Panie Janku, dziękuję

Obrazek użytkownika matka trzech córek
Kultura

Nie będziemy już tańczyć tak, jak nam zagrają! Sami sobie zagramy, po polsku – poloneza!



Takimi, mniej więcej słowami, podsumował Jan Pietrzak zainspirowaną przez siebie akcję „ 3 maja tańczymy poloneza na Placu Zamkowym”.



Warto było tam pójść. Już z daleka widać było gęsty tłum szczelnie otaczający pląsających w rytmie poloneza rodaków. Liczne aparaty fotograficzne, telefony komórkowe, kamery, łapczywie utrwalały niecodzienny widok. Twarze obserwatorów widowiska wyrażały emocje, których to niby, nasze społeczeństwo nie wykazuje podczas rocznic narodowych.



I pomyśleć tylko, że wczoraj – 2 maja, podczas Dnia Flagi, musiano zainwestować ogromne sumy pieniędzy, by skusić garstkę łowców gadżetów, aby zobaczyć ich uśmiech. Atmosferę wesołości zaś, malowano landrynkową barwą, sycąc czekoladowymi łakociami.



Polacy potrafią się bawić, cieszyć i świętować. Tak niewiele nam potrzeba, by pląsać radośnie i beztrosko. Tak niewiele. Wystarczy tylko spokój ducha. Takie wewnętrzne przekonanie, że będzie dobrze, że wszelkie problemy, które nas nękają, będą przezwyciężone.



Nadzieja. To ona właśnie pozwalała naszym przodkom wytrwać w trudnym czasie. Niosła siłę ducha i wolę przetrwania.



Kiedy tak dzisiaj patrzyłam na ludzi zasłuchanych w dźwięki polonezów, zrozumiałam jak silny przekaz niosą te rytmy. Jak mocno wiążą i mobilizują do działania. Jak do nas trafiają…



„Dusza, duszy zajrzy w oczy” i wszystko staje się prostsze – łatwiejsze do pokonania.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

zwykła młodzież w zwykłej szkole na warszawskiej Woli.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#354707

Widziałam ludzi, którzy dołączyliby chętnie do tańczących, ale jest w nas coś, co hamuje odruchy. Nie jest to wstyd, czy nieśmiałość, ale... godność.
Obawa przed kompromitacją, ośmieszeniem, odmową udziału w tańcu. Założę się, że jeśli polonez na Placu Zamkowym stanie się tradycją, to liczba tańczących, każdego roku będzie rosła.
Warto jest wybrać się na taka imprezę w zorganizowanej grupie znajomych.
Serdecznie pozdrawiam:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354734

otwarcie we Wrocławiu, chyba w 1949 roku Wystawy Ziem Odzyskanych (gdzie znajduje się znana iglica) , a ja, z kuzynem , wkraczaliśmy polonezem przez bramę . Dumnie. Wszyscy patrzyli na nas ze zdziwieniem, ale i z aprobatą.
Tańczyłam mazura z Opery "Halka" Moniuszki na wielu scenach, w tym solówkę z chusteczką , wyrzucaną i łapaną w locie, wybijając hołubce. Jaka to jest wspaniała muzyka, ile w niej ognia ! Jak mi serce, za kazdym razem rosło, jaka byłam dumna ze swojej polskości! Kto teraz zna kroki polskich tańców narodowych wśród młodzieży ? Ubolewam nad tym, płaczę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354831

Nie ubolewaj, nie płacz! nie jest tak żle. Popatrz na te Lazurki! To wszystko dzieciaki pozbierane z warszawskich podwórek! Z ulicy Lazurowej, upiornego blokowiska! Przychodzą od 20 lat na próby, nikt im nie każe!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#354835

Taka jest polska muzyka. Jest w niej i ogień, i zapał, i entuzjazm. Jednak brak w niej szaleństwa, czegoś co cechuje muzykę niektórych nacji.
Na youtube można zobaczyć zatracających się w tańcu ludzi. Padających na ziemię w końcowym stadium tego amoku.
Nasze tańce są takie jak nasza muzyka: pełne umiaru, taktu, godności. Wszystko co ponadto, jest już "przeszczepem" z innych kultur.
Warto przyjrzeć się cechom tych narodów, u których polska muzyka cieszy się dużą popularnością. Jeśli się podoba, znaczy że identyfikują się z nią. Coś nas ze sobą łączy.
Dlaczego Witold Pilecki podbił serca Japończyków? Powszechnie wiadomo też,jaki mają stosunek do muzyki Szopena.
W Żelazowej Woli, ilekroć tam byłam, zawsze widziałam tłumy Japończyków.
Jan Pietrzak zapowiedział Mazura na 15 sierpnia.
Trzymam kciuki, żeby zabrzmiał tak głośno i dostojnie, jak wczoraj jego wysokość Polonez.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354845

