Rach, ciach, i już żyjemy w raju

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Niektórzy zwolennicy prawicy uznali, że skoro PIS zdobył władzę, tym samym wszystko powinno być załatwione, przestępcy powinni siedzieć w pudle w instytucjach doskonali fachowcy, a my powinniśmy się czuć jak pączki w maśle. Tymczasem ze zdziwieniem konstatują, że przestępcy nadal chodzą po ulicy, a nawet zasiadają w Sejmie, i jeszcze się odgrażają, na Polskę sypią się oskarzenia ze wszystkich stron i żądania wypłacenia odszkodowań za bezpańskie mienie pozydowskie. I cała ta polityka PISu to ich zdaniem jedna wielka ściema. PIS, PO - jedno zło.

Na tym właśnie polega polski słomiany ogień i dziadostwo intelektalne. PIS zdobył władzę, więc powinien nacisnąć odpowiednie guziki lub machnąć czarodziejską różdżką i rach, ciach, już żyjemy w raju. Ludzie ignorują fakt, że człowiek ma naturę dwoistą i zgodnie z tym, działaniom odgórnym, w skali makro, powinny automatycznie towarzyszyć zdecydowane działana oddolne, działania indywidualnych osób przyczyniające się do wprowadzania proponowanych zmian. 

Ludzie ignorują, jak pisałem w tekście o szarym czlowieku, że społeczeństwo jest systemem niezwykle złożonym, rozległą siecią relacji, w której trudno ustalić, co jest przyczyną, a co skutkiem, co jest szkodliwe, a co jest korzystne. W społeczeństwie tym żyją różni ludzie, którzy uczestniczą w rozmaitych grupach i środowiskach o zupełnie odmiennych idoświadczeniach, zapatrywaniach i interesach, do tego nienajlepiej wychowani czy wyksztalceni. I jeżeli ktoś sobie wyobraża, że ci wszyscy odmienni ludzie, za jednym naciśnięciem guzika przez Jarosława Kaczyńskiego, nagle zaczną działać jak jeden mąż, to się grubo myli.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)