Żałoba, smutek i obawy

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza to tragedia w wielu odsłonach. Jedną jest mord pospolity. Współczucie dla dotkniętych nim, a są to żona, córki, ojciec, może jeszcze ktoś z bliskich, to zwykła ludzka reakcja. Tylko ono jest możliwe, niezależnie od tego jaki był czyjś stosunek osobisty do Zmarłego. Śmierć ta jednak ma także dalsze odsłony. Obnaża cały, niezwykle skomplikowany mechanizm – jakąś bombę tykającą w naszym społeczeństwie, stale jeszcze nie rozbrojoną – do której lepiej się nie zbliżać, bo nie wiadomo kiedy wybuchnie. Tą bombą jest trwająca od trzech lat obstrukcja pewnych środowisk wobec wszystkiego, co czyni obecny rząd, czyli świadome działanie destrukcyjne części opozycji, samą siebie nazywającej „totalną”. Jeśli reakcja ogółu byłaby zdecydowanie solidarna przeciwko każdej zbrodni, niezależnie od jej motywów, niezależnie od opcji dotyczących życia publicznego – z rozmysłem eliminuję słowo: polityka – to byłby to odruch zdrowy. Bo każdy choćby najmniejszy przejaw jakiejś nieludzkiej Schadenfreude, a jeszcze gorzej, każda próba ugrania na tej śmierci jakiegoś swojego interesu, to byłaby klęska pogłębiająca to dno, jakim jest taka zbrodnia. Tego dna sięgnęlibyśmy wszyscy, dlatego należy się przed nim bronić za wszelką cenę. Nie jest ważne, nawet w najmniejszym stopniu czy się ktoś ze Zmarłym zgadzał, czy go lubił, czy na niego głosował, lub też nie. A z tego wynika dalsza konsekwencja. Ta, mianowicie, że ani sympatie ani animozje polityczne nie mogą zaistnieć nad tą trumną. Prezydent RP zarządził żałobę narodową. Tak być powinno, gdyż ta śmierć dotknęła Naród, skłócony, miotający się między sloganami odmieniającymi we wszystkich przypadkach słowo: demokracja, a bezwzględną walką o władzę sposobami znaczonymi pogardą właśnie dla tejże demokracji. Śmierć Adamowicza z ręki zwykłego bandyty może nagle być okazją do szukania zabójców tu czy tam, obojętnie gdzie, byle z korzyścią dla szukających. To byłoby albo, nie daj Boże, będzie najfatalniejszą manipulacją pamięcią o człowieku. Trucizna aplikowana Polakom pod różnymi postaciami jako dawka nienawiści nie powinna stać się teraz amunicją wystrzeliwaną z różnych stron wzajemnie na siebie. Bo nawet ten mord nie jest zmaterializowaniem się atmosfery nienawiści. Jest zbrodnią i niczym więcej. Ale może nie zabraknąć ludzi, dla których stanie się on nożem mającym ugodzić przeciwnika. Najbliższa przyszłość pokaże, czy taką będzie lekcją tragiczna śmierć prezydenta Gdańska.

Odczekałem zaledwie dzień i najgorsze obawy się sprawdzają. To, co powiedział Tusk na manifestacji w Gdańsku nie było hołdem oddanym Zmarłemu, ale podniesieniem transparentu z jego wizerunkiem jako hasła bojowego (totalnej) w walce o władzę. Czyli uczyniono nienawiść narzędziem walki z nienawiścią, podnosząc dotychczas przez te środowiska lansowany absurd do n-tej potęgi. Bo nienawiści w pojęciu tych ludzi godne jest wszystko co służy narodowi i interesowi Polski. Gdyby nie było to aż tak absurdalne, że po prostu nie mieści się w głowie normalnego człowieka, można by sądzić, że ś. p. Paweł Adamowicz umarł na czyjeś gorące życzenie. Potwierdzić to lub zaprzeczyć temu będą mogły tylko słowa i czyny.

Zygmunt Zieliński.

