Czy należy wpuścić siepaczy reżimu do domu?

Obrazek użytkownika Anonymous
Świat

Całkiem niedawno, po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich, obok zachwytów nad rekordowym plonem medalowym polskiej ekipy, pojawiły się milionowe wyliczenia kosztów tego niewątpliwego sukcesu. Wśród kontrargumentów uważam, że najcelniejsze były te mówiące wprost o koniecznych kosztach reklamy.

Od dawna państwa reklamują się poprzez wybitne osiągnięcia sportowe. Najmarniejsze, najgłupiej rządzone państewko jeśli posiada dobrą drużynę piłkarską staje się rozpoznawalne dla miliardowej rzeszy kibiców na całym świecie. Mało tego. Sukcesy zawsze pomagają w legitymizacji rządzących wobec własnego narodu.

W zasadzie każda wielka, ogólnoświatowa impreza sportowa budzi polityczne kontrowersje. W 1976 roku państwa afrykańskie zbojkotowały w ostatniej chwili Igrzyska w Montrealu z powodu udziału Nowej Zelandii, której drużyna rugby, które nie jest sportem olimpijskim rozegrała mecze sparingowe z objętą bojkotem RPA.

No właśnie – RPA.

Za kilka miesięcy odbędą się tam MŚ w piłce kopanej i jak to lubią mówić sprawozdawcy sportowi:”oczy całego świata są skierowane...”
Wiem, to już poprawione RPA. Chętnie też przyznam, że apartheid był głupim i antyludzkim przejawem inżynierii społecznej. Nie o gospodarzy mistrzostw mi chodzi.

Czy nikogo nie razi udział w światowym ruchu olimpijskim czy uczestnictwo w strukturach FIFA i gra na mundialu reprezentacji KRLD? Najbardziej totalitarnego, ponurego i morderczego reżimu współczesnego świata? Idealiści szumieli przeciwko Chinom, krajowi będącemu ucieczkowym rajem dla nędzarzy z Północnej Korei.

Czy was nie razi udział w największych światowych imprezach reprezentacji państwa w którym teraz dziesiątki czy może setki tysięcy osób jest dręczone i kona w obozach koncentracyjnych? Państwa o którym dzisiaj piszą agencje, że stoi na krawędzi kolejnej klęski głodu?

Nie łączmy sportu z polityką – ktoś napisze.
To nie łącz, ale miej świadomość ogromu nieszczęść tych milionów ludzi zamkniętych w piekle komunistycznego skansenu. Podczas gdy chłopaki reżimu będą uganiały się po zielonych boiskach RPA, podczas gdy będą grali hymn tego bandyckiego państwa ich mniej zręczni współobywatele mają szansę dosłownie gryźć trawę, albo ziemię.

Paskudny był apartheid i godny sportowego bojkotu ale do RPA zjeżdżali za chlebem obywatele wolnych postkolonialnych państw. Milionami.

A do KRLD?

Czy was nie razi udział w MŚ takiego państwa? Na waszych oczach będzie się reklamował morderczy komunistyczny reżim! To trochę tak jakbyście wpuścili jego siepaczy do domu.

Ocena wpisu: 
0
Brak głosów

Komentarze

Postępy postępu idą coraz dalej. A my wiemy, że KRLD reprezentuje najbardziej postępową część ludzkości. I z pewnym zdziwieniem wsłuchujemy się w ciszę...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#52448

też należy wyliczyć, którą zarobiła telewizja, a oni w kółko mówią o abonamencie, może napiszę nie na temat ale przecież mieliśmy go nie płacić, emeryci i tu problem, tusk mnie oszukał, bo mam 57 lat jestem emerytką i muszę płacić.......10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#52473

 Doskonały artykuł i na czasie.Że też żadne media nie podejmują tego tematu?

Czyżby był to temat politycznie nie poprawny?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#52483

Sport jest obecnie kompletnie zwichrowany. Kiedyś na olimpiadach mogli występować tylko prawdziwi amatorzy, teraz są to igrzyska biznesu połączonego z dopingiem. Polityka niestety w nowożytnych imprezach prawie zawsze grała istotną role i nie ma już szans na odwrócenie tej sytuacji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Zerbe

#52517