"Zejdź z krzyża!". Zadzwoń do brata!

Obrazek użytkownika coryllus
Kraj

Ponieważ uważam, że to co się dzieje ostatnimi dniami jest dopiero wstępem do rozruchów, które rozpoczną się dokładnie przez EURO, w zasadzie nie powinienem pisać tego tekstu. Napiszę go jednak, bo blogosfera od rana pęcznieje od wpisów, których autorzy ekscytują się zagrywką Palikota.
Tytuł wybrałem taki jak widać i zrobiłem to specjalnie, albowiem – choć Jarosław Kaczyński nie jest Zbawicielem – cierpi niewątpliwie i porównanie to uważam właściwe. By je jednak nieco złagodzić i uniknąć zarzutów o nadużycia semantyczne umieściłem pierwsze słowa tytułu w cudzysłowie.
To jest doskonale analogiczna sytuacja. A Palikot i jego ludzie spełniają dziś w Polsce rolę identyczną jak wtedy tamci pod Krzyżem. Tyle, że dziś tutaj chodzi o nas wszystkich. Ten głos – zadzwoń do brata – nie był wymierzony w Jarosława Kaczyńskiego, ale we wszystkich, którzy nie mogli i nie mogą pogodzić się z tym, że winą za Tragedię Smoleńską obarcza się jej ofiary. I można oczywiście patrzeć na to spokojnie, można się rozpłakać z powodu tej podłości, albo iść i pierwszemu napotkanemu członkowi ruchu palikota dać po prostu w mordę. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że to co się stało wczoraj jest dopiero początkiem. Oni dopiero nakręcają spiralę. Brak reakcji na słowa – zadzwoń do brata – reakcji właściwej, silnej i dającej PiS oraz nam wszystkim przewagę jednoznaczną będzie błędem.
Reakcją tą nie może być agresja, bo już widać, że agresja jest właśnie tym czego oni oczekują. I można to było wyczytać w twarzach siedzących wczoraj w sejmie posłów PO. Ich spojrzenia mówiły wszystko. - Mamy was – obojętnie co byście nie zrobili jesteście nasi. Oczywiście, od razu pojawiło się mnóstwo głosów wzywających do nowego przewrotu majowego, do „rozprawienia się z nimi” i do podobnych akcji. To jest – i trzeba być ślepym, by tego nie widzieć – element nowej polityki Putina wobec Polski. To jest dorzucanie węgla pod kocioł, w którym już wszystko bulgocze. Jeśli zaś ktoś chce się powoływać na zamach majowy i do takowego zachęcać dziś, bo mamy maj akurat, przypomnę naszą nieszczęsną konstytucję, którą uchwalono także w maju, po to by jej rok później nie móc obronić.
Chciałbym także przypomnieć, że po ostatnich przegranych przez PiS wyborach poseł Kuchciński o ile dobrze pamiętam mówił, że PiS nie chciał tych wyborów wygrać, by nie zwalniać PO z odpowiedzialności za błędy. Może więc dziś zachowajmy się również w sposób, który nie pozwoli PO zlikwidować państwa na naszych oczach, dla naszego dobra i w imię lepszej przyszłości. Może raz nie ulegajmy emocjom i durniom, którzy już się szykują do prowadzenia ludu na barykady. Ustawę emerytalną można zmienić w przyszłym parlamencie o ile się nie mylę. Niech więc Solidarność wypuści tych gamoni z okrąglaka i niech idą na piwo. Przeczekajmy to, bo teraz – na początku nowej prezydentury – Putin chce mieć sukces. I zrobi wszystko by go osiągnąć. Sukces zaś dla niego tu upokarzanie słabszych. Nie stawiajmy się w takiej roli.
Odczuwam jakąś dziwną niewiarę w przywódców związkowych. Ciekawe z czego to się bierze? Nie mam za grosz zaufania do naturszczyków, do ludzi szukających łatwych porównań i analogii historycznych, do kłamców, którzy zatrzymują się w połowie swojego kłamstwa i nawet nie potrafią go należycie wykorzystać. Nie wierzę im, bo polityka w naszej części Europy zawiera pewne elementy stałe. Kiedyś spróbuję je opisać. Jeśli ktoś uważa, że można je przeskoczyć wyprowadzając ludzi na ulicę i licząc na to, że coś się stanie, bo rewolucja jest wszak lokomotywą dziejów, należy kogoś takiego czym prędzej odsunąć od możliwości decydowania o czymkolwiek. Polityka polska to – tak dziś jak i w przeszłości – gabinet. I to gabinet szczelnie odizolowany od reszty budynku. Inaczej się tej polityki prowadzić nie da. Stąd uważam, że Jarosław Kaczyński jest dobrym politykiem, który znalazł się we właściwym miejscu i we właściwych czasach.
I jeszcze raz – jeśli demonstracja uliczna to z księdzem i krzyżem. Nie z kamieniami i transparentami. Tylko ta pierwsza bowiem jest skuteczna.
