Po czym poznać fałsz systemu

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Głupcy i chytruski w rodzaju Moniki Olejnik histerycznie domagają się od swoich rozmówców materialnych dowodów, iż to "PO i PSL fałszowały wybory", skrzętnie pomijając fakt, że są dwa tryby naukowego dowodzenia. Warto więc o nich pamiętać przy okazji rozmaitych debat. Jeden to tryb empiryczny, indukcyjny, gdy z konkretnych faktów wyciągamy odpowiednie wnioski. Drugi tryb, dedukcyjny, polega na wyciąganiu wniosków z konfrontacji faktów ze sprawdzoną teorią. Być może weterynarz z wyształcenia, jakim jest pani Olejnik, o dedukcji i indukcji nie słyszał. Ale nie wierzę, że może nie znać historyjek o Sherlocku Holmesie, więc warto jej też przypomnieć. A mówiąc na marginesie, to najlepszym miejscem dla blondynki, są Majaki. Majaki w Majakach to brzmi jak najbardziej na miejscu.



Taką teorię, potwierdzoną tysiąckrotnie, reprezentuje teza o systemie sfunkcjonalizowanych patologii, z której wynika, że każdy element systemu z osobna, z racji bycia elementem systemu właśnie, dotknięty jest patologiami, a więc i podsystem wyborczy. A mamy mnóstwo przypadków wskazujących na nieprawidłowości, które ta teza niejako automatycznie wyjaśnia. W tym przypadku dysponujemy dodatkowo danymi z poprzednich wyborów na Mazowszu, potwierdzonymi matematycznie.



Ale tezę o patologiczności i niewiarygodności systemu można wesprzeć i udowodnić faktami z innej, zupełnie odległej dziedziny. Oto w programach szkolnych ukryte są, dla zmylenia rodziców i opinii publicznej, za niewinnie i urzędowo brzmiącymi tytułami i formułami, programy seksedukacji prowadzonej przez lewackie organizacje, wchodzące do szkoły tylnimi drzwiami.



Niewiarygodności systemu nie da się ukryć, zagadać czy zatupać. Ona bije wprost po oczach.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Lewacka miękka "rewolucja" atakuje polska młodzież od ćwierć wieku i przynosi juz pierwsze efekty - np. w postaci partii obrzydkliwca z Biłgoraja. Najwięcej zła uczyniono polskiej edukacji w ciągu ostatnich siedmoiu lat, niszcząć fundamenty narodowej tożsamości - kanon lektur, historie, fałszująć i gmatwając opinie. Temu służą "autorytety" typu  "Stokrotki". Jasne,że aby systen dojenia państwa był szczelny potrzeba niszczenia wszystkich jego obszarów i tak się dzieje.

"Tego" czyli "łże -koalicji" PO-PSL nie da sie już demokratycznymi metodami usunąć, sfałszują wszystko byle trwać. Potrzebne jest wyjście na ulice i nie odpuszczanie IM ani jednego dnia....

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1453280

Co do tego pełna zgoda.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1453289

Jako  weterynarz  protestuję  -  panna  MO  nie  jest    lekarzem  wet  lecz  zootechnikiem . Ze  swoją  inteligencją  egzaminów  na  weterynarię  z  pewnoscią  by  nie  zdała  .

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

cover

#1453306