Dożynki kłamców! Nobel w dziedzinie medycyny dla Ewy Kopacz. a Wielka Nagroda Leninowska dla Tomasza Lisa i zesPOłu!*

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Dziadek Kraśko do spółki z Cyrankiewiczem obcinali ręce poznańskim robotnikom! Jego wnuk masakruje prawdę! pudrując niszczycielskie rządy D.Tuska!
Za pieniądze podatników z tv okienka niby inne, ale nadal te same kurewskie gęby, te wredne uśmiechy nie tylko prowadzących programy informacyjne!
Z jednej strony uśmiechają się te putany do rządzących, z drugiej zaś drwią z tych, którzy ich utrzymują!
I co rusz dochodzą nowi!, to posiłki!
Powyciągani, powycierani sługusi kłamstwa!
Jakiś Ordyński!
Odkurzona Czajkowska!
Wraca Gembarowski i Orcholski!
Młodsi mogą nie kojarzyć tych ostatnich nazwisk!
Ale to nawet jak na to kurewskie towarzycho persony wyjątkowo odrażające!
Ale i tak oni nawet razem wzięci nie przebiją w tym odrażającym kłamstwie głównego w tej chwili, najbardziej skurwionego T.Lisa!
To co wyrabia ten krętacz jest zwyczajnie nieosiągalne nawet dla tych pozostałych razem wziętych!
To wielka sztuka!
Gdzie się tego nauczył?
Początek pamiętamy!
To ta sławetna, ponura czerwcowa noc!
To ich kapitał założycielski, kapitał zdrady, zaprzaństwa, kłamstwa!
Noc zdrady, gdy T. Lis błagalnym "Panie prezydencie, niech pan ratuje"!! prosił Lecha Wałęsę TW Bolka!
To ta noc zdrady, gdy wszelaka agentura esbecka zwoływała się okrzykiem "policzmy się"!!
Dzisiaj znów to zdradzieckie hasło staje się dla nich aktualne choć wyrażane jest różnie!
Znów usiłują się... POliczyć!, by ratować D. Tuska, jednego Z sygnatariuszy owej nocy!
Z Krakowa, niby nawet profesor wydaje z siebie błagalne-wulgarne- knajackie "Tusku zrób coś .... ...!"
A premier sklinczowany posmoleńskimi kłamstwami, plątaniną geszeftów=mętnych biznesów od swego syna poczynających się i nie wiadomo gdzie tak naprawdę kończących się?
Otóż to!
A premier?
Z wielkiego bajarza-dyrdymały-gaduły stał się gwałtownie
największym niemową!
Bo to logiczne, gdyż od niemoty, od nieudacznego niemoty do niemowy to tylko krok!
I milczy!
Chociaż to!
Niechaj już lepiej milczy!, bo poraża sromotą swych rządów!
Ale nie milczą ci, co go przez ostatnie lata nie tylko promowali, lecz także kamuflowali jego nieudacznictwo, szkody jakie czynił!
Oczywiście najbardziej pracowitym pozostaje jeden z tych, którego aktualne "dziennikarstwo" koledzy z jego byłego miejsce pracy (Wprost) ocenili na poziomie publicznych występów podstarzałej wulgarnej blond restauratorki plującej na ekran tv kluskami!
A ja zrekapituluję dziennikarskie "osiągnięcia" red. T. Lisa i rzeszy jemu podobnych, ordynarnie wysługujących się
salonowi, posługujących się kłamstwem cytatem:
" ...Na podwórku tegoż domu był chlew, w którym hodowano świnie. ...duża świnia udała się na spacerek dookoła podwórza. Wstąpiła też do szopy. Nagle zobaczyła coś dziwnego, co ją zainteresowało. Podeszła bliżej....Zrozumiała, że widzi własną personę....
"Co za piękna, różowo-mleczna cera!-myślała.-Na buzi ani jednej zmarszczki! Oczy koloru nieba! A akie zgrabne nóżki!" Świnia była olśniona swoja urodą i coraz z innej pozycji rozkoszowała się swoim wyglądem. Od tego dnia świnia zaczęła spędzać dużo czasu przed lustrem.... Ryjek zadzierał wysoko... Ogonek zakręcała w podwójny korkociąg.
A szyneczki wprawiała w bardzo pomysłowy ruch wahadłowy..."(S.Piasecki,Upadek Wieży Babel, Świnia i lustro,W-wa 2000,s.172).
pzdr

*Jesień to czas zbiorów, podsumowań, plonów!
Więc niechaj i kłamcy mają swoje dożynki!

Brak głosów