Dość supremacji Zachodu

Obrazek użytkownika Janusz 40
Świat

Komisja Wenecka „spełniła swój obowiązek” - zresztą nie pierwszy już raz, obowiązek rozumiany jako narzędzie dyscyplinujące Polskę, która śmie samodzielnie się rządzić i m. in. samodzielnie prowadzić reformę wymiaru sprawiedliwości. Takie stanowisko organu doradczego jest oczywista obrazą Polski i Polaków, gdyż nie opiera się na żadnych traktatowych ustaleniach a jedynym „argumentem” prześwietnej komisji jest stwierdzenie, że państwom „o ugruntowanej” demokracji wolno więcej niż tym nowo przyjętym do UE np. Polsce. To oczywiście argument wyssany z palca i niegodny jakiegokolwiek człowieka nauki (a tacy rzekomo występują w składzie KW).

Identyczny stosunek do Polski mają także prominentni politycy UE. Znamienna była odpowiedź Junkersa (byłego przewodniczącego KE), który na zarzut, że we Francji jest znaczący upadek demokracji i poszanowania praw człowieka i w stosunku do niej nikt nie protestuje w parlamencie UE czy w KE – odpowiedział - „bo to Francja”... Ewidentnie podwójne standardy. Timmermans też nigdy nie widział łamania praw człowieka we Francji.

W ogóle politycy starej UE lubią pouczać. Jest takie poczucie wyższości. Oni popełnili potworne błędy, m. in. w polityce migracyjnej. Pozwolono na to, by w Europie zagościł terroryzm. Można zresztą powiedzieć, iż owi przedstawiciele państw "starej" Unii nie mają żadnej legitymacji do pouczania nas. Jedyną przewagę, którą można uznać, to fakt większego zgromadzenia bogactwa. Mogliby dać wykład, jak to bogactwo nagromadzili, ale tego nie uczynią - co to, to nie. Musieliby coś powiedzieć o wyzysku kolonialnym, o drapieżnym uprzemysłowieniu nie liczącym się z żadnymi ekologicznymi warunkami. Może wspomnieliby o zniszczeniu Polski przez hitlerowskie Niemcy i nie wypłacenie przez nie żadnej kontrybucji. Może przypomnieliby, jak to Francja i Anglia nie dotrzymały traktatu o pomocy wojskowej w czasie II WW. Może trzeba byłoby powiedzieć, że Polska została w Poczdamie oddana na żer Stalinowi, a tzw, Ziemie Odzyskane - najpierw były przez Ruskich kompletnie ograbione. Nie, oni wolą pouczać nas o istocie demokracji, o poszanowaniu praw obywatelskich. Jak śmią przedstawiciele zbrodniczych narodów - najwyraźniej historia jest u nich nauką nieznaną.

Może trzeba im przypominać niektóre historyczne fakty. W jakim to państwie wymordowano Katarów, Templariuszy, Hugenotów (w Noc św. Bartłomieja), prawie całą ludność Wandei? (To oczywiście Francja). Gdzie była Noc Długich Noży i Noc Kryształowa? (to Niemcy). Jakie państwo okupowało Kongo i przy nieludzkiej pracy na plantacjach i handlu niewolnikami wymordowało 10 milionów Murzynów (to Belgia - kraj wojującego o poszanowanie człowieka G. Verhofstadta)? W jakich to "demokratycznych, postępowych państwach Europy zachodniej tolerowano niewolnictwo (w koloniach - oczywiście)? W jakich to państwach Europy szalała Inkwizycja i brak rasowej tolerancji, skąd przeganiano Żydów i urządzano im pogromy? Kto wreszcie inicjował niesprawiedliwe Wojny?

