Wypadek? Nie sądzę!

Obrazek użytkownika Jurand
Kraj

Miałem okazję obejrzeć symulację wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu. Bardzo ciekawe! Ale jeszcze ciekawsze nasuwają się wnioski.

Moje wnioski.

Czerwony samochód stoi w miejscu gdzie może skręcać w lewo. Skręcając w lewo musiał mieć włączony sygnał do skręcania w lewo, oczywiście każdy samochód w kolumnie widząc ten sygnał włczyłby oprócz sygnału świetlnego również sygnał dźwiękowy. Ale to nie wszystko. Kierowca stojący na poboczu musiał widzieć całą kolumnę, wszystkie trzy samochody z włączonymi kogutami. Teoria, że widział tylko jeden pada na mordę w sekundzie, w momencie kiedy widzi to kierowca, a widzieć musi.Jeżdżąc po drogach Europy od 1970 roku, a od połowy lat osiemdziesiątych po drogach światowych również wiem napewno, że nawet uczniak nie zrobi tak kardynalnego błędu.

Jest jeszcze inna ciekawostka. Parę metrów od drogi odchodzącej w lewo, po lewej stronie jest drzewo. Każdy manewr omijający zderzenie musi skończyć się uderzenem w to grzewo, czym się oczywiście skończył!

Skutki. Zakładamy, że pasażer nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa, uderzenie w to drzewo, nawet przy szybkości 60km/h kończy się śmiercią pasażerów siedzących na tyle napewno, a z przodu jest możliwe.

To byłoby na tyle.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:17)

Komentarze

A na tym blogu

pojawia się część symulacji, z której wynika, że błąd zrobił BOR-owik w kolumnie wiozącej p. premier Szydło, ponieważ cała kolumna zjechała na lewo, wyprzedzając seicento jadące prawą stroną. 

Czemu nigdzie nie widać, nie pokazano, całości zdarzenia?

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1532954

Kierowca Fiata nie mógł na tej krzyżówce skręcić w prawo, bo w prawo nie ma żadnej drogi. Chciał skręcić w lewo i "nadział się" na drugi pojazd z kolumny. Błąd popełnili kierowcy BOR-u. Błędem było wyprzedzanie w tym miejscu. Pojazd na sygnale jest pojazdem uprzywilejowanym, jednak to wcale nie oznacza, że pojazdom uprzywilejowanym wolno na drodze robić wszystko. Zagadzam się, że gdyby Pani Premier nie zapięła pasów, to ucierpiałaby znacznie bardziej. Szczęściem pasy miała zapięte.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-2

              

#1532964

To tylko gdybanie, ciągle wiemy za mało, dochodzenie to wykaże. W pierwszym zeznaniu (mówię o pierwszym, bo potem mógł je zmienić), kierowca fiata twierdził, że zjechał na prawo, czy nawet się zatrzymał, by przepuścić uprzywilejowany. Mówił, że za nim zatrzymał się kolejny, dlatego nie widział kolumny. Sytuacja więc mogła być różna, w zależności od zachowania kierowcy. Zamach - realizowany małym fiacikiem? trochę bez sensu...

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1532967

wystarczy przypomnieć sobie "zorganizowany wypadek" Księżnej Diany, też wziął w nim udział mały samochód, a skończyło sie tragicznie, bo jechali z dużo większą prędkością ok. 130 km/godz i Diana miała niezapięte pasy, a jej samochód również wylądował na drzewie!

Pamiętaj, że służby potrafią wszystko zaplanować i wykreować!!!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1532993

był w tunelu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1533115

poprawione.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1532977

Błędem "borowika" było wyminięcie czerwonego samochodu. Procedury mówią o taranowaniu samochodu blokującego drogę, co oznaczałoby śmierć kierowcy czerwonego samochodu.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1532976

Nie wiem/nie czytałem, skąd dokąd jechano, ale jeśłi to trasa 200 km, to raczej nikt się nie bawi we włączanie sygnału dzwiekowego we wszystkich samochodach jadącej kolumny na widok każdego wyprzedzanego samochodu, a jazda 200 km na gwizdkach jest chyba męcząca.

