III Europejski Kongres Kobiet obraduje…
W Pałacu Kultury i Nauki odbywa się III Europejski Kongres Kobiet. Delegatki z bratnich krajów europejskich gorącymi oklaskami powitały przybyłego na kongres I sekretarza Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej towarzysza Tuska, który – podobnie jak towarzysz Władysław Gomułka zapewnił, że partia ma równouprawnienie kobiet na pierwszym miejscu. Niestety, jak stwierdził I sekretarz PZPO, są jeszcze w Polsce partie, które szerzą zabobon i zacofanie – zwłaszcza na wsi. Chodzi tutaj o PIS, który nadal uważa, że kobieta różni się od mężczyzny !
I sekretarz PZPO wyraził ubolewanie, że słuszne postulaty – wyrażone jeszcze przez PZPR - dotyczące parytetów, czyli równej ilości traktorzystów i traktorzystek - nie zostały do tej pory zrealizowane. W tym celu nasza partia, czyli PZPO – wspólnie z sojuszniczym stronnictwem, jakim jest PSL – jeszcze przed wykopkami powoła dwójki liberalno-chłopskie, które sprawdzą każdą polską wieś pod względem równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Na rolników, którzy nie dopuszczają kobiet do traktora, nałożone zostaną dotkliwe kary pieniężne, co z jednej strony doprowadzi do szerokiego zatrudnienia traktorzystek, z drugiej zaś strony wpłynie na zmniejszenie deficytu budżetowego. Delegatki gorącymi oklaskami powitały nową obietnicę I sekretarza PZPO…
W dalszej części przemówienia do delegatek III Europejskiego Kongresu Kobiet, I sekretarz PZPO zapowiedział powszechne wprowadzenie parytetu w III RP, zwłaszcza przy budowie autostrad na EURO 2012 oraz przy budowie linii kolejowych. Na każdego robotnika drogowego i kolejowego będzie musiała być zatrudniona robotnica drogowa i kolejowa, co pozwoli na realizację ambitnych planów ministra Cezarego Grabarczyka. W ostateczności – gdy zabraknie kobiet - dla zrównoważenia ilości zatrudnionych w drogownictwie i kolejnictwie mężczyzn rząd wprowadzi rozporządzenie w sprawie zatrudnienia transwestytów i gejów.
Jeszcze większym problemem jest zdominowanie obsługi TIR-ów przez mężczyzn, co prowadzi do głębokich patologii w III RP. Można to łatwo sprawdzić, jadąc przez Polskę, gdzie w przydrożnych lasach stoją wyłącznie tirówki, a brak jest choćby jednego tirowca. Rozwiązaniem tego problemu ma się zająć minister ds. wykluczonych tow. Arłukowicz.
Niepokój delegatek budzi brak parytetu w parlamencie. Jak stwierdził I sekretarz PZPO - ten problem może być rozwiązany dopiero za 4-lata, po niezbędnej nowelizacji Konstytucji. Proponuje się więc utworzenie listy krajowej kobiet w ilości połowy osób zasiadających w parlamencie, na którą to listę będzie się głosować bez skreśleń. Do utworzenia listy krajowej do parlamentu III RP zobowiązały się delegatki Szczuka i Środa.
Delegatki III Europejskiego Kongresu Kobiet odwiedził także tow. Janusz Palikot, który zobowiązał się, że w przypadku wybrania go do Sejmu, zmieni płeć, a następnie imię i nazwisko, w celu zwiększenia parytetu kobiet. Po przeprowadzeniu niezbędnej operacji, Janina Palikotka walczyć będzie w sejmie o dalsze równouprawnienie kobiet, a także kandydować będzie na stanowisko przewodniczącej IV Europejskiego Kongresu Kobiet. Obrady trwają…
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1854 odsłony
Komentarze
Re: III Europejski Kongres Kobiet obraduje…
18 Września, 2011 - 13:40
"Janina Palikotka walczyć będzie w sejmie o dalsze równouprawnienie kobiet, a także kandydować będzie na stanowisko przewodniczącej IV Europejskiego Kongresu Kobiet. Obrady trwają… "
Hm! W tym kraju lemingów jest to całkiem realne!
K...a m,..ć!
18 Września, 2011 - 14:46
To są jaja jakieś ten kongres! A czy ktoś słyszał o kongresie mężczyzn?...
starykibol@gmail.com
starykibol@gmail.com