MARS ODYSEJA [1]

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Świat

Siedem minut grozy

 

Łazik Perseverance wylądował 18 lutego 2021 r. na Marsie! Lot trwał ponad pół roku (ziemskiego), a cały projekt pochłonął już 2,4 miliarda dolarów. Kolejne 300 mln pochłonie prowadzenie misji, która wg założeń potrwa rok marsjański (687 dni ziemskich). Nic zatem dziwnego, iż dla inżynierów z The National Aeronautics and Space Administration (NASA) było to prawdziwe: "siedem minut grozy".

Łazik został dostarczony na Marsa przez specjalną platformę lądująca, która na wysokości 21,3 metra wypuściła go w dół i łagodnie osadziła na gruncie marsjańskim, a następnie sama odleciała. To już nie tylko kosmos dosłownie ale absolutnie nowy rozdział ziemskiej odysei Marsa.

Nadto po raz pierwszy w misjach marsjańskich wykorzystano dron. Niewielki helikopter o nazwie Ingenuity ma przetestować, czy drony mogą być efektywnym narzędziem przy eksploracji Marsa (którego atmosfera jest dużo rzadsza niż ziemska - mniej więcej taka, jak nad Ziemią na wysokości 35 km). Dron będzie wznosił się na wysokość 3-5 metrów, jego zasięg wynosi ok. 50 metrów od miejsca startu i 90 sekund lotu. [1]

 

Technologiczny robot marsjański

 

Łazik Perseverance to spory pojazd. Ma wymiary 2,7 na 2 na 2,2 metra, a jego masa startowa wynosi 1025 kg. Zasilanie zapewnia mu generator radioizotopowy o mocy 110 watów. Sygnały do komunikacji łazika z Ziemią będą natomiast transmitowane przez sondy orbitalne MAVEN i Mars Reconnaissance Orbiter (MRO).

Kolejną nowością dla misji marsjańskich są mikrofony, którymi dysponuje Perseverance. Wśród siedmiu instrumentów naukowych pracujących na pokładzie łazika znalazły się spektrometr fluorescencyjny do zakresu rentgenowskiego, radar obrazujący obszar podpowierzchniowy, zestaw czujników do pomiarów meteorologicznych, urządzenie do eksperymentalnej produkcji tlenu, kamera do wykonywania zdjęć, analiz chemicznych i mineralogicznych z odległości, stereoskopowa kamera z możliwością przybliżania obrazu, spektrometr ultrafioletowy.

Perseverance będzie też dysponować sporą liczbą kamer. Łącznie cała misja używa ich 25, z czego 19 jest osadzonych na łaziku, trzy na osłonie podczas lądowania, jedna na module lądowania, dwie na dronie. [2]

Na pokładzie łazika jest zatem wiele instrumentów, które umożliwią b. dokładne, specjalistyczne badania. Dla przykładu georadar, który ma przebadać co jest pod powierzchnią Czerwonej Planety. Dr Anna Łosiak, geolog planetarny Instytutu Nauk Geologicznych PAN, mówi: "Takie georadary są wykorzystywane na Ziemi np. do poszukiwań archeologicznych, w badaniach geologicznych. (...) O ile taki sprzęt jest łatwy do używania na Ziemi, to na Marsie jego użycie nie jest takie proste i dopiero teraz udało się skonstruować instrument, który można wysłać i operować nim zdalnie. Mam nadzieję, że dzięki niemu zobaczymy co jest pod powierzchnią Marsa z dużą rozdzielczością i dokładnością".

