Dwa grzybki w marsz

Obrazek użytkownika Budyń78
Kraj
Planowałem wybrać się na koncert i oba warszawskie marsze, planowane na 12 i 13 grudnia. I pewnie pójdę, niemniej niesmak odczuwam coraz większy.
Plany były takie: w poniedziałek wieczorem koncert na pl. Konstytucji, na którym zagrać miały De Press, Kryzys i Fabryka. Potem przemarsz pod willę Jaruzelskiego i tradycyjna pikieta. Dzień później zaś ogłoszony przez PiS Marsz Niepodległości i Solidarności. Według mnie pomysł nieszczęśliwy o tyle, że za o wiele lepszą datę uważam sobotę 10 grudnia. Dziesiątego i tak odbędzie się przecież marsz pamięci, czemu wiec nie można nadać mu trochę więcej rozgłosu i połączyć z obchodami rocznicy stanu wojennego, tudzież z protestem - i tak przecież co miesiąc obecnym - przeciwko polityce bieżącej? Wydawałoby mi się to o wiele bardziej naturalne, niż marsz 13-go. Niezależnie jednak od tych uwag, zgadzając się z ideą marszu, uważam za swój obowiązek się na nim pojawić.

12-go koncert i marsz robione przez Nowy Ekran i różne środowiska prawicowe i narodowe. Nie widzę przeciwwskazań. Nie widzę też sprzeczności. Sam zaangażowałem się w tę imprezę. Sądzę, że 90% uczestników pierwszego przemarszu pojawi się również na drugim, mając gdzieś ambicjonalne przepychanki, które niestety zaczęły pojawiać się między liderami (niektórymi) organizujących je środowisk. Niektórzy zarzucają Kaczyńskiemu, że dziś stawia Sikorskiego przed Jaruzelskim i by protestować przeciw pierwszemu, wykorzystuje datę związaną z drugim. że chce zdyskontować przy okazji sukces marszu niepodległości. Być może w pewnym sensie tak jest, jednak organizatorzy marszu raczą nie zauważać, ze sporą część uczestników ich pochodu stanowili właśnie ci ludzie, którzy dziś są dla nich wyznawcami nowej sekty i wzgardzonymi wyborcami "zdrajcy" Kaczyńskiego. Oczywiście nie piszę o wszystkich liderach, a tylko o ich bardziej krótkowzrocznej części. Tymczasem śmiem postawić tezę, ze bez tych pisowców marsz były o wiele skromniejszy. Dziś czytam w "Najwyższym Czasie", ze Kaczyński gra rocznicą, a ofiary uczci demonstracja wcześniejsza, organizowana aprzez współorganizatorów Marszu Niepodległości. Chwała im za tę inicjatywę, tyle tylko, że wystarczy spojrzeć na sposób, w jaki opisuje ją "NCz!", by odwrócić zarzut wobec Kaczyńskiego przeciwko narodowcom. Którzy zdają się demonstrować nie przeciwko Jaruzelskiemu, a przeciw Kaczyńskiemu. "Bez Kaczyńskiego" - to najważniejsze dla redaktorów "Najwyższego Czasu", którzy takim tytułem opatrują zapowiedź zapraszającego na 12. grudnia tekstu Jerzego Wasiukiewicza. Skoro jednak czytam, że te prawdziwe i "niecyniczne" obchody firmują podmioty odpowiedzialne za Marsz Niepodległości, nie mogę nie spytać, czy udział weźmie znany promotor Jaruzelskiego, Adam Wielomski. Hm?

Zapewne wielu osobom nie spodoba się ta notka. Trudno. Mi nie podoba się narastanie syfu wokół spraw, które powinny nas jednoczyć. Czy znowu wypuszczono jakiegoś Lesiaka, czy też wystarczą ambicyjki i urazy liderów mniejszych i większych ugrupowań z prawej strony sceny politycznej? Przecież część osób, związanych z Marszem Niepodległości nie ma żadnego problemu z marszem, planowanym na 13 grudnia. Potrafi wręcz odnaleźć się w obu komitetach honorowych! Co też trochę podważa zapewnienia (co mające załatwić? sympatię TVN?), że MN z MNiS nie ma nic wspólnego. Część uczestników ma i chce mieć, część nie ma i mieć nie chce. Reszta to mnożenie niepotrzebnych podziałów.

