Problem Nr 1

Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
Idee

Problem Nr 1

 

Ogólnie nie zdajemy sobie sprawy, że po zakończeniu II wojny większości Polakom odebrano własność prywatną, często wielopokoleniową, czasami przez wieki należącą do zasłużonych rodzin, a ludziom wmówiono, że dokonała się jakaś sprawiedliwość dziejowa, że zabrano ją tym, którzy bili chłopów, ciemiężyli ludzi, że odebrano ją zaplutym karłom reakcji, wichrzycielom, zdrajcom ludu itd. Przekaz był tak mocny i długotrwały, że zagłuszył podstawową prawdę iż wszystkich pozbawiono polskiego kapitału, że za jednym podpisem włączono nas (bez wyjątku) w obszar biedy i niedorozwoju intelektualnego oraz poddaństwa. A tym, którym pozostawiono jakąś własność, poddano presji wszelkiego rodzaju domiarów, podatków, jak pisze prof. Anna Pawełczyńska, tylko po aby utrudnić życie, aby zabić tradycję, ograniczyć możliwość kształcenia i zmusić do posłuszeństwa.

Najgorsze jest jednak to, że na takim przekazie pozbawionym refleksji zostało wychowanych kilka pokoleń Polaków. Na nim ukształtowała się nowa kasta ludzi, która swoje gniazdo uwiła na micie „anty”; z niego żyje i będzie bronić go jak niepodległości. Są tacy, którzy wykształcili się, pozakładali swoje firmy, a więc jakby „z urzędu” stali się inteligentami i żyją na poziomie przysłowiowego pana a dalej walczą z nim, jak z mitycznym złym smokiem. Dalej chcą go zabić, odbić krzywdę pradziadów, odebrać, to co im dziedzic zabrał lub nie zabrał. Nie zdając sobie zupełnie sprawy, że ówczesny pan na przednówku zawsze poratował (nawet, gdy chłop pieniądze przepił w karczmie), bo go potrzebował, bo był jego (to siedzi w korzeniach!!) bo należał do wspólnoty, bo religia nie pozwalała źle go traktować itd., że spichlerz pański był takim bankiem, który dawał mu gwarancję przeżycia. Ci wszyscy jakby nie dostrzegają, że dziś już nie ma ani pana, ani nawet chłopa, ale zajadłość pozostała.

Nie wnikając w szczegóły, po II wojnie zniszczono wszystko.  Zamordowano tę ludzką przyzwoitość, porządność, uczciwość, zniknął przez wieki wypracowany wzajemny szacunek i zrozumienie, które były lepiszczem i mechanizmem łagodzącym wewnętrzne stosunki i całą naszą kulturę. Bardzo wielu chłopów w II RP wykształciło się (mieli za co) na tradycyjnym modelu i stało się inteligentami z prawdziwego zdarzenia, czasami wiedzą i wychowaniem przewyższający tych tradycyjnych. Natomiast ci wszyscy „czerwoni wojownicy” nie zdają sobie sprawy, że nowemu panu, któremu tak hołdują, nie zależy na niczym i że dopiero on jest tym modelem, z którym do tej pory z taką zajadłością walczyli. Dopiero on pokaże im, jak to było pod zaborami, jak wygląda klasyczne „dojenie” poddanego i jak można się na tym porządnie dorobić. Ale już banków nie będzie, nie będzie też żadnego poczucia wspólnoty, ani chrześcijańskiej litości lub chociażby przyzwoitości. Będziemy okorowywani aż do kości, aby zmusić nas do walki o byt, aby odwlec od myślenia, zapędzić do wyścigu szczurów i niewolniczej pracy, bo przecież jest nas zbyt dużo na globie. Aby było, tak jak było.

I to jest to właśnie pomieszanie z poplątaniem, które konserwuje miniony komunizm, tak bardzo przeszkadza nam w życiu i nie pozwala ułożyć go w sposób harmonijny. Właśnie za pomocą tych przymiotów jesteśmy pędzeni, jak stado owiec na kiepskie pastwisko.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:11)

Komentarze

Suski o "przenikaniu się świata przestępczego ze światem wymiaru sprawiedliwości".

(...)

„Pewna osoba skarżyła mi się, że jest prześladowana, że jest terroryzowana. Poszła do sądownictwa, po czym na drugi dzień miała telefon: „jednak się poskarżyłaś, popamiętasz”

- mówił Marek Suski.

„Przenikanie świata przestępczego ze światem wymiaru sprawiedliwości nadal trwa. Trzeba to zmienić w interesie praworządności, sprawiedliwości, w interesie obrony konstytucji” – podsumował Marek Suski.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1610768

wlasnosc prywatna..." - nie jest to prawda.

