Jak zabłysła tak zgaśnie gwiazda Platformy

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

W polityce polskiej ostatnich lat dokonały się takie zmiany i rysują się takie trendy,że można się już pokusić o pewne socjologiczno-historycznego podsumowania.

Wszyscy posługujemy się na codzień popularnym stereotypowym zwrotem "szybkie tempo życia". Jedni to tempo lubią, inni wręcz przeciwnie, ale tak naprawdę jest to rozumiane dość powierzchownie i warto by się zastanowić o co tu naprawdę chodzi.

Sprawa nie jest tak prosta jakby się mogło na pierwszy rzut oka wydawać, bo to tempo życia można potraktować jako rodzaj złudzenia narzuconego nam przez kreujące swoisty obraz świata media bombardujące nas wciąż nowymi, zmiennymi informacjami i obrazami świata. Wystarczy wyjechać poza miasto i nie korzystać z mediów by to złudzenie prysło.

Ale z kolei to medialne bombardowanie nie bierze się z niczego. Jest ono przecież wynikiem szybkiego rozwoju nauki i technologii elektroniczno-informatycznych z jednej strony a rozwoju businessu oraz technik marketingowych z drugiej a te mają ten sam,rynkowy rodowód. Treść szybko zmieniających się informacji też nie bierze się z niczego - jest objawem rozmaitych, szybkich zmian społecznych, technologicznych i naukowych.

Te wszystkie zmiany są szybkie, nieoczekiwane, zaskakujące gdyż w trakcie procesu rozwoju lub degeneracji zmieniają się proporcje, zmienia się waga rozmaitych czynników wywołujących zupełnie nowe efekty. Zmieniają się więc relacje między wciąż ekspandującymi lub kurczącymi się sferami życia, grupami społecznymi, rośnie lub maleje ich rola czy waga społeczna.

Np. ostatnio objawiła się dość nieoczekiwanie w postaci ruchu poparcia Palikota czy w postaci rozmaitych społeczności internetowych nowa generacja "młodych, wykształconych...", źle wychowanych bo rodzice albo głupi albo zajęci czym innym niż dziećmi, wykształconych ale źle bo padło szkolnictwo a studia są pozorne / "lipne dyplomy, fikcyjne wykształcenie" jak powiedział pewien profesor/. Co za tym idzie padła pamięc historychna i kulturowa, pozostała jedynie papka popkulturowa, a skutki tego widać nawet w polityce w postaci sojuszu filistra z buractwem.

Zachodzą też gwałtowne przekształcenia w sektorze gospodarki - zmienia się jej struktura wewnętrzna, następuje przesunięcie między jej segmentami - znika twardy, niepodatny na manipulacje sektor produkcji przemysłowej, następuje rozwój rozmaitych usług, w tym przede wszystkim bankowych. Pociąga to za sobą rozmaite fluktuacje trendów gospodarczych, nie krępowanych czy moderowanych przez tradycyjne reguły oparte na przemyśle produkcyjnym, zaczyna dominować subiektywne dowolne chciejstwo, przejawiające się w postaci gospodarki wirtualnej i spekulacji finansowych. Giełdy odrywają gospodarkę od konkretów i realiów.

To wszystko oddziałuje na system społeczny - produkty nauki w postaci zdobyczy psychlogii są wykorzystywane do tworzenia strategii reklamowych, marketingowych stosowanych w gospodarce i zmieniających kapitalizm w kapitalizm konsumpcjonistyczny. Te rozwiązania są następnie przenoszone, wbrew konstytucji i procedurom deokratycznym, do polityki i w połączeniu z popkulturą przemieniają ją w teatr lub, gorzej, w cyrk.Rozpracowane zostają potrzeby i motywacje rozmaitych grup spoleczych, w tym tych najsłabszych, i brutalnie wykorzystane do potrzeb komercji czy polityki, czego efektem jest totalna infantylizacja.

To tempo prowadzi do błędnego przykładania tradycyjnych kategorii poznawczych, pojęciowych do zjawisk o zupełnie innym charakterze czy podłożu, do zajmowania się zjawiskami pozornymi, które już faktycznie przestały istnieć, lub ignorowania zjawisk zupełnie nowych, dla których brak ram pojęciowych.

Skutkiem jest błędne rozpoznanie rzeczywistości,błędny obraz świata. Takim przykładem jest zupełnie nowa, faktyczna relacja między państwem a rynkiem, a także dogmatyczne trzymanie się i określanie tej relacji pojęciami zaczerpniętymi z zupełnie innej rzeczywistości. Tymczasem okazuje się,ze w tym chaosie państwo jest jedynym, niezbędnym regulatorem.

Wszystkie te czynniki wpływają na to, że nie do końca rozpoznano fenomen popularności Platformy będący efektem wspomnianych spontanicznych, chaotycznych i odbywających się poza świadomością spoleczną więc nierozpoznanych, procesów.

Jednak kryzys finanswoy wynikły z błędów ideologicznych, doprowadził do lepszego rozpoznania trendów gospodarczo-politycznych.Jego skutki prowadzą także do dostosowania ludzkich oczekiwań, opinii i schematów pojęciowych do realiów. Pozwoli to także na rozpoznanie mechanizmów decydujących o sukcesie i klęsce pseudopolityki PLatformy.

Kryzys jest zawsze skutkiem niedostrzegania narosłych dysproporcji między stanem faktycznym a zespołem idei usiłujących ten stan opisać. W efekcie pozwala on ludziom uczyć się i tworzyć nowe paradygmaty, aż do następnego kryzysu.

Brak głosów