Czy panika Tuska oznacza wcześniejsze wybory?

Obrazek użytkownika Mieszczuch7
Blog

Słusznie Miller upatruje w nagłym ataku na siebie realizacji określonego planu politycznego Palikota i pokazuje, że przecież Palikot i "Gazeta Wyborcza" oszczędziły Kwaśniewskiego, chociaż ten powinien co najmniej solidarnie odpowiadać za więzienia CIA, Irak i Afganistan. Ale to tylko część tej gry. Miller się odgryza, odwraca zarzuty przeciwko Kwaśniewskiemu i już mamy konflikt między dwoma najważniejszymi liderami lewicy. A konflikt oznacza kryzys, osłabienie, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, wizerunkowe SLD. To nagłe uderzenie "przypadkiem" następuje w momencie, gdy SLD po raz pierwszy od nie wiem jak dawna zachował się jak prawdziwa opozycja w głosowaniu w sprawie referendum emerytalnym. Na przyłączeniu się do wspólnego frontu związkowego, do "Solidarności" Miller mógł zyskać parę mocnych punktów, no to Tusk z trybuny sejmowej go obśmiewa za to, że był razem ze śpiewającymi "Mury", wytyka brak odwagi, czyli inaczej mówiąc robi z niego tchórza. Palikot i spółka w tym samym głosowaniu zachowuje się jak cichy koalicjant Tuska. Poza tym rozpuszcza dęte pogłoski, ilu to dzialaczy SLD przechodzi do Ruchu Palikota, czy miało przejść, ale jakoś zapomniało, czy coś tam... Nieważne, jest mocne uderzenie w lewicę. Po co? Przecież SLD nie wadził Platformie, a był nader pożyteczny w niszczeniu Kaczyńskiego. Mamy parę miesięcy po wyborach, a do następnych daleko, więc po co?

Z drugiej strony zaś po niby sukcesie negocjacyjnym w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego Pawlak wychodzi z sejmowego "tramwaju" rządowego i siada razem z posłami, po przeciwnej do Tuska stronie. Po co ta manifestacja? Czy chce w ten sposób powiedzieć, że PSL zostal zmuszony do głosowania przeciw referendum jakimś szantażem i czuje się ofiarą nieczystej gry, od której się odcina? Czy chodzi o karę finansową ponad 18 mln zł, za błędy w księgowaniu pieniędzy zbieranych na kampanię wyborczą przed wieloma laty, a wyegzekwowanie której oznaczać by musiało faktyczną plajtę PSL? Niestety, ludzie w ekranach widzą tylko Pawlaka wypchniętego z centrum władzy, a działacze peeselowscy pewnie już zaczynają martwić się o swoje posady. I tak oto Tusk wziął sobie, i to na oczach wszystkich, Pawlaka na krótką smycz. Ale po co ta nagła brutalność wobec tak wiernego, łagodnego koalicjanta?

I czym jeszcze Tusk zaskoczył? Że go wściekła piana tak zalała, że szefa "Solidarności", reprezentującego co najmniej 2 miliony obywateli wnioskujących o referendum, nazwał pętakiem? Nie, do tego nas zdążył przyzwyczaić, do rzucania obelg i nieodpowiedzialnych opinii, więc i Duda się nie zdziwił, nie poczuł się dotknięty, ani manifestujący pod Sejmem nie potraktowali tego zbyt poważnie... Tusk oskarżył nagle przemawiającego jak zawsze, w swoim zwykłym stylu, premiera Kaczyńskiego, że ten ponoć mówił jakby poczuł władzę! Czy to Kaczyński ma takie poczucie władzy, czy tak czuje swoją moc? Czy to nagle Tusk poczuł nagle swoją słabość? I dlatego tak szczeka na prawo i lewo, i próbuje gryźć?

Widzę tylko jedno wytłumaczenie: kasa pusta, czas się zwijać! Nie wystarczy pozamykać przedszkola, szkoły, szpitale, przychodnie, komisariaty i sądy rejonowe! I nie ma już czego sprzedawać z majątku państwowego! Koniec, finito! Już w zeszłym roku brakowało na czynsze niektórych urzędów, chyba celnych, jeśli dobrze pamiętam... Gdy nie ma podwyżek, a inflacja rośnie, to oznacza, że w praktyce wszyscy zrzucamy się na budżetową dziurę Rostowskiego. Nie ma na emerytury już, teraz, co tam za 30-40 lat! Nic dziwnego, że Tusk wpada w panikę, próbuje zwierać szyki bojowe - będą jednak wcześniejsze wybory?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jak długo jeszcze Tusk i Rostowski będą mieli kasę z pożyczek i pod jaki zastaw?
Jeśli sytuacja w Polsce będzie się pogarszać(np. w sprawie większego sprzeciwu społeczeństwa w wyprzedawaniu za bezcen ostatnich polskich aktywów), to może ubywać chętnych do pożyczania pieniędzy i wtedy powstanie kłopot dla rządu Tuska.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#241412

oby!
świetna notka.
pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#241414

Niestety nie podzielam Pańskiego optymizmu.
Szuje, kanalie i mordercy nigdy dobrowolnie nie oddają władzy a do siłowych rozwiązań lub zbudowania społeczeństwa obywatelskiego daleko jeszcze, oj daleko.
NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#241419

 Nie mógł "ruszyć" kwacha, bo to bezpośrednie, wysoko notowane łącze, było nie było absolwent kuzni dziennikarskich szpiegów. Miller, coż nieco skompromitowany w skośnych, wschodnich oczach flirtem z wielkim "sojusznikiem" zza oceanu. PSL nieco ugrał dla rolników, bo połowa rolniczej(700) to tyle co pełna,niejedna "lżej" pracujących a Palikot to następca "samoobrony" wsi...Nie ma żadnej paniki,, bo nie ma państwa obywatelskiego a tego nie ma, bo nie ma konstytucji przewidującej takie pojęcie, nie ma konstytucji, bo nikt nie zmienił ordynacji wyborczej gwarantującej wybór wybranych, a nie z pierwszych pozycji na listach i tak powstał system, który rodzi poczucie bezsilności...! Rozwiązanie z kwachem to taka deska ratunkowa, troche ruskich, troche pejsatych...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#241502

Najlepszą odpowiedzią opozycji byłoby powołanie wspólnego gabinetu cieni i ogłoszenie wszem i wobec, że PO i Tusk nikogo nie reprezentuje, a wszystko co podpisał, podpisuje i będzie podpisywał nie będzie honorowane w przyszłości po zmianie rządu. Takie postawienie sprawy praktycznie skończy raz na zawsze Tuska i PO, zarówno w kraju jak i poza granicami. Włączając oczywiście w to widoki na jakiekolwiek synekury w Brukseli.

____________________________________________________

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#241545