Radości i entuzjazmu nie skrywa także dr Natalia Zalewska: "Do tej pory mamy do dyspozycji tylko meteoryty marsjańskie. Mając próbki gruntu możemy tego Marsa dotknąć ręką. Możemy badać wiek, badać czy dana skała ma kilka miliardów lat, czy powstała stosunkowo niedawno. Rozbieżności w niektórych publikacjach sięgają milionów, a nawet miliardów lat. Na razie taki wiek badamy na podstawie ilości kraterów meteorytowych. Co jest bardzo niedokładne. Cieszymy się więc, że takie próbki będą zebrane. Oby udało się je przechować, zostawić i wystrzelić". I dodaje: „Taka próbka z Marsa to raj dla geologów.” [3]

 

Woda musiała płynąć tam przez miliony lat

 

Łazik Perseverance wylądował w kraterze uderzeniowym Jezero, który ma średnicę 49 km. Prawdopodobnie w dawnej historii Marsa znajdowało się w tym miejscu jezioro ciekłej wody. Krater Jezero był miejscem trudnym do lądowania i poruszania się dla łazika, ale wybranym niezwykle starannie. Dr Anna Łosiak tak to skomentowała: "To jedno z najlepszych miejsc na całej planecie, aby zbadać, czy na Marsie kiedyś istniało życie. Jest to jedna z lokalizacji, w której na sto procent wiemy, że woda przebywała przez dłuższy czas. Do krateru prowadzą bowiem meandrujące ścieżki wydrążone przez wodę, czyli doliny rzeczne"

I dodaje jednoznacznie: "To nie była więc jedna, nietypowa, gigantyczna powódź, która spłynęła i później zniknęła. [...] By taka delta mogła powstać woda musiała płynąć tam przez miliony lat. Gdybym była przykładowym organizmem marsjańskim i chciała wybrać, gdzie mieszkać, to właśnie wybrałabym okolice krateru. Jest to więc super miejsce z punktu widzenia poszukiwania życia" [4]

 

Analizy na potrzeby przyszłej misji załogowej na Marsa

 

Naukowcy z NASA stawiają kilka celów naukowych dla misji Perseverance. Mają być prowadzone badania zamieszkiwalności Marsa, czyli identyfikacja dawnych środowisk zdolnych do podtrzymywania życia mikrobiologicznego. Ważnym elementem misji będą analizy na potrzeby przyszłej misji załogowej, takie jak praktyczne przetestowanie produkcji tlenu ze składników marsjańskiej atmosfery. [5]

NASA opublikowała pierwszy film wideo, ukazujący lądowanie na Marsie. Nieco ponad trzyminutowy film ukazuje obrazy z kilku kamer, umieszczonych w różnych miejscach modułu przelotowego, po jego wejściu w atmosferę Marsa. Jedna pokazuje rozkładanie się spadochronu hamującego kapsułę z łazikiem, druga, znajdująca się pod Perseverancem, ukazuje zbliżającą się marsjańską powierzchnię, a dwa inne ujęcia pokazują łazika, zawieszonego na linach pod specjalną platformą lądującą i stopniowo osadzanego na ziemi. Podczas wejścia w atmosferę Marsa, przy prędkości 20 tys. km/godz., łazik był chroniony osłoną termiczną. Na filmie widać także moment oddzielenia się osłony od kapsuły, transportującej Perseverance'a.

Michael Watkins, dyrektor Laboratorium Napędów Odrzutowych, w którym zbudowano łazik, powiedział na konferencji prasowej: „To pierwszy raz, kiedy udało nam się uchwycić takie wydarzenie jak lądowanie na Marsie. To naprawdę fantastyczne.”

Wtórował mu Allen Chen odpowiedzialny w NASA za proces lądowania, który nie kryjąc radości mówił: „Te zdjęcia i filmy są tym, o czym marzyliśmy od lat. Posłużą one naszym zespołom do badań i lepszego zrozumienia, co dzieje się podczas takiego lądowania.”

Co więcej, na Ziemię przesłany został także pierwszy plik audio z odgłosami z lądowania. Dźwięk został nagrany dzięki dwóm mikrofonom, umieszczonym na łaziku, co jest zupełną nowością w dotychczasowych misjach na Marsa. Słychać metaliczne dźwięki wydawane przez łazika, ale też wyraźnie słyszalny jest marsjański wiatr.

