Kolejna maskirowka gajowego, czyli zamiast metafory R.Schumana na gali w Teatrze W. POleciał coś o krzakach! Żopa w kustach!

Obrazek użytkownika antysalon
Blog

Proste ogólnowojskowe żołnierskie słowa wyPOwiedział gajowy na gali w Teatrze Wielkim.
Z obuwia gajowego czereśniaka co rusz wyłazi nie tylko słoma, lecz co gorsza z niego samego zwyczajny POsPOlity przymuł!
To rzadki okaz prymitywa.
Prostaczyna aż boli!
Zresztą napisanie pracy mgr w 11 dni chyba czegoś dowodzi!
Kwach przynajmniej był jako co, o mało co magister, czyli niepełnie, półwysoko wykształcony.
A gajowy z sygnetem baroneta, jako żywo przypomina tych magistrów za prl typu Szydlak, dla którego episkopat i epidiaskop było tożsamym.
B.Komorowski sądził, że wystarczy przeflancowac się pod żyrandole i już będzie emanować światłem odbitym!
Do tego liznąć kilka terminów z wikipedii i...!
A tu dupa mokra!
Raczej dupa w krzakach, czyli w służbowym języku gajowego
żopa w kustach!
Bronisław Komorowski w trakcie przemówienia podczas koncertu laureatów konkursu Chopinowskiego w Teatrze Wielkim w Warszawie chciał się jak zwykle POpisać swą nie pospolitą inteligencją i przytoczyć słynne słowa Roberta Schumana, że dzieła
Fryderyka Chopina " to armaty ukryte w kwiatach".
Ale tak to jest z prostakami na salonach, którzy używają słów, terminów czy też zwrotów dla nich tak naprawdę obcych, ...nijak niezrozumiałych!
I!!!!!
I!
Zamiast tej słynnej, powszechnie znanej każdemu inteligentnemu nie tylko Polakowi metafory R. Schumana osoby zgromadzone na gali w Teatrze Wielkim dowiedziały się od gajowego całkiem innej prawdy, tym razem jakże odległej, bo ogólnowojskowej, że "Dzieła Chopina to armaty ukryte w... krzakach".
Jednemu śni się zupa, innemu ...tylko maskirowka!
Czyli gajowemu jak zwykle komiśniak z grochówką z dużymi, tłustymi kawałami mięsa!
Dużo i tłusto!
To jak widać jego życiowe credo!
I mimo iż gajowy syty, obżarty na wikcie państwowym, to jak sobie przyśnie, zdrzemnie się w swej gnuśności leniwca, to co rusz ma sny ogólnowojskowego trepa!
Nie dziwota więc, że krzaki, miejsce ustronne to motyw przewodni jego snów po tłustym, obfitym jadle!
A jak się toto nażre, POdeżre sobie zdrowo to POzostają już mu tylko krzaki!
Tylko czemu ma na tym cierpieć Fryderyk Chopin!?
pzdr

Brak głosów

Komentarze

On nie będzie się wstydzić, może tam wywiozą go na taczkach?

Vote up!
0
Vote down!
-1

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#97117

gdzie się akurat znajduje?
A to dopiero początek tej prezydentury. Mój Boże.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97141

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika tańczący z widłami nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Gajowemu wszystko kojarzy się z bronią i krzakami.
A tam w krzaki lisek trzmychnął a tam w chaszczach przemknie sarna, a w zaroślach dropia marna.

Vote up!
0
Vote down!
-1

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#97147

a nie doopa ?

Sorki

_________________________________________________________ „Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Józef Beck

Vote up!
0
Vote down!
-1

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#97375

czasów prl.
Wytępiony przez takich kłusowników jak gajowy czereśniak i jego biłgorajski koleś.
Prawie metrowej wielkości, do 17 kg wagi.
Żyje ich jeszcze trochę w Hiszpanii.
Anglicy też z dużymi problemami usiłują go odtworzyć.
Tego wielkiego wędrowca można przy odrobinie szczęścia spotkać jeszcze na stepach azjatyckich.
Samca odróżniamy po masywniejszej "posturze" i wąsach, samiczka plamkowata pod szyją.
Latający, fruwający czołg.
Nie ma cięższego fruwającego ptaka, skrzydła ponad dwa metry w rozpiętości.
Niestety składa max. do 2 jaj, gniazdo na ziemi.
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
-1

antysalon

#97398

ale bardziej pasowała mi moja poprawka :))) _________________________________________________________ „Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Józef Beck

