Prezes klubu Tęcza brutalnie atakuje trenera Jarząbka…

Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Humor i satyra

Po zamknięciu stadionów Legii i Lecha, prezes naszego klubu Tęcza zrobił kolejny krok w przywracaniu szacunku do siebie, nadszarpniętego przez rozwieszane w trakcie meczów przez kibiców transparenty. Bo jak można było przejść obojętnie wobec transparentu z napisem: „Donald, matole twój rząd obalą kibole !” ? Albo : „Czy już Donald zapomniałeś, jak na Lechii wojowałeś?”, lub też: „Nie róbmy polityki. Zamykajmy stadiony, a potem kopalnie i szpitale. I niech nie będzie niczego”. I wreszcie „Stop hiPOkryzji” – co już bezpośrednio nawiązywało do barw klubu, w którym na co dzień trenuje swoje słynne „kiwki”, nasz prezes Donald Ochódzki…

Ale tego już było za wiele dla prezesa, więc prezes klubu Tęcza wezwał na dywanik właścicieli klubów oraz trenera II klasy Jarząbka Wacława. Tu dodam, że gdy nasz klub Tęcza został sprowadzony do drugiej ligii europejskiej (dzięki zabiegom naszego drogiego prezesa), w tym samym czasie trener II klasy Jarząbek Wacław wszedł do władz PZPN, w których zasiada do dnia dzisiejszego – choć pod zmienionym nazwiskiem. Jak jednak zmienił się trener II klasy Jarząbek Wacław od czasu, gdy klub Tęcza grał wyłącznie w PRL-u, niech świadczy nagranie na magnetofonie ZK-120, dokonane przez Jarząbka w ówczesnym gabinecie prezesa klubu Tęcza: „To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek”…

Z chwilą, gdy Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy przeszedł do PZPN – zhardział. Nawet minister Miro, wysłany przez prezesa klubu Tęcza do Jarząbka, nie zdołał przywołać go do porządku. Koniec końców, sam prezes naszego klubu Tęcza wezwał Jarząbka i zrugał go jak przysłowiową burą sukę. Komunikat, który ukazał się dzisiaj po tym brutalnym spotkaniu potwierdza, że w przypadku pojawienia się transparentów i napisów – innych od flag klubowych – stadion zostanie zamknięty ! I to nawet w trakcie mistrzostw Europy !  

Według prezesa klubu Tęcza, jeśli w ciągu kilku miesięcy nie uda się wyegzekwować przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, w tym oczywiście – dotyczących usuwania nieprzychylnych prezesowi transparentów - to przyszłoroczne mistrzostwa Europy mogą być zagrożone! Krótko mówiąc, policja polityczna będzie poszukiwać bandytów, przygotowujących nieprzychylne naszemu prezesowi transparenty. A gdy zostaną w jakiś sposób przemycone na stadion narodowy w Warszawie – policja wejdzie i zakończy np. mecz Hiszpania - Polska. Zaliczając oczywiście walkower na rzecz Polski w sytuacji, gdy Hiszpania będzie gospodarzem spotkania. Dzięki tej przemyślanej taktyce prezesa naszego klubu Tęcza, jest prawdopodobne, że Polska zostanie mistrzem Euro 2012, a nasz prezes Donald Ochódzki – zostanie ogłoszony cudotwórcą, niczym sam Dyzma Nikodem !  Gorzej, gdy to my będziemy gospodarzami. Chyba, że kibice przygotują transparent szkalujący prezesa klubu Tęcza np. w języku hiszpańskim. Wtedy walkower też będzie dla nas….

Trudno się dziwić, że trener II klasy Jarząbek Wacław przystał na tę propozycję „nie do odrzucenia”, którą zapewne ochoczo zaakceptuje aktyw PZPN, czyli beton partyjny, pochodzący jeszcze z czasów PRL-u, gdy wszystkie wywieszane na stadionach transparenty musiały być wcześniej zaakceptowanie przez partię i Milicję Obywatelską. Dlatego już teraz wszyscy, którzy chcieliby wejść na stadion z jakimś transparentem, powinni wzorować się na pierwowzorze z nagrania trenera II klasy Jarząbka Wacława na magnetofonie ZK-120. A więc na przykład:  „Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu. Donald niech żyje nam!”. Na stadion zostanie wpuszczony też każdy kibic z transparentem: „Każdy kibic kocha Donalda - prezesa klubu Tęcza, który dla nas się zamęcza !”  Albo: "To nie ludzie, to wilki wbijają Donaldowi szpilki !”.