Otóż na Soborze w Konstancy - rektor Akademii Krakowskiej Paweł Włodkowic dał wykład w tych sprawach, mówił o samostanowieniu narodów bez względu na wyznanie, czy rasę, dał definicję wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej, mówił o tolerancji religijnej w ramach państw, o poszanowaniu człowieka i równości wobec prawa, mówił o prawie międzynarodowym. Te wszystkie kardynalne zasady prawa międzynarodowego i poszanowania praw obywatelskich są w dalszym ciągu aktualne i stanowią podstawę wszystkich współczesnych konwencji międzynarodowych i nowoczesnych konstytucji państwowych.
Oczywiście w owych czasach żadne państwo w Europie ani nie myślało przestrzegać tych zasad - żadne? Nie, było jedne takie państwo, które przestrzegało wszystkich tych zasad. Tym szlachetnym wyjątkiem była Polska. U nas nie szalała inkwizycja, nie mordowaliśmy Murzynów, przygarnialiśmy wyrzuconych z innych państw Żydów, w granicach naszego państwa mieszkali Tatarzy swobodnie wyznający swój Islam. Wszelkiej maści innowiercy mieli u nas prawo obywatelstwa, egzystowały swobodnie protestanckie odłamy chrześcijaństwa - Arianie - Bracia Polscy i inni. Nie czyniliśmy podbojów.
I tacy niedouczeni nuworysze chcą nas pouczać. Kiedy liczna delegacja z Polski udała się do Paryża proponować tron Henrykowi Walezemu - wszyscy nasi biegle władali łaciną (wówczas międzynarodowym językiem), a Francuzi ani w ząb - musieli znaleźć jakiegoś klechę, który coś tam dukał i potrafił przetłumaczyć. To drobny fakt z historii (a jest takich nieskończoność). Oni chcą nas uczyć może dlatego, że uważają nas za barbarzyńców którzy wybili się na niepodległość trzydzieści lat temu z z granic barbarzyńskiego imperium zła (Rosji). Znowu mamy dowód, że nawet nie znają najnowszej historii powszechnej - warto tym nieukom to w końcu uświadomić.

Nie mam zamiaru ze zwiędniętych laurów liści z uporem stroić głowy. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że coś się nam należy za przodków zasługi, ani z tytułu naszej martyrologii. Nie ma takiej potrzeby i nasze grzechy, niedopatrzenia i błędy powinny być napiętnowane na równi z grzechami innych nacji, narodów i państw. Denerwujące jest coś innego - mianowicie ton jakiejś wyższości, przedstawianie siebie, jako przedstawicieli narodów bardziej ucywilizowanych, mądrzejszych, których z tych racji należy posłusznie wysłuchać i bez szemrania wykonać ich dyspozycje. Abstrahuję nawet od tego, że często owe dyspozycje nie wynikają z rzeczywistych doświadczeń, czy wiedzy owych "starszych braci" z Zachodu, lecz z przyziemnych ich interesów gospodarczych, interesów lobbys bankowych, poszczególnych państw, ale i międzynarodowych korporacji.
Można założyć, że Eurokraci wywodzący się z bogatych państw zachodnich - piastujący wysokie stanowiska w UE czasem mają nawet rację, ale forma przedstawienia tych racji jest dla Polaków nie do przyjęcia.

Gdyby przedstawiciele owego Światłego Zachodu lepiej znali historię - wiedzieliby, że demokracja w Polsce ma równie długą tradycję, jak w państwach Europy zachodniej. Wiedzieliby, ze Polska miewała pozycję mocarstwową, że hołd naszym królom składali na klęczkach Hohenzollern, a padając na twarz carowie Szujscy, że Piłsudskiego bał się zarówno Hitler jak i Stalin a kabotyn Mussolini mówił, że jest prawie taki wielki jak Piłsudski.