Vote up!
0
Vote down!
-1

Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi (J.Piłsudski)

#97399

liśmy onegdaj "dupa w trokach".
A ja o tych dropach to tak po sąsiedzku, przy okazji!
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
-1

antysalon

#97403

Że w krzakach? A to burak, cieć chędożony! Wprawdzie 99 procent Polaków do tej pory nie miało pojęcia o istnieniu Schumana i tym bardziej jego bon - motu, ale nic to! Jest lapsus, jest okazja do zawycia - więc wyjemy. Auuuu... powiedział "w krzakach". Burak...

A co wczoraj zrobili?! Kwiaty złożyli w miejscu morderstwa! Jak, k...a, mogli! Kwiaty złożyć, hołd zamordowanemu oddać... W głowie się nie mieści... Buraki, ciecie chędożone. Z kwiatami mi tu będą wyjeżdżać...

A potem jak niby nigdy nic poszli coś zjeść. Dacie wiarę? Żreć w takiej chwili? Buraki, ciecie chędożone! Że im schabowy w gardle nie stanął! Buraki... sprofanowali zwłoki zacnego świniaczka wprowadzając je do swoich obmierzłych organizmów. Ciecie...

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97427

byś się lepiej organizował - a tak rzuciłeś się z pianą...

od Wielomskiego albo taki zwykły kontestator wszystkiego :-)

jedno i drugie - bez sensu tutaj - lepiej pobawić się ze swoimi na serwisie gadu gadu :-)

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97428

1. Skoro chciał zabłysnąć, to niech się nie myli tłumok. To, że 99 procent ludzi w tym kraju nie wie kim był Gomez Davila, nie znaczy, że Jego myśli są do niczego.

2. Skoro chcieli zrobić "pojednanie" to dlaczego nie poczekali na pisiorów?

Kolejny raz robią wszystko z partyzanta informując pomagierów z tefałenu - co, mam przypomnieć? Tablica, Bogatynia, Łódź.

Od kiedy się zaczęło? Od Sandomierza, gdy Thusg PODOBNO dostał w mordę za brak działań.

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97431

Ja muszę być nasłany. Inaczej niektórym światopogląd runie w drebiezgi. Bo jak to tak - bez spisku, sił ciemności? :-)) Że ktoś tak ło, po prostu, nie uczestniczy w kaczo - donaldziej wojence? ;-))

Chcesz zobaczyć pianę od Wielomskiego - to zapytaj chłopa o ratusa. I nie ma to nic wspólnego z akcją Wielomski, Bała kontra Affek.

 

Ale do rzeczy:

1.Komorowski piepsznął babola. Takiego niegroźnego - w stylu Irasiada. Człek na pewnym poziomie uśmiecha się pod nosem i przechodzi do porządku dziennego. Chamuś natomiast kwiczy z uciechy, że erudycja prezydenta nie odbiega wiele od jego erudycji. 

Gdybym poświęcił tydzień, to przypomniałbym sobie stare umiejętności i zagrałbym któryś z łatwiejszych utworów Chopina. Czy miałbym prawo chodzić i kłapać, jaka z prezydenta jest pała drewniana, bo on nie zagra?

 

2. Pojechali oddać hołd niewinnej ofierze, a nie robić szopkę. Robienie szopki w miejscu śmierci, gdy człek jeszcze na dobre nie ostygł - byłoby kurewsko niesmaczne.

 

A z partyzantem to zgoda. Oni wszystko robią z partyzanta, ZWŁASZCZA GOSPODARKĘ. I za to właśnie należy się im natychmiastowy wypad.

pozdrawiam

 

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97444

no więc nie rozumiemy zasad :-)

1. Gdy Kaczyński "zrobił" irasiada to konieczne było uczynienie z tego bonmotu na lata. Natomiast my mamy odpuścić Komorowskiemu kolejnych "wpad", bo jesteśmy wyżej cywilizowani? Hm... tak zrobił król francuski, kiedy miał jeszcze gwardię. I zakazał strzelać. I mu obcięli głowę :-)

2. Pojechali szopkę zrobić. Powinni rozmawiać z pisiorami z tego biura poselskiego, żeby to jakoś wyglądało. A tu kolejny "partyzant".

