wybory polityczne oparte o naukowe wnioskowania ?  To już alter-historia jest bardziej "realistyczna".  Pewnie mogą zostać napisane dwie zaprzeczające sobie "rozprawy" jedna za pol-exitem druga przeciw. I tak podejmujący decyzje  polityczne nigdy nie będą mieli 100% przekonania ,że coś ma "solidne naukowe podstawy" ,bo większość dziedzin tzw. humanistycznych to patykiem po wodzie pisana ,  zjawiska jednorazowe niepowtarzalne ,a ilość potencjalnych przesłanek nie do ogarnięcia .

:-)

PS

http://youtu.be/7WRLHXCDuEA

Ewolucyjne przystosowanie,to  faworyzuje Barabarabasza,  Margota itd. takie są konsekwencje "frymarcznego" podejścia ... .

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1655117

Konserwatyści powinni wykonywać swoje obowiązki publiczne i prywatne czyli budowanie instytucji a następnie ich systematyczne konserwowanie. Natomiast to co widzę, to pisanie w przestrzeni wirtualnej, natomiast nie widać konserwtystów w przestrzeni publicznej. Temat rozwinę w osobnym tekście.

W efekcie pisanie stacza się do poziomu teorii spiskowych, przy  rezygnacji z  praktycznego realizowania własnych idei w przestrzeni publicznej. Teorie trzeba weryfikować praktycznie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1655129

... "przestrzeni publicznej" i zamiana jej w kloakę ,to zazwyczaj następuje przed rozpadem systemów. Lewactwo  zdaje się posługuje się "perpetum mobile"  prymitywizacji . Zgodnie z ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Kopernika-Greshama ) tym sposobem zawsze doprowadzą ,do hiperinflacji idei i bankructwa intelektualnego . Myślenie o "instytucjach" na tak grząskim gruncie ,to ... może "małocelowe".

Teren "przemaszerowany przez hordy Gramsci'ego" skażony,radioaktywny .

Koniec końców to "fałszerze" sami się ukarzą ,bo "ceną" za chwilowe przewagi jest totalna destrukcja zaufania . Tyle razy ćwiczone ,że właściwie już nudne .

:-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1655131