Życie codzienne w III RP -V

Obrazek użytkownika Janusz 40
Kraj

Grecy zadecydowali - koniec zaciskania pasa - mają ponad 400 mld Euro zadłużenia, mają wprawdzie dużo wieksze od naszego bezrobocie, ale płace są u nich wyższe i zasoby finansowe społeczeństwa też; można powiedziec - biedny kraj bogatych ludzi. Dobrze wykorzystują przynależność do strefy Euro. Polska, która cały czas zaciska pasa i per capita jest duzo biedniejsza - "pożyczyła" Grecji (via MFW) 6,27 mld. Euro - to teraz prawie 30 mld. zł. Wcale nie musiała (jako nie należąca do strefy), ale to umożliwiło Tuskowi zasiadanie (raz w roku) przy stole razem z obradujacymi członkami strefy Euro i oczywiscie - jakże cenne poklepanie po plecach...

Zapikował frank szwajcarski; tzw. frankowicze podnieśli larum szukając wybawienia ze strony rządu. Nie doczekali się; to co powiedział wicepremier Piechociński, to prawie nic nie znaczy. Problemem jest przejmowanie przez banki nieruchomości będące hipotecznym zabezpieczeniem kredytu, z drugiej strony frankowicze chyba nie zawsze zasługują na pomoc. Zaryzykuję - zasługują w przypadku kredytu mieszkaniowego na odpowiednio ograniczony metraż i w przypadku, kiedy udowodni się manipulacje ze strony banków. Ponadto - we wszelkich rozważaniach brakuje mi analizy konstruowania LIBORU; przypominam sobie, że z tytułu kryminalnych nieprawidłowości z tym zwiazanych - szajcarskie banki płaciły już ogromne kary bankom amerykańskim (rzędu wielu miliardów dolarów). Jedno jest pewne - nadzór finansowy ze strony państwa w stosunku do banków nie był na odpowiednim poziomie skoro banki na kredytach opartych o franki zarobiły ok. 70 mld. zł., a fiskus nie potrafił tego przynajmniej w jakimś stponiu opodatkować

Uzdrowienie polskiego górnictwa jest oczywiscie utrudnione ze względu na dotychczasową ustępliwą politykę prawie wszystkich rządów - nawet tych rządzących przed przemianami ustrojowymi. Jest oczywiście przerost zatrudniennia, są zupełnie niezasłużone przywileje dla pracowników powierzchniowych (status górnika powinien przysługiwać wyłacznie pracownikom dołowym). z drugiej jednak strony - górnicy widzą ogromne wypłaty dla zarządów spółek. Ten wypłaty są na takim poziomie, że ograniczenie ich do zapisów ustawy kominowej wystarczyłoby do osiągnięcia zysku także za rok 2014. Zwolnienie z pracy, a nawet własna rezygnacja wiceprezesów Kompanii Węglowej (z zachowaniem odpraw), to kpina z ciężko fedrujacych. W JSW problem jest taki sam - strajkujący górnicy domagaja sie wyrzucenia (dyscyplinarnie) całego zarządu i oddaniu ich śledztwu prokuratorskiemu.

Niezależnie od tego, górnictwo jest w dalszym ciągu kurą znoszącą złote jaja; wydobycie ok 75 mln. t. przy średnim koszcie wydobycia - ok 300 zł./t. daje kwotę 22,5 mld. zł., podatki, to niecałe 10 mld. pozostałośc, to płace i zysk. Jeżeli ktoś zna ilość zatrudnionych, to łatwo wyliczyć, że zysk powinien jednak być. Nie ma obecnie, bo nie sprzedano 15 mln. t. - czyli brakuje 4,5 mld. zł. moim zdaniem - lepiej sprzedać go ponizej kosztów w cenie konkurencyjnej do węgla rosyjskiego niż składować na hałdach, co generuje dalsze koszty i utratę jego wartości opałowej.