P.s. Na absurd nie trzeba było długo czekać. Jarosław Kurski (Gazeta Wyborcza) wypowiedział się w następujący sposób: „Nazwijmy rzeczy po imieniu. Wczoraj w Gdańsku doszło do politycznej zbrodni, do wyrachowanej i zaplanowanej próby zabójstwa polityka wybranego w powszechnych wyborach, polityka o niedawno odnowionym wielkim demokratycznym i politycznym mandacie”. Ktoś mający głowę zamuloną nienawiścią nie zada sobie oczywiście pytania, komu ta zbrodnia mogłaby przynieść profit polityczny. Rządzącym przecież nie. A więc komu, panie Kurski, jak pan myśli?

„Skutki nienawiści”. Niemieckie media o śmierci Adamowicza. fa, ak 15.01.2019 08:06 |aktualizacja: 09:10

Odsyłam do wymienionego portalu, gdzie w pigułce oddano opinie większości mediów niemieckich na temat zamachu w Gdańsku. Głosy niemieckie nie dziwią ani trochę, podobnie jak wskazane przez nie źródła nienawiści. Wiadomo, że Niemcy nigdy nam nie sprzyjali, niezależnie od relacji politycznych, a polski Gdańsk dla wielu z nich nadal jest wielką startą, wartą odzyskania w taki czy inny sposób. Nawet jako Freie Stadt Danzig. Czy o takim Gdańsku mówił Tusk zapewniając, że będzie bronił Gdańska?

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:22)

Komentarze

A zwykli folksdojcze na ich usługach

Trup nie będzie się wylegiwał w szafach

Bo oni są na diabelskich usługach

Odwagi zabrakło w wyczyszczeniu zła

Teraz będzie się rozrzedzać jego mgła

Modlitw nam Potrzeba w intencji Polski

By znów nie przydarzył się nowy "wolski"

Pozdrawiam

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
-1

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#1578582

RiP [ * ]  sit tibi terra levis 

PS

"Ten jest zboczony, który sieje nienawiść, ten jest zepsuty, który odnosi  się do drugiego z wrogością, trzyma rękę wyciągniętą w nienawiści, chce  rzucić kamieniem, chce potraktować go pałką, ten który mówi złe słowa,  złą energię wysyła do drugiego człowieka, ten jest, przepraszam,  zboczony". 

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-1

casium

#1578594

.....abp Sławoju Leszku Głodziu Metropolito Gdański i to pomimo tak wielkiej tragedii Pomorza i samego miasta, w końcu przecież i ojczyzny naszej. Podpowiem jedynie, że stosunkowo groźnie iskrzy w środowiskach tzw, GW i w tzw. okolicznych, co staje się jasne i klarowne. Doskonale wyłuścił to powyżej ks. Prof. Zygmunt Zieliński, za co jestem ogromnie wdzięczny. Pozdrawiam b. serdecznie forum niepoprawnych i naszych sympatyków. Naturalnie za wpis wielka piona! Sław

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-1

Sławomir Tomasz Roch

#1578596

Nieco ponad 1000 lat temu Bolesław Chrobry otrzymał kopię włóczni św. Maurycego...I tak się skończyła przyjaźń. Mogą dużo, ale nie wszystko, bo mamy Królową (1656 - Lwów) i Króla Królów (2016 - Kraków Łagiewniki). Tyle w temacie.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

marekwu

#1578601

ze to mord polityczny... a przeciez jeszcze nie tak dawno temu wiekszosc z nich "wieszala" psy na Adamowiczu i popierala Jaroslawa Walese na stanowisko Prezydenta Gdanska.

Zapominaja , ze to za rzadu PO-PSL prokuratura wszczela sledztwo w sprawie oswiadczen majatkowych Adamowicza (byl tam takze watek korupcyjny) - a proces trwa juz prawie dwa lata - pewnie sprawa ulegnie umorzeniu...

Dzisiaj jego wczorajsi wrogowie  (moze tylko pozornie?) robia wszystko, zeby wykorzystac jego smierc dla swoich celow. Wystarczy posluchac wypowiedzi i przemowien Tuska, Schetyny czy Walesy.

