"Salon" i buractwo - współpraca
Jeżeli chcecie Państwo wiedzieć, gdzie "salon" ma demokrację, to posłuchajce hymnu na euro czyli "koko, spoko", śpiewane przez Jarzębinki a wybrane w głosowaniu przez słuchaczy i widzów w głosowaniu. Gdzie możemy tego wysłuchać, poza netem, oczywiście ?
Tam możemy wysłuchać gdzie demokracja.A jak wygląda nasza "demokracja" sterowana ? " Takiego obciachu przecież nie można puścić na antenę."
Ponieważ "salon" ma swoich współpracowników, o czym mówi moja teza o sojuszu filistra z buractwem, ci także nie pozostają bezczynni.
W gdańskiej dzielnicy Chełm, przy dużym skrzyżowaniu w pobliżu galerii Tesco, znajduje się skarpa akurat na trasie nalotu samolotów na lotnisko w Gdańsku. I na tej skarpie lokalni dowcipnisie układają zabawne napisy z płyt chodnikowych, takie jak "kocham cię Aniu" czy "koko, euro, spoko". Ostatnio wkurzeni idiotyczną europropagandą ułożyli napis "FUCK EURO...", który z trudem rozszyfrowałem jadąc tamtędy tramwajem, bo jakiś napalony frajer usiłował go rozmontować, co mu się na szczęście do końca nie udało.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 649 odsłon
Komentarze
Ćwiczenia na skuteczność technik.
8 Czerwca, 2012 - 14:44
Bo WSI-oki najlepiej wiedzą co ma się nam podobać. Chcą zawładnąć umysłami Polaków, to dlaczego odpuścić gusta?
___________________________________________
http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0
_______________________________ Życie jest jak koszulka niemowlęcia: krótkie i zasrane. (klasyk)
]]>http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0]]>