Honor oficera, etyka adwokata i inne, takie tam...imponderabilia

Obrazek użytkownika Anonymous
Kraj

Genbryg i były naczprokwoj (określenie autorstwa Contessy ;-) ) Krzysztof Parulski jako oficer WP jest niewątpliwie człowiekiem honoru. Oficer i dżentelmen, rzec by można. Ponieważ genbryg Pakulski jest były, a co za tym idzie nieobecny medialnie, poczuł się  chyba zmuszony, aby  przypomnieć opinii publicznej o sobie i swoim honorze.

   Jak donosi „Nasz Dziennik” genbryg i naczprokwoj Parulski złożył w warszawskiej Okręgowej Radzie Adwokackiej skargę na mecenasa Rafała Rogalskiego, pełnomocnika Jarosława Kaczyńskiego i innych poszkodowanych w tzw. katastrofie smoleńskiej. ORA skargę przyjęła i wszczęła postępowanie dyscyplinarne przeciwko Rogalskiemu. Czegóż innego można się było spodziewać po instytucji korporacyjnej, która składa się z dżentelłomenek i dżentelmenów  niepozbawionych honoru?

 

   Cóż to genbryg zarzuca adwokatowi Rogalskiemu? Genbryg zarzuca mu „uporczywe epatowanie opinii publicznej nieuprawnionymi ocenami oraz wnioskami związanymi z postępowaniem smoleńskim” tudzież  „wybiórcze podejście do sprawy smoleńskiej”. To są zarzuty poważne, wprost porażające swoją oczywistością. Toteż  warszawska ORA została porażona i postępowanie wszczęła. Cóż, ora et labora!

 

   Zastanawiam się kiedy mąż i syn  Barbary Blidy złożą skargę do ORA na gwiazdę warszawskiej palestry, mecenasa Kalisza Ryszarda? Wszak mecenas Ryszard od lat nie robi nic innego,  uporczywie epatując opinię publiczną nieuprawnionymi ocenami i wnioskami związanymi z (zakończonym) postępowaniem w sprawie samobójstwa Barbary Blidy. Że nie wspomnę o wybiórczym podejściu do sprawy.

Rzecznik dyscyplinarny warszawskiej ORA, mec. Jacek Brydak twierdzi, że „zarzuty są tak poważne, że zachodzi obawa naruszenia zasad etyki”. No, no! Skoro w grę wchodzi etyka, to konieczna może się okazać opinia ekspertów. Sądzę, że należałoby zwrócić się o nią do prof.prof. Środy i Hartmana.

 

 

 

Ocena wpisu: 
0
Brak głosów

Komentarze

Okręgowa Rada Adwokacja - istotnie, czego innego się mozna spodziewać...
Trafiona notka.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300927

Najfajniejsze to podpieranie się etyką. Jakoś tak jest, że im paskudniejsze działania dana władza, lokalna czy centralna, jakakolwiek, podejmuje - tym chętniej próbuje legitymizować je etyką. A w odwodzie pozostaje jeszcze "etyka zawodowa" i parę innych poręcznych etyk.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300931

Etyka jako protetyka :-)))!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300934

Zacząłem pisać komentarz pod notką Pani Jadwigi Chmielowskiej o tutaj:

http://niepoprawni.pl/blog/208/zamieniono-cialo-prezydenta-rp-kaczorowskiego

W przedmiocie naiwnej wiary w jakiś ułudny i cudowny Trybunał Stanu i jego sprawiedliwe wyroki, niczym boskie.

Zrezygnowałem z komentarza, bo mi się bardzo bardzo rozrastał i zdecydowałem się napisać osobną notkę, gdy tymczasem TU u Ciebie czytam coś o korporacjach, o których przy okazji Trybunału Stanu i całej tej fasadowej demokracji kolesi też zacząłem pisać w te słowy:

"Skończmy z tym i z nimi wszystkimi.

Podział w III RP musi być i głębszy i bardziej czytelny dla każdego mieszkańca Tej Ziemi, Polskiej Ziemi, na My i Oni.
No i jako pierwszy sprawdzian naszej wiary w możliwość zmian zacznijmy zmieniać system nowymi inicjatywami społecznymi organizując plebiscyty i referenda społeczne z pominięciem narzuconego Nam Polakom pseudo prawa w tej ułudnej i zakłamanej konstytucji III RP, kontynuatorce i sukcesorce po PRL.

Dobrą inicjatywą byłoby doprowadzenie do odwołania obecnego pseudo rzecznika praw obywatelskich, który jest dyspozycyjnym partyjnym funkcjonariuszem na usługach korporacji i układów, do zmiany nawet obecnych zapisów konstytucji, co trybu jego powoływania z dzisiejszego na wybór w wyborach powszechnych i bezpośrednich, bo tylko tak wybrany rzecznik praw obywatelskich będzie posiadał silny mandat społeczny równoważny politycznemu wyborowi prezydenta RP. Taki rzecznik będzie o wiele mniej podatny na koterie i partyjne układy.

