NACJONALIZACJA OFE ! stało się-socjalizm tryumfuje w "święto kobiet"

Obrazek użytkownika 2-AM
Gospodarka

Wczoraj tj. 08 marca z okazji „socjalistycznego dnia kobiet” rząd Donalda Tuska podjął decyzje o nacjonalizacji „naszych” składek 2 filarowych,

które w wysokości 7,3% pensji brutto musieliśmy (dobrowolnie nikt by tego chyba nie robił) od roku 1999 wpłacać do prywatnych OFE. Polityków od lat bolało że pieniądze te znajdują się poza ich zasięgiem ponieważ jedyny sposób ze strony państwa by z powrotem dobrać się do tych składek polegał na tym że ustawowo OFE były zmuszane do zakupu za blisko 60% aktywów obligacji skarbu państwa czyli faktycznie finansowały polski dług. Problem jednak polegał na tym że dług ma to do siebie że kiedyś trzeba go zacząć spłacać i to wraz z odsetkami. Ponieważ bezrozumne zadłużanie państwa przez polityków trwało w najlepsze (obecna ekipa pobiła wszystkie poprzednie generując dodatkowy dług rzędu 250 miliardów złotych (roczne odsetki od całościowego zadłużenia przekraczają obecnie wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych i wynoszą ok. 37 miliardów złotych )) więc z chwilą gdy okazało się że brakuje chętnych do dalszego finansowania polskiego długu złodziejska ręka państwa sięgnęła bezpośrednio do składek przyszłych emerytów odkładanych w OFE (dodatkowo podniesiono VAT, podatki akcyzowe, lokalne, i wiele innych np. nowy podatek „Belki” na lokaty 1-dniowe).

Pod pretekstem że OFE są winne temu że rośnie polski dług bo kupują polskie obligacje (wystarczyło by wydać zgodę OFE na inne inwestycje a z pewnością nie kupowały by tak marnych kwitów zastawnych jak obligacje rządu Donalda Tuska i problem rzekomo rosnącego zadłużenia wskutek działań OFE sam by się rozwiązał ) zatrzymano 70% składki w ZUS. Oficjalnie składka ma być trzymana na indywidualnym subkoncie (kilka szczegółów w poniższym artykule "Bankier - Rząd przyjął nowelę ustawy zmniejszającą składkę do OFE do 2,3% płacy"). Chodzi bowiem o zachowanie cienia pozoru że pieniądze te czymś się różnią od składki 1-szego filara, która trafia do ZUS też na nasze indywidualne konto emerytalne. Ponieważ pieniądze leżące na kocie w ZUS (tak naprawdę zostaną one wydane zaraz po ich zaksięgowaniu na zupełnie inne potrzeby i nie będą leżały na tych subkonatach ani godziny) traciły by wartość i nie zarabiały by tak jak robią to dziś nawet w najgorszym OFE wymyślono bajeczkę że będzie dokonywana ich waloryzacja (z naszych podatków) o tajemniczy „wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich 5 lat i inflacji". Gdyby tak waloryzacja była dokonywana w oparciu o wskaźnik „poparcia rządu Donalda Tuska” to była by to całkiem lukratywna inwestycja (pod warunkiem że to nie my z naszych podatków byśmy ją finansowali ) ale w obecnej sytuacji waloryzacja będzie znacznie niższa niż rzeczywisty poziom inflacji (nie mający praktycznie nic wspólnego w inflacją bazową). Pieniądze którymi zostanie w ten sposób zasilony ZUS pójdą na obecne wypłaty emerytur i rent czyli na to samo na co idą obecnie nasze pieniądze z 1-go filara. W ten oto sposób przyszli emeryci a dzisiejsi pracownicy płacący składki emerytalne stracą nie tylko emeryturę z 1-go filara w wyniku rychłego bankructwa ZUS (ponad 12% pensji brutto) ale i pozostałe 5% z pierwotnych 7,3%, które szły do OFE a trafią do ZUS i były jedynymi realnymi pieniędzmi, które mogły być podstawą wypłat przyszłych emerytur. Operacja ta przez chwile (może miesiące a może nawet i ze 2 lata) pozwoli odroczyć bankructwo ZUS i protesty na ulicach głodnych emerytów którzy już w tym roku mogli zostać pozbawieni wypłat w wyniku narastającego manka w kasie ZUS.