W malutkiej miejscowości Bachórzec nad Sanem, w lokalnej szkole odbyła się równie mała uroczystość z okazji 3 Maja. Niby nic, ktoś powie że to zwykła rzecz. Owszem, zwykła. Jednak dla dzieci i młodzieży z tej szkoły była to wielka rzecz. Padały ważne słowa wspomnienia o historii powstania Konstytucji, mówiono o jej znaczeniu dla Polaków, dla naszej historii, dla funcjonowania świadomości narodowej. Były wystepy dzieci na scenie, zrobiono pamiątkowe zdjęcia, była i zabawa przy muzyce.

Dokonało się jedno z małych, ale jakże ważnych wydarzeń jakie są dowodem istnienia pamięci historycznej wśród Polaków i tego że ta pamięć jest przekazywana następnym pokoleniom. W tej miejscowości od zawsze panuje polskość. Nie zdołali jej zniszczyć zaborcy, wrogowie okupanci ani komuniści.

Dla dzieci z tej miejscowości zamknięcie urzędu pocztowego jest faktem mało zrozumiałym. Udział w uroczystości uczczenia rocznicy Konstytucji pozostanie namacalnym faktem pozostawania Polakami na polskiej ziemi. Mimo ciągłego zwijania państwa przez namiestników.

Pan Jan Pitrzak robi swoje. Róbmy więc i my, każdy osobno i wszyscy razem.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354749

Poloneza czas zacząć,jak na Polaków przystało.
A czerwone gnidy niech się już zaczną bać,bo przyjdzie czas by z nimi na ostro potańcować,i nie będzie zmiłuj się.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354765

Koncert Jankiela - w oryginale był niejako poetyckim odbiciem paryskich improwizacji Fryderyka Chopina, jego muzycznych opowieści.  Mickiewicz zawarł w koncercie Jankiela wydarzenia polskiej historii. Łajda zmieszał końcowego poloneza z koncertem Jankiela, a co gorsza, z końcowego, eleganckiego i triumfalnego tańca uczynił

taniec chochołów!

czy macie to samo wrażenie?

 

Od 2:15 zaczyna się płynący, psychodeliczny trans, odrealniony, jakby obłąkany. Film ten - oglądany masowo przez uczniów polskich szkół kończy się niewerbalnym: "polskość to nienormalność". I taki reżyser zawładnął prawem ekranizacji polskiej klasyki!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#354814

artystuf i tfurcuf takich jak Łajda, Daniel od reklamy Cifa do czyszczenia kibla, niestety długo by wymieniać.
Więc z ręką na sercu mogę powiedzieć: nie oglądałam.
Z pozdrowieniami

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354820

 Zgadza sie, markowa, ten polonez jest jak ze snu i to nie koniecznie dobrego. Caly korowod, symbolizujacy szlachecka Polske, wysuwa sie przez brame  - po to aby zaniknac na koncu drogi pokazanej w perspektywie - czyli odejsc w sina dal przeszlosci, raz na zawsze.  W Lotnej, ktora tez symbolizuje dawna, "biala" Polske, posuwa sie dalej, do jej zaglady. AK-owiec Maciek z Popiolu i diamentu umiera na smietniku, w Kanale Powstancy Warszawscy umieraja w sciekach kanalu. Taki jest motyw tfurczosci tego rezysera, co jeden film to bardziej uragajacy Polsce i Polakom.

