Kiedy ruszy MaBeNa ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

W obliczu medialnej nagonki na Polaków, której nie należy się specjalnie dziwić, bo dotychczasowu gracze na scenie mędzynarodowej wcale nie chcą się posunąć, gdy na scenę wkracza nowy. Należy więc to potraktować z zaimną krwią i nie ulegać emocjom. Trzeba przecież mieć na uwadze, że są to zabiegi głownie medalne, propagandowe mające charakter wojny psychologicznej. Nie należy więc lękać się wirtualnego potwora, trzeba mu się umiejętnie przeciwstawić i nie ulegać histerii emocjonalnej tak typowej dla internetowej bieżączki politycznej, reagującej wzmożeniem na każdy przejaw antypolonizmu.

Polskie władzy powinny wchodzić w negocjacje z partnerami z zagranicy cierpliwie tłumacząc, a do tego potrzebne są obszerne materiały informacyjne wyjaśniające pewne kwestie i wyrazajace polskie stanowisko. Stale jednak trzeba mieć na uwadze realia konkurencyjności i pamiętać o tym, że trudno biec w międzynarodowym wyścigu, mając na plecach worek kamieni w postaci V kolumny. Próby demonstarcji przeradzajace się w działania bojówkarskie na spotkaniach polityków rządzących świadczą o tym, że mamy do czynienia z bojówkami o charakterze, faszystowskim. Tak drodzy Państwo tyle było wrzasku na temat faszystów i tacy się wreszcie zmaterializowali, akurat po tej stronie, która stosuje strategię "Łapaj złodzieja", więc to nikogo nie powinno zaskakiwać. Działania takich bojówek powinny spotkać się ze zdecydowanym przeciwdzialaniem ochrony powołanej przez organizatorów, którzy mają rozeznanie w sytuacji, a policja powinna interweniować dopiero w drugiej kolejności, bo takim rozeznaniem nie dysponuje. 

Trzeba też wreszcie uruchomić, zarówno na szczeblu państwowym jak i spolecznym, działanie MaBeNy, Machiny Bezpieczeństwa Narracyjnego, którą zapropnował prof. Zybertowicz, z dwiema agencjami, tak jak to widzi Sławomir Cenckiewicz - jedna nakierowana na tworzenie narrracji przeznaczonych na forum międzynarodowe, druga na użytek polityki wewnętrznej. I ta MaBeNa powinna operowac narracjami skonstruowanymi przy pomocy różnych języków - standardowego i popkulturowego, dla różnych odbiorców. Cenckiewicz wskazuje w "Do Rzeczy", ze postacią, która by była bardzo przydatna na forum amerykańskim jest postać Ryszarda Kuklińskiego. I rzeczywiście, w oparciu o postać Kuklinskiego można konstruować rozmaite narracje - supermana, polskiego Bonda, patrioty, Wallenroda, Dawid kontra Goliat. Możliwosci jest mnóstwo. A na rynek japoński można rzucić nazwisko Piłsudski, bo tu mamy dwóch bohaterów - Józefa jak i jego brata Bronislawa, który wsławił się badaniem kultury Ajnów na Sachalinie i w Japonii. Chyba dla kazdego kraju znalazłby się taki zasłużony Polak wychodźca. I nie tylko, bo w Szkocji, w Edynburgu mamy byłego znakomitego ambasadora - misia Wojtka. 

Zamiast więc lamentować na portalach, na blogach, że nas okładają, zachowajmy zimną krew i opracowujmy merytoryczne narracje i posługujmy się nimi.  

I odrzucić należy typowe dzialania indywidualistyczne, bo one ograniczają się tylko do durnego biadolenia - tworzyc trzeba grupy zadaniowe, inicjatywy wspólne, które będą sięgać za granicę i wciągać w dzialanie MaBeNy Polonię z danego kraju.. Dzięki takim inicjatywom i kontaktom powstanie potężna globalna sieć MaBeNy. Zamiast tworzyć lobbies na wzór zydowski, októrych marzą politycy, możemy podobny, a nawet mocniejszy kulturowo, efekt osiągnąć przy pomocy MaBeNY.

I dać MaBeNie atrakcyjnego awatara lub awatarkę, a może nawet parkę.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.6 (głosów:4)

Komentarze

"w oparciu o postać Kuklinskiego można konstruować rozmaite narracje - supermana, polskiego Bonda, patrioty, Wallenroda, Dawid kontra Goliat."