Dave Gruel odpowiedzialny w NASA za sprzęt kosmiczny oświadczył z dozą trymfalizmu: „Tak, właśnie usłyszeliście podmuch wiatru na powierzchni Marsa, przechwycony przez mikrofon i wysłany na Ziemię.” I dodał niezwykle uradowany: „pierwsze dźwięki zarejestrowane na powierzchni Marsa”. [6]

 

Jakość obrazów z oczu łazika zachwyca

 

NASA opublikowała właśnie kolejne obrazy z Czerwonej Planety z perspektywy łazika Perseverance. Jakość obrazów zachwyca. To wszystko zasługa najnowocześniejszego sprzętu obrazującego. Najlepsze dopiero przed nami. Tym razem możemy cieszyć oczy panoramą wykonaną przez robota za pomocą tandemu kamer o nazwie Mastcam-Z. Są to dwa niezależne urządzenia, które znajdują się na maszcie i pełnią rolę oczu łazika.

Na zdjęciach możemy przyjrzeć się nie tylko skałom, które znajdują się kilka metrów od łazika, ale również podziwiać horyzont krateru Jezero, czyli wzgórza stanowiące jego zewnętrzną krawędź. Panorama powstała z aż 142 osobnych obrazów podczas trzeciego dnia pobytu łazika na Marsie. Z niecierpliwością oczekuje się zarazem pierwszych fotek wykonanych przez helikopter. Naukowcy z NASA zapowiadają, że będą to ujęcia niezwykłe. To bez dwóch zdań przyszłość eksploracji nie tylko Marsa, ale również innych planet i ich księżyców, jak np. Tytana, księżyc Saturna. [7]

 

The Insane Engineering of the Perseverance Rover

 

Gorąco polecam też niesamowity raport naukowy o marsjańskiej misji Łazika Perseverance. Prawdziwa gratka dla każdego kto choć trochę fascynuje się kosmosem, naszym układem planetarnym i niesamowitymi zdobyczami techniki. Znakomite zdjęcia, fascynujące rozwiązania technologiczne i dobry angielski. Dokument opublikowany 18 lutego 2021 r. przez Real Engineering:

 

Przypisy:

[1] https://niezalezna.pl/381246-lazik-perseverance-wyladowal-na-marsie-to-bylo-prawdziwe-siedem-minut-grozy

[2] Jak wyżej.

[3] https://niezalezna.pl/381275-pierwsze-zdjecie-z-marsa-lazik-perseverance-wyladowal-w-idealnym-miejscu-do-poszukiwan-sladow-zycia

[4] Jak wyżej.

[5] Jak wyżej.

[6] https://niezalezna.pl/381911-sa-pierwsze-dzwieki-z-marsa-nasa-opublikowala-nagrania-z-ladowania-na-czerwonej-planecie

[7] https://www.geekweek.pl/news/2021-02-25/najnowsze-zdjecia-z-marsa-od-lazika-nasa-po-prostu-zapieraja-dech-szczegolowoscia/

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Mars rover. Watch the moment the Nasa Perseverance rover landed on Mars. Engineers at Nasa's mission control in California erupted with joy when confirmation of touchdown came through, as their vehicle landed in a deep crater near the planet's equator called Jezero. The crater is thought to have held a giant lake billions of years ago. And where there's been water, there's the possibility there might also have been life.

The robot will now spend at least the next two years drilling into the local rocks, looking for evidence that Mars had life on its surface. “Every time we do one of these missions, we make fabulous discoveries and each one is more exciting than the last, said the director of Nasa's Jet Propulsion Laboratory Mike Watkins. Dokumnet filmowy opublikowany 19 lutego 2021 r. przez BBC News:

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1663044

NASA has revealed footage of its Perseverance Mars rover touching down on the Red Planet. The $2.4billion robot landed last week after enduring "seven minutes of terror" as it plunged through the Martian atmosphere. Dokument filmowy opublikowany 22 lutego 2021 r. przez The Sun:

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1663045

Parametry lotu helikopterka jednak nie zachwycają. Zasięg 50 metrów i półtorej minuty czas lotu... no, toto nie powala.

