Profanacje aktywistów ideologii LGBTQ+. Czy mamy być bierni?

Obrazek użytkownika krzysztofjaw
Kraj
Krótko i pytająco...
 
I znów środowiska LGBTQ+ zaatakowały w Warszawie profanując Jezusa Chrystusa oraz inne pomniki i miejsca dla nas ważne. Niedawno profanowano Mszę Świętą, oblicze Matki Boskiej Częstochowskiej, były jakieś cipko-maryjski o Marszach Równości nie wspominając.
 
 
Ta inwazja i prowokacja genderowej lewackiej ideologii może przerażać, szokować czy np. budzić niesmak, ale jest ona konsekwencją szerszej neomarksistowskiej rewolucji kulturowej z jaką mamy dziś do czynienia na świecie a jej korzeni można szukać w Rewolucji Francuskiej czy Bolszewickiej. Zintensyfikowanie trwa ona nieprzerwanie od kilkudziesięciu już lat na tzw. Starym Zachodzie, gdzie owa rewolucja już wygrała i zburzyła choćby chrześcijańskie fundamenty (stary ład społeczny), na których została zbudowana Europa. Organizacje lewackie takie jak tęczowe ruchy, różne antify, fanatyczne feministki, czarne parasolki czy anarchiści postanowili teraz wspólnie zaatakować Polskę i inne kraje, które zachowały jeszcze swój normalny, konserwatywny charakter a Polska - jako największy kraj katolicki w Europie - jest chyba najważniejszym ich celem. Ale o powyższej rewolucji często pisałem wskazując np. na A. Gramsciego, A. Spinellego, Manifest z Ventotene czy Szkołę Frankfurcką jako ideologicznymi jej podstawami.
 
A dziś - wobec samego aktu profanacji - tak naprawdę warto sobie zadać pytania: Czy wobec takich aktów winniśmy być bierni jako naród? Czy mamy dać się podporządkowywać mniejszości i zgadzać się na narzucanie nam przez nią ich praw i ich sposobów pojmowania rzeczywistości?
 
Pytania pozostawiam otwarte, choć ja powoli przychylam się do stwierdzenia, że już chyba nadszedł czas "zdjąć białe rękawiczki". I nie chodzi mi wcale o takie reakcje, jakie nastąpiłyby u islamistów gdyby sprofanowano im Mahometa albo reakcje Żydów gdyby owinięto tęczową flagą ich Menorę. Nie możemy tak dać się sprowokować, bo im też chodzi o to, aby wykreować swoich męczenników.
 
Nie o to chodzi, ale należy w końcu wykorzystywać istniejące prawo i po prostu karać za profanowanie symboli narodowych, świętości i obrażanie uczuć religijnych, podobnie tyczy się to też siejących publiczne zgorszenie uczestników Marszów Równości. Takie restrykcje w polskim prawie są i chyba w końcu należy z nich korzystać i tyle. Ja wiem, że nawet korzystanie przez Polskę z jej wewnętrznego prawa będzie i tak uznane przez europejskich lewaków jako akt nietolerancji i atak na prawa mniejszości, ale chyba przekroczyliśmy już punkt graniczny nietolerancji wszystkich tych środowisk wobec naszej większości. Powtarzam - tym bardziej, że ich działania są łamaniem polskiego prawa a pobłażliwe traktowanie tych występków jest tylko przyzwoleniem na ich przyszłą eskalację.
 
Ale - wedle mnie - jeszcze gorzej jest z brakiem ostrej reakcji Kościoła Katolickiego w Polsce. Nie usłyszałem jeszcze żadnego listu apostolskiego czytanego na niedzielnych Mszach Świętych, który kategorycznie by potępił ideologię i środowiska LGBT+. I za atak na polskich katolików, atak na rodzinę, atak na wiarę, profanację naszych świętości. Nie było, ale dlaczego? Oczywiście zdarzają się jakieś pojedyncze kazania określonych księży czy biskupów, ale oficjalnego stanowiska KK jak nie ma tak nie ma. Nie wystarczy powiedzieć, że profanacje przynoszą ból dla wierzących. To za mało. Na co czekają? Na to, żeby zidiociali zboczeńcy i lewaccy fanatycy blokowali w kościołach możliwość odprawienia Eucharystii? A może na to, że w końcu jakiś tęczowiec zamorduje księdza lub wiernego? Nie jestem w stanie tego do końca pojąć. Jedynym wytłumaczeniem jest dla mnie lewacka postawa obecnego papieża Franciszka, który - wedle wielu - powoli odchodzi od odwiecznych dogmatów naszej wiary a swoją postawą blokuje kościelnych konserwatystów. Zresztą dziś mamy dwóch papieży: Benedykta XVI, który do tej pory nosi białą sutannę przysługującą papieżowi i Franciszka noszącego sutannę identyczną. Pierwszy był Benedykt XVI.
 