Proszę pana, oczywiście, że można. Można powiedzieć, że krowa to piękny ptak a Kopernik była kobietą.
Tylko, że każdy normalny Polak i każdy średnio rozgarnięty funkcjonariusz służb USA wiedzą, że Kukliński to był zwykły agenciak CIA za pieniądze. Bardzo możliwe, że siedział na dwóch stołkach i pracował także dla GRU. Może lepiej nie kompromitować się z taką postacią?
Może lepiej wysunąć postać Popiela podstępnie skonsumowanego przez myszy nasłane przez Rosję w ramach wojny hybrydowej? Możliwości jest wiele tylko ważne jest to, kto w danym momencie trzyma i przekłada wajchę.
Jeszcze do niedawna każdy przeciętny zjadacz kaszanki w Polsce wiedział, że USA i Izrael to nasi dozgonni sojusznicy a PiS to obrońca polskich wartości. Nie trzeba było zbyt wiele, żeby okazało się to ewidentną lipą.
Już niejaki żyd Bareja (robiący kiedyś za polskiego reżysera) powiedział, że mamy takie misie na jakie nas stać. Misie na miarę naszych czasów.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

M.I.Onuckina

#1564677

No, no. O każdym moznaby tak powiedzieć, ale nie każdy ma taki charakter jakim się wykazał Kukliński. I każdy powinien zachować się podobnie, stosownie do zajmowanego  w systemie miejsca. Kukliński zrobił, co do niego należało, cel był właściwy a metoda dostosowana do sytuacji. Perfekcja.

A co do sojuszników, to sojusznicy mają także swoje interesy i właściwa polityka polega na umiejętnych negocjacjach i poparciu tych negocjacji właśnie narracjami. Już są takie narracje - Pułaski, Kościuszko, dodać do nich Kuklińskiego, niech ktoś próbuje potem przebić te narracje. Trudno by mu było. Ale narracje trzeba poprzeć realnymi dzialaniami na wielu polach, by partnerzy wiedzieli co mogą stracić.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1564683

Zybertowicz z Cenckiewiczem konstruują nam machinę do podróżowania w czasie i wyobraźni. Dzięki niej dowiedzieliśmy się do tej pory tyle tylko, że obalanie komuny przez Bolka to tak naprawdę był taki interes na mydle. Ale machina się już przemyślnie zacina kiedy jej zadać narrację: kto przysłowiowego Zabłockiego na tym mydle wyślizgał?
Zabłocki rozumieć - Bezpieczeństwo Narracyjne. Bo jakby tak Machina robić narrację odpowiadającą prawdzie - czyli opowiadać kto i jak tę obaloną przez Bolka komunę instalował i ile to mydło Zabłockiego kosztowć - niebezpieczna narracja!
Bezpieczna Narracja to taki obscerbiony orełek czyli Dudek z Mydła - tego od interesu Zabłockiego - pokropić wodą, podmuchać w du.kę, i już się  robi tęczowa bańka polin.

Ja tam wolę jak zamiast przy machinie, Cenckiewicz dłubie w papierach a Zybertowicz w nosie (oczywiście poza studiem tv, prywatnie, w łazience) bo tam u niego tkwi polski interes narodowy.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1564691

Jestem z Gdańska i kwestie Solidarności znam z bezpośredniego udziału więc proszę sprawy Bolka nie demonizować - ma ona swoją precyzyjnie określoną skalę i proszę teoroii spiskowych nie stosować tam, gdzie wystarcza socjologia i antroplogia.

Co innego sprawa Bolka, a co innego prezydentura Wałęsy, choć ten pierwszy wątek miał tu pewien wpływ, ale nie decydujacy, miał wpływ co najwyżej psychologiczny a nie socjologiczny.

A operowanie narracjami czy mówiąć inaczej pewnymi mitami formującymi, organizujacymi wyobraźnię spoleczną jest na poziomie politycznym niezbędne. Analizowanie i prezentowanie prawdy naukowej ograniczone jest do specjalistów - reszta społeczeństwa nie ma na takie kwestie czasu ani kompetencji i musi się posługiwać barwnymi uproszczeniami w formie mitu, których w naszej historii mamy sporo. To jest przecież sprawa oczywista, problem tylko że ktoś musi nad tym pracować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1564695

Sprawę Bolka demonizuje skutecznie sam zainteresowany. Może dlatego, że z Gdańska.

A idąc tokiem rozumowania zawartego powyżej w opisie działania owego mechanizmu, to reszta społeczeństwa ma się niby posługiwać mitem, tudzież hagadą, że jest winna zagłady setek tysięcy Żydów bo to jest niezbędnie na poziomie politycznym? Na dodatek mitem sprokurowanym za własne pieniądze reszty społeczeństwa przez agencję wenętrznej dywersji Zybertowiczowskiej MaBeNy.
I pan to chcesz usprawiedliwiać czy tylko opisujsz mechanizm?

Właściwie to nie wiem po co zadałem te pytania, bo nagle uświadomiłem sobie, że nie interesuje mnie odpowiedź.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1564705

Prawdziwy historyk stoi zawsze ponad zamieszkami politycznymi swojej epoki.

~Robert Graves

PS

Nie ma już ułańskiej Polski. Nie można kierować się w polityce mitami, nawet gdy jest to piękny mit Polski bohaterskiej. Polska jest społeczeństwem postkomunistycznym, chłopskim, zastrachanym i biernym.

~Jarosław Kaczyński

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casium

#1564743