Adamowicz - taki przyjacielski i zyczliwy wszystkim czlowiek - zostal skazany w ubieglym roku za obraze czlowieka - nazywajac go faszysta (w zwiazku z czlonkowstwem w Mlodziezy Wszechpolskiej). Sad uznal wine Adamowicza  i ukaral go grzywna 2,5 tys ( w pierwszej instancji).

Dziwi mnie takze ogromna zaloba i wypowiedzi hierarchow Kosciola katolickiego przedstawiajace Adamowicza jako chodzace dobro i przykladnego katolika - a co z jego otwartym poparciem dla ruchu gejowskiego i lesbijskiego?

Nie powinno sie zle wyrazac o niezyjacym - ale w zalewie klamstw serwowanych przez media, politykow i nawet biskupow - trudno o zachowanie "rownowagi". 

 

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
-1

mikolaj

#1578620

 ...oczywiście dla Ciebie + i...dodam do Twojego wywodu jeszcze jedną antypatriotyczną postawę Adamowicza - jego skandaliczną ubiegłoroczną administracyjną decyzję w sprawie zablokowania uroczystości na Westerplatte, którą uratowała dopiero słuszna decyzja Prezydenta RP i rządu o zmianie hierarchii tej uroczystości na państwową!

 Wagę jego antypolskiej postawy (w imię dowalenia PiS-owi i polskim patriotom) zwiększa fakt, że zrobił to podczas obchodów uroczystości, która powinna być ponad wszystkimi podziałami bo dotyczyła 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów a Westerplatte to przecież symbol polskości i bohaterstwa, to polskie Termopile!

 Dodam tylko dla jasności: nigdy nie popierałem przemocy i zawsze w życiu starałem się pomagać słabszym i cieszyć z sukcesów sąsiadów, którym powiodło się lepiej niż mnie a bandyci moim zdaniem nie powinni zastępować wymiaru sprawiedliwości bo są jej zaprzeczeniem.

 Niestety życie zbyt często pokazuje nam że aparat wymiaru sprawiedliwości zawodzi i czasami z tą sprawiedliwością nie ma nic wspólnego zamieniając sale sądowe na oczach społeczeństwa w teatr, którego sędzia - reżyser decyduje jak interpretować prawny scenariusz zapisany w ustawach.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-1

niezależny Poznań

#1578628

Z całym szacunkiem - tak być NIE powinno!

Domyślam się co powodowało Prezydentem, że taką polityczną decyzję powziął ale ogłaszanie żałoby narodowej przez urząd Prezydenta RP dla osoby z zarzutami prokuratorskimi (i z toczącymi się innymi śledztwami), o antypolskiej postawie i demonstracyjnym wspieraniu spraw sprzecznych z polską racją stanu rzuca brzydki cień na instytucję prezydencką gdyż znaczy to, że Prezydent RP akceptuje przestępczość, antypolskie postawy i działania sprzeczne z polską racją stanu, a to wszystko prowadzi na dodatek do całkowitego zdeprecjonowania aktu żałoby narodowej, czysta profanacja. Nie dziwiłabym się prezydentowi B.Komorowskiemu za taką decyzję ale prezydentowi Andrzejowi Dudzie się dziwię i po prostu protestuję przeciwko takim splendorom dla PA. 

I na dodatek zaszczyt spoczywania w Bazylice Mariackiej... To też jest profanacja.

 

https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-po-zab%C3%B3jstwie-adamowicza-skutki-nienawi%C5%9Bci/a-47081656 