Wlasnosc prywatna Polakow - w wielkiej czesci - odebrano w latach 1939 - 1945.  Polakow pozbawiali wlasnosci zarowno okupanci z zachodu (Niemcy) - jak i ze wschodu.   

Metody byly ( z grubsza) te same. Dawano Polakom 15 min (czasem pol godziny) na spakowanie rzeczy - i wywozono. Z terenow przylaczonych do Niemiec (Slask, Poznanskie, Pomorze) na tereny GG, z terenow wschodniej Polski - do Kazachstanu i dalej na wschod.

Po wojnie - znacjonalizowano resztki pozostale po niemieckiej i sowieckiej grabiezy...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1610780

Oczywiście, ale skupił się Pan na jednym szczególe. Artykuł dotyczy zupełnie innego tematu i czasów powojennych.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Ryszard Surmacz

#1610800

czyli na czasach po II wojnie swuatowej. Tymczasem akcja odbierania obywatelom Polski ich wlasnosci najwieksze natezenie i skutki -miala miejsce na terenach polozonych dzisiaj poza Polska - obywatelom z tamtych rejonow odebrano w zasadzie wszystkie dobra materialne. Czesc z nich otrzymala "nadania" na zdewastowane i najczesciej pozbawione "ruchomosci" gospodarstwa i mieszkania na terenach zachodnich. Wiekszosc - nie otrzymala nic. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1610822

Panie Mikołaju, to nie Pan pisze artykuł, lecz ja go napisałem. Artykuł jest na temat absurdalnego problemu relacji chłop-pan. Ta zadra tak mocno siedzi w polskich korzeniach, że do dziś rozwala nam budowanie czegokolwiek. Problem własności zabużańskiej jest mi bardzo dobrze znany, lecz nie jest tematem wiodącym. Nie o własności pisałem. Proszę artykuł przeczytać raz jeszcze.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Ryszard Surmacz

#1610836

Poruszył Pan bardzo istotny temat. 

Temat mechanizmów, przy pomocy których okupanci - głównie żydokomunistyczni, odcinali Polaków od ich historycznych korzeni. Dlatego pozwalam sobie przekazać tu kilka sformułowań, różnych Autorów, które znalazłem w internecie, a które uważam za istotne dla nas - to znaczy dla Polaków.

W miejsce prawdy o naszej historii – od kilkudziesięciu lat (od 1939 roku) są montowane półprawdy, fałsze i jawne kłamstwa, a od kilku ostatnich lat nasila się w Polsce propaganda antypolska. 

Musimy pamiętać, że w czasie ostatniej wojny w zgliszczach legły nie tylko polskie miasta, wsie i dorobek materialny przodków. Stała się rzecz o wiele gorsza. W wyniku hekatomby polskiej inteligencji (trwającej przez jeszcze wiele lat po wojnie), fizycznej eksterminacji narodu,  (zmiany kształtu terytorialnego, zsyłek, wypędzeń, przesiedleń, emigracji) i trwającej latami wszechobecnej wrogiej agitacji, polskie społeczeństwo praktycznie oderwano od polskich korzeni, od polskiej kultury, od etyki i moralnosci. Kolejne władze i nowe „elity”, mające propagandowy i edukacyjny monopol, urobiły Polaków na kształt uległej i podatnej na sterowanie zewnętrzne ludzkiej masy, połączonej jedynie faktem zamieszkiwania wspólnego terytorium.  Realizowały to drogą zastraszania, przekupstwa, uwodzenia i zniewalania elit, awansowania ludzi moralnie wątpliwych, ale posłusznych, przy równoczesnym eliminowaniu i politycznym izolowaniu opornych. Dotknęło to wszystkie grupy społeczne, nie wyłączając szkół wyższych i Kościoła. Polakom systematycznie wpajano pogardę do swojej historii, przekonanie o przyrodzonym niemal nieudacznictwie, bezmyślności połączonej z brawurą i antysemityzmem.  Całe artykuły poświęcano „polskim grzechom głównym”, posługując się przy tym bez żenady kłamstwem. Poslugiwano sie przemilczaniem i manipulacją mieszano ofiary z katami. Większość naszych obywateli, z niewiedzy czy konformizmu, tendencjom tym uległa. Zaczęło brakować busoli moralnej, domów gdzie tradycja honoru, a choćby przyzwoitości byłaby skutecznie przekazywana młodym. Brak było prawdziwych lektur, bowiem przystąpiono również do opróżniania bibliotek, księgarń, wydawnictw, szkół i innych placówek kulturalnych z dzieł „nieprawomyślnych”. Na pierwszy ogień poszły biblioteki szkolne. Począwszy od wakacji 1949 r. (wybrano ten okres, by zapobiec protestom). Oczyszczano księgozbiory z "niepoprawnych" książek, a szczegónie z książek wydawanych porzed wojna. W latach 1952–57 objęto czystką biblioteki publiczne, parafialne i księgarnie. Proceder ten trwał z różnym nasileniem aż do 1968 r. Tysiące tytułów w milionach egzemplarzy oddawano na makulaturę i niszczono.  Społeczeństwo pozbawione możliwości korzystania ze źródeł historycznych, przyswajało łgarstwa propagandy komunistycznej.  Jedynie nieliczne polskie rodziny, ocalałe z rzezi okupacji niemiecko - sowieckiej były odporne na polskojęzyczne paszkwile szkalujące nasze osiągniecia i zniesławiające wszystko, z czego  Polacy mogli i powinni byc dumni.  Naród pod okupacją nie ma prawa do ciągłości, czczenia i upamietniania swej kultury i tradycji, a wraz z nią tożsamości i pamięci narodowej. W zamian niej zmuszony jest celebrować daty i terminy ważne dla obcych nacji. Naród bez tożsamości jest jak drzewo bez korzeni. Chcesz zniszczyć naród, zabierz mu jego kulturę, tradycję i pamięć, a wraz z nimi przepadnie świadomość. Wtedy możesz go zniewolić by służył kazdemu. 