Działania rządu oznaczają faktycznie NACJONALIZACJE OFE i ostateczne zaprzeczenie reformie emerytalnej, którą robił tow. prof. Buzek (nomen omen wielki autorytet partii rządzącej i całej „elyty” zarabiający na emeryturę swoją i córki nie opodatkowanymi dietami szefa Parlamentu Europejskiego ) rękami ekspertów w rodzaju prof. Góry czy pani Lewickiej. Po 11 latach historyk D. Tusk z kolegami od kopania piłki (humaniści wszelkiej maści) uznali że reforma emerytalna była „błędem i wypaczeniem” i trzeba powrócić do starej dobre j formuły w której na wszystkim łapę trzyma państwo i jego najlepsi przedstawiciele czyli politycy i urzędnicy. W końcu dzięki temu uda się jeszcze na kilka lub kilkanaście miesięcy powstrzymać nadchodzącą katastrofę finansów publicznych i dalej udawać „zieloną wyspę” zamiast robić zapowiadane 3 i 5 lat temu reformy („pełne szuflady ustaw”). Przy okazji może uda się jeszcze wygrać wybory albo przy najmniej w przypadku konieczności oddania władzy okopać się na pozycjach i zagarniętych synekurach. Członkowie OFE zostali z przysłowiową gołą du..ą i jedynymi beneficjentami całego projektu okazały się OFE pobierające prowizje z przedziału 3-13% od każdej wpłaty o opłacie za zarządzanie nie wspominając i to nie zależnie od jakości owego zarządzania.

Od dziś możemy być już absolutnie pewni że obecni 30 czy 40-latkowie nie dostana już ani grosza emerytury od państwowego systemu emerytalnego (ZUS+OFE) za wyjątkiem tego co zdążyli zgromadzić w OFE i to pod warunkiem że do tego czasu Tusk albo inny nieudacznik udający premiera nie wpadnie na pomysł nacjonalizacji pozostałego kapitału jaki już zdążył wpłynąć do OFE. Lista porad co można zrobić by we własnym zakresie zadbać o emeryturę dla siebie i swoich bliskich zawarta jest w ostatniej części opracowania poświęconemu ZUS i OFE.

Temat polskiego systemu emerytalnego został omówiony w 8 częściowym opracowaniu pod znamiennym i jakże prawdziwym tytułem: „Emerytura której nie będzie”:
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.1
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.2
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.3
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.4
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.5
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.6
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.7
Emerytura której nie będzie ZUS+OFE CZ.8

Informacje o wcześniejszych działaniach „rządu” fachowców Donalda Tuska w kwestii planowanej a dziś dokonanej nacjonalizacji :

"'nasz? ŻONT' zapowiada masową kradzież pieniędzy składek emerytalnych płaconych do OFE."

"Po raz kolejny rządowe spece zapowiadają kradzież emerytur z OFE 14 milionom pracujących."

"Czyje są składki z OFE ? Boni mówi że nasze, Fedak - publiczne"

"Rząd Donalda Tuska zrabował 70% „naszych” składek OFE - NACJONALIZACJA OFE!"

"Kłamstwa w sprawie OFE czyli „procesy konwergencyjne” (Tusk, Fedak, Boni)"

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Oskarżał złodziej złodzieja -
Ty dzisiaj kradniesz, a nie ja!
Metody moje są lepsze,
Ty psujesz tylko powietrze.
Sprawdzałem to naukowo -
kraść trzeba równo, miarowo.
To coś jak goracy kartofel.
Nie ruszaj go! Wszedłeś? - O! FE!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Gajowniczek

#141876

 udało mi się zgromadzić 100 % sumy (II filar),niestety US  naliczył podatek ( haracz)-od przychodu   którego nie było realnie i zabrali cały moje oszczędności wskutek czego jestem bez emerytury i bez ubezpieczenia etc.

Polska RZĄDZĄ ZŁODZIEJE I BANDZIORY.  i to nie wina tego rządu lecz poprzednich ,wydarzenie miało miejsce w 2004 r.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#141931