Warszawa - dom który zatyka dech

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

W Warszawie zbudowano dom który zatyka dech w piersiach. Zatyka, bowiem jest tak wąski że nie można w nim oddychać. Piszą  o nim w światowych mediach jako o najwęższym domu świata.

Kiedyś opowiadano dowcip o akademikach tak niskich że można w nich było jeść tylko naleśniki. Aktualnie dom który powstał w Warszawie pozwala jeść  tylko paluszki.

 

 

 Podczas gdy świat się zachwyca rezydencjami o kilkunastu sypialniach, łazienkach ,kominkach, garażach powstał w Warszawie dom którym świat zachwyca się we wcale nie mniejszym  stopniu. 

 

Polski architekt Jakub Szczęsny zaprojektował najwęższy 1,5 m. szeroki dom zbudowany dla Izraelskiego pisarza i reżysera Etgara Kereta (foto powyżej). Będzie w nim mieszkał przez pól roku i potem zamierza przekazać go komuś ze znajomych.

       J.Szczęsny ,po lewej

Zastanawiam się dlaczego ludzie narzekają na miejskie służby budowlane skoro nie było problemu by uzyskać niezbędne pozwolenia na taki budynek.

 
 
 

    

Na zdjęciu front i tył budynku który nie ma okien. Światło dostaje się przez dwa otwory w sypialni co pozwala upewnić się czy jest dzień czy noc.

    

Elementy domu wykonano poza "placem" budowy i zamontowano już gotowe. Dom powstał pomiędzy blokami Chłodna 22 i Żelazna 74.

  

Dom jest tak mały że nie ma w nim miejsca na schody . W najszerszym miejscu ma 1,5 metra w najwęższym tylko 90 cm. został zbudowany w przejściu między budynkami. Widocznie przepisy przeciw pożarowe nie stały   na przeszkodzie. Pretenduje do tytułu najwęższego budynku świata.

  

 Budynek powstał jako satyra na nieudolność i niewydolność polskiego budownictwa mieszkaniowego.

 

 

Zapraszanie do domu przyjaciół na obiad nie należy do najlepszych pomysłów. Jest miejsce tylko na dwa krzesełka przytwierdzone do stołu umocowanego do ściany. Sypialnia nie posiada dużo więcej luksusu. Mieści malutkie łóżko i biurko . Książki można trzymać w maleńkiej alkowie która mieści się za łóżkiem.Wchodzi się tam po drabinie przymocowanej do ściany.

 

Architekt Jakub Szczęsny mówi :" badania sugerują że zbliżamy się do społecznej katastrofy ponieważ nie budujemy wystarczającej ilości mieszkań" . " Nie potrzebujemy posiadać zbyt wiele przestrzeni mieszkalnej więc warto rozważyć budowę małych , tanich domów ".

 

Tu muszę się z panem architektem nie zgodzić. Już za komuny mieliśmy budownictwo kurników zwanych mieszkaniami słynnych ze " ślepych" kuchni. Potem budowaliśmy samochody w których normalny człowiek musiał siadać na tylnym siedzeniu aby zmieścić się za kierownicą. takie namiastki sprowadzają nas do życia     z etykietka zastępczą (także z tamtych czasów znaną). Mamy dwudziesty pierwszy wiek i czas aby Polacy żyli po ludzk u w normalnych mieszkniach.

 

Podobno Pan Premier na codzień chowa się w szafie większej niż to mieszkanie.

 

Mimo że nie zgadzam się z twórcami projektu co do uzasadnienia to myślę że warto upowszechnić ten przykład. Tak pięknie ilustruje "wielkość" i "szerokie spojrzenie" na polskie problemy reżimu platformianego.

 

Na otwarcie powinno się zaprosić pana Premiera Tuska.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

tu:
http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2648

sensowne wyjaśnienie tego cudactwa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300266

Gdyby to zrobił Polak zamknieto by go za samowolkę budowlaną.
Zresztą wystarczy dokladnie czytać co napisałem.

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300271

wybudowane z pieniędzy publicznych. "Będzie w nim mieszkał przez pól roku i potem zamierza przekazać go komuś ze znajomych." To moze chodzi by przyzwyczaić "opinię publiczną" do wspomagania z budżetu czyli z naszych podatków "izraelskich poetów polskiego pochodzenia"?

Wiem, że a) literówki się zdarzają, b) to nieeleganckie wypatrzyć u kogoś jeden błąd i się czepiać, jakby było o co, ale...... dlaczego "izraelski" z dużej litery, a "polskie"  - prawidłowo zresztą - z małej? Takie czasy nadchodzą?:)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300301

Albo literówka albo naleciałość z angielskiego.Jak sie uzywa dwa języki na raz trudno utrzymac sie w ryzach. Czasem robi się cos podświadomie.

Uważam że gdy pisze po polsku mam większe szanse niz przy rozwiazywaniu krzyżowek aby zachować język...

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300310

Nawet amerykańskie dzienniki dziś
mówiły o tym "cudzie architektury"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300323

Hajka wspiera z kasy miejskiej swoich. Czy my nie mamy swoich miernot ze musimy ich importowac. Rozlazlo sie to po wszystkich szparach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

capitanemo

#300324

zwyczajnie denerwuje. Nie widzę tu żadnej satyry na polskie budownictwo. robią sobie publikę za naszą kasę i tyle. I wszystkie pozwolenie są, i nawet te p/poż? Szok! Jak stołeczny ratusz sprawnie działa. Gdy ja spróbuję rozpocząć legalną rozbudowę, to powiem Wam ile czasu zajęły papierki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300493