Joe Chal: - Merkel ostrzega „UE nie będzie cofała się dla Wielkej Brytanii!”

Obrazek użytkownika Joe Chal
Świat

Kanclerz Angela Merkel powiedziała w środę przed szczytem UE, że Niemcy nie zgodzą się na brytyjskie żądania przeprowadzenia reform w UE,  oznacza to, że nie będzie żadnego poświęcenia czegokolwiek dla osiągnięć integracji w europejskiej wspólnocie.

W środę Merkel powiedziała w przemówieniu do posłów w Bundestagu (niemieckiego parlamentu) "Z jednej strony chcemy, aby dojść do porozumienia z rządem brytyjskim".

"Z drugiej strony, nie będziemy stawiać na szali podstawowych osiągnięć integracji europejskich o których mowa w szczególności: zasady swobody przemieszczania się i niedyskryminacji obywateli Unii Europejskiej," dodała Kanclerz.

"Zasady te nie będą poddane żadnej dyskusji", powiedziała, w przeddzień szczytu na którym przywódcy 28 krajów będą dyskutowali nad brytyjskimi żądaniami reform UE.

Brytyjski premier David Cameron chce ograniczenia świadczeń socjalnych dla imigrantów z UE jako jednego z kluczowych punktów reform strasząc, że problem ten musi być rozwiązany jeszcze przed tym jak jego kraj przystąpi do referendum „być albo nie być w UE”.

Zgodnie z jego planem migranci z UE zatrudnieni w Wielkiej Brytanii będą mogli ubiegać się o zasiłki dopiero po czterech latach pobytu na wyspach.

Cameron w swoich słowach ostrzegł, że nie będzie prowadził kampanii za pozostaniem w UE chyba, że reformy których żąda zostaną wprowadzone na nadchodzącym szczycie.

Cameron wypowiadał swoje słowa z typowa  brytyjska stoicką flegmą mimo, iż inni przywódcy głośno komentowali, że jego propozycje są dyskryminujące.

Gdyby udało się premierowi Cameronowi  /co jest bardzo wątpliwe/ przeforsować jego żądania reform, to zmiany te najbardziej uderzyłyby w Polaków, którzy niedawno wyemigrowali do Wielkiej Brytanii i nie mają obywatelstwa brytyjskiego.

Oficjalnie podaje się, że liczba Polaków, których mogłyby ominąć różne benefity socjalne mieszkających w UK to 2 mln a nieoficjalnie 2,5 mln.

W artykule tym wykorzystano ogólnie dostępne informacje w mediach jak i ze źródeł własnych.

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

uderzylyby w Polakow? Czy Polacy emigruja do Wlk. Brytanii zeby... isc na zasilek? 

Wg oficjalnych danych - z zasilkow w Wlk, Brytanii korzysta okolo 14,5 tys. Polakow - z czego wiekszosc - to zasilki na dzieci pobierane przez pracujacych w kwocie... 14 mln funtow rocznie.  Coz to jest - wobec 2 czy nawet 2,5 mln?

Na dodatek - spora grupa naszych rodakow pracujacych w Wlk. Brytanii jest juz dzisiaj uprawniona do starania sie o obywatelstwo - wiec ich sprawa ograniczania zasilkow nie dotyczy. 

Czy kwota 14 mln funtow warta jest kruszenia kopii - i to zarowno przez Merkel - jak i przez... polski rzad, ktory zamiast zaciesnic wspolprace z eurosceptycznymi brytyjczykami - szuka poparcia w UE wsrod malo znaczacych panstw Europy Wschodniej (co jest bardzo chwalebne - ale a punktu widzenia znaczenia w UE - malo istotne).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1502552

Tu nie chodzi o podstawowy zasilek dla bezrobotnych a o dodatki socjalne jak: rodzinne dla dzieci emigrantow czy nawet zasilek inwalidzki, gdyby ktos z "czasowych rezydentow" mial wypadek w pracy.

Cameron chce wydluzenia okresu otrzymania rezydentury i mozliwosci ubiegania sie o obywatelstwo jak rowniez niemozliwosc otrzymania najmniejszego socjalu przez okres 5 lat.

Cala lista bedzie podana na szczycie UE.

Wielka Brytania chce reforrm, ktore dyskryminowalyby emigranow dla benefitu samych obywateli UK. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Joe Chal

#1502563

W/g Camerona koszty jakie moze zaoszczedzic Wielka Brytania na obcieciu zasilkow i innych socjalnych naleznosci siegnelyby 4 mld funtow rocznie

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Joe Chal

#1502569

chyba ze obetna zasilki turbaniarzom i bez okresu 1 roku bez pracy veg!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

marekpolo

#1502708

Z zasilkami dla bezrobotnych w UK nie jest tak jak to sie wydaje Polakom mieszkajacym w Polsce.

Bardzo duzo ludzi mysli, ze jezeli ktos nie ma pracy w Wielkiej Brytanii to rzad wpycha jemu na sile tysiace funtow.

Otoz aby dostac przyslowioweho pensa to trzeba sie mozno napracowac i wykazac, ze sie szukalo tej pracylub yrzad zatrudnienia sam da wykaz zakladow do ktorych trzeba sie udac w jej poszukiwaniu. Jesli ktos zaniedba ten proces jego zasilek moze nyc wstrzymany nastepnego dnia.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Joe Chal

#1502833