PS. Dobrze że łaziki były wymyślone już... 50 lat temu? Gdyby dzisiaj je wymyślono to po polsku było by rover, dron, albo coś podobnie paskudnego. Łazik... fajnie brzmi.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1663769

Łazik Perseverance wykonał swoją pierwszą przejażdżkę po Marsie. Jak podała amerykańska agencja kosmiczna NASA Perseverance, który wylądował na Czerwonej Planecie przed dwoma tygodniami pokonał 6,5 metra w ciągu 33 minut. Pojawiło się też nowe zdjęcie. Anais Zarifian z NASA powiedziała na konferencji prasowej: "Poszło niewiarygodnie dobrze. Napęd na sześć kół spisał się doskonale". I dodała zaraz jaśniej: "Jesteśmy teraz pewni, że system napędowy jest gotowy do pracy i w ciągu kolejnych dwóch lat pomoże dotrzeć wszędzie tam, dokąd zaprowadzi nas nauka".

Perseverance jest w stanie pokonać 200 metrów dziennie. NASA zaprezentowała zdjęcia zrobione przez łazik, na których widać ślady bieżnika kół pozostawione po pierwszej jeździe na powierzchni Marsa.

Perseverance ma rozmiary samochodu i waży nieco ponad tonę. Poza zestawem czujników mobilnego laboratorium fizyko-chemicznego, z pokładu łazika będzie startował specjalny latający dron Ingenuity (pomysłowość), przypominający mały helikopter. Zasilany będzie on światłem słonecznym, a w czasie trwania misji wykonać ma minimum kilka lotów rozpoznawczych w niewielkiej odległości od pojazdu macierzystego.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/383980-65-metra-w-ciagu-33-minut-tak-wygladala-pierwsza-przejazdzka-lazika-perseverance-po-marsie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1664015

Jednym z zadań wysłanego na Marsa łazika Perseverance jest analiza powierzchni planety, za pomocą umieszczonych na pojeździe laserów. Łazik Perseverance poza obrazem rejestruje także dźwięk. Na przesłanych nagraniach słychać hałas wydawany przez pracujące lasery pojazdu, przemieniające skały w gaz. W pierwszych dniach marca NASA opublikowała w sieci dziesięciosekundowe nagranie pracujących laserów łazika. Uderzający w powierzchnię planety laser wydaje rytmiczny dźwięk, przypominający pracę metronomu.

Mikrofony utrwaliły odgłos powstały na skutek 30 uderzeń wiązki lasera, charakteryzujący się różnym poziomem głośności. Słyszalny rytm jest wynikiem procesu waporyzacji skały znajdującej się na planecie. Wiązka lasera skierowana została na skałę nazwaną "Máaz", co w języku Indian z plemienia Navajo oznacza "Mars". Jest ona położona w odległości 3 metrów od obecnej pozycji Perseverance. Powstałe na skutek działalności łazika dźwięki posłużą naukowcom do analizy poziomu twardości marsjańskich skał oraz ich składu. Okazało się, że Máaz jest skałą bazaltową, składającą się z żelaza i magnezu.

Astronomka Naomi Murdoch, członkini zespołu SuperCam. w rozmowie z BBC wyjaśnia: „Dźwięk uderzenia w twardą powierzchnię różni się od tego wydawanego przez uderzenie w miękki obiekt.”.

