Lustracja jeszcze nie zginęła?

Obrazek użytkownika Rybitzky
Kraj

Czyżby ten tydzień miał być kluczowy dla procesu lustracji w Polsce? Jutro we Wrocławiu rusza wielka konferencja Instytutu Pamięci Narodowej dotycząca m.in. współpracy dziennikarzy i naukowców z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa.

Jeśli jakieś grupy pośród polskich elit szczególnie wymagają zlustrowania, to są nimi naukowcy i dziennikarze. Tymczasem to właśnie próby odkrycia prawdy o życiorysach pracowników uniwersytetów oraz mediów natrafiały na szczególnie silny opór. Warto jednak podkreślić, iż zwykle sprzeciw wobec lustrowania danej osoby oparty był nie na względach merytorycznych, a czysto emocjonalnych.

Obrońcy agentów znów będą mogli się wykazać, ponieważ podczas konferencji „Obserwacja, manipulacja, współpraca" zaprezentowane zostaną referaty dotyczące inwigilacji przez SB ośrodków naukowych oraz środowisk dziennikarskich w wielu miastach Polski. Szczególnie interesująco zapowiadają się prelekcje przygotowane przez katowicki IPN. Będą one poświęcone osobowym źródłom informacji na Politechnice Śląskiej oraz metod działań SB na Uniwersytecie Śląskim.

Najciekawszy może być jednak referaty krakowskich historyków. Roman Graczyk opowie o inwigilacji „Tygodnika Powszechnego", a prof. Piotr Franaszek o agenturze na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Jak wiemy, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego powszechna lustracja stała się praktycznie niewykonalna. Badania naukowe prowadzone przez pracowników IPN są jedyną szansą, by opinia publiczna zapoznała się z zawartością esbeckich archiwów. W ciągu najbliższych trzech dni dowiemy się zapewne bardzo wiele o niektórych naukowcach i dziennikarzach.

Oczywiście, pozostaje pytanie, czy Polacy chcą jeszcze wiedzieć, kto na nich donosił. Biorąc pod uwagę doświadczenia ostatnich miesięcy oraz lat, w całym kraju trwa już pisanie listów poparcia, apeli autorytetów i odezw oburzonych studentów. Nie wiadomo tylko jeszcze, kogo trzeba będzie bronić.

 

„Obserwacja, manipulacja, współpraca. Dziennikarze i naukowcy a aparat bezpieczeństwa w Polsce Ludowej"

Wrocław, 19 - 21 listopada

Instytut Historyczny Uniwersytetu Wrocławskiego (ul. Szewska 49) oraz Dolnośląska Szkoła Wyższa (aula Wydziału Nauk Pedagogicznych, ul. Strzegomska 55)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dopóki nie będzie zmian legislacyjnych i ochrony ze strony polityków dla IPN, nie mamy co liczyć na lustrację. W obecnych warunkach jest to niemożliwe.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#7734

Lustracja w Polsce w ogóle jest niemożliwa, bo zbyt duże siły czuwają nad tym, aby nie było można jej przeprowadzić. W mojej ocenie jedyną rzeczą, która mogłaby zmienić tą sytuację mogłoby być silne wsparcie medialne dla sprawy lustracji, ale to jest raczej niemożliwe.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#7763