Zmarł jeden z największych zbrodniarzy czasów nowożytnych.
Fidel Castro jeden z potworów XX wieku, który jeszcze do dziś męczy ludzi na Kubie.
Wpędził kraj w straszliwą biedę, zamieniając go w wielkie więzienie.
Na dodatek wyeksportował ten swój złowieszczy, bandycki towar-terror, zainfekował nim nie tylko Amerykę Łacińską.
Nie dziwi mnie więc ta wielka radość, feta nie tylko wśród uciekinierów z Kuby na nieodległej Florydzie.
Na przeciwnym biegunie, ci inni zaś, ogarnięci chyba nie tylko amnezją, lecz obskurancką poprawnością jakby się szaleju nażarli głosząc peany na cześć zmarłego zbrodniarza.
Porąbańcy!
Pomyleńcy!
Nad Wisłą też ich nie brakuje.
Tak więc będziemy teraz świadkami ocen, opinii, pochwał i zachwytów, po których włosy będą stawać nie tylko na głowie!, na ...łydkach też!
I na końcu una pregunta concreto!
Czy diva prl'owska, ulubienica demoludów, a szczególnie ich przywódców; nie tylko Ericha, Fidela , etc, czyli ta wrzeszczącza do sitka od Kamczatki przez ddr po Cubę ( gorącą , he, he!) wybierze się na pogrzeb Fidela Castro?
Dlaczego o to pytam?
Ta wrzaskliwa jejmość o ile mnie pamięć nie myli...umilała (... myli, umili!) pobyt na gorącej wyspie sbolszewizowanej, skomuszałej młodzieży na tzw XI Światowy Festiwal Młodzieży w Hawanie.
Te poststalinowskie spędy, to były wielkie przedsięwzięcia o potężnej sile propagandowej.
Głównym ich, festiwali celem było pokazanie i udowodnienie wyższości komunizmu nad kapitalizmem i promocja pozytywnych aspektów życia w socjaliźmie. Pomysł opierano się na tym aby zapraszac gości (szczególnie młodych! i co istotne ...ZWERYFIKOWANYCH, nie przypadkowych! sprawdzonych! służby miały dużo pracy, ale jak wiemy ....dawaly radę!) z całego świata i przy okazji wielkiej imprezy pokazać im świetnie prosperujący kraj, pełne półki i zadowolonych ludzi. Zwykle, niestety dla organizatorów, wychodziło odwrotnie!
A co pokazała Kuba?
Marylka była jak gdzieś wyczytałem bardzo, bardzo content! mogła wykrzyczeć przy akompaniamencie gitary swą radość pod hasłem " Za antyimperialistyczną solidarność, pokój i przyszłość".cyt. jej słowa " Kiedy rusza muzyka, do mikrofonu startuje nawet babcia klozetowa "
I jako jedna z gwiazd zapewne została obdarowana okolicznościowym zegarkiem marki "Poljot'z gołąbkiem pokoju na tarczy.
pzdr
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 12026 odsłon
Komentarze
Wypowiedż pana Donalda Trumpa
26 Listopada, 2016 - 20:41
"Odszedł brutalny dyktator, który przez prawie sześć dekad gnębił własny naród" - napisał prezydent-elekt Stanów Zjednoczonych Donald Trump po śmierci Fidela Castro, kubańskiego komunistycznego dyktatora.
"Dziedzictwo Castro to rozstrzeliwania ludzi, kradzieże, niewyobrażalne cierpienie, bieda i zaprzeczenie podstawowych praw człowieka" - dodał Trump.
przyjazna
przyjazna ! a O'bama dalej kadzi temu czerwonemu bandycie
26 Listopada, 2016 - 20:46
cyt."...
Historia odnotuje i oceni ogromny wpływ tej szczególnej postaci na ludzi i świat wokół niego" lewacki bełkot trwa na najlepsze.
pzdr
antysalon
"...a O'bama dalej kadzi temu
26 Listopada, 2016 - 22:03
"...a O'bama dalej kadzi temu czerwonemu " A ile milionów ludzi zginęło w wyniku wojen wzniecanych przez USA pod kierownictwem Obamy? Północna Afryka, Syria, Ukraina to miliony istnień ludzkich.
(Brak tytułu)
26 Listopada, 2016 - 22:24
Za antyimperialistyczną solidarność, pokój i przyszłość
26 Listopada, 2016 - 21:14
- Mamo, mamo! w telewizji
27 Listopada, 2016 - 00:58
- Mamo, mamo! w telewizji pokazują pornografię!
- nie, synku, to Fidel Castro je banana.
„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin
odszedł bandyta
26 Listopada, 2016 - 21:40
Witam! Ciekawym zwiastunem będą delegacje na pogrzebie tego bandyty. Pozdrawiam!
ronin
@
27 Listopada, 2016 - 00:14
A.R. to kumpel znanych
27 Listopada, 2016 - 01:22
A.R. to kumpel znanych narodofcuf, Ryszarda O. i dr Eugeniusza S. :-)
Szkoda Fidela, dawniej ruskie pozwalały mu nam posłac pomarańcze na święta. Zwindykować go teraz też będzie trudniej, wisiał nam ruble. Pewnie będzie dalej czczony, bo niektóre polskije patrioty zachwycają się, jak obronił Kubę przed żydami.
„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin
wyższość
27 Listopada, 2016 - 08:38
Rodowicz śpiewała Fidelowi a np. Rosiewicz Gorbaczowowi, a potem ich losy potoczyły sie inaczej...ona nadal jest w elycie a Rosiewicz już nie...
Yagon 12
Yagon!Marylka nie do zdarcia, choć jej głos dawno już zdarty
27 Listopada, 2016 - 09:27
Jest jak sapożki czerwonoarmiejca od Stalingradu po Bramę Brandenburską. Twardsza niż Romek Bratny! i czołg twardy przy niej, to miękisz!
pzdr
antysalon
Yagon! - Jesteś w błędzie,...
27 Listopada, 2016 - 11:33
... jeśli chodzi o brak przynależności do "elyty" Andrzeja Rosiewicza. On należy do ELITY polskiej sceny muzyczno-rozrywkowej, nie zaś do "elyty". Natomiast "Rododendron", tj. Maryla Rodowicz, a w czasach gdy była licealistką we Włocławku - zwana "opiewojką", jako czołowa aktywistka ówczesnego ZMS-u tak upodobała sobie środowisko skomuszałych ścierwojadów (Olek i