"PAN KOMOROWSKI" I INNE EPITETY

Obrazek użytkownika Arnold Parszawin
Kraj

Choć to początek prezydentury Bronisława Komorowskiego, czas już na pierwsze możliwe podsumowanie. Od razu zastrzegam się, że moje krótkie resume nie ma ani żadnych ambicji politycznych, ani tym bardziej (wbrew pozorom) satyrycznych. Co do politycznego dorobku aktualnego prezydenta, to nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie przecież twierdził, że jest on bogaty. W zasadzie ogranicza się do sprawstwa jednego znaczącego faktu, jakim było sprowokowanie polsko-polskiej wojny o krzyż. Dlatego siłą rzeczy podsumowanie będzie miało raczej niemerytoryczny, czysto porządkujący charakter.
Głosy oburzenia niektórych funkcjonariuszy mainstream-owych mediów na Jarosława Kaczyńskiego, że ten publicznie nie tytułuje Komorowskiego prezydentem, nazywając go (podobno ostentacyjnie) „panem Komorowskim”, przywołały w mojej pamięci zasłyszane tu i ówdzie, bardziej i mniej dowcipne miana, którymi Komorowski był i jest obdarzany. Postanowiłem je zebrać i sporządzić coś w rodzaju niezobowiązującego przeglądu – a nuż prezes, wyrażając się znów w przyszłości o swoim rywalu z kampanii prezydenckiej, z któregoś zechce kiedyś skorzystać.
Przy okazji jedna, dość zaskakująca refleksja. Bogactwo i różnorodność przypisanych Komorowskiemu określeń zdaje się całkowicie przeczyć utartemu przekonaniu o jego bezbarwności - że jest pozbawiony „jaj”, czy też, jak wolą niektórzy, „cojones”. Ot, pamiętamy przecież ogólnonarodową debatę na temat jego braku charyzmy, w której do czasu jakże przekonującej opinii Jaruzelskiego dominował rozpaczliwy obraz Bronka bez Charyzmy. No ale, na logikę biorąc, czy jakiś pan NIKT potrafiłby wzbudzić tyle emocji i pobudzić Polaków do tak namiętnej i szyderczej twórczości językowej? Nie – ktoś, kto jest w stanie wywołać taką lawinę, to musi być gość, to jest jednak KTOŚ, czyli:

Comorra,
Komoruski,
„ERROR” Komorowski,
„WPADKA” Komorowski,
„KATASTROFA” Komorowski,
Gajowy,
„MARUCHA” Komorowski,
Namiestnik,
Rezydent ,
Człowiek WSI,
Pogromca Kaszalotów,
Spławiacz Wód do Bałtyku,
Władca Sygnetu,
Odkrywca Gazu Łupkowego,
„ŁUPEK „ Komorowski,
Bronisław Nieświęty od Krzyża.

Uwierzycie? To wszystko w jednej osobie on, last but not least, Prezydent III RP.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

 Nowych imion, przezwisk nie brakuje, ich ilosc i zabarwienie w duzym stopniu zalezna od poziomu "popularnosci". Moim zdaniem brakuje w tej liscie wielu milych i mniej milych okreslen. Mnie szczegolnie sie spodobalo: Hrabia herbu Czeresniak. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#90654

jakiś nie widoczny ten bronek, a dzis pisali, że zatrudnił fotografów, a teraz nie mogę znalezć tych wiadomości....................................................http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303977,prezydent-zatrudnil-fotografow-bo-chce-byc-ladny.html......10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#90883

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303977,prezydent-zatrudnil-fotografow-bo-chce-byc-ladny.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#90884

Ligia10
To jest najlepsza nazwa na okreslenie prezydenta Komorowskiego ktory wygral wybory w sposob nachalny tak jak Obama. Niestety ten trening medialny na masach spolecznych dobrze sie sprawdza dla tych ktorzy za wszelka cene chca zdobyc wladze z pogwalceniem praw demokratycznych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ligia10

#90931