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1578630

Cytat z netu: "Przed laty prezydent Adamowicz sprzedał większość, bo 74,99 proc. udziałów GPEC niemieckiej firmie komunalnej spółce Stadtwerke Leipzig z Lipska za 183,85 mln zł. Grupa GPEC to kura znosząca złote jajka. Sprzedaży tej strategicznej firmy dla miasta od samego początku sprzeciwiali się gdańscy radni. Teraz udziały w niej chciała odkupić od Niemców udział w niej Polska Grupa Energetyczna. Okazuje się, że Niemcy nie sprzedadzą ich nawet za 800 milionów złotych, taką bowiem sumę zaproponowała im PGE. Niemcy kupili większościowy pakiet GPEC za równowartość 42 mln euro. To mniej niż wyniosła dywidenda dla Lipska z czterech ostatnich lat. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że przewodniczącym Rady Nadzorczej GPEC Stadtwerke Leipzig, jak obecnie zwie się spółka, jest… Paweł Adamowicz. Zainkasował z tego tytułu ładną sumkę – ponad 900 tys. złotych.Zasiada też w radzie GPEC urzędniczka Iwona Bierut, dyrektor w gdańskim magistracie, przed laty zaangażowana w negocjacje ze Stadtwerke. Ze strony Stadtwerke Leipzig w skład rady wchodzi Norbert Menke, Johannes Kleinsorg i Volkmar Mueller, jeden z liderów holdingu LVV. Rogalla w radzie zastąpił Andreas Kühnl. Jak informuje Głos Gdyni, gdańszczanie w tym roku zasilą komunalne usługi w Lipsku kwotą 14,4 milionów euro. Tyle uzyska komunalna Stadtwerke Leipzig GmbH (część komunalnego holdingu LVV Leipziger Versorgungs- und Verkehrsgesellschaft mbH) „czystej” gotówki z dywidendy. Tak zyskownej firmy nie warto sprzedawać. Trzeba przyznać, że Adamowicz ma głowę do interesów, a przy tym z innej perspektywy należy spojrzeć na jego zauroczenie Niemcami i gotowość do podporządkowania polskich interesów Niemcom." Oczywiscie scierwo media płaczą nad swoim pupilkiem ."

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

...

#1578812

Poseł Robert Winnicki ciekawie i logicznie wypowiada się o WOŚP oraz dlaczego Paweł Adamowicz nie powinien być pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku, opublikowany dziś 18 stycznia 2019 r. przez CEPowisle . Ważna jest także sprawa ostatniego, fatalnego orzeczenia TK odnośnie polityki historycznej wobec Ukrainy. Polecam gorąco każdemu kto szuka prawdy, a zatem:

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1578814

następcy Bandery...

 

następcy Bandery

nie mają co drygać

bo sądy w Polsce

nie będą ich ścigać

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1578817

O zmarlych zle sie nie mowi, ale sie wiele faktow zna.

Chcialabym obysmy ten temat zakonczyli. Zdazylo sie wielkie nieszczescie ludzkie. Wyrazam wspolczucie rodzinie i powiadam niech mu ziemia lekka bedzie.......

Obawiam sie jednak  politykow i mediow ( ze wszech stron ) - to oni nas tak sklocaja.

Jak nie zaprzestana na  koniec moze dojsc do beatyfikacji :-))

P R Z E S A D A

Panski artykul jak zawsze bardzo trafny i przemyslany

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1578883

Żałoba narodowa jak sama nazwa wskazuje dotyczy narodu - w tym przypadku Narodu Polskiego. Jaki związek z tym ma śmierć wprawdzie tragiczna, człowieka wyraźnie anty polskiego , lokalnego "barona" o wątpliwej czystości kodeksowej ?

Postępowanie Prezydenta niezrozumiałe , no może zrozumiałe z perspektywy osobistych politycznych korzyści , a tak być nie powinno.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1578886

z Prawa i Sprawiedliwości - to próba zniwelowania tego "prezentu", jakim dla PO stała się śmierć Adamowicza.

Zniknął niewygodny członek Platformy, zniknął niebezpieczny świadek, a "powstał" męczennik, ofiara, wzorzec osobowy, sztandarowy reprezentant itd., itp.

Istnieją obawy, że casus Adamowicza stanie się podstawą do wygrania bliskich już wyborów parlamentarnych przez Platformę. Czy można tego uniknąć? Nie wiem. To zadanie dla politologów i polityków. To domena psychologów i doradców politycznych. I - wyzwanie dla "mediów". Jak wydostać się się z tej "sieci"? Jak nie wpadać w "pułapkę"?

Wszyscy mamy teraz problem. Co możemy, co powinniśmy zrobić? Kiedy i jak zacząć działać? Przeciwdziałać tej wrażej propagandzie! Potrzeba nam wielkiej mądrości i mądrej propagandy. 

Zaczyna się walka wyborcza. To chodzi nie o partię - partie! To chodzi o Polskę!

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1578888