Krótka pamięć Kapicy

Obrazek użytkownika kataryna
Kraj

Jacek Kapica: O dopłatach do gier hazardowych chyba nie rozmawiałem z Chlebowskim, nie pamiętam w tej chwili. (...) Dajmy już spokój temu co było, czy była rozmowa czy jej nie było . Na pewno nie była to rozmowa w kontekście jakiegoś pana o konkretnym nazwisku.

To wczorajsza wypowiedź pilotującego feralną ustawę wiceministra finansów Jacka Kapicy. Trochę dziwna bo jeszcze dwa tygodnie temu pamięć mu lepiej służyła i tak opisywał w notatce służbowej dla premiera zainteresowanie Chlebowskiego ustawą.

Jacek Kapica: Ponadto, zainteresowanie projektem wykazywał Przewodniczący Komisji Finansów Publicznych poseł Zbigniew Chlebowski. Przewodniczący Z. Chlebowski interesował się perspektywą procesu legislacyjnego i kształtem projektu ustawy, w tym dopłat do gier . O tym zainteresowaniu poinformowałem, jeszcze jesienią ubiegłego roku, swego przełożonego Ministra Finansów Jacka Rostowskiego. Obecny na spotkaniu minister J. Rostowski potwierdził ten fakt. Dalej wyjaśniłem, że Przewodniczący Z. Chlebowski wyrażał zainteresowanie ustawą o grach zazwyczaj, przy okazji spotkań (...) Przewodniczący Z. Chlebowski wskazywał na możliwość osiągnięcia dodatkowych dochodów do budżetu poprzez wzrost podatku od automatów o niskich wygranych zamiast wprowadzenia dopłat .

Ciekawe, prawda? Jeszcze dwa tygodnie temu Jacek Kapica świetnie pamiętał o nadzwyczajnym zaangażowaniu Chlebowskiego w sprawę ustawy, musiało być ono na tyle niezwykłe, że uznał za stosowne poinformować o tym swojego szefa i nawet on to zapamiętał. Nagła amnezja jest bardzo zastanawiająca. I nieostrożna, zwłaszcza jeśli się zapomniało, że dopiero co zeznało się na piśmie coś odwrotnego.

Równie interesujące jak krótka pamięć Kapicy jest bardzo wybiórcze zainteresowanie Donalda Tuska pracami nad ustawą. Według innej notatki służbowej Jacka Kapicy, tym razem ze spotkania z premierem i ministrem Rostowskim, Donald Tusk był zainteresowany pracami legislacyjnymi wyłącznie w okresie 18 września 2008 - maj 2009.

Jacek Kapica: Premier Donald Tusk zapytał o przebieg procesu legislacyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych od dnia 18 września 2008, kiedy Stały Komitet Rady Ministrów rozpatrzył projekt, do maja 2009 , w kontekście zapisów dotyczących nowych dopłat do gier.

Tymczasem wszystko co ciekawego wydarzyło się wokół tej ustawy, miało miejsce poza tym okresem. Pomysł dopłat pojawił się w trakcie konsultowania projektu zmiany ustawy z dnia 28 kwietnia 2008, zgłosił go pismem z 21 maja 2008 Minister Sportu, który potem wycofał się z niego pismem z dnia 30 czerwca 2009, co też wiemy z przygotowanego przez Kapicę kalendarium prac. Jak widać, premier zadał bardzo precyzyjne pytanie wskazując interesujący go przedział czasu, dziwnym trafem nieobejmujący dwóch kluczowych momentów - kiedy dopłaty się pojawiły, i kiedy znikły. A jedno i drugie za sprawą Drzewieckiego. Gdyby nie to, że Kapica opracowując kalendarium prac nieco się rozpędził i wykroczył poza interesującą Tuska datę, nie znalazłaby się w nim informacja dla ministra Drzewieckiego chyba niewygodna, czyli ta o jego dobrowolnym wycofaniu się z dopłat i to już po konferencji uzgodnieniowej.

W opublikowanych przez Rzepę stenogramach z podsłuchanych rozmów Chlebowski spowiada się rozmówcy ze swojej heroicznej walki, pada też słynne "na dziewięćdziesiąt procent Rysiu że załatwimy", a dzieje się to w lipcu i sierpniu 2008, czyli znowu poza okresem interesującym Tuska. Trudno nie odnieść wrażenia, że interesuje go wyłącznie to co się w sprawie ustawy działo w okresie, o którym wiadomo, że nic się już albo jeszcze nie działo. Bo to co najważniejsze zadziało się przed wrześniem 2008 i po maju 2009. I nie dajmy sobie wmówić, że nic się nie stało, lobbing nie był skuteczny bo zmian nie wprowadzono więc wszystko gra. Z notatki Kapicy widać przecież wyraźnie, że Drzewiecki 30 czerwca 2009 wycofał się z własnego pomysłu dopłat, zgodnie z interesem hazardowego lobby.

Jacek Kapica: Dnia 30 czerwca br. Minister Sportu i Turystyki M. Drzewiecki przesłał pismo wskazujące na niecelowość wprowadzenia dopłat zasilających Fundusz Sportu ze względu na zmianę planów inwestycyjnych Narodowego Centrum Sportu. Pismo zostało przesłane bez skierowania zapytania w tej sprawie przez MF po odbyciu konferencji uzgodnieniowej.

Tym razem podkreślenie nie jest moje, to sam Kapica w swojej notatce najwyraźniej chce zwrócić uwagę adresata na zastanawiający tryb zgłoszenia tak poważnej zmiany już po konferencji uzgodnieniowej i z własnej inicjatywy. Dziennikarze powinno pociągnąć wątek tej zmiany planów Ministra Sportu. Jest tak rewolucyjna, o poważnych konsekwencjach finansowych, że powinien zostać jakiś ślad po rozważaniach i obliczeniach, które doprowadziły Ministra Sportu do konkluzji, że jednak tych kilkuset baniek nie potrzebuje.

Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że Kapica w swoich notatkach pisanych jeszcze zanim wybuchła afera wkopał zarówno Chlebowskiego, jak i Drzewieckiego a dzisiaj próbuje to bagatelizować. Sprawa jest rozwojowa, a o tym jak bardzo jest rozwojowa świadczą histeryczne wręcz ruchy wokół Mariusza Kamińskiego. Który, nawiasem mówiąc, chyba niechcący zesłał do Gołdapii biednego prokuratora Olewińskiego.

Jacek Kapica dla TVN24
Notatka Jacka Kapicy z kalendarium prac
Notatka Jacka Kapicy ze spotkania z Tuskiem
Posmo Drzewieckiego z maja 2008 o dopłatach

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Chłopaki POszli śladem posła J. Jaskierni!
Chlebowski, Szejnfeld, Drzewiecki!
Naprawdę można się POgubić!
W notatce jedno, dla tvn co innego!
I oto chodzi!
Nocą wraca Drzewiecki!
On też zapewne nie będzie pamiętać!
Tyle spraw na głowie, stadiony, baseny, orliki!
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#32918

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#32931

... kataryny!

Dobrze że Cię ta swołocz z "Dziennika" całkiem nie wyłączyła z gry.

Pzdrwm

triarius
- - - - - - - - - - - - - - - -
Liberalizm to lewactwo sklepikarzy (i alibi aferzystów).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#32930

bo może się okazać, że jako pisior i "skurwysyn bierze łapówy" a jako "chuj nie chce dobrze dla państwa"

http://www.rp.pl/artykul/2,372250_Lobbysci_chcieli_wyrzucic_ministra.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#32982