"nie uczestniczy w kaczo - donaldziej wojence"

To już nie jest wojna kaczo-donaldzia Ratus. M.in. ze względu na gospodarkę, o której tak często wspominasz. Kiedy nawet Kaczyński przejmie władzę, to tym ludziom, których rozbujał, a którzy za nim pójdą, nie będzie mógł tak po prostu powiedzieć: spier...jcie teraz do domu. Skończyło się. Grubych kresek już nie będzie. Więcej rozwijał nie będę, pewnie sam rozumiesz.

To mówiłem ja, UPRany :-)

Pozdrawiam.

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97445

Tak czułem, że z Tobą też coś "nie ten tego", a teraz widzę, że my z jednej orbity. Czołem zatem, czołem kolego.

Wyżej wyjaśniałem, że powyżej pewnego poziomu mentalnego nie wypada czepiać się lapsusów. Tak jak nie ruszył mnie irasiad (swoją drogą Prezydent zrobił to tak wdzięcznie, że wyszła z tego urocza pomyłka dobrotliwego wujaszka, nieprawdaż?), tak też nie ruszają mnie krzaki Komorowskiego. Noblesse oblige. Nie będę zmieniał zwyczajów, a już na pewno nie zejdę z grzędy, żeby zwymiotować na Komorowskiego.

Co do szopki pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu. Zrobili to skromnie, tak jak trzeba zachować się w obliczu bezsensownej śmierci.

 

Kaczo - donaldzia wojna jest faktem. Dwie bandy idiotów tłuką się gdzie popadnie o pierdoły, a świat odpływa. Doszło nawet do rzeczy nie do pomyślenia w poważnym państwie - upolitycznienia dwóch dziedzin, których walki partyjne nie śmią tknąć - gospodarki i dyplomacji.

 

Jeśli dojdzie, jak piszesz, do odzyskania władzy przez Kaczyńskiego to faktycznie - niemożliwe będzie odprawienie czcicieli do domów. Obawiam się, że będzie musiał zezwolić na jakiś rodzaj wendetty, tak jak dziś robi to Tusk. I tu jest przyczyna wojenki: za dużo w Polsce Azji, za dużo...

 

pozdrawiam

 

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97468

a ja, mimo że z tej samej orbity, to schodzę :-)

to ostatnia chwila, ostatnie starcie tubylców z kreolami - tych, dla których jednak Polska jest najważniejsza, z tymi, którzy pchają to do Europy to w łapska Rosji byleby przy władzy się utrzymać

nie o czcicieli mi chodziło - ale właśnie o tubylcze formacje konserwatywno-liberalne czy narodowe - to ich Kaczyński nie odeśle, to w tym "rozbujaniu" nastrojów trzeba szukać nadziei na rozwój formacji konserwatywnych i narodowych

i raz, jeden raz, trzeba pójść razem z tubylcami pisowskim, aby kreoli odsunąć od władzy - nie Tuska pomagiera, ale klikę gówniano-tefałenowską :-)

tak to widzę - dosyć bierności w tej wojnie, gdy władza nie dość, że psuje gospodarkę to układa się starym komuszym układem uwłaszczeniowym i bawi się z Putinami w przyjaźnie, o włażeniu w pupę UE nie wspominając :-)

mniej więcej o to mi właśnie chodzi

muszę spadać - jak trzeba, to rozwinę, ale później

pozdrawiam

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97472

Ciekawe... Ja z Mariuszem Kamińskim zawsze, zresztą nie byłby to pierwszy raz, lecz z Macierewiczem... Nie widzę tego.

Środowisk kon - lib i narodowców nie jest znowu tak mało, lecz poparcie odbiera im przekonanie, że warto poprzeć silniejszego, czyli PIS.

W imię wyższych celów, czyli popędzenia tuskowni i ubecji można się na chwilę sprzymierzyć, ale trudne to będzie, oj trudne... Trzeba będzie bowiem współdziałać z Kaczyńskim, a ten ma taki charakter (osobiście człeka nie znam; mamy wspólnych znajomych), że każe się traktować jako nieomylną instytucję, niemalże sułtana. Nie każdy potrafi to znieść.

 

pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97522

Kaczyński to etap przejściowy.

