Frasyniuk się nam starzeje
Władysław Frasyniuk: Nie mogę już słuchać o IPN, o lustracji. To żałosna debata, pokazująca jakim zaściankiem jesteśmy. Młodzi ludzie przestają czytać i oglądać polskie media. Jest szczyt G20, gdzie podejmuje się kluczowe decyzje dla świata, a u nas co? Żenujące zachowanie kancelarii prezydenta, żenujące zachowanie kancelarii premiera. Dość tego, dość kompromitowania Polski. Powinniśmy wyjść na ulicę, protestować i powiedzieć "dość tego szmatłastwa"
Starzeje nam się Frasyniuk, coraz łagodniejszy się robi. A przecież jeszcze niedawno - w nie tak znowu zamierzchłych czasach kiedy nie stawiał Jaruzelskiemu pomników a współpracę z nim uważał za kompromitującą (przynajmniej starego Giertycha) - był dużo bardziej radykalny i ciekawsze formy protestu postulował. W powietrze się chciał wysadzać, terrorystów i zorganizowaną przestępczość rozumiał. A wszystko przez te potworne teczki.
Władysław Frasyniuk: Jestem przerażony. Co można zrobić? Bohaterów narodowych jest tak dużo, tak dużo ludzi cierpiało, zwłaszcza polityków; co można zrobić w sytuacji, gdy kandydat na prezydenta Maciej Giertych uzyskał status pokrzywdzonego za to, że współpracował z gen. Jaruzelskim. A co zrobić w sprawie Lecha Wałęsy, który nie współpracował z gen. Jaruzelskim. Władysław Frasyniuk: Co zrobić z tym szaleństwem? Psychiatra? Czy lepiej wysadzić się w powietrze? Ja zaczynam rozumieć terrorystów i zaczynam rozumieć zorganizowaną przestępczość.
A skoro już jesteśmy przy tej strrrrrasznej lustracji, to nie żebym Frasyniukowi wypominała (znana jestem z niewypominania) ale on sam ma mały grzeszek pomówieniowy na sumieniu. Pamiętam jak nie zrozumiawszy do końca wypowiedzi Lityńskiego oskarżył publicznie Jadwigę Staniszkis o to, że to przez jej zeznania Lityński poszedł siedzieć.
Władysław Frasyniuk: Dla mnie znamienny był artykuł Jana Lityńskiego, który mówił, że nie jest prawdą to co mówi profesor Staniszkis, jakoby mówiła tylko i wyłącznie to, co Służba Bezpieczeństwa już wiedziała. Bo na podstawie tego, co mówiła Staniszkis, Jan Lityński poszedł do więzienia. To znowu jest pytanie - głupstwo czy świństwo powiedziała. Może pani Staniszkis opublikuje kiedyś swoje zeznania i wtedy będziemy mogli dokonać oceny, co to było.
Gdy słucham Frasyniuka, zwłaszcza jak wskakuje na swojego lustracyjnego konika, muszę przyznać rację tym, którzy mówią, że IPN niszczy ludzi a lustracja im rozum odbiera. Frasyniukowi odebrała dość skutecznie, podobnie jak Wałęsie stawiającemu ultimatum "albo ja, albo Kurtyka", Tuskowi wysyłającemu kontrolę na UJ, czy Życińskiemu tradycyjnie już poświęcającemu kolejne kazanie z okazji ważnego święta kościelnego swojej lustracyjnej obsesji, tym razem porównując prześladowanego książką Wałęsę do Chrystusa. Zdaje się, że wszyscy zwęszyli realną szansę na ostateczne rozwalenie IPNu i stąd ta nagła nadaktywność. Bo wierzyć się nie chce, że to przez jedną, jedyną książczynę.
A Friszke, sądząc po wypowiedziach "po linii" to się już chyba do stołka po Kurtyce przymierza. Zakład, że będzie poważnym kandydatem? Trzeba będzie wrócić do pytania czy to prawda, że to on był tą anonimową babiną co ostrzegła Niezabitowską...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1202 odsłony
Komentarze
najgorsze jest to,
8 Kwietnia, 2009 - 12:10
że oni mogą to zrobić, a my?
rzeczywiście Frasyniuk to już stary sklerotyk
8 Kwietnia, 2009 - 15:46
oszołom z Ciemnogrodu
Zadna wypowiedź ks. filozofa Życińskiego mnie nie zdziwi (nawiasem mówiąc szkoda parafian lubelskiej katedry - choć mogą iść na mszę do innego kościoła, ale porównanie Bolka z Chrystusem to już lekka przesada. Można gdzieś dostać treść tego kazania?
oszołom z Ciemnogrodu
Re: Frasyniuk się nam starzeje
8 Kwietnia, 2009 - 21:08
Frasyniuk niech najpierw wyjaśni jakim to cudem ze zwykłego szofera stał się takim bogatym przedsiębiorcą.A poza tym czy wyliczył się z pieniędzy Dolnośląskiej Solidarności.
A moim skromnym zdaniem to tylko reemisja
9 Kwietnia, 2009 - 00:58
poza tym czysty Frasyniuk tak to już jest w chorobie dwubiegunowej że są okresy wyciszenia i agresji.
Poza tym niezła mina, jeszcze takiego frasyniuka, przepraszam on się naprawdę nazywa jakoś inaczej przecież ;) nie widziałem. Pikna gęba.