W 1597 r. poseł Paweł Działyński w świetnej wygłoszonej po łacinie przemowie do Elżbiety I królowej Anglii zażądał zwrócenia polskich statków i swobodnej żeglugi po kanale. "Wielka" królowa poczuła sie obrażona tonem wystąpienia polskiego posła, ale wszystkie zadania Anglia spełniła (Polska za czasów Wazów dużo znaczyła). Na wspomnianym Soborze w Konstancji )dość podobnie jak teraz) sformułowano ostatecznie interdykt w stosunku do Polski (do króla Jagiełły za rozgromienie chrześcijańskiego zakonu). Ale był tam Jan Zawisza - niezwyciężony pierwszy rycerz Europy. Miał tak ogromną siłę przekonywania, że doprowadził, iż nowo obrany ostatecznie papież Marcin V ów interdykt odwołał...

Myślę, że warto sformułować akt oskarżenia w stosunku do tego składu Komisji Weneckiej, która ośmieliła się obrażać Polskę i Polaków...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

Gdyby Twoj powyzszy artykul, wyglosil by i podpisal prezydent Andrzej Duda, to uzyskal by blisko sto procent poparcia polskiego spoleczenstwa.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1615204

"Młoda demokracja" -> jeszcze naiwne niewolnictwo, unijnej - Uni-innej "demokracji"...

Pozdrawiam. J. K.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1615247

Szmalcowniczo - "sądowNietzscha" - "praworządność" ...

Uni-inną "praworządnością" nadal zamierzają POdżegać "sądownictwo" do UPRAWomocniania antypolskich POstanowień "wymiarów sprawiedliwości" POdejmujących się nieścigania (od 1997roku europejskich zbrodni "ŁOWCÓW SKÓR" - "praworządnie" wprowadzonych do obrotu demografią Ludności Polski , aby systematycznie podnosić liczbę zgonów Polaków.

Śmierć człowieka jest tragedią, śmierć setek tysięcy Ludzi, to statystyka...

Pozdrawiam. J. K.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1615252

"Praworządność" za pieniące się zwłoki "sądowNietzsche"...

POlegające na "sądowNietzschym legalizowaniu" - "konstytucyjnego" nie ścigania euroszmalcowniczych zbrodni "ŁOWCÓW SKÓR" do POzbawiania życia Polaków i państwowości Polski.

Prawne dowody antypolskich zbrodni - za euro nie ściganych, doskonale znają kolejni ministrowie. konstytucyjnych re-sortów - unijnie podległym antypolskości <ŁOWCÓW SKÓR>...

Pozdrawiam. J. K.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1615254

Polska ma dość supremacji - "praworządnego" zachodzenia Polaków od tyłu..

- dominującym celowaniem w plecy demokracji - do UNIlobbowania ludobójczego rozstrzeliwania, czy tylko do metodycznego ukatrupiania Polaków - domiNacją <ŁOWCÓW SKÓR> ...

Polacy świetnie pamiętają dominujące reżySerie  bloków (2,5 m wysoKości) DOMINA (zlepionEgo z prochów ofiar niemieckiego uśmiercania europejczyków i z prochów muru berlińskiego)...

Tęczowe domino (dominacji) "przewrócił" (przywrócił) legendowaniem "praworządności" - elekt-trików domiNacji euro pejczyków - inkliNacji do dominowania nad Polakami antyludzkimi zbrodniami - "prawnie" nie rozliczonych "praworządności" niemieckich obozów zagłady życia Obywateli Polski.

UNInowocześnienia STRATegicznych STRAT- TOGIcznych, zachodzi drogą (wysoko oPOdatkowanych euro-pejczyków) - dominacji spraw - europejskiego nie rozliczania niemieckiego ludobójstwa, nierozliczenia odszkodowań za straty wyrządzone Polsce - wojenną "praworządnością" euro-pejczy niemieckich...

Obecna dominacja euro-pejczykowych "praworządności" sądowNietzschego blokowania właściwych czynności prokuratorów Wymiaru Sprawiedliwości , manifestowana jest dominującą samokompromitacją imitacji opinii "Komisji Weneckiej"...

Pozdrawiam. J. K.

 

 

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1615273