Pomiędzy kreolskim UBekistanem a tubylczą Rzeczpospolitą Wolnych.

Tak to widzę. Szybko łapiesz Ratus, co Ci będę więcej wyjaśniał :-)

Pozdrawiam.

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97525

Jak nie potrafi, to znaczy, że słaby i niech spada. - Dla dobra sprawy, nie takie rzeczy można znieść. TFU!
Ktoś już dziś na tym portalu mądrze napisał coś w ten sens, że polityka to sztuka dostosowywania się do zastanych okoliczności, bez tracenia z oczu nadrzędnego celu (tam było nim dobro państwa).
Nie, nie jestem ani cyniczna, ani surowa. To czysty życiowy pragmatyzm, racjonalna do bólu "życiowość".

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97528

nie, właśnie kategoryczne VETO

nie niech spada, bo jak spada, to spada szansa PiSu na rozbujanie sytuacji

rozumiesz?

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97530

gratuluje-
Mój Prezydent -swój chłop. Pije, bije, kopuluje, patronom się kłania.

:(

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97432

działa nie od dziś, ten na naszą miarę miś...

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97433

Nie mają pojęcia i się nie wypowiadają - OK.
Gorzej, gdy ktoś usiłuje zabłysnąć w czymś, o czym nie ma pojęcia - to już tylko żałosne.

Całe szczęście, że złożyli te kwiaty tak wcześnie - w innym wypadku odwet mógłby nastąpić od razu. A tak, zaspani przechodnie nie zdążyli się zorganizować i choćby wygwizdać szlachetnej trójki żałobników.

A że ciecie, to się zgodzę - potwierdzają to każdego dnia.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97473

Nie powinien ich ktoś zastrzelić?

A wie pani, że przylecieli jednym helikopterem? Nie powinien się on czasem rozbić?

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97487

Nie - w łacińskiej cywilizacji przyjęliśmy, że najpierw proces, a potem kara.

Proces może być jednak zaoczny, bo tak nam podpowiada nasza polska tradycja :-)

Pozdrawiam.

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97527

A to raczej metody zwolenników innych partii, nie PIS-u,
nie wydaje się Panu?

Myślę jednak, że niechętne spojrzenia i mało pochlebne komentarze zrobiłyby duże wrażenie na trzech gwiazdorach obopowych słupków. Do tego źle wyglądałyby w telewizji.

Po co mieli ryzykować, skoro można to było załatwić cicho, skromnie i z jedną czy paroma tylko kamerami?

Ważne, żeby poszło w świat - bez niepotrzebnych zakłóceń.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97535

@ antysalon
Tego typu wpadki należy odnotować ale nie należy postępować śladem proplatformerskiej gawiedzi i zaprzątać sobie głowę brakami Komorowskiego. KOmorowski to tylko przypadek szczegółowy pewnej ogólnej tendencji. Należy zamiast tego poświęcić wiecej uwagi mechanizmom prowadzącym do wysuwania ludzi o takim standardzie intelektualno-moralnym na najwyższe stanowiska w państwie.

Vote up!
1
Vote down!
0
#97434

tylko że te metody trafiają do mas...

a intelektualne analizy o mechanizmach można serwować MNIEJSZOŚCI

to chyba po tych TRZECH LATACH JEST JUŻ JASNE???

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97435

musi być różnorodność przekazu, a tutaj kilku by chciało żeby była jedna matryca i z niej wszystko wybijać... sztampowo :-)

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97436

Kaczyńscy zawsze byli dużo powyżej poziomu platformy - efekty tego widzimy naokoło: brylują Donki z Bronkami i celebryta z lubelskiego.

Nie oznacza to, że trzeba zniżać się do ich poziomu, jednak jeżeli Komorowski uchodzi za światłego erudytę, podczas gdy JK za szaleńca, to może warto czasem zwrócić uwagę na to, że rzeczywistość wygląda inaczej? Może do kogoś to w końcu dotrze?

Możemy poświęcać uwagę mechanizmom... jakimkolwiek, ale przede wszystkim trzeba działać tu i teraz.

pzdr.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97474

antysalon: "A jak się toto nażre, POdeżre sobie zdrowo to POzostają już mu tylko krzaki!"

Skojarzyło mi się to właśnie.

