Co boli Rosję i Władysława Kosiniaka-Kamysza ?

Obrazek użytkownika janksero
Kraj

To równoległe do sprawy Gowina. Polska jest osłabiana. Równolegle i  Rosję i szefa polskich „ludowców” bolą zamówione na następne lata, dla obrony Polski, samoloty F-35. Na co dzień nie każdy ma świadomość jak prące do przodu jest stronnictwo rosyjskie w Polsce. To nie tylko Konfederacja z Januszem Korwinem – Mikke, Bosakiem czy Winnickim i Braunem / nie mylić z większością ich wyborców, ci szczerze acz naiwnie żyją złudzeniami /. To przecież także PSL, dziś pod przywództwem Kosiniaka – Kamysza. PSL który kiedyś, jak pamiętamy, za rządów z PO w osobie Pawlaka podpisał wybitnie niekorzystną dla Polski a korzystną dla Rosji umowę gazową.

Dla przypomnienia, nazwa PSL „przemalowana” po 89 roku z ZSLu, stronnictwa „chłopskiego” bratniego kiedyś komunistom, bo... przez nich stworzonego. Szyld nowy, treść stara.

Problem polega na tym, że 90 % osób do lat 40-tu, do 30-tu to już zupełnie biała plama, już tych zagadnień nie rozumie. Historia najnowsze jest dla nich mniej znana, niż czasy Mieszka I. A nikt w sposób skuteczny im tego nie tłumaczy.

W wielu aspektach program PSLu jest równoległy do Konfederacji, np. werbalnie „nadzwyczajna” troska o polskich przedsiębiorców, którym tak naprawdę nie mają nic do zaproponowania. Chyba że PSL chce przedsiębiorcom zwolnić i oddać dziesiątki tysięcy etatów jakie posiadają jego ludzie w strukturach samorządowych ale też państwowych. Zawsze była  etatystycznie b. mocna w strukturach lokalnych i terenowych, poza największymi miastami. Ale to inny temat.

Oczywiście za tym co się w Polsce dzieje, zawsze też stoją nasi historyczni zaborcy i oprawcy, Rosja i Niemcy. I niech ktoś  nie smęci o dobrym, zwykłym człowieku z ulicy, szarym i miłym mieszkańcu imperium niemieckiego czy rosyjskiego. To zupełnie inny temat. Na szczęście na tym etapie historycznym, swoje sprawy imperia załatwiają inaczej, przez kanały swoich nieformalnych wpływów.

Zakup samolotów F 35 musiał Rosję bardzo zmartwić. Jest solą w oku Rosji, tak jak boli to, że korzystna dla nich umowa gazowa kończy się w 2022r. A ten rząd jej nie przedłużył. Może inny to zrobi?. Jak ten się uda obalić. Tu też zakulisowa walka trwa. A F 35 ? Przecież mamy je mieć nie dla obrony granic przed Hiszpanami, Włochami albo Hindusami, ale właśnie przed Rosją. I co słyszymy od Kosiniaka – Kamysza ? Że ze względu na sytuację i aktualne potrzeby kraju, trzeba zakup tych samolotów wstrzymać i „przełożyć” na nieznaną przyszłość. Oczywiście ta sprawa nie ma nic do aktualnego budżetu. Ale ta sprawa ma wiele, dla imperialnych planów i interesów Rosji. Trafiła się okazja, by zrobić do tego podejście i ustami lidera „ludowców” mieszać Polakom w głowie. Może się uda. Właściwie tytuł powinien brzmieć, „Władysław Kosiniak-Kamysz, wielka nadzieja Rosji Putina”. Należy tylko mieć nadzieję, że do tej idei „rozbrojenia” Polski, nie ośmieli się dołączyć Konfederacja. Pożyjemy, zobaczymy.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:9)

Komentarze

Kosiniak z Kamyszem to sprawa jednoznacznie jasna. Jeśli nie on sam to, jego kumple obok, no ktoś z nich, zapewne nie jeden, muszą być płatnymi pachołkami Rosji. Nie ma innego wytłumaczenia takiego stanowiska tego człowieka ZSLu. Bo każdy Polak, zdrowy na ciele i umyśle, musi sobie zdawać sprawę z wagi tego zakupu. Już pominę sprawę ewentualnych negatywnych konsekwencji wycofania się lub znacznego opóźnienia zakupu, w układach z USA.

Walka z wirusem, choć będzie nas kosztowała bardzo dużo, nie może spowodować osłabienia nas względem Rosji. Na to nie wolno pozwolić. Jako naród musimy odróżniać sprawy ważne od ważniejszych.

Kamysz, nawet jeśli mówi te rzeczy powodowany fałszywą troską o finanse państwa, robi sobie samemu niedźwiedzią przysługę, bo to jego partia i jego kumple spowodowali cofnięcie Polski podczas ośmiu lat rządzenia do spólki z PO. Zatem odzywanie się właśnie w tej chwili z takim postulatem to, jawne działanie na szkodę Polski. Zresztą w tradycji dzialań ZSL/PSL to nic nowego, jak wiemy.

