Medytacja otrzeźwiająca
W związku z bezustannymi i bezcelowymi dywagacjami na temat młócenia słomy nad rozmaitymi expose'ami i
kontrexpose'ami proponuję medytację otrzeźwiającą.
Zerknąłem oto do ostatniego numeru Plusa/Minusa w Rzepie a tam znowu o szkolnictwie więc odłożyłem, bo mi się zebrało na wymioty. Słyszę to samo o tym samym od dwudziestu lat, więc nie pokładam nadziei w konwencjonalnych rozwiązaniach. Wszelkie zmiany w tym systemie należy zacząć, ze względu na kryzys, od zmian łatwych i bezkosztowych i to w sferze kluczowej dla przyszłości a więc w szkolnictwie - rozpędzić, tak - R O Z P Ę D Z I Ć ministerstwo edukacji narodowej wraz z podczepionym podeń towarzystwem, powołać Komitet Naprawy Edukacji i postawić na jego czele paru facetów z Fundacji Republikańskiej a szkoły oddać rodzicom i pozwolić tym, ktorzy chcą, na edukację domową. Tu będzie usprawiedliwione nawet ostrzeżenie o użyciu kałasznikowa. Proszę pamiętać słowa Marszałka Piłsudskiego.
Państwo upada bo system się replikuje negatywnie z powodu braku dekomunizacji i lustracji i tu żadne zaklęcia nie pomogą. Jest jeszcze drugi kanał replikacji patologii - szkolnictwo i od niego bym zaczął zmiany systemowe, łatwe i bezkosztowe, bo tu już dłużej nie można zwlekać.
Nudzą mnie już te wieloletnie,bezcelowe i bezsensowne deliberacje i lamenty. Jedyną właściwą strategię
zademonstrował Alexander Wielki, rozcinając mieczem węzeł gordyjski. Taki zabieg powstrzyma postępujący upadek kulturowy a za nim i polityczny. Tak przecież uczyniono i w w. XVIII, tylko o parę lat za późno. A potem dopiero kolejne zmiany. Ale pierwsza musi być zmiana jednocześnie realna jak i symboliczna w podstawach kultury, a te ksztaltuje szkolnictwo. Zaś argumentem podstawowym nie może werbalne mazgajstwo - to musi być kałasznikow. I wagę tego argumentu należy podkreślać i powtarzać oddolnie. Niech politycy tam robią swoje a my tu swoje, bo tu nie ma żartów, tu chodzi o życie.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 308 odsłon


Komentarze
Tak zrobili kibice Lechii Gdansk
6 Września, 2012 - 13:25
Tak zrobili kibice Lechii Gdansk gdy ich klub upadal przez roznorakich oszustow ,fuzje z poznanska Olimpia by na finiszu zniknac z mapy Polski.
Lechia to My to nie tylko slogan a milosc do klubu.Kibice od 5 ligi wystawili swoj zespol funkcjonujacy na innych zasadach niz ten PRLowski odpowiednik i tak rok po roku doszli do Orange Extraklasy
Mozna?Mozna!
ps taki przyklad z zycia