 

Tadeusz Chyła

Ballada o cysorzu

 

Cysorz to ma klawe życie
Oraz wyżywienie klawe!
Przede wszystkim już o świcie
Dają mu do łóżka kawę,
A do kawy jajecznicę,
A jak już podeżre zdrowo,
To przynoszą mu w lektyce
Bardzo fajną cysorzową.
Słychać bębny i fanfary,
Prezentują broń ułani:
- Posuń no się trochę, stary!
Mówi Najjaśniejsza Pani.
Potem ruch się robi w izbach,
Cysorz z łóżka wstaje letko,
Siada sobie w złoty zycbad,
Złotą goli się żyletką
I świeżutki, ogolony,
Rześko czując się i zdrowo
Wkłada ciepłe kalesony
I koszulkę flanelową.
A tu przyjemności same
Oraz niespodzianek wiele:
Przynoszą mu "Panoramę",
"WTK" i "Karuzelę",
"Filipinkę" i "Sportowca"
I skrapiają perfumami
I może grać w salonowca
z Marszałkiem i Ministrami.
Salonowiec sport to miły,
Lecz cesarska pupa - tabu!
On ich może z całej siły,
A oni go muszą słabo...
Po obiedzie złota cytra
Gra prześliczną melodyjkę,
Cysorz bierze z szafy litra
I odbija berłem szyjkę.
Sam popije - starej niańce
Da pociągnąć dla ochoty.
A kiedy już jest na bańce,
To wymyśla różne psoty
Potem ciotkę otruć każe
Albo cichcem zakłuć stryjca...
...dobrze, dobrze być cysorzem,
Choć to świnia i krwiopijca!
Vote up!
0
Vote down!
-1
#97493

Dzięki antysalonie za ten znakomity tekst , w rzeczywistości ten burak dopiero zaczyna swoje "występy" a już pobił na głowę takie sławy "szklanego ekranu" jakimi niewątpliwie są arcydzieła z gatunku "Klan Kiepskich" bądź też inne "wybitne arcydzieła polskiej kinematografii" ostatniego 10-lecia , w której prym wiodą wszelkiej odmiany "seriale" ..a których dewizą niech pozostanie przesłanie że ~ Serial jest dobry na wszystko !

Rzeczywiście Wielkiego Fryderyka Chopina sponiewierano.

Następnym razem powinni dać mu coś w zasięgi jego skali może na początek coś z mistrza Władimira Majakowskiego :

"Włodzimierz Iljicz Lenin"
- Majakowski Władimir Władimirowicz


Słowa nasze, nawet co ważniejsze słowo
ściera się w użyciu, jak ubiór, co sparciał.
Chcę, by zajaśniało na nowo
najdostojniejsze ze słów - partia.
Jednostka! Co komu po niej?!
Jednostki głosik cieńszy od pisku.
Do kogo dojdzie? - ledwie do żony!
I to, jeżeli pochyli się blisko.
Partia - to głosów jeden poryw -
zbity z bezliku cichych i cienkich,

pękają od nich wrogów zapory,
jak w huku armat w uszach bębenki.
Źle człowiekowi, kiedy sam jest.
Biada samemu, nic nie zwojuje -
byle dryblas w pól go przełamie,
i nawet słabsi, ale we dwoje.
A gdy się w partię zejdziemy w walce -
to padnij, wrogu, leż i pamiętaj.
Partia - to ręka milionopalca,
w jedną miażdżącą pięść zaciśnięta.
Jednostka - zerem, jednostka - bzdurą,
sama - nie ruszy pięciocalowej kłody,
choćby i wielką była figurą,
cóż dopiero podnieść dom pięciopiętrowy.
Partia - to barki milionów ludzi
ciasno do siebie przypartych -
podźwigniem gmachy, do nieba podrzucim,

napiąwszy mięśnie i oddech w partii.
Partia - to stos pacierzowy klasy robotniczej.
Partia - to nieśmiertelność naszej sprawy.
Partia - to jedno, co mnie nie zdradzi.
Dziś jam subiektem, a jutro ścieram cesarstwa z mapy.
Mózg klasy, sprawa klasy, siła klasy, chluba klasy -
oto czym jest partia.
Partia i Lenin - bliźnięta-bracia -
kogo bardziej matka-historia ceni?
Mówimy - Lenin, a w domyśle -partia,
mówimy - partia, a w domyśle - Lenin.

