Polacy już nie zrobią Billowi „łaski” !
Były amerykański prezydent wygłosił w miniony piątek w college'u w New Jersey przemówienie, w którym poparł żonę, demokratyczną kandydatkę na prezydenta USA Hillary Clinton i kilka razy z drwiną wypowiedział się o jej rywalu Donaldzie Trumpie. Mówiąc ironicznie o planach Trumpa w sprawie budowy muru na granicy z Meksykiem w celu powstrzymania migrantów, Clinton oznajmił, że można go wznieść także na granicy z Kanadą, a także przez Atlantyk i Pacyfik. Następnie przeszedł do Polski i Węgier i oświadczył, że oba kraje, "które nie byłyby wolne" bez udziału USA, uznały, że "z demokracją jest za dużo kłopotu". "Chcą przywództwa w stylu Putina" - oznajmił. "Dajcie autorytarną dyktaturę i trzymajcie cudzoziemców z daleka, czy czegoś to nie przypomina? - pytał były amerykański prezydent, czyniąc aluzję do Donalda Trumpa.
Jest charakterystyczne, że na te obraźliwie słowa Clintona nie zareagował nikt ze środowiska byłego szefa dyplomacji z okresu rządów PO-PSL, a zarazem znajomego Nikodema Dyzmy z Oksfordu, którego rozmowę z innym „mężem stanu”, nagrał gang przestępczych kelnerów:
Sikorski: - Wiesz, że polsko amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Rostowski: - Dlaczego?
Sikorski: - Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Rosją, Niemcami, będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy!
Nikt jednak z walczących z wiatrakami demokracji III RP nie zareagował na obraźliwie słowa Clintona. Przeciwnie: słowami Clintona będą teraz kodziarze naganiać Polaków do kolejnych demonstracji przeciwko demokratycznie wybranym rządom. Te słowa Clintona już wykorzystuje neo-bolszewia TVN-u i innych anty-polskich mediów do walki o powrót „normalności”. A więc do czasów bullshitu, gdy „polsko-amerykański sojusz był nic nie warty” i jako frajerzy „robiliśmy laskę Amerykanom”….
We wtorek – w czasie konferencji prasowej – dziennikarze pytali o te słowa Jarosława Kaczyńskiego: - Mogę powiedzieć tylko jedną rzecz. Że media, różne czynniki na świecie tworzą sytuację gigantycznego nieporozumienia i być może to wpływa na świadomość eksprezydenta USA. Inaczej sobie tego nie potrafię wytłumaczyć. Jeśli ktoś twierdzi, że dzisiaj w Polsce nie ma demokracji, to znaczy, że jest w stanie, który by trzeba zbadać metodami medycznymi – odpowiedział Kaczyński...
Do wypowiedzi byłego amerykańskiego prezydenta odniósł się także minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto, który określił je jako obraźliwe. Szef węgierskiej dyplomacji oświadczył w komunikacie, że "nikt, nawet Bill Clinton, nie może sobie pozwolić na obrażanie Węgrów". Zaznaczył, że Węgrzy zdecydowali o przyszłości kraju w demokratycznych wyborach parlamentarnych i podkreślił, że niedopuszczalne jest umniejszanie poświęceń Węgrów w walkach na rzecz niepodległości.
Na tle zadowolenia obrońców demokracji w wydaniu III RP z każdych słów przeciwko Polsce – warto odnotować reakcję Polonii Amerykańskiej na słowa Clintona. Polonia rozważa wycofanie poparcia dla kandydatury Hilary Clinton. Frank Spula, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej wyraził zdziwienie słowami Billa Clintona o naszym kraju i określił słowa byłego prezydenta jako "krzywdzące". – Przecież to są bzdury, co on powiedział. Ja się nawet dziwię, że jako były prezydent Stanów Zjednoczonych on takie rzeczy wypowiedział – podsumował.
Frank Spula dodał, że w obecnej sytuacji możliwe jest wycofanie poparcia dla ubiegającej się o fotel prezydenta USA żony Billa Clintona i podkreślił, że "może to zaszkodzić jego żonie jako kandydatce". Przedstawiciel Polonii Amerykańskiej stwierdził wprost, że poważnie rozważa możliwość namawiania Polaków, by wycofali swoje poparcie dla Hillary Clinton.