Wracajmy do Palikota. On i jego ludzie staną teraz na głowie, żeby wywołać wściekłość i irytację i nie cofną się przed niczym. Realizują bowiem politykę Putina i tak powinni być przez nas postrzegani. Ponieważ walka polityczna to nie tylko ulica, ale także polemika i to gwałtowna, oczekuję, że wszyscy „nasi” dziennikarze zachowają się odpowiednio wobec jest sytuacji. Oczekuję, że wszystkie ważne nazwiska powiedzą wyraźnie co oznacza ten głos – zadzwoń do brata – i kim – a musimy to przypominać codziennie – jest Janusz Palikot. Ponieważ gołym okiem widać jak wielka jest dysproporcja pomiędzy siłami PO, Palikota i PSL i SLD a PiS tylko skończony kretyn będzie teraz pisał o tym że standardy dziennikarskie wymagają, by zachować obiektywizm. Żadnego obiektywizmu nie ma. To jest środek paraliżujący, który się aplikuje zdrowym ludziom, by nie zabierali głosu w sprawach najistotniejszych.
Teraz jest czas dla „naszych” dziennikarzy, a nie na ulicę. Teraz oni powinni pisać i wskazywać czym jest ten cały ruch palikota.
Debata emerytalna i jej finał nie jest próbą zasłonięcia Tuska i odwrócenia uwagi od tej nieszczęsnej ustawy. Jest pierwszą próbą nowych narzędzi politycznych Putina. Tak już teraz będzie zawsze. Dopóki się temu w sensowny sposób nie przeciwstawimy. Sensowny sposób zaś to taki, w którym biorą udział dziennikarze i media „nasze”, w starym, dobrym reporterskim stylu. Sposób zaś bezsensowny to taki, w którym ludzie biją się z policją na ulicy sądzą, że zmienią władzę tymi bójkami, albo że rząd się skompromituje i odejdzie. Kryteria kompromitacji – już o tym tutaj rozmawialiśmy – są bardzo rozciągliwe w dzisiejszych czasach, a za chwilę rozciągną się tak, że sięgną horyzontu. Nie ma takiej kompromitacji, której ten rząd nie przyjąłby na pierś i z kamienną twarzą nie powiedział, że to wina Kaczyńskiego.
Kluczem do sprawy jest palikot i jego ruch. Żeby się im przeciwstawić nie wystarczą eventy. Tu jest potrzebna uporczywa akcja informacyjna, uporczywa akcja demaskująca oraz – co najważniejsze polityczna demonstracja siły i stanowczości w wykonaniu polityków PiS. Nawet jeśli miałoby to wyglądać na przepychankę słowną z palikotem. To ważne. Ludziom bowiem imponuje przede wszystkim siła i w sile pokładają zaufanie i nadzieję. Palikot to doskonale wie i zdaje sobie sprawę, tak samo jak jego szef Putin, że im bardziej brutalne zagrywki się stosuje tym więcej zwolenników przysparzają one politykowi. Świat jest bowiem pełen miłośników „zrobienia porządku”, „uspokojenia tłumów”, „zaprowadzenia ładu” i temu podobnych, usprawiedliwiających masowe zbrodnie eufemizmów. Oni są wszędzie, także wśród nas i ludzie pokroju palikota istnieją po to, by dać im szansę. Obecność w ruchu palikota takich ludzi jak Grodzki i Biedroń służy temu by wyrywać zapalniki z ewentualnych dziennikarskich bomb, którymi ktoś chciałby obrzucić ruch palikota. - Czym wy tu chłopcy chcecie ludziom głowę zawracać ? - mówi nam palikot – mamy faceta przebranego za babkę i szczerego pedała. I co? Że ktoś tam czegoś nie dopłacił? A kogo to obchodzi? To jest ta metoda i ona jest rzeczywiście skuteczna, bo na Grodzkim i Biedroniu kończy się inwencja „naszych” demaskatorów. Tym jednak, którzy lubią historię najnowszą, bynajmniej nie ukrywaną, przypominam, że w ruchu palikota jest jeszcze pani Nowicka. I jej aktywność oraz aktywność jej rodziny nie kończy się bynajmniej na popieraniu aborcji. Myślę, że musimy nieco zmienić optykę, żeby zwyciężyć, nie widzę jednak nikogo w „naszych” mediach kto mógłby to zrobić skutecznie. Podejrzewam więc, że nadal będziemy strzelali ślepakami do palikotów, w dodatku zakupionymi w sklepie z używaną odzieżą prowadzonym przez Grodzkiego.
Zrekapitulujmy więc - teraz więc musimy przemawiać przez swoich reprezentantów, którzy powinni – nie ma innego wyjścia zachowywać się stosownie do tej coraz bardziej dramatycznej sytuacji. Nie powinniśmy liczyć na rewolucję i kryterium uliczne, bo to jest pułapka. To jest stary podstęp, w który się wpędza całe narody już od bardzo dawna. Przynętą zaś zawsze są historyczne analogię i odwoływanie się do łatwych sukcesów.
Myślę, że po raz kolejny przyszedł do nas czas wyrazistych wyborów politycznych, czas kiedy nie ma miejsca na „obiektywizm dziennikarski”. Ten wczorajszy głos mnie o tym przekonał ostatecznie – zadzwoń do brata – to był kamień rzucony w nas, w każdego z nas.