 A skręcający gdy przepuścił z lewej pojazd uprzywilejowany, też powinien się rozejrzeć, bo zawsze ktoś może za uprzywilejowanym jechać. Koguty świetlne miały raczej włączone wszystkie (zapewne). Tu się zgodzę, że musiał, albo może - powinien ich widzieć. Wczoraj w Polsce były 33 wypadki, zginęły 3 osoby, 53 ranne, a 7 lutego 65 wypadków, 8 osób zgineło, 78 rannych.  Część z nich to pewnie nadmierna prędkośc, zła ocena odległosci, ale pewnie 25%-50% to to, że ktoś nie dostrzegł czegoś (innego poruszającego się pojazdu) co powinen zauważyc.

No, ale wszak nie wiem jak tam było, może za dużo gdybania.....

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1
#1532966

Należy w przyszłości wyciągnąc panów Policjantów zza biurek i obstawić skrzyżowania np. w takim Oświęcimiu. Dodatkowo należy w każdej miejscowości zabezpieczać przejazd kolumny BOR sekcją funkcjonariuszy na motocyklach. 

Stare sprawdzone metody uratowały siedzenie niejednego VIPa, a zwłaszcza Charles'a André Joseph Marie de Gaulle.

Pani Premier ma prawo do życia rodzinnego, ma prawo do korzystania z transportu służbowego i nie należy się tego wstydzić. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

casium

#1532973

To każdy przejazd przez Polskę, przypominałby przejazd tow. Breżniewa przez Moskwę (duże pono miasto, ale odległłości mniejsze w porównaniu do przejazdu przez całą Polskę:)). Dzużo zachodu i angażowania policji...

Zgadzam się, że premier ma prawo do transportu słuzbowego, bez dwóch zdań i absolutnie, niemniej jakoś przypomniał mi się ten szwajcarski minister (kraj małobiedny raczej:) co to dymał II klasą ekspresem z Krakowa do Warszawy, bo nie był upoważniony do korzystania z droższych środków lokomocji (oczywiście nie podniecam się tym zbytnio, widzę w tym sporo zagrywki pijarowej, a nie prawdziwej skromnosci i oszczędności).

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1532974

Zabezpieczenie łącznika (jeden pas drogi) z trasy A-4 do Oświęcimia nie wymaga wielkich nakładów sił i środków.

Przejazd kolumny w zupełności zabezpieczy 4 motocyklistów i kilku spieszonych funfcjonariuszy, którym świeże powietrze na pewno nie zaszkodzi. Pan Prezydent, Pani Premier to chyba osoby, którym PEŁNE zabezpieczenie przynależy jak psu kość?

Lepiej dmuchać na zimne bo ludzi niezrównoważonych jest li u nas dostatek!!!

Osobę prezydenta USA zabezpiecza  liczniejsza ekipa... 

pozdrawiam

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532975

Ustawa z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym

www.przepisy.gofin.pl

Obowiązywanie: od 2017.03.01 zmieniony przez art. 32, Dz. U. z 2016 r. poz. 1948

Art. 53. 1. Pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy:

10) Biura Ochrony Rządu;

2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych (…).

Kolumna mogła pominąć przepisy ruchu drogowego, ale… powinna na skrzyżowaniu „zachować szczególną ostrożność".

Czy można wykluczyć, że kierujący, taki czy inny,  na drodze to osoba:

- mająca słuchawki na uszach Lub słuchającą radia na pełnej głośności?

- nie mająca pełnego przeglądu sytuacji na drodze w lusterku zewnętrzny, a na lusterko wsteczne w samochodzie nie spogląda?

- włączająca kierunkowskaz prawy, a skręcająca w lewo?