Kongres Polonii Amerykańskiej (KPA) w wydanym we wtorek oświadczeniu również skrytykował Clintona za wypowiedź o Polsce. KPA wyraził poparcie dla wybranego demokratycznie rządu Polski. Kongres przekazał, że "jest bardzo zaniepokojony" wypowiedzią Clintona. "Jego słowa o Polsce odrzucającej demokrację na rzecz dyktatury są w sposób oczywisty absurdalne i obraźliwe dla kochających wolność Polaków", a także "rażąco niewłaściwe oraz obraźliwe nie tylko dla Polski, ale też dla osób na całym świecie o polskim pochodzeniu" - podkreślił Kongres, dodając, że "od wieków Polacy byli orędownikami wolności i demokracji".
A ja namawiam wszystkich Polaków, by wycofali swoje poparcie dla polskich zdrajców, którzy żywią się obraźliwymi słowami obcych polityków przeciwko Polsce i Polakom, którzy po 26 latach odrzucili w demokratycznych wyborach rządy „okrągłego stołu”. To Polacy odrzucili aferalną i mafijną Polskę, w której z dawnych oprawców zrobiono ludzi honoru, a ludzi honoru zdegradowano, zaś z większości Polaków zrobiono wyrobników w zagranicznych korporacjach. Walka trwa o los tych korporacji, które tracą wpływ na Polskę i możliwość zbijania fortun z wyzysku Polaków. I ten właśnie problem drąży głowy takich ludzi jak Clinton i Timmermans, którym marzy się utracona „łaska”…
Nie wszyscy Polacy to Monica i swój honor mają…
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 5199 odsłon


Komentarze
@
19 Maja, 2016 - 13:29
Ja natomiast namawiam Polaków, żeby przestali robić ,,łaskę" jakiemukolwiek prezydentowi amerykańskiemu, nie tylko Clintonowi.
Swoją drogą Clinton musi faktycznie być oderwany od rzeczywistości, skoro nie rozumie, że USA, czyli rządzący nim syjoniści jak on sam, mają Polsce pomóc budować ,,Międzymorze" czyli strefę buforową dzielącą Europę będącą jednocześnie miejscem ewentualnego konfliktu między wschodem i zachodem Europy (czytaj: Rosją i Niemcami) dostarczającym mięsa armatniego, po to, aby USA nie straciły pozycji światowego hegemona. ,,Pomoc militarna" dotarła już do Rumunii, w Polsce już niedługo. A Polacy się cieszą, że Clintonowa czy jakiś Trump ich obroni przed Rosją i dalej robią ,,łaskę", a przynajmniej robi ją polski rząd; obojętne kto by w nim nie był.
Lotna
Wspolzycie nie polega wylacznie na "robieniu laski"...
20 Maja, 2016 - 00:57
Polska nie jest jeszcze potega gospodarcza ani wojskowa, a polozenie geopolityczne mamy takie, ze bez sojuszow dlugo nie "pociagniemy". Musimy z kims silnym blisko wspolpracowac (dla obopolnych korzysci).
Mamy generalnie do wyboru "Wschod" i "Zachod" - jeseli wybierzemy "Wschod" - trzeba przeorientowac cala polityke i gospodarke - powodujac na pewno znaczne obnizenie poziomu zycia Polakow (do poziomu na pewno nie wyzszego niz w Rosji). Orientacja na "Zachod" skierowana tylko na Europe - doprowadzi do tego, co dobrze znamy: uzaleznienie od Niemiec, ktore sa sklonne dla wlasnych korzysci "odpuscic" Polske Rosji - byle tylko miec spokoj i pieniadze...
Pozostaje tylko sojusz z USA - sojusz a nie "robienie laski" - szkoda, ze Sikorski nie widzi roznicy...
mikolaj
Coś za coś
20 Maja, 2016 - 16:13
Sto razy wolałabym niski poziom życia niż stanowienie żywej tarczy w przypadku rozlokowania broni pod nadzorem obcych armii w Polsce. Co zresztą jest zdradą stanu ze strony rządu, podobnie jak zdradą stanu ze strony prezydenta jest skamlenie o obce wojska w kraju zamiast rozbudowywania polskiej armii.