Wszystkich oczywiście zapraszam na stronę www.coryllus.pl, gdzie można znaleźć książki moje i toyaha, a także płyty z polską muzyką ludową.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Xenia
Każdy może mieć swoje zdanie. Ja mam takie, że jeżeli dalej będziemy pozwalać im na to co robią, to już nie będzie czego ratować w Polsce. Nawet młodzież wyjedzie z kraju na zmywaki, bo już szykuje się kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi do wyjazdu z Polski.
Nie zostanie kamień na kamieniu jak dalej będziemy bierni.
JP2: "Wolność krzyżami się mierzy. Poznacie ich po słowach i czynach. Przed Wami dopiero bitwa o Polskę".
Komorowski walczy z nami i z krzyżami od pocątku objęcia rezydentury z sowieckiego nadania. Jak dotąd, wszystko się sprawdza. Tusk: "wyginiecie jak dinozaury". Nie możemy już dłużej czekać, jeżeli chcemy uratować naszą Ojczyznę.
Wzywam gen.Polko aby stanął na czele i poprowadził Polaków do zwycięstwa. To najodpowiedniejsza osoba, o ile generałowi też na Polsce zależy.
Mafię należy bezwzględnie jak najszybciej usunąć na wzór Islandski z Parlamentu Polskiego i postawić przed Sądem Narodowym za zbrodnie jakie popełnili na Narodzie Polskim przez 5 lat okupacji. Za zamach Smoleński. Za wszystko. Jeżeli chcemy mieć wolną Polskę, i bezpiecznie
żyć tak jak żyją i mieszkają ludzie w innych krajach Unii Europjskiej. W wolnych i demokratycznych krajach, do których podobno należymy.
Nie ma już czasu. Albo MY albo ONI. Ta wojna z narodem Polskim trwa od 10.04.2010r.
Wybierajmy.
A może Pan jest zdania: POpierajmy partie czynem, umierajmy przed terminem?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Xenia