Kiedyś modne było stwierdzenie, że Polacy potrafią zjednoczyć się tylko w sytuacji zagrożenia. Wygląda, że nie potrafimy już na nawet tego.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Będziecie protestować o serbskie Kosowo czy Kosowo w Serbii.

Całość uświetni znany reżyser, i inne znane "ptice".

Ja i Ty , My wszyscy - głupki !!!!!!

Przyglądamy się upadkowi jedynej przeszkody w zmianie Konstytucji .

3/4 Sejmu .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206331

Tja, serbskie Kosowo i pewnie ruska Czeczenia. To wiele mówi.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206413

A która impreza była zapowiadana jako pierwsza? Bo to zdaje się wiele tłumaczyć :)

Pozdrawiam
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206338

Ja o imprezie Nowego Ekranu wiem od 1 grudnia. ŁŁ tekst na ten temat opublikował o 8 rano tego dnia. Marsz Niepodległości i Solidarności ogłoszony został przez Jarosława Kaczyńskiego zdaje się 2 grudnia, na pewno usłyszałem o nim później. Więc nie wiem, czy tu znajdziemy łatwe wytłumaczenie ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206349

w sumie to źle napisałem, bo ja wiedziałem o niej jeszcze wcześniej nieoficjalnie (ze dwa tygodnie wcześniej), oficjalnie 1 grudnia została ogłoszona. Więc myślę, że to zły trop :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206380

Czy Opara w absurdach?
Bo jeżeli protesty, to tylko z "przewodnią siłą Narodu" na czele.
Interesujące tylko, jak miękko wpisał się w to ŁŁ.
Zawód, czy charakter? A może to także Jego hobby?
Pozdrawiam serdecznie

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206353

tak, jak napisałem wyżej - NE imprezę planował grubo przed ogłoszeniem marszu 13 grudnia, więc nie tu bym szukał problemów; mnie autentycznie wkurzyło zachowanie redakcji "Najwyższego Czasu"". Problemem nie jest sam fakt dwóch imprez, które się ze sobą przecież czasowo nie kłócą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206382

Grzech pierworodny nE znamy wszyscy, potem chciano pomajstrować przy wyborach, a jak to nie wyszło, to zaczęło się dziać 'nowe'.

nE wkupuje się i np. bardzo wielu reporterów wysłano w miasto => wiele relacji z 11.11.11, w tym wiele unikalnych ujęć jak bicie przez policję Bogu ducha winnych młodziaków z flagą narodową czy bestialskie bicie Daniela Kloca przez policjanta Czajkę.

Pytanie czy jest to autentyczne szukanie miejsca na rynku medialnym, czy tylko zimna kalkulacja?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206652

Witaj
Dla mnie cuchnie.
Jak wszystko, do czego dotknęli aparatczycy sowieccy.
Ani na chwilę, nie nabrałem przekonania dla "trzecich sił".
Umoczki, które powołują się na przypływ patriotyzmu,
powinny wiedzieć,że mogą ten patriotyzm zademonstrować,
wycofując się CAŁKOWICIE z życia publicznego, aby zrobić miejsce dla ludzi prawych.
A co widzimy?
Powtórkę ze zgranego, bolkowego scenariusza.
Pozdrawiam serdecznie

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206660

Chyba Masz rację Budyniu 78

Tak patrząc z boku i trochę z daleka przypomina się stara prawda, że pod latarnią najciemniej.
Z tego mojego daleka widać, że Marsz Niepodległości, Solidarności i jeszcze inny jakiś wieloprzymiotnikowy, powinien odbyć się w oczywistym i logicznym czasie i w ODPOWIEDNIM dniu.
Taki dzień może być tylko jeden, i takim już się stał i staje się każdego miesiąca.

To JEST 10 Dzień Każdego Miesiąca.

Nie trzeba chyba uzasadniać ....dlaczego, prawda ?
To przecież oczywista oczywistość, że użyję nieswojego stwierdzenia, które jednak oddaje dokładnie sens całego problemu.
Te trzy marsze, każdy w innym dniu, to będzie tylko chaos, bałagan i woda na młyn badziewia różowego, tęczowego i tej całej " krynicy " dziennikarstwa, bo przecież my, czyli blogerzy internetowi to ściek, jak z pogardą kiedyś zauważył jeden z " tuzów " tej czersko WSIowo Tefałenowskiej krynicy.
Może to jest robota jakichś ichnich kretów, by to co winno być Wielką Manifestacją Jedności Patriotów podzielić na 3 w myśl zasady starożytnych " Divide Et Impera " ?

