"Anatomia upadku"- czego tak bardzo boją się prorządowe media?

Obrazek użytkownika danielik
Kraj

Od kilku dni prorządowe media próbują nam wmówić, że film „Anatomia upadku”, który będzie można dzisiaj obejrzeć w TVP 1 jest jedną wielką manipulacją i kłamstwem. Ktoś od początku próbuję ukazać, że film pani Gargas jest przedstawiany jedynie dla kontrastu z jedyną najprawdziwsza prawdą, która zostanie ukazana w filmie „Śmierć Prezydenta”.
Odnoszę wrażenie, że niektórzy dziennikarze wpadli niemalże w histerię, czego najlepszym dowodem jest wywiad pani Kublik z prezesem TVP panem Braunem. Gdzie pan prezes tłumaczy, że oczywiście film „Anatomia upadku” to kłamstwo, ale pozwoliłby on nawet na wyemitowanie filmu, o tym, iż zbrodni w Katyniu dokonali Niemcy, żeby pokazać, jak fałszowana jest historia. Jeszcze dalej idzie w swoim felietonie pana Maziarskiego, który chciałby, by w czasie emisji filmu wyłączony został prąd, co uchroniłoby obywateli od robienia im wody z mózgu.
Czego tak bardzo boją się prorządowi publicyści? Przecież oprócz kłamliwego filmu „Anatomia upadku” zostanie również wyemitowany film zrealizowany przez National Geographic „Śmierć Prezydenta”. Ponadto po filmach ma odbyć się debata, gdzie na pewno wszelkie manipulacje zostaną sprostowane. Ciekawe, czy ta dyskusja nie będzie przebiegać podobnie, jak wywiad pana Lisa z panem Laskiem, gdzie można było odnieść wrażenie, że obaj panowie doskonale znali zestaw pytań i odpowiedzi?
W filmie „Śmierć Prezydenta” zobaczymy, jak słabo wyszkoleni polscy piloci, poddawani naciskom podejmują samobójczą decyzję o próbie lądowania. Czyli przedstawiona zostaje wersja z raportu MAK-u. Zabrakło jedynie pijanego generała Błasika i słynnego: „tak lądują debeściaki”. W filmie zobaczymy, w jak sielankowy sposób układała się współpraca polskich i rosyjskich śledczych. W tym kontekście zabrakło mi pani marszałek Kopacz, przekopującej ramię w ramię z Rosjanami miejsce katastrofy do głębokości jednego metra.
O ile przeciętnemu widzowi ciężko będzie ocenić, czy rzeczywiście przyczyną katastrofy był wybuch i czy symulacje zespołu pana Macierewicza są prawdziwe, to na pewno zastanowi ich logika pana Klicha, który zapytany, czemu nie zbadano skrzydła samolotu i brzozy odpowiada z rozbrajającą szczerością: „Jak walnęło o drzewo, to się urwało”. Widzom również dadzą do myślenia stwierdzenia pana płk Rzepy, który przyznaje, że to Rosjanie odczytywali czarne skrzynki, bo mówienie o tym, że gwarancją tego, że nikt przy nich nie manipulował jest plomba ze sklejonego kawałka papieru z pieczęcią zakrawa na żart.
W filmie „Anatomia upadku” widzowie zobaczą niekompetencję polskich władz, prokuratury i ekspertów komisji Millera, którzy zobaczyli to, co im Rosjanie chcieli pokazać. Jak można niektóre kluczowe dla śledztwa pomiary przeprowadzać kilka lat po katastrofie? Jeśli członkowie komisji Millera należycie wykonaliby swoją pracę, to nie musieliby się obawiać żadnego, nawet najbardziej krytycznego filmu. Niestety prawda jest taka, że główne tezy swojego raportu wzięli wprost z raportu MAK-u.
To właśnie ukazanie niekompetencji oraz arogancji wszystkich osób odpowiedzialnych za badanie przyczyn katastrofy jest najważniejszy przesłaniem tego filmu. Gdyż dalej wiele osób będzie wierzyć, że w Smoleńsku rosną pancerne brzozy (pewnie jest to skutek katastrofy w Czarnobylu, wszak te miasta dzieli zaledwie 500 kilometrów), które urywają samolotom skrzydła, a wykryte ślady trotylu to jedynie pasta do butów. Jednak na pewno wiele osób pomyśli, że organy naszego państwa w tej sprawie się skompromitowały i to jest najważniejsze przesłanie tego filmu.
Zastanawia mnie również dlaczego, jeśli ten film jest jednym wielkim kłamstwem i manipulacją, to pani Gargas nie została jeszcze zasypana pozwami do sądu?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

prawdy !!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349573

Najprostsze odpowiedzi są często tymi, które są najbliższe prawdy.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349577

to film w którym nie ma nic o tym,że była mgła, że nawet polski pilot , który przywiózł dziennikarzy informował TU154 ,że warunki są bardzo ciężkie, że Ruscy mówili o tym ,że nie ma warunków do lądowania itd. 

To jest film propagandowy dla utrzymania ciągłej histerii i budowania nienawiści w stosunku do Rosji na zlecenie CIA-kistów.

CIA-kisci piszą ostatnio jak to Korea Północna będzie atakować USA.

W takie debilizmy chyba nikt na Niepoprawnych nie wierzy.

Amerykanie mają np nagraną rozmowę telefonii satelitarnej IRIDIUM pomiędzy braćmi Kaczyńskimi ciekawe dlaczego jej nie ujawnią . Rozwiałoby to podejrzenia o naciskach na pilotów. 

Kazek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kazek

#349588

To film, o tym jak polskie władze oddały śledztwo w sprawie śmierci głowy naszego państwa w ręce Rosjan. To film, o tym, iż przedstawiciele polskich służb, wykazali się skrajną niekompetencją, o czym świadczą ich słowa, a wywiad z płk Rzepą jest tego najlepszym przykładem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349627

W kilku słowach uchwyciłeś dokładnie to, czego boją się salony i ich władcy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>Bechis</p>

#349730

Dziękuję za miłe słowo
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#350107

 to nic innego jak jedno z ramion agentury GRU na POlskę. Jestem o tym głęboko przekonany. Tak też sobie myślę, że bez ich likwidacji w wolnej Polsce nie będzie mowy o normalnej debacie politycznej. To samo dotyczy gazet, mediów elektronicznych i radia. Bez wolnych, demokratycznych mediów nie ma mowy o nowym początku.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#349606