Każdy kibic musiał przecież dostrzec, że dla prezesa naszego klubu Tęcza, piłka nożna jest na pierwszym miejscu. Dlatego, wraz ze zruganiem trenera II klasy Jarząbka ( obecnie we władzach PZPN ) - prezes Donald Ochódzki dokonał w tym samym czasie istotnego wzmocnienia lewej flanki klubu Tęcza. Klub Tęcza zasilił bowiem lewoskrzydłowy Arłukowicz, który grzał ławę u trenera Napierniczaka, nie mogąc tam rozwinąć swoich lewych skrzydeł. Ale to nie koniec transferów ! Prezes zamierza także wzmocnić obronę klubu Tęcza, poprzez transfer porno-grubasa z Kalisza, który swym ciałem zdolny jest zasłonić całego prezesa! Dzięki temu, ukryty za porno-grubasem prezes naszego klubu – będzie mógł bez przeszkód udoskonalać swoje dryblingi, czym nie raz zadziwi zebraną przed telewizorami publiczność…

P.S. A może prezes klubu Tęcza rzeczywiście chce zrezygnować z organizacji Euro 2012 wiedząc, że i tak niewielu dojedzie do stadionów, stojących w polu ? Czyli swoją kompromitację chce zwalić na kiboli ????

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Blef w czystej postaci. Nie może tego zrobić (zrezygnować z organizacji ME 2012) bo zawarto już za dużo kontraktów sponsorskich, tych oficjalnych i tych mniej oficjalnych. Jak by to zrobił to by go wystawili do odstrzału czyli dali by Kaczyńskiemu go zniszczyć.

Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A

#157983

   prezes donald wzmocnił "lewą nogę" dzięki czemu zyskał pewną równowagę glinianego kolosa.

   zaś sam  może dumnie prężyć się w środku, pomiędzy tymi nogami

   nie biorę odpowiedzialności za skojarzenia wynikłe z powyższych tez....

     __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ _

       ....pechowcom kamień z serca spada zawsze na odcisk....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#157990

Jak donoszą nasze "obiektywne" media czas transferów politycznych dopiero się zaczął. W notesie Donka-kibolka jest już Cimoszewicz, będzie Borowski, będą secesjoniści z PJN-u. Na naszych oczach buduje się wielka Meksykańska Partia Rewolucyjna.
To śmierć demokracji, a triumf państwa mafijnego.
Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#157992

[quote=Danz]Jak donoszą nasze "obiektywne" media czas transferów politycznych dopiero się zaczął. W notesie Donka-kibolka jest już Cimoszewicz, będzie Borowski, będą secesjoniści z PJN-u. Na naszych oczach buduje się wielka Meksykańska Partia Rewolucyjna. To śmierć demokracji, a triumf państwa mafijnego. Pozdrawiam ********** Niepoprawni: "pro publico bono".[/quote]           __

POdobno PSL jest zainteresowany "osobą" nazwiskiem Jakubiak, reszta  pasażerów tego busa w którym mieści się partia PJoNków jedzie na parking o nazwie platforma

Pozdrawiam

 

 __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ __ _

....pechowcom kamień z serca spada zawsze na odcisk....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#157995

Też tak mi świta w głowie że prezes Ochódzki sprzedał Markeli Euro za tak dużą kasę ukrytą gdzieś na lewym koncie żeby w razie POtrzeby było gdzie uciekać i za co żyć na wysokim POziomie. PO co nam Euro skoro nie ma dróg, dojazdów do stadionów ani do lotnisk.Miała być SKM dojeżdżająca prosto do lotniska w W-wie i jakoś nie widać ani robót w tym kierunku ani nowych wagonów. Na istniejących liniach w Warszawie widać coraz starsze graty gdy jeszcze kilka lat temu jeździły ładne nowe wagoniki. Tak jakby ktoś nowy tabor wymieniał na stary złom.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#157991