Dziś ten urząd piastuje politruk, który niezwłocznie po usadowieniu swojego dupska na stołku po. śp. Januszu Kochanowskim wycofał wnioski poprzednika dotyczące obligatoryjnej przynależności do korporacji zawodowych, które naruszają zapisy nawet tej ułomnej pokomuszej konstytucji.
Nowa z nadania partyjnego politycznie poprawna rzeczniczka natychmiast wycofała wszystkie wnioski poprzednika skierowane do rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny, bo tak kazał jej szef, partyjny szef jej jedynej i nieomylnej partii PO, która od poczęcia jest na smyczy układów i bonzów z korporacji zawodowych, którzy żerują na obowiązkowej przynależności i obowiązkowym płaceniu wysokich składkach ustalonych według widzi mi się wiecznych działaczy tychże korporacji, które muszą płacić wszyscy bez wyjątku niewolnicy.
Ci którzy pełnią te różne funkcje w tych obligatoryjnych korporacjach lub lub choćby tylko w poszczególnych koncesjonowanych i wolnych zawodach zdążyli oderwać się od praktycznej wiedzy w swoich zawodach, a ci co muszą do nich należeć nie mają innego wyjścia jak tylko im płacić i płacić coraz o comiesięczne wyższe składki.
Są nawet takie korporacje, w których składki muszą być płacone nawet w czasie ustawowego prawa do zawieszenia i zaprzestania wykonywania zawodu.
Tak gromadzone pieniądze są następnie trawione przez ich zarządy, które organizują sonie różne pseudo alkoholowo towarzyskie szkolenia dla swoich elit i znajomych królika, którzy też korzystają z dofinansowania korporacji, a to w zamorskich ciepłych lub zimnych krajach, a to podczas rejsów statkami wycieczkowymi po morzach i oceanach lub pociągach przyjaźni z Mandżurią i Syberią.

Temat korporacji jest dla mnie znany od podszewki tego brudnego płaszcza rodem z PRL i mrocznych lat komuny.
Bardzo liczyłem, ze śp. Janusz Kochanowski chociaż trochę skruszy ten POkomuszy beton, który niestety lecz w tej kontynuatorce i sukcesorce PRL jaką jest od poczęcia III RP tylko się powiększył.

Niestety, politruk na stołku niby rzecznika podjął wierną służbę elitom, układowi i korporacjom, dodając swój miecz w walce przeciw prawom obywateli, których przecież miał być rzekomo rzecznikiem.

Uważam, że powinniśmy jako obywatele podjąć się trudu jego odwołania, zmiany konstytucji nawet tej dzisiejszej, by ustanowić nowe prawo wyborcze polskiego rzecznika praw obywatelskich w wyborach powszechnych i bezpośrednich.

Bo tylko tak wybrany rzecznik mający silny mandat społeczny może być rzecznikiem polskich wolnych obywateli.

Musimy jako Naród Polski zacząć zmieniać system nie bacząc na te skrojone i uszyte by Nas zniewolić prawa kagańcowe i smyczowe.
Je trzeba zburzyć i zdelegalizować, a sprawców tego pseudo prawa osądzić i skazać na dożywotnie "galery" przy napędzaniu turbin w elektrowniach.

Byłby z nich jakiś pożytek, prawda?

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt

PS
I znów wyszła całkiem pokaźnych rozmiarów notka, a nie komentarz. ;O)
Onwk.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#300944

Objętość Twojej notki, Obiboku, to najmniejsze zmartwienie... ;-)))

Korporacje zawodowe i ich interesy to jeden z największych problemów Polski po 1989 roku. Kto wie, czy nawet nie większy, niż praktyczny monopol medialny...

A jako że korzenie korporacji zawodowych tkwią w PRL, to nie pozostaje nic innego, jak wyrwać chwasty z korzeniami...

Ale to zadanie na lata, tym bardziej, że po 1989 roku do władz korporacji zawodowych weszło sporo nowych, tzw. porządnych ludzi. I co? Ano to, że szybko przestali być porządni... ;-(

I tym bardziej, że system edukacyjny tworzy nowych członków korporacji zawodowych, którzy są zdemoralizowani niejako już w punkcie wyjścia. Tzn. w punkcie wejścia do korporacji... ;-)

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300948

Ale (.) kropki nie należy stawiać, bo temat korporacyjności jest oceaniczno-morskich rozmiarów.

Pozdrawiam,
Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#300952

ona ma już taką wyr..bio..ną dziuplę, że w niej kropki nie znajdziesz, tak jak i igły w stogu siana szukać jest próżno.

;O)))

Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#300955

Dendrologia aktualnie przestaje mnie powoli interesować ;-))).
Wiesz - jak to mawiał Bolesław - "warstat przeniosłem na górę..." :-))). A co mi tam :-)))!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#300960

Tworzą nowe standardy - pod siebie,
ryzykując, że stworzą je - dla siebie.
Zamiana boisk jest równoznaczna z zamianą bramek,
przy czym nie ma gwarancji, że bramkarze się nie zmienią.

______________________________________________

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

 
______________________________________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#300937

To odszedł by z dworu
Gdzie gęsi gęgają nie zrozumiale
A osły mają ciągłe żale
ORA kojarzy się z pedałami
Co pragną być mody ofiarami
Jeśli to dalej będzie trwać
Nastanie Armagedon i utonie diabelska brać
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#301051

Jacku, okręgowe rady adwokackie mnie kojarzą się raczej z...dynastiami. Czerwonymi ;-).

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301054

Bo wielu od srebrników ma zbędne rzeczy
Także rozumy im wielu już bardzo pomieszało
Czego wynikiem dewiacja i tego im mało
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#301073

Oczywiście, że nie przeczy ;-). Niekiedy życie seksualne niektórych dynastii bywało bardzo...ciekawe ;-)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301075