- zapalająca papierosa, rozmawiająca/pisząca sms sic!?

-  starsza, osoba niepełnosprawna, osoba niedysponowana?

- osoba, która dopiero co uzyskała prawo jazdy, ale w sposób niezgodny z prawem vide afery z prawami jazdy bo i TEGO wykluczyć nie należy w ocenie sytuacji na drodze pojazdu uprzywilejowanego!

-etc.

W mediach codziennie pojawiają się nowe informacje wynikające z prowadzonych śledztw dziennikarskich.

Dzisiaj czytam taki kwiatek:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Wypadek-premier-Beaty-Szydlo-to-nagranie-podwaza-wersje-MSWiA,wid,18701111,wiadomosc.html

Wiadomym jest, że tzw. „opozycja” szuka haki na demokratycznie wybrany rząd PiS z Kukiz-15.

I nie odpuści co widać, słychać i…  czuć.

Nie należy dawać okazji by szambo się przelewało, a wszechobecny zapaszek zatruwał i tak nielekkie życie sprawujących władzę.

Dodatkowo był przyczyną kolejnych siwych włosów Wodza!

PS

Każda opozycja ma niezbywalne prawo do krytyki rządu. Ale obecna krytyka rządu przerodziła się w… podskakiwanie oraz w szukanie właśnie… haków!

Kuń wypasiony tyż ładnie skacze:

https://www.youtube.com/watch?v=T3sBbRANHJY

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532969

Bardzo rzeczowy wywód...tylko kto i jak namówil 21-latka na taki czyn...?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1533006

piszesz..."Kierowca stojący na poboczu musiał widzieć całą kolumnę, wszystkie trzy samochody z włączonymi kogutami. Teoria, że widział tylko jeden pada na mordę w sekundzie, w momencie kiedy widzi to kierowca, a widzieć musi."
 
Wcale nie musi..., żeby zobaczyć musiałby mieć lusterka wyposażone w niwelacje martwego punktu..tzw lusterka łamane...seicento nie ma takich lusterek, ma tzw sferyczne, czyli wypukłe, ale ono też nie gwarantuje szerokiego pola widzenia...kierowca mógł nie widzieć, gdyż drugi z kolumny mógł się schować w tzw "martwym punkcie" oka...ja zawsze jak wyprzedzam, to oprócz lusterka (pomimo, ze mam niwelujące martwy punkt) na ułamek sekundy ruszam głową w lewo, bo jest niebezpieczeństwo, że ktoś mnie akurat wyprzedza i chowa się w martwym punkcie oka, ktoś kto nie ma takich lusterek, a nie upewni się ruchem głowy w lewo, ten może się nadziać na takie wyprzedzające auto...Jurandzie, błagam 
 
 
 
Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

http://trybeus.blogspot.com/

#1533029

       

      

      

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1533036

Trybeusie Twoja teoria ma sens tylko wtedy kidy różnice między pojazdami kolumny są w granicach jednego kilometro, tylko wtedy kidy jeden pojazd kolumnu już Cię wyprzedził a drugiego jeszcze nie widać przez dłuższy okres czasu. W innym przypasku musisz widzieć następny kogut w lusterku, a tym bardziej go widzisz, kiedy cała kolumna zaczyna Cię wyprzedzać ok 60-70 metrów za Tobą, lub bliżej. Wiwrz mi, parę kolumn w życiu mnie wyprzedzało. Znam takie przypadki z autopsji. Wyobraź sobie, że wcale nie muszę tam być aby wyobrazić sobie jak to się odbywałó. Mogę to zrobić na podstawie własnego doświadczenia.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1533040

piszesz..."Twoja teoria ma sens tylko wtedy kidy różnice między pojazdami kolumny są w granicach jednego kilometro, tylko wtedy kidy jeden pojazd kolumnu już Cię wyprzedził a drugiego jeszcze nie widać przez dłuższy okres czasu."

przepraszam, ale piszesz bzdury...poniżej wklejam rycinę, gdzie samochód, który wyprzedza praktycznie zrównuje się z samochodem wyprzedzanym...