P.S.
I jeszcze jedno. Cały czas żyją wśród nas ludzie o innych niż heteroseksualna orientacjach seksualnych. Czy oni są przez nas w jakikolwiek sposób dyskryminowani? Sądzę, że zwykłe lesbijki czy homoseksualiści w swojej masie nie obrabują tej wojującej, agresywnej i obleśnej ideologii LGBTQ+, bo to w efekcie uderza w nich samych. Mylę się?
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

A czy jak facet który uważa że jest kobietą to pójdzie na wcześniejszą emeryturę ?
Tak dla kolegi Zawiszy pytam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1640146

Precz z LGBT+ z naszej przestrzeni, tyle w temacie. Zamieniono czerwoną bolszewicką płachtę na 6 kolorową powołując się na tęczę, która ma 7 kolorów. Ideologia LGBT+ gorsza od dżumy.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1640151

Czy Szechter vel Michnik i diaspora żydowska zgodziłaby się chociaż na jeden dzień oflagować tęczowymi flagami muzeum Polin? A potem, a co tam, w Auschwitz?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1640157

Brak reakcji odpowiednich służb i lewactwo coraz śmìelej bryka. Wyłapać a nazwiska do publicznej wiadomości.Co to znaczy żeby garstka zboczonych nieszczęśników dyktowała warunki większości. W Rosji jak kilka głupich dziewuch, jak te z Warszawy, weszły w Moskwie do cerkwi i drwiły z rytuałów, policja rosyjska za kudły zaciagnęła je na komisariat, a sąd 2 lata skazał je na kolonię karną. I od dziesięciu lat w Rosji nikt nie ośmiela się na takie "happeningi". Tak się załatwia takie sprawy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wiesław P

#1640176

Wprawdzie poseł Sebastian Kaleta złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, ale warto zadać pytanie, jak to możliwe, że po centralnych miejscach w Warszawie łazi grupa ludzi, którzy wchodzą na pomniki, wieszają duże flagi, i nikt tego nie widzi? Gdzie monitoring, gdzie policja? Przecież to się dzieje np. obok Pałacu Prezydenckiego, który chyba jest monitorowany i chroniony. Ci ludzie powinni być ściągnięci już z pierwszego pomnika. Wstyd!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wiesław P

#1640189

Dokladnie. Oni prowokują, ale cóż... olać Eurokołchoźników i zamykać od razy. Będzie larum, że "murzynów" biją, ale chcyba już dość tego poblażania. 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1640226

Trzy miesiące więzienia za zakłócanie Marszu Równości! Sąd w Lublinie skazał Marcina S. za blokowanie parady LGBT. Karę trzech miesięcy więzienia wymierzył w piątek sąd w Lublinie Marcinowi S., którego uznał za winnego udziału w zbiegowisku zakłócającym Marsz Równości we wrześniu ubiegłego roku. Sześć innych osób oskarżonych wraz z nim sąd uniewinnił.

https://wpolityce.pl/kryminal/511629-trzy-miesiace-wiezienia-za-zaklocanie-marszu-rownosci

Ps...3 miesiące więzienia za trzymanie baneru? To jest jakiś rasistowski wyrok! A ukrożyd, złodziej Jan Grzyb vel Frasyniuk niewinny…Frasyniuka i 22 innych osób legalnego marszu 10.06.2019, sąd nie dopatrzył się wykroczenia „Z prawem do demonstracji w każdym demokratycznym kraju jest ściśle związane prawo do kontrdemonstracji”. Tęczowy cyngiel w todze. A homofaszystowscy profani kościołów i pomników - bezkarni. Ciekawe jaki wyrok dostanie osoba, która świadomie sprofanowała figurę Chrystusa, o ile zostanie złapana, oczywiście. Zostanie uniewinniona. Róbcie tak dalej homoterroryści w togach a przyjdzie moment, że ludzie chwycą za sztachety nie mogąc znaleźć sprawiedliwości w sądach.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Wiesław P

#1640235