Jest jeszcze jedna dziwna sprawa - z wypowiedzi indywidualnych nabywców wynika, że za tonę polskiego węgla płacą oni ok 1000 zł/t. a za rosyjski ok 700 zł. Dystrybutorzy otrzymują 2 razy więcej, niż ci co go wydobywają. Podejrzewam tutaj wpływy mafijne - rząd nie powinien tego pozostawic niewidzialnej ręce rynku.

Ostry sprzeciw zapowiadają rolnicy, chyba nie tylko sadownicy; oczywiście - przed lekarzami i górnikami rząd stchórzył - to może oni też coś ugrają. W sukurs rządowi przyszedł GUS ogłaszając, że wartość eksportu produktów z rolnictwa w 2014 r. był większy niż w okresie przed wprowadzeniem embarga ze strony Rosji.

Wyciekła informacja, iż BBN w 2012 r. "wypracował" doktrynę, w myśl której gwarantem pokoju w Europie powinna byc Rosja - nie NATO. Pomijając sprawę smoleńską - jajogłowi (a własciwie tępogłowi) z kancelarii prezydenta nie brali pod uwagę Górskiego Karabachu. Abchazji - całej sprawy gruzinskiej, czy okupowania Naddnistrza; dla nich Rosja znaczyła to samo co ZSRR (zresztą Koziej, czy Kuźniar byli kiedyś w orbicie tego imperium i nie mogą sie z niego wyzwolić). Nad tym wszystkim był oczywiście prezydent Komorowski - nie wykazał się wyobraźnią, ani znajomościa historii. Wprawdzie jest "historykiem" - pracę magisterską pisał (jak sam się wygadał, a nawet chwalił) - 11 dni. Zatem Komorowski albo jest największym geniuszem w świecie, albo owa praca ma wartość referaciku ucznia z początkowych klas gimnazjalnych. Tertium non datur. Erupcja intelektu tego Przełożonego Sił Zbrojnych każdorazowo skłania do przypisania go do drugiej ewentualności.

Teraz - rzecz jasna - ośrodek prezydencki nie mówi już o błogosławionej dla europejskiego pokoju roli Rosji...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)

Komentarze

Komorowski "pisał" pracę 11 dni...bo wcześniej za niego pisał teść, emerytowany esbek - Dziadzia...chyba był lepszy od zięcia w tym pisaniu. BBN to nic innego jak przecuhowalnia przechodzonych generałów po sowieckich kursach...to co mieli napisać? Jak ich 50 lat uczono inaczej?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1463007

ale jest na to najprostsza rada tylko nas oblecial strach i wolimy zyc jak niewolnicy z opluta twarza!juz po pierwszej aferze ktora puszczono w niepamiec i powiedzenie nic sie nie stalo Polacy otworzono szeroko drzwi nastepnym zlodzieja i morderca, to nie ludze upominajacy sie o poprawe swoich warunkow zyciowych sa pazerni to ta  holota wojlokotowa elita, nienazarta kolaburajaca ze wszystkimi oprocz wlasnego narodu a moze nie wlasnego!!traz jest tylko jeden sposob na pozbycie sie tych walonkowych zlodziej, sila i pala!!wtedy odzyskamy przynajmnie wiare w nas samych!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

adolfnr2

#1463023

blad programu.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1463025

Okazalo sie ze wlasnie te male narodowosci jak Grecvy, Wegrzy, Islandczycy maja przyslowiowe jaja i potrafia walczyc o swoje.Poacy zas snia o zielonej wyspie uwazaja ze nic sie nie stalo i gryluja zamiast isc na wybory, albo wyjsc na ulice tak zeby dokonac prawdziwych wyborow.Prezeciez za Polakow nikyt nic nie zrobi z zewnatrz oprocz wiekszego zniewolenia upodlenia i wykorzystania.
Wyglada na to ze Polacy nic nie maja do powiedzeni juz we wlasnym kraju, ale tylko dlatego bo nie chca miec nic do powiezenie, chca byc golonymi baranami bo tak im wygodnie.
Te nacje jak bylo im nie wygodnie i jak zaczeli ich golic powiedzialy stop i pogonili bande zlodzieji i niszczycieli.
Nasi z lewa i prawa maja sie dobrze i im wlos z glowy nie spada za likwidacje Polski.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1463026