Czego zatem można się spodziewać po ludziach partii PSL? Skoro działali wespół z Tuskiem ("polskość to nienormalność") i bez sprzeciwu akceptowali i wykonywali najbardziej nam szkodzące działania... Pozostaje otwarte pytanie: Czy istnieje skuteczna kara za tego rodzaju działania, szkodzące interesom państwa polskiego?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1624827

Obawiam się, że żadna formalna skuteczna kara u nas nie istnieje. Za lobbowanie na rzecz interesu Rosji. A nawet za wprost działanie na tą rzecz, a niekorzyść naszą, casus Pawlak.  Sądy :)Pozdrawiam.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

janksero

#1624850

Skuteczną karą będzie głosowanie w wyborach Prezydenckich. Tylko wrodzy Polsce wyborcy mogą oddać na niego swój głos. A wierzę w to, że zdrajców Polski jest mniej niż tych, którzy Polsce dobrze życzą.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Skorpion48

#1624895

Hm, nie ma partii tak okopanej, etatystycznej i mocnej w  "trwaniu"  jak PSL. Ilość członków tej partii, to ponad 100 tys !!  na rok 2016, / wiki /o czym się nie pamięta. Więcej niż wszystkie partie w Polsce  razem wzięte :). I ogromna większość na jakimś etacie z biureczkiem, samorządowym lub państwowym, lub w radach, wójci, stanowiska decyzyjne w gminach. Płatne. Na wsi i na prowincji są bardziej rozbudowane więzy rodzinne. A rodzina też przy takim i  pożyje,  coś załatwia, dzieci dorastają, "uczone", "specjaliści" to trzeba im jakieś biurko załatwić nie tylko ta najbliższa, ale dzieci szwagra, kuzyna,  też :) A przecież w rodzinie jest jeszcze ojciec, mama, ciocia, wujek.... na jednego PSL owca, członka partii to z dziesięć głosów wyborczych dla PSL, dobry milion. To nie żarty, bo Polska nic z tego nie ma. Cale "fundusze unijne" dla wsi, dziesiątki miliardów przez ostatnie 15 lat, to kto dzielił ? Komu ile, aby czasami "niezrzeszeni" nie dostali za dużo i nie urośli w siłę. Złota epoka dla PSL. To i na wsi, na prowincji,  jedna noga przy proboszczu, druga, przy  pieniądzach. Kogo stać by więcej na parafię sypnąć w razie potrzeby, tego co ma, czy biednego ?. Z łatwego pieniądza, to i łatwiej coś dać. To z kimś proboszcz musi się bardziej liczyć, kto pójdzie w Boże Ciało przy księdzu pod baldachimem w procesji ? Niebo, niebem ,ale żyjemy na ziemi,  życie na ziemi ma swoje prawa. Oczywiście tam, gdzie oni mocni. To nie tak, że wszędzie. Np. w woj lubelskim tak, a już na  Podkarpaciu  słabsi.  Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

janksero

#1624941

Większość z nas "kupiła" fakt "powrotu" ZSL do korzeni. Ale czy PSL stanowi naprawdę korzenie tych przemalowanych ludowców. W 1949 roku odbył się zjazd zjednoczeniowy resztek PSL i SL. Świadomie piszę resztek PSL, bowiem PPR i UB zwalczała krwawo PSL zaraz po wojnie. Przypomnę chocby zamordowanie oficera BCh "Zawojny" Wiatra w Krakowie obok Poczt Głównej. Do 1949 roku UB wytłuklo działaczy PSL, którzy byli zwolennikami Mikołajczyka, a on sam musiał przed zamordowaniem go salwować się ucieczką w bagażniku samochodu amerykańskiego dyplomaty. Inaczej miała się sprawa ze SL, MAŁĄ PARTYJKĄ ZLOKALIZOWANĄ W BIAŁOSTOCKIM, KOMUNIZUJĄCĄ JUŻ PRZED WOJNĄ. Doszło do zjednoczenia i w ten sposób PZPR miał swoje przedstawicielstwo na wsi. Obecny PSL prawem kaduka zawładnął szyldem i mamy partyjkę uwikłaną we wrogą dla Polski działalność. Casus Pawlaka i umowy gazowej, a teraz Kosiniak- Kamysz walczący w intersie Rosji jak o niepodległość. Do tego dochodzi cierpiący na pewne uzaleznienia lekarz Struzik, który razem z innym lekarzem Kosiniakiem poucza rząd o sposobach zapobiegania koronawirusowi. Oni chcą stanu wyjątkowego. Ale nie zaproponowali swojej wiedzy lekarskiej do wykorzystania w szpitalach. Podobnie jak "ciecia" osoba w Polsce, Grodzki. Uczynił to v-ce marszałek Senaty, p. Karczewski. Też lekarz. To trzeba zapamietać. 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Skorpion48

#1624894

Wszystko to prawda. To cwane bractwo, na komunie szkolone, przekaz / know- how praktyki politycznej  :)/ ćwiczone od lat 40 - tych, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Chytrość i spryt w postępowaniu, bez  sentymentów i skrupułów. Po 89 r prawo do nazwy PSL było przy  Romanie Bartoszcze, bracie zamordowanego przez SB Piotra Bartoszcze. Autentyczni, twardzi antykomuniści z Kujaw. Zrobili go szefem stronnictwa, proszę bardzo, "odnowa", "chcemy zmian"  po czym jak już mieli nazwę, to z dnia na dzień go "wyślizgali", odwołali. :). 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

janksero

#1624945

wtedy, w 1989 roku mocno działała Pani Chorążyna, żona emigracyjnego działacza PSL i adwokat, Pan Mierzwa, jeden z uratowanych po procesie 16-tu w Moskwie. Prezesem został p. Roman Bartoszcze, ale wokół usadowili się TW z czasów PRL. I stało się jak Pan pisze: wyślzgali p. Bartoszcze, wyślizgali B. Pęka w Krakowie i bodajże Podkowińskiego z Lublina(?). Pojawił się Pawlak z Sawickim(to ten, który rolników nazwał frajerami) i....

  Tak, to prawdziwa banda kręcąca się jak "kurek na kościelnej wieży"- zawsze z wiatrem.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Skorpion48

#1625094

To jest wojna o Polskę, o naszą ojczyznę. Dla zdrajców kara może być tylko jedna; kula w łeb lub stryczek.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

jer

#1625108