(...)

Już czas. O Leninie zaczynam poemat.
Nie dlatego, że ból nasz zmalał,
czas, bo dziś już ogarnąć możemy

wielkość gryzącego nas żalu.
Czasie! Hasła Lenina: znowu rozwichrzaj!
Czy w łez mamy tonąć bajorze?
Lenin i dziś od wszystkich żywych żywszy.
Nasza wiedza, siła i oręż.

Może by ktoś "uaktualnił" owo dzieło i zaadoptował do obecnych warunków ...
To coś w sam raz dla takich geniuszy intelektu jak ..Gajowy
i jemu [podobni .

pozdrawiam

............................

"Pozwól mi Panie bym stał się narzędziem Twej sprawiedliwości"
http://andruch.blogspot.com/
/Klub GP w Opolu/

Vote up!
0
Vote down!
-1

-----------------------------------------
Andruch z Opola
]]>http://andruch.blogspot.com]]>

#97573

wytłumaczyć jak niezręczna wypowiedź miernego polityka może sponiewierać Fryderyka Chopina?

 

pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97596

Niestety ten mierny polityk pełni ważną rolę w Polsce... tej samej, której Chopin przysporzył tak dużo chwały.

Chopin to dla wielu symbol polskości. A czego symbolem jest gajowy?

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97607

No jak to? Ruskiej Budy... nie widziałaś propagandowego filmu o Batce w tele w dniu inauguracji? Ja obejrzałem - musiałem się asekurować torebką wiadomo przed czym, ale wytrwałem...

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97609

Widziałam... a skoro mi przypomniałeś... zaraz, gdzie ja trzymam torebki? ;)

Vote up!
1
Vote down!
0
#97615

pzdr

Vote up!
0
Vote down!
-1

antysalon

#97620

Głupizny, notorycznie wygadywanie idiotyzmów to dla Ciebie "nieręczna wypowiedz"
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
-1

antysalon

#97619

Nie róbcie, na litość boską, jakiegoś demiurga z byle gajowego. Piepszy głupoty, bo taka jego natura. Czym się podniecacie? Lapsusami wybrańca lemingów? Wstyd, Polacy, wstyd...

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97628

interesującego.
Daruj sobie te makarenkowskie akcenty.
pzdr

Vote up!
1
Vote down!
0

antysalon

#97630

była kiedyś taka stara dobra zasada: niszcz czerwonych.

Nie rób z tego gajowego niewinnego baranka. Coś w tym musi być, że AŻ TAKIEGO CEPA wyniesiono na ołtarze Ich łojczyzny. Aleksander Ścios opisał to "coś". Można czytać.

Wracając: niszcz czerwonych. Wszelkimi legalnymi metodami. Dopóki nie będzie legalnego wyroku oczywiście :-)

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97636

A co ja ciekawego mogę napisać n/t gajowego? Masz pomysł? Bo ja nie.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97643

Ten byle gajowy został prezydentem Polski.
Ktoś go na to stanowisko wywindował - i tych ktosiów trzeba uświadomić (a przy okazji sobie ulżyć, bo w realu nie ma z kim pogadać na ten temat).

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97634

aż taka samotność w poglądach? smutne Koleżanko...

będzie lepiej ;-)

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

Vote up!
0
Vote down!
-1

Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!

#97637

Oby! ;-)

Vote up!
0
Vote down!
-1
#97649

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

Właśnie PPepko...
(I o tym dziś wieczór Ci napisałem)

Vote up!
0
Vote down!
-1

SpiritoLibero

#97639

Coś takiego... ;)

Vote up!
1
Vote down!
0
#97651

http://spiritolibero.blog.interia.pl/

:P

Vote up!
0
Vote down!
-1

SpiritoLibero

#97655

Lenin

Że w bój poprowadził krzywdzonych,
że trwałość zwycięstwu nadał,
dla nadchodzących epok
stawiając mocny fundament -
grób, w którym leży ten
nowego człowieczeństwa Adam,
wieńczony będzie kwiatami
z nieznanych dziś jeszcze planet.

(wiersz pochodzi z tomiku DLATEGO ŻYJEMY, wyd. II, wydawnictwo Czytelnik 1954 rok)
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
-1

antysalon

#97617