Cały wpis jest dostępny na stronie:

https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/dzwieki-z-marsa-zarejestrowane-przez-lazika-perseverance-posluchaj/ykxthpw

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1666243

To już niemal techniczny mały cud oglądania marsjańskiego krajobrazu, po tym jak maszyna „zapozowała się” z piękną marsjańską skałą. Łazik Curiosity (nie mylić z łazikiem Perseverance, który niedawno wylądował na Marsie i skupia na sobie całą uwagę) dokumentuje po prostu swoją starszą (wcześniej zaczętą) misję na zdjęciach (NASA). Po prostu po Marsie chodzi sobie już dwa ziemskie łaziki! We wtorek 30 marsa 2021 r. NASA dostarczyła nowe selfie, które maszyna wykonała na Czerwonej Planecie. Malowniczą skałę, nazywaną "Mont Mercou" na cześć góry we Francji. Formacja skalna ma 6 metrów wysokości i bez wątpienia przyciąga wzrok.

Łazik znajduje się w strefie przejściowej między "jednostką gliniastą a jednostką zawierającą siarczany" - miejscem, w którym naukowcy spodziewają się znaleźć m.in. gips i sole Epsom, które mogą formować się, gdy woda wyparowuje. Naukowcy od dawna sądzili, że ta przemiana może ujawnić, co działo się z Marsem, kiedy stał się pustynną planetą.

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://www.o2.pl/informacje/lazik-zrobil-sobie-selfie-na-marsie-niezwykly-krajobraz-6623978318170624a

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1667203

To nie fantastyka, to już dziś dostępne realia! Warunki umożliwiające uprawę i rozwój roślinności na Marsie, stworzyło dwoje naukowców z Wydziału Geoinżynierii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Badania prowadzą Izabela Świca ze Szkoły Doktorskiej UWM i Hubert Kowalski - doktorant z Katedry Inżynierii Środowiska na Wydziale Geoinżynierii. Zatem szczytny plan Elona Muska wybudowania kopuł na Marsie i wysłania tam pionierów, zyskał nieoczekiwanego sojusznika. Badania są prowadzone w specjalnie stworzonym w tym celu miejscu, czyli Kapsule Nowego Życia. Naukowcy z Olsztyna chcą je opatentować. Kapsuła umożliwia wytworzenie specyficznych warunków, w których obserwowany jest rozwój biomasy glonowo-grzybowej. Prace badawcze są kontynuowane pod przewodnictwem prof. dr. hab. Marcina Dębowskiego i mają się zakończyć w 2023 roku.

Hubert Kowalski tak o tym opowiada: "Badamy współpracę i wzajemne zależności rozwoju między glonami a grzybami w warunkach niemal samowystarczalnych. Grzyby, rozkładając namnażającą się biomasę mikroglonów wydzielają niezbędny do rozwoju glonów dwutlenek węgla. Glony zaś, w procesie fotosyntezy, wytwarzają tlen dla grzybów. W ten sposób powstaje nawóz, który użyźnia glebę".

Zaś Izabela Świca dodaje: "Pracujemy na symulancie marsjańskiej gleby, który pochodzi z Hawajów. Na podstawie zgromadzonych danych pozyskanych z dotychczasowej eksploracji Czerwonej Planety, amerykanie stworzyli kopię skały pokrywającej Marsa o identycznych właściwościach. Badając wytworzony nawóz, w Kapsule Nowego Życia eksperymentujemy na próbkach właśnie tego symulantu".

Po czym jeszcze rozwija jasno i klarownie: "Nasze badania umożliwią uprawę i rozwój roślinności w miejscach, na których dzisiaj nie da się tego robić. W obliczu zwiększającej się liczby ludności na świecie i ciągle nierozwiązanego problemu głodu, organiczny nawóz użyźniający glebę niesie nadzieję na poprawę warunków życia dla milionów ludzi".

Cały wpis jest dostępny na stronie: https://niezalezna.pl/387924-mars-sie-zazieleni-polscy-naukowcy-stworzyli-takie-warunki-to-przelom-nie-tylko-dla-nasa

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1667207

Ciekawe co mogliby stworzyć na Marsie polscy prawnicy? Kupę ....

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Alina

#1667217