Zakończyła się oficjalna, sowiecka okupacja Polski. Po tej okupacji nie nastąpiło rozliczenie win. Będąca u władzy żydokomuna zastosowała tzw."Grubą Kreskę" w stosunku do zdrajców i przstępców politycznych. Dlatego do tej pory Polska jest rządzona, a właściwie okupywana, na zmianę przez trzy stronnictwa - rosyjskie, niemieckie i żydowskie, wierne wrogim nam państwom i dbające o ich interesy - na szkodę Rzeczypospolitej. Okupacja Polski przez obce mocarstwa trwa do chwili obecnej.

Stąd, jak słusznie zauważył J.M. Rymkiewicz: - “Ci, którzy potrafią coś zobaczyć przez szczeliny Wielkiej Ściemy, dobrze wiedzą od czego się to zaczeło: od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. Likwidacja polskości to jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski.”

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1610853

Witaj!

Cieszę się, że widzę Ciebie tutaj. Bardzo dobrze. Jak tu się rozkręcisz, a masz na to duże szanse, to liczyć możesz na ponad 5 tysięcy wejść w kilka dni. Nie wiadomo dlaczego tam tak siadło.

Co do trudności pozbycia się bolszewickich stereotypów. Oni świadomie judzili i to podsycali. Pamiętasz zapewne dodatkowe punkty za pochodzenie przy egzaminach na studia wyższe. Inteligencki synek musiał się bardziej wysilić.

Większość majątków przepadła na zawsze w skutek nowych granic na wschodzie. Tu szans żadnych nie widzę. A jak się rozejrzeć, to szybciej i łatwiej zwroty majątku dokonywane są w stosunku do niemieckojęzycznych Mazurów, czy nawet nie polskojęzycznych żydów. Polak poczeka...

Zawsze, od kiedy pamiętam, starano się by istniały przeciwstawne obozy i zawsze, żeby jakiś wróg do bicia był w pogotowiu. Ktoś nas dobrze rozszyfrował. "I do bitki i do wypitki".

Kiedy nadejdą lata spokoju i normalności, o co modli się Kaczyński z Morawieckim?

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1610857

Witam!!!

O jakże miło na tym oceanie spotkać starego znajomego. Zaraz zakładam opaskę na oko i ech... otwieram butelkę rumu.

Ba, kiedyś usłyszałem, że jestem klasowo obcy. Ale wysiłek zawsze się opłaci. Lepszy bity, niż głaskany,

Obecni właściciele swojego majątku już nie wiążą z państwem polskim. I to jest błąd, bo tylko polskie państwo może im pełną własność zapewnić, żadne inne. Świadczą o tym losy polskiej szlachty w zaborze pruskim.

Rozszyfrowali do takiego stopnia, że zaczynają nami już sterować. Wystarczyła 30 lat znakomitej współpracy na szczeblu naukowym i publicystycznym.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ryszard Surmacz

#1610876

 

@ Leszek1

Ok. Proszę napisać ciekawy artykuł. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ryszard Surmacz

#1610870

Nie rozumiem.

Jestem tylko komentatorem. Czyzby moje komentarze byly zbyt dlugie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1610877

@ Leszek1

Dziękuje za komentarz, ale pisze Pan rzeczy bardzo oczywiste.

Pozdrawiam 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Ryszard Surmacz

#1610940

Naprawde uwaza Pan, ze to co tu napisalem, to jest oczywista oczywistosc dla wszystkich mieszkancow Polski ? !

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1610943