Koperty premiera Tuska

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Ukaz Piotra I z 9.12.1709r.
Podwładny w obliczu przełożonego winien mieć wygląd lichy i durnowaty, by swym pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.

Oglądając czasami pokazówkę telewizyjną z rozpoczęcia obrad RM - widać wyraźnie, iż ukaz ten (oczywiście nie napisany) - obowiązuje w całej rozciągłości w relacjach premier - ministrowie. Wprawdzie u Stalina ministrowie poruszali się biegiem, a w Korei Płn. - rozpacz po śmierci władcy należało wyrażać przekonywujaco, ale u Tuska obowiązująca czołobitność jest aż nadto widoczna. Dziwić jedynie może fakt, iż obecne konsekwencje braku owej czołobitności nie skutkują łagrem, tylko utratą łask, a mimo to, tak wielu polityków gotowych jest na utratę twarzy, by owych łask nie utracić. Dziwić może fakt, że wszyscy posłowie PO są tak posłuszni przy głosowaniach. Oczywiście zostali wybrani wg specjalnego klucza (ślepej lojalności), ale nawet wyrzucenie z partii, czy wykreślenie z poselskiego klubu - nie powodują utraty mandatu, a przecież wielu z nich ma pełną świadomość, iż nie znajdzie się na przyszłych listach wyborczych.

W czym tkwi tajemnica - sprawa jest banalnie prosta - za każdym ministrem, każdym posłem - stoi jego klientela, jego poplecznicy, w ogromnej ilości przypadków zawdzieczają oni "swojemu" politykowi ciepłe posadki, wpływy, stanowiska. Otóż ci "znajomi" mówią posłowi (ministrowi) - stary, nie rób nam tego, tobie wprawdzie nic nie grozi, ale my stracimy dobrze płatne prace, mamy raty do spłacenia, mamy dzieci na dobrych (drogich) uczelniach - bądź człowiekiem - wytrzymaj.

Premier, to zresztą niezły chłop; wprawdzie gospodarka jest na równi pochyłej, afera goni aferę, służba zdrowia często przez zaniedbanie doprowadza do śmierci chorych, wymiar sprawiedliwości jak zwykle gnębi maluczkich, a uprzywilejowane kasty są bezkarne, bezrobocie wsród młodzieży bije rekordy, emerytury odpływaja w nieokreśloną dal i mogą być w nieokreślonej wysokości, wydaje się ogromne pieniądze na budowę dróg i autostrad (gorzej z jej zakończeniem), sa piękne stadiony i orliki, do których będziemy dopłacać przez nastepne pokolenia, ale jak przystało na tym stanowisku zachowuje sie całkiem sympatycznie:

-Premier nigdy nie kłamie, nawet nie mija się z prawdą - on był, lub jest mylnie poinformowany przez tych nieudolnych urzędników;

- Premier nie musi realizować wypowiedzianych gróźb - on może być wspaniałomyuśklny i wyrozumiały;

- Premier zawsze realizuje swoje obietnice, chyba że zewnętrzne okoliczności mu na to nie pozwolą;

- Premier zawsze obwieszcza sukcesy swojego rządu; w przypadku, gdy okażą się porażkami, to tylko z winy poprzednich rządów;

- Premier podnosi wiek emerytalny jedynie w trosce o wysokość przyszłych świadczeń - szczególnie dla kobiet;

Premier Tusk wie o trzech kopertach, jakie dał Gomółka Gierkowi; w pierwszej było "zwal wszystko na mnie", jeżeli bedzie źle otwiera się drugą kopertę - tam:"rób tak, jak ja"; w przypadku braku poprawy otworzyc trzecią - tam: "przygotuj trzy koperty".

Byłoby skrajnym brakiem wyobraźni, gdyby Tusk nie miał przygotowanych już trzech kopert.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Polska na liście bankrutów a mimo to to wszystko jakoś się "trzyma".

Platforma Obywatelska a właściwie jej bossowie żyją ponad stan. Tak będzie trwać jeszcze dłuższy czas. Demokratycznych wyborów jeszcze długo nie będzie.

Założę się, ze Tusk wygra przynajmniej jeszcze 4 kadencje- jeszcze dużo jest do "okradania".

Aby opozycja wygrała musiała by się zjednoczyć a to niestety niemożliwe

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#356500