Może jeszcze można odkręcić to co już " zaklepane " ?
Może dotrzeć do Premiera JK, który jednym swoim zdaniem nagłośnionym może odwrócić bieg koła tej historii a właściwie tych trzech kółeczek, bo każdy z tych marszów pomniejszy znaczenie TEGO NAJWAŻNIEJSZEGO, Który dzieje się
każdego 10 dnia miesiąca.

Masz Budyniu 78 siłę przebicia. Dotrzyj do Prezesa.
Jeszcze nie jest za późno.
Można się skrzyknąć i zamanifestować. Raz mocno, jak było
11.11.11.
10.12.11. JEDYNY LOGICZNY TERMIN , który swym zaistnieniem tylko podkreśli wszystkie inne grudniowe daty.
I będzie również podkreśleniem, wzmocnieniem znaczenia Tamtego Listopadowego Marszu Niepodległości. Gdy szło tysiące i tysiące i tysiące Patriotów. BiałoCzerwona Rzeka.

PAMIĘĆ Nasza - To Nasze Są Rocznice...
PAMIĘĆ NASZA - To Nasza Jest HISTORIA...
PAMIĘĆ NASZA - SMOLEŃSKIE MIESIĘCZNICE !
W PAMIĘCI Prawda ! I Zwycięstwa Gloria...

...." Naród, który nie szanuje Swej Przeszłości
nie zasługuje na szacunek teraźniejszości
i nie ma prawa do przyszłości "....

Marszałek Józef Piłsudski 1867 - 1935

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206371

W popularnej niegdyś "Księdze z San Michele" Axel Munthe opisał (se non e vero, e ben trovato) uliczne spotkanie dwu procesji maryjnych, niosących dwa różne posągi Madonny, i to, co wyniknęło z owego czołowego spotkania pobożnych mieszkańców włoskiego miasteczka - z różnych jednakowoż parafii.

Trzy patriotyczne manifestacje w ciągu czterech grudniowych dni mogą świadczyć o rosnącej miłości Ojczyzny (albo gniewu na tych, którzy Jej szkodzili i szkodzą), ale mogą być również dowodem operacyjnej sprawności służb odpowiedzialnych za to i owo, m. in. za "bezpieczeństwo".

Brak "narodowej zgody", o którą apeluje prezydent Komorowski i widoma aktualność śpiewnej antyfony "Abyśmy byli jedno !" mogą być naturalnymi właściwościami politycznego folkloru RP, ale mogą też być rezultatem rozwoju "inżynierii społecznej".

Na pierwszy rzut oka patriotyczne triduum grudniowe wydaje się raczej mało oryginalnym eksperymentem socjotechnicznym (nie pozbawionym wartości diagnostycznej) niż szansą zrywu niepodległościowego, który przywrócić mógłby podmiotowość polskiemu demosowi albo przynajmniej wzmocnić wspólnotowe więzi, łączące ludzi dobrej woli.

W miasteczku San Michele doszło do zajść gorszących (choć zabawnych) nie bez winy biskupa miejsca, który w porę nie dostrzegł logistycznego wyzwania i nie sprostał obowiązkom koordynatora parafialnych praktyk pobożnych.

Polski demos nie ma arcypasterza, a przybywa mu tylu bardzo pracowitych i ambitnych proboszczów, że mogą stąd wyniknąć
kłopoty poważniejsze, niż decyzja, w której procesji wziąć udział : w jednej, w dwóch, w trzech, czy - w żadnej.

Potrzebny jest nie tylko ordynariusz, ale i kuria - tak mi się przynajmniej w wigilię Dwudziestej Miesięcznicy wydaje.

Serdecznie pozdrawiam - AT

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Andrzej Tatkowski

#206376

http://nczas.home.pl/wiadomosci/polska/marsz-niepodleglosci-idzie-dalej-bez-kaczynskiego/

[...]
I górnicy,
i hutnicy,
i murarze,
kolejarze,
i rolnicy,
ogrodnicy,
krawcy, tkacze,
i spawacze,
i cywile,
i żołnierze.
Wróg nam pieśni nie odbierze!
Tara bam, tara bam,
wróg nie wydrze pieśni nam!
Niesiemy pieśń i ona nas porywa,
i brzmi szczęśliwa,
gdy śpiewa lud!
[...]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206385

ano właśnie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206390

Ja się 12-ego nie wybieram.

___________________________________

Pozdrawiam każdym słowem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________________

Pozdrawiam każdym słowem

#206405