ZMARŁA HELENA WOLIŃSKA

Obrazek użytkownika adamkuz
Historia

Zawsze zdumiewała mnie długowieczność zbrodniarzy i fakt, ze zazwyczaj nikt ich nie niepokoi gdy dokonują żywota w godziwych warunkach. Nie chodzi mi o zwykłych zbrodniarzy mających jedno czy dwa ludzkie życia na sumieniu ale o tych, którzy pozostawili po sobie całe cmentarze.

Ci co znaleźli się w zasięgu ludzkiej sprawiedliwości jak na przykład Reinhard Heydrich, twórca planu wymordowania Żydów śmiertelnie ranny w zamachu czy bezpośredni wykonawca Endlosung Adolf Eichmann porwany przez Mossad i powieszony w Jerozolimie to niestety wyjątki potwierdzające regułę.

Większość stalinowskich i hitlerowskich morderców spokojnie dożyła starości tak jak Josef Mengele prowadzący w Oświęcimiu pionierskie a zarazem zbrodnicze badania nad klonowaniem ludzi. Ten   musiał przynajmniej udawać, że się ukrywa. Od zbrodniarzy komunistycznych nie wymagano nawet tego, żyli sobie spokojnie otoczeni powszechnym szacunkiem.

Typowym przykładem może być zmarła niedawno Helena Wolińska, stalinowska prokurator odpowiedzialna miedzy innymi za skazanie na śmierć gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" legendarnego dowódcę Kierownictwa Dywersji AK. Pani Wolińska życiorys miała nietuzinkowy, działalność w ruchu komunistycznym rozpoczęła jeszcze przed wojną. W 1942 roku wyszła za mąż za późniejszego profesora ekonomii Włodzimierza Brusa. Drugim jej mężem został Franciszek Jóźwiak, komendant główny Milicji Obywatelskiej  co umożliwiło jej zrobienie błyskotliwej kariery w stalinowskim aparacie terroru. W 1956 roku wraca do pierwszego męża i zostaje podobnie jak wielu byłych ubowców uczoną. W 1970 roku państwo Brus osiadają w Anglii.  Brytyjczycy odrzucili wniosek o ekstradycję stalinowskiej zbrodniarki, która twierdziła, że jest niewinna a oskarżenia pod jej adresem są efektem polskiego antysemityzmu. Halina Wolińska jak wielu jej podobnych uniknęła sądu ludzkiego, nie uniknie jednak Sądu Ostatecznego, który pewnie nie weźmie pod uwagę okoliczności łagodzących gdyż jak słusznie zauważył Franz Kafka jest to w gruncie rzeczy sąd doraźny.

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

w Polsce poza tym zadziałała michnikowszczyźnia i gazobeton, sugerując, że ekstradycji tego damskiego staliniarza domagają się faszyści i antysemici.

A Brytyjczycy, oni nie kwapią się do sądzenia zbrodniarzy wojennych, a jeżeli już to Białorusinów, którzy pacyfikowali Żydów.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#8481

w czasie okupacji z jednego materaca na drugi!
Po wojnie seryjna morderczyni zza biurka.
pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#8485