ŻÓŁTE AUTO JEST WŁAŚNIE W POLU MARTWEGO PUNKTU...!!! Gdzie tam jest Twój kilometr?????Daj spokój już z tymi teoriami...przepraszam, ale po prostu się ośmieszasz

 

 
Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5

http://trybeus.blogspot.com/

#1533060

Drogi trybeusie, czy mam rozumieć, że podstawowa metoda sprawdzania "martwego punktu widzenia" kierowcy jest ci zupełnie obca? Wiedz, że taka metoda istnieje i jest naprawdę bardzo prosta. Kierowca zmieniający pas lub włączający się do ruchu z miejsca postoju poprostu lekko skręca głowę w lewo, a robiąc to niweluje ów twój słynny "martwy punkt widzenia". Jest to podstawowa umiejętność w arsenale kierowcy. Ci kierowcy, którzy tego nie robią zasługują na miano morderców, bowiem wypadków z tego powodu, i to czasami śmiertelnych jest bez liku.

A skoro mowa o ośmieszniu...... to właśnie to zrobiłeś, przedstawiając wspaniałą rycinkę kierowcy durnia. Jeżeli tak właśnie jeździsz...... No cóż.....

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1533062

...czy czytasz komentarz za nim na niego odpowiesz?

dokładnie to napisałem ...wróć dwa komenty wyżej...ale ty widocznie nie czytasz komentarzy a odpowiadasz na nie...:))fenomenalne:))

napisałem w pierwszym komentarzu:

"ja zawsze jak wyprzedzam, to oprócz lusterka (pomimo, ze mam niwelujące martwy punkt) na ułamek sekundy ruszam głową w lewo, bo jest niebezpieczeństwo, że ktoś mnie akurat wyprzedza i chowa się w martwym punkcie oka, ktoś kto nie ma takich lusterek, a nie upewni się ruchem głowy w lewo, ten może się nadziać na takie wyprzedzające auto"

http://niepoprawni.pl/comment/1533029#comment-1533029

oczywiście mogłem precyzyjniej napisać "jak zamierzam wyprzedzać", ale to nie istotne chodziło mi o podjęcie manewru wyprzedzania...

rycinkę wkleiłem po to, aby pokazać, że martwy punkt to jest problem, dlatego w pierwszym komencie napisałem o nim...a ty mi wyjeżdżasz, ze nie znam podstawowej umiejętności kierowcy:))...teraz się już totalnie ośmieszyłeś, warto czasem przeczytać komentarz zanim się na niego odpowie...bez odbioru...

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

http://trybeus.blogspot.com/

#1533068

 I co z tego, że czytałem. Próbujesz bronić rzeczy nie do obrony. Próbujesz bronić głupca, w najlepszym przypadku. 21 letni, w twoim mniemaniu, głupiec zasługuje na obronę. Czy jesteś tego pewny, że jest to tylko głupiec? A może jest to coś o wiele bardziej poważnego? Jak wcześniej zazanaczyłem zarysowała się bardzo ciekawa sekwencja, i to nie od dzisiaj, WYPADKI SAMOCHODOWE!!! Sporo ludzi już zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach. W innych śledztwa się wloką, a w innych już są zamknięte. Ktoś kto tego nie widzi jest ślepcem ze zwichrowaniem w stronę kretynizmu lub..... popierającym te przypadki. Zastanów się w którym kierunku Ty idziesz. A tak swoją drogą to zaczyna to wszysko potwornie śmieszne, ośmieszjące PiS. To wszysko.

Chcesz odpisywać to odpisuj. Ja w każdym razie zamknąłem temat!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1533086

Ukrainiec, który zabił dwie dziewczynki w Jeleniej Górze, czeka na nowego Land Rovera.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1533035