#253990

Tak myślę..
Nie wiem czy to dobry pomysł..
Może czas napisać takie wezwanie do Pana gen. Polko?
Swoisty list, wołanie do prawego człowieka o przywództwo.
Zająć się plakatami, ulotkami na masową skalę o czasie i miejscu.
Wezwać naród do działania!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254042

Generał Polko, aha, świetny pomysł....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#254053

Plecie pani głupstwa niestety

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#254052

ta wojna trwa juz pare setek lat w roznych objawieniach

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254066

Czekanie aż z chłopca stanie się prawdziwy facet,to możesz się nie doczekać,co myślisz że POlszewia od da władzę z miłości do ludzi,właśnie POkazała gdzie ma dwa miliony POdpiśów zebranych przez Solidarność,albo POzwoli na wygranie wyborów przez PIS,chyba dawno nie byłeś w Polsce że nie znasz co się w tym kraju dzieje,czekaj to może Polski już nie zobaczyć,albo już będzie kacapska,czekaj to POlszewia się śmiertelnie wystraszy i od da władzę,a Putin ukryje się gdzieś na Syberji ze strachu przed czekającymi Polakami,jak ty se pozwolisz na obrażanie twojej godności to twoja sprawa,mnie nikt nie będzie pluł w twarz,i mówił że deszcz pada,bo ja na to se nie pozwolę

lepiej umierać wyprostowany,niż błagać o litość na kolanach

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#253998

Nie, no jasne jest, że kiedy wyjdziesz na ulicę i zaczniesz wznosić hasła, Putin natychmiast ucieknie i odda jeszcze Polsce Królewiec.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#254054

To se czekaj, to w dowodzie będziesz miał dwu głowego Orła,i napis Rassija

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254103

ale kto taka informację zrozumie? ludzie są podzieleni na tych co rozumieją i natych co nie zrozumieją, już dalej nic nie zrobimy.
Aczkolwiek hr Lew Tołstoj powiedział, że "największymi wojownikami są czas i cierpliwość".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254002

tak jak przed wiekami tak i teraz parchate geby dra sie.  "Zadzwon do niego". Kiedy ogladam "Pasje",  Mela Gibsona, widze jak na dloni obraz wspolczesnego swiata, obraz polski, "polskiego" sadownicta, "polskiego" sejmu knesetu. Najbardziej perfidny narod jaki zyje na tej ziemi. Tak wlasnie wtedy krzyczeli zejdz z krzyza. To oni sa powodem wszelkiego zla, to oni dorzynaja Polske i narod polski. Gdyby nie ten parch swiat bylby bajka.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254017

A ja z Coryllusem się zgadzam.
Oni robią wszystko żeby nas na ulice wywlec. Bo na ulicy będą mogli z nami zrobić co chcą. Jeśli to im się uda to oni zadbają o to żeby ludziom puszczały nerwy. Ich media będą z ulicy pokazywać na żywo "rozbestwioną watahę" która sieje zniszczenie i którą to watahę dla dobra kraju trzeba dorżnąć.
Tak jak pisze Coryllus, to dopiero początek. Podszczypywanie które ma na celu wywołanie większego rozdrażnienia. Nie dajmy się sprowokować. Jeśli będziemy spokojni to oni będą zmuszeni do używania mocniejszych ataków a wtedy łatwiej o popełnienie błędu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------------------------------------

http://www.kapela.info/mp3.php?id=578

#254041

Dziękuję

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#254055

To żadna sztuka wywlec ludzi na ulicę w zależności od nastrojów nie mając za sobą wsparcia służb posługujących się militarnymi "zabawkami". Kamienie w dłoni wystarczą tylko do spacyfikowania tłumu i powiększenia liczby grobów tych, co to padli za wolność i sprawiedliwość społeczną. Wyprowadzając ludzi na ulicę nie chciałabym mieć na sumieniu tragedii rodzin. Takie rzeczy przygotowuje się z głową a nie ad hoc.
Odzywka "zejdź z krzyża. Zadzwoń do brata" to zwykłe rynsztokowe chamstwo charakterystyczne dla ludzi nienawidzących Polaków. Na taki apel można tylko odpowiedzieć: "zadzwoń do Geremka". On też Polaków nienawidził.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#254068