Trudno zresztą mówić o wysokim poziomie życia w Polsce, gdy dzieci głodne chodzą do szkoły a starcy grzebią po śmietnikach.
,,Lepszy na wolności kąsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki."
Z wolnością też różnie bywa, gdy dobrym starym zwyczajem systemów totalitarnych aresztuje się ludzi o poglądach odmiennych niż obowiązujące. Tutaj co najwyżej pałują niewygodne poglądy; w regału aresztują i mordują. Miejmy nadzieję, że Piskorski się nie powiesi jak Lepper albo nie zastrzeli jak Petelicki.
Lotna
"demokracja" made in USA
19 Maja, 2016 - 18:19
a ja tylko się zastanawiam wciąż co to za model demokracji jest, jeśli były prezydent za klakiera robi swej żony, która che być prezydentką jak i on był. Rodzinny biznes ?
Co to za model demokracji ? Jeśli tatuś Bush był prezydentem, synuś był i drugi synuś Jeb.... też chciał być jeno jeb....o i wypadł. Z wyścigu.
Czy ktoś zna odpowiednie słowo na określenie tego modelu demokracji co to w USA dziś?
Może rozpiszemy konkurs na właściwe słowo ???
Familjokracja
19 Maja, 2016 - 20:44
Familjokracja
łaska
19 Maja, 2016 - 19:58
Clinton to kretyn, wyhodowany na mutowanwej kukurydzy...dobrze ,że Polonia zareagowała po polsku. A szKODnicy? Oni nie będa inni- wzięli kasę od obcych to teraz odpracowują zdradzieckimi działaniami...
Yagon 12
Lewa strona areny politycznej doszla jakis czas temu
20 Maja, 2016 - 00:51
do wniosku, ze demokracja jest wtedy, gdy oni rzadza, a nie ma jej, jesli rzadzi strona prawa.
Przeciez krytyka "populistow" nie dotyczy tylko Polski i Wegier. Przypominacie sobie Panstwo jak kilka lat temu okreslano partie Le Pena we Francji? Dzisiaj jest realne, ze jego corka zostanie prezydentem Francji... Mimo ogromnej nagonki na tradycyjne, konserwatywne wartosci, coraz wiecej obywateli w Europie i USA przekonuje sie, ze lewacy glosza nosne hasla rownosci i sprawiedliwosci, ale wykonanie "zabezpiecza" wolnosc i sprawiedliwosc dla wybranych - a wiekszosc obywateli sprowadza di taniej sily roboczej...
mikolaj
Mikolaj
Ukryty komentarz
Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..
20 Maja, 2016 - 01:06
i znow będzie skandal,...że w Ameryce biją Murzynow, bardzo proszę zamknij się i nie troluj, zmień temat, nie bredż i nie prowokuj mnie POKRAKO!!!
Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.
Łaska
20 Maja, 2016 - 08:08
Od czasu afery z Moniką całkowicie straciłem zaufanie do Billa .Tylko prawdziwy desperat mógł chcieć od niej łaski
kanon24.pl
Hilary
20 Maja, 2016 - 09:15
nie potrafiła zadowolić jednego Amerykanina, a chce zrobić dobrze milionom!
Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain
Informuję uprzejmie, że
20 Maja, 2016 - 15:53
nie wyrażam zgody, zarówno teraz jak i w dowolnej przyszłości na to żeby niejaki Clinton robił mi łaskę. Niech sobie robi sam.
"Nie wszyscy Polacy to Monica..."
21 Maja, 2016 - 08:09
Jaka Monica? L? A co ma wspólnego z polskością? Nazwisko kończącę na się na -ski (sky)? Jak nie jeden Warshawsky:)) czy inny.
Oficjalnie o jej rodzicach - tata; "the son of German Jews". Mama jej z kolei miala następjących rodziców "Samuel M. Vilensky, was a Lithuanian Jew, and Monica's maternal grandmother, Bronia Poleshuk, was born in the British Concession of Tianjin, China to a Russian Jewish family."