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#354833

Dwa lata temu wybrałam się wraz z córkami do filharmonii na szeroko reklamowane wydarzenie artystyczne.
Byłyśmy niezmiernie ciekawe, jak znany kompozytor przedstawił swoją wizję Koncertu Jankiela.
Wyszłyśmy z mieszanymi uczuciami, jednak zgodne w jednym: to nie było to! To jeszcze nie jest to.
Jak opisać dźwiękiem naszą historię?
Czy rzeczywiście istniał jakiś Jankiel - Żyd, który umiał zawrzeć w melodii dzieje narodu, którego nie był nawet członkiem?
W mojej wyobraźni, taki koncert powinien składać się z szeregu romantycznych,wzniosłych, ckliwych nawet "obrazów", przerywanych mocnymi akordami, gdzie instrumentami w orkiestrze stałyby się również szable. To ich dźwięku mi w tym utworze zabrakło i...rżenia koni.
Ale jak to zagrać? :)
Pozdrawiam
http://vimeo.com/25965269

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354839

http://www.sciaga.pl/tekst/42378-43-wydarzenia_historyczne_w_koncercie_jankiela

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#354843

no Pani Nauczycielko - do ściąg odsyłanie?
ja podam inny namiar

http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/pan-tadeusz/

Tego Pana Tadeusza można sobie za darmo ściągnąć
i przeczytać

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354897

Będzie dobrze - damy radę:)
Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354847

krakowiaka, oberka, kujawiaka i in. tańczyłam wiele lat i to za komuny. Teraz młodzież nawet nie umie "chodzonego", a co dopiero poloneza tańczyc. Obserwowałam, jak na studniówkach , nieudolnie, młodzież podrygiwała jak by miała uszkodzone kolana ( ja nawet teraz, właśnie, z uszkodzonym kolanem , z bagażem wieku lepiej bym go zatańczyła). Taki piękny, dostojny , taniec ! To też jest odzwierciedleniem, jak jest wychowywane młode pokolenie Pollaków, jak mało w nich wpaja się tradycji, kultury polskiej, patriotyzmu - tego dobrego, szczcerego. Widoczna ignorancja, ogólna niewiedza, a historii polskiej w szczególności. Kiedy, w swoim czasie, jeździłam do ciotek, mamy sióstr, mieszkajacych w Budapeszcie i zwiedzałam ze znajomymi miasto - pierwszy lepszy Węgier mógł być przewodnikiem, bo posiadali taką znajomość historii stolicy i Węgier. Zdarzyło mi się kiedyś pojechać tam z wycieczką i nie mieliśmy przewdonika - wówczas moja ciocia - Węgierka obwoziła nas i przekazywała swoją wiedzę o każdym pomniku, zakątku tego miasta. Szkoda gadać, serce boli i tyle.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354825

tylko nieliczna młodzież uczyla sie takich tancow w zespolach.
Pani Iksinska - nie bylo na emeryturze dogadac sie z jakims dyrektorem pobliskiej szkoly - ze Pani bedzie tam uczyc mlodych ludzi polskich tancow?
I najzwyczajniej to robic - byc moze wlasnie z taka mlodzieza co latami walesala sie lub stala po trzepakami nie majac co ze soba zrobic?
Mnie kroki do Poloneza pokazywali wlasnie tuz przed studniowka.
Szkola uznala dopiero pol roku przed matura , ze powinnismy znac Poloneza [ na 100% mialem sztywne kolaniska ]
- sorry co to za polska szkola, ktora ze 6 lat prowadzila zajecia o sztuce , muzyce a nie raczyla nauczyc Polskich Tancow? Przeciez przez muzyke i taniec mozna nauczyc wiecej z rytmu i dzwiekow niz nakazy HURTOWEGO dmuchania we flet....
Juz nie mowiac o tym ,ze POTEM w zyciu moze 1/ 10000 gra na flecie a wesela i zbawy zdarzaja sie KAZDEMU !
Wiec nauka tanca jest wazniejsza niz jakis Flet [ wg mnie ]

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354871

Jan Bogatko

...polski (polonez) wię piękny. Może niebawem go zabronią, jako wyraz szowinizmu narodowego...

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#354841

Czego nie zniszczą, nie zagłuszą czy nie przemilczą, to zawłaszczą jako swoje.
Stara, sprawdzona metoda, vide: Powstanie Warszawskie.
Z polonezem będzie trudno, bo takie rytmy grają w każdej polskiej duszy i ciągle powstają nowe kompozycje.
Nie chwaląc się, nawet moja latorośl ma już jeden w dorobku, a piękny, a mocny...ciarki chodzą po plecach.
Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354931