Szukam audio video.Proszę o linki.Z góry dziękuję

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254044

Spotkanie zostało wyemitowane w trzech częściach w Niepoprawnym Radiu PL w audycjach 316-318. Na stronie Radia pod programami audycji są zawieszone foldery 4Shared z których można sobie ściągnąć poszczególne pozycje - w tym Michalkiewicza. Na razie dostępne są pierwsze dwie części, część trzecia - z bieżącej audycji będzie dostępna w niedzielę wieczór lub w poniedziałek.  

pozdrowienia

Gadający Grzyb

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrowienia

Gadający Grzyb

#254197

Pozdrawiam i najlepszego !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254300

Piekielnie dobry i logicznie umotywowany wpis.Tylko ludzie,powiedzmy delikatnie-nierozsądni,mogą nawoływać do rewolucji.Żadna rewolucja w żadnym kraju nie wybuchła spontanicznie.Każda była drobiazgowo przygotowywana, a masy dawały sie na to nabrać i służyły jako pozyteczno-idiotyczne mięso armatnie.Wystarczy wspomnieć "pomarańczową rewolucję",której bohaterka siedzi teraz biedulka w ciupie,oczywiście niezasłużenie.Taki ukraiński Cielebąk w dużo większym rozmiarze...

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#254058

ale na swoich warunkach i wtedy, gdy mają pełną kontrolę nad SpecSłużbami.

- ergo - naczelnym obowiązkiem każdego Blogera Patrioty jest przygotowanie społeczeństwo na właściwą interpretację przewrotnych prowokacji, nikczemnych zamachów i w efekcie... stanu wojennego oraz... może nawet rozbioru.
___________________________
jam... z tego, co mnie boli

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
jam... z tego, co mnie boli

#254076

Słuszna uwaga. Państwo to MY. Poczujmy się państwem i działajmy jak państwo. Sam Niesiołowski bredził coś o "pisowskim państwie", ale jest w tym ziarno prawdy. Nie chodzi oczywiście o PiS jako partię, ale o aktywną część społeczeństwa skupioną wokół PiS, o demos.

Prawdziwa demokracja opiera się nie na administracji, wojsku i policji, ale na narracji. Pierwsza Rzeczpospolita była państwem narracyjnym a jej siła polegała na rytuale prowadzonej narracji. Jeśli narracja była prowadzona prawidłowo i zgodnie z regułami, Sejmy uchwalały podatki i działały sprawnie. W lotnictwie konieczne są procedury i normy; w demokracji normy i procedury są szkodliwe i zabójcze - najważniejsza jest narracja.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254109

W sytuacji naszego państwa rządzącym będzie na rękę wywołanie zamieszek.Winę za to i tak poniesie zły Kaczor oraz jego sekta.
Historia pokazuje,że na nic się zdały okrągłe stoły.
Potrzeba mądrych rozwiązań zgodnych z prawem w celu odsunięcia raz na zawsze od władzy partii obywatelskiej i jej przyjaciół, oraz rozliczenie,ukaranie winnych i raport o faktycznym stanie państwa.
Ech, marzenia...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

markiza

#254095

I można to było wyczytać w twarzach siedzących wczoraj w sejmie posłów PO. Ich spojrzenia mówiły wszystko.
---------------------------------------------------
Wczoraj w programie Forum widziałem twarze ministra Sawickiego z PSL i posła Neymana z PO, z wypisanymi na nich opiniami o społeczeństwie, opozycji. Brakowało tylko pokazania przez nich do kamery środkowego palca. Tak - ich butne zachowanie mówiło wszystko. Aha. Nie wierze w brak technicznej możliwości ustalenia tej szmaty która krzyczała o tym dzwonieniu. Stawiam na Myszkiewicza. Jednak.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254099

No, przesadzam. Coś jednak rozumiem. Diagnoza słuszna, a recepta - dziwaczna.

Primo - Palikot prowokuje wojnę cywilizacyjną zdegenerowanego pogaństwa z chrześcijaństwem. Wychodzenie na ulicę z księdzem i krzyżem to zapewne droga do męczeństwa, ale niekoniecznie do męczenników. Czemu Solidarna Polska robi wszystko, aby Palikotowi ułatwić zadanie? Dla wielu ludzi krzyż niekoniecznie kojarzy się z państwem polskim, a to oznacza, że obrońcy krzyża są zaliczeni do sekty. A przecież to ONI są sektą. Pokażmy społeczeństwu ich sekciarstwo. Niech każdy - niezależnie w co wierzy - zobaczył, że oni zagrażają wszystkim.

Secundo - nie chodzi o krwawą rewolucję ani o zamach stanu. Chodzi o znalezienie bezpiecznych dla ludzi, legalnych i skutecznych form protestu, które rzucą rząd na kolana. Jak w latach 80-81. Ale nie strajk generalny - bo to jest metoda nie na czasie i nic nie da, a poza tym neo-S nie jest zdolna do strajku generalnego. (a propos polecam mój słabo czytany tekst: http://niepoprawni.pl/blog/4949/otium-dla-mas).

Po trzecie - kwestia kampanii wyborczej i wyborów to sprawa wtórna. Najpierw trzeba zgrillować układ, w sensie mentalnym. Wolność rodzi się w mózgu. Jeśli ludzie przez siedem i więcej lat mają regularnie prane mózgi, to trzeba stworzyć czytelną narrację, która pozwoli im sprawę przeżuć, rozważyć, emocjonalnie poczuć, podjąć decyzję. A potem wybory będą tylko potwierdzeniem tego co się stało. I niekoniecznie PiS weźmie 60%. Ale faktycznie stan umysłów będzie taki, że społeczeństwo wymusi odrodzenie Polski. Bo państwo to nie jest administracja, państwo to zorganizowany demos.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254105

Zgodzę się z pacyfistami gdy:

Primo: znajda takie media co to obnaża owe zaprzaństwo. (Bucha,ha,ha)

Secundo:znajda legalne i skuteczne formy protestu, które rzucą rząd na kolana. (o rozbiórkę dużych zakładów zadbali po 89, aby nic im już nie zagrażało w sensie ekonomicznym. Nie ma wiec mowy o pokojowych formach protestacyjnych.
Co znajdzie się jakiś zakład? Wolne żarty, ludzie boja się o prace i nikt nie będzie protestował.)

No i po trzecie: Putin odejdzie. (Prowokacja Putina na Ukrainie ma na celu osuniecie Ukrainy od Europy. On nie odpuści tak jak i w Polsce. Wole przez nas sterowana akcje niz przez prowokatorów.)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254123

No i tu właśnie jest pies pogrzebany: demos jest zdezorganizowany. W 1980 roku zakłady były niczym kresowe fortece na mongolskim stepie. A gdzie ludność może się schronić dzisiaj? Jesteśmy rozproszeni.

Ale my (jeśli mogę tak mówić o sobie) blogerzy powinniśmy wytężać mózgownice i zastanowić się jakie formy legalnego protestu są naprawdę skuteczne. Tu nie chodzi o to, żeby na pięć dni dominować w mediodajniach, ale o to, żeby ludzie w ogóle przestali na nie zwracać uwagi. "Nie czytaj gazet, będziesz mądrzejszy"!

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254185

A ja się z tobą zgodzę jak dasz w ryja palikotowi. I co. dasz mu w ryja bohaterze?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#254332

Czytajac wpisy,pozostaje mi wspolczuc nad logika myslenia niektorych blogerow,bowiem wielu z nich nawoluje czy tez marzy sie rewolucja.
Wladza wlasnie czeka na tego typu akcje,aby spacyfikowac niedobitki radykalnej opozycji.Reszta skuli ogon ze strachu.
Zadne pochody,manifestacje nic nie zmienia.No chyba,ze gwaltowny zryw spoleczenstwa w ilosci milionow ludzi,gdzie trzeba sie liczyc z wielkimi stratami.Ale i to jest nie pewne,poniewaz moze ktos ingerowac z zewnatrz w naszym kraju.
Obecna wladza nie moze pozwolic na zmiany i dopuscic PIS do wladzy.Oznaczaloby to bowiem dla wielu dlugie lata wiezien za mord smolenski,grabiez kraju,etc.
Dopoki nie zmieni sie sytuacja geopolityczna,Polska nie ma zadnych szans.Jestesmy pod wplywami rosyjsko-niemieckimi.
Mowiac jasniej - jestesmy tylko na mapie zaznaczeni,a sami nie mamy nic do decydowania.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

someone

#254131

Do zrywów też bym nie nawoływał. Chyba że to będzie coś takiego jak w 1980 roku. Taki zryw ma sens.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254196

Lata 80-te to zupelnie inna sytuacja.Dzisiaj mamy Nowy Swiat:)
"Zryw" mialem na mysli wszystko,albo nic.Teraz ludzie maja natomiast za duzo do stracenia i wiekszosc na to nie pojdzie.Zreszta nie wiadomo,co powiedzialaby na to EU czy RU :)
Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

someone

#254205

 Jednym slowem -JUZ NAS NIE MA ! Czy to chcesz powiedziec? Bo przeciez Polska od "zawsze" jest w takiej wlasnie sytuacji geopolitycznej.  Kiedys w komunie czekalam na paszport, bardzo dlugo czekalam.Ale nie bezczynnie. I byli tacy, ktorzy przytaczali mi sowieckie przyslowie :ciszej budziesz, dalsze jedziesz. Czyli nie wychylaj sie, to wladza laskawie nie zauwazy cie i da paszport. Nie bylam cicho, po czterech latach dostalam,a po 20 latach w dokumentach IPN znalazlam potwierdzenie slusznosci nie czekania  z pochylona glowa, bo i tak od dawna byl na mnie donos, ktory zablokowal paszport.A jak wsciekla bylabym na siebie, gdybym ich jednak nie kasala.

Dlatego nie uwazam za sluszne wzniecanie rewolucji (jeszcze  nie), ale niech kazdy robi TO co robic moze podgryzajac ich (np.wspaniala akcja "rekawiczki" dla Kopacz) i organizujac sie. Ale nie badzmy BIERNI !!! Przekonujmy mlodziez, ze warto byc Polakiem w Polsce. Ze nie warto ogladac TV,tancow z mendami,bitew na kasy, i innego badziewia, ktore ma z mlodych i tych starszych zrobic malpeczki na arenie.

A tak a propos slowa Arena. Kiedys to bylo centralne miejsce cyrku.A dzis centrum handlowe w Szwajcarii nazywa sie Arena, w Niemczech salon samochodowy opla,w Polsce stadion. To jednak maja nas za malpy w cyrku?   Nie mozemy NIC NIE ROBIC i godzic sie na taki los !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254229

"Sensowny sposób zaś to taki, w którym biorą udział dziennikarze i media „nasze”, w starym, dobrym reporterskim stylu. Sposób zaś bezsensowny to taki, w którym ludzie biją się z policją na ulicy sądzą, że zmienią władzę tymi bójkami, albo że rząd się skompromituje i odejdzie."

OK, odrzucamy sposób bezsensowny. Co zostaje - czyżby... nic? (O praktyce mówię, nie o teorii).

"Nie powinniśmy liczyć na rewolucję i kryterium uliczne, bo to jest pułapka."

Zgadzam się. Niestety nawet bardziej zgadzam się z tym, że nic-nie-robienie to pułapka jeszcze większa. Narodowy zryw (choćby i w jakimś procencie) to nie jest coś, co można uśpić, a następnie w pożądanym momencie wybudzić ze snu.

W Twoim wpisie jest wiele racji. Oby tylko nie była to racja tych, którzy wpadli pod samochód na zielonym. Ładnie, grzecznie, z pomyślunkiem... i po ptakach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254155

Na to wszystko trzeba czasu i ciężkiej pracy.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254200

Obawiam się, że tego właśnie nie mamy...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254457

Tyle, że nie wiadomo co jest sensowne. Jeżeli 11.11.2011 P0ilcja tłucze młodego Polaka niosącego polską flagę, tylko za to, że tę flagę niesie to co jeszcze w młodzież w Polsce może robić? Pić, narkotyzować się lub kochać inaczej? Jeżeli P0licja przesłuchuje kilka godzin Polaków, którzy w Polsce, w dzień wyboru na papieża, największego naszego autorytetu, Jana Pawła II, rozkładają jego wizerunek na trawie, kiedy w tym samym czasie członkowie SLD niosą bezkarnie na transparencie wielki symbol komunizmu: Sierp i młot. To już nawet nie jest bezsensowne, to jest bezpaństwowe. A skoro bezpaństwowe w Polsce, to znaczy antypolskie! Antypolska polska Policja? Ale to nie bzdura, jak cały ten rząd.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Chrust

#254272

[quote=Chrust]Tyle, że nie wiadomo co jest sensowne.[/quote]
Przyznaję: nie mam pojęcia.
Coryllus ma rację i jej nie ma.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254461

Zgadzam się z panem, ale ... inaczej. Jasne, że z wyborcami P0 i Puczkomorowskiego nie ma co liczyć na przewrót. Jeszcze jeden rok i zabraknie na lody dla "Misiaków". Ze stadionów i autostrad, a raczej z premii za ich budowę (przeznaczonych do podziału) już nikt się nie "wyżywi". Mamy taką koniunkturę, że po wybudowaniu autostrad "splajtują" kolejne spółki budujące bazę narodową, rolując podwykonawców podobnie jak rząd III RP emerytów i w ogóle nas wszystkich. Wyborcom tych ścierwojadów zbraknie pewnie kiedyś na chleb a więc może i motywacji do skreślania ich nazwisk w kolejnych wyborach. My, oszołomy mamy Smoleńsk i Polskę, a Wy (pewnie pan też) Macie Donka i Maciedonię! Brawo! Może to lepsze niż Burundia i Rwanda Plesoprofesora. Więc wydaje mi się, że najlepszym i jedynym kierunkiem naszego ataku, pozostanie gromadzić fakty, wypowiedzi, jasno mówić złodziejom, że są złodziejami, zdrajcom, że są zdrajcami. Prosto w twarz, na każdym kroku. W życiu codziennym zachować zupełną bierność. Zresztą ja, np. inaczej nie mogę. Nie potrafię już zap...ać po kilkanaście godzin dla firmy, pracowników aby potem Rostowski i Tusk to marnotrawił. Po tych wszystkich wyczynach Kopaczy smoleńskich nawet nie chce mi się chcieć. Poruszam się na jałowym biegu, a raczej jak rozpędzony samochód na biegu bez gazu. Tyle aby zabezpieczyć byt rodziny. Nie inwestować, nie aktywizować, robić w gospodarce dokładnie to, o co nas proszą w polityce: siedzieć cicho. Aby nic nie zostało dla tej zgrai nierobów i zdrajców, w rządzie i administracji. Już dziś widać, że powoli nie mają z czego brać. Zaczną zjadać samych siebie, albo uciekną jak szczury. Tylko dokąd? Zobaczymy. P0 tym ich poznamy. P0 tym gdzie uciekną.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Chrust

#254266

Nic innego nie potrafią :(
codziennie rzecznik PiS-u zaskakuje Polaków " kolejnym przykładem niekompetencji tuska".

Na marginesie - oczekiwanym jest zamach na życie tego padalca.
Niewidzialna ręka zrobi wszystko w celu destabilizacji w Polsce.

Apel do tuska !!!!

Daj ochronę policyjną temu gnojowi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254303

Niewidzialna ręka chce destabilizacji... destabilizacji, i to metodą eliminacji... destabilizatora?
Całkiem możliwe... w końcu może być jeszcze większy roz....

Ale, póki co, padalec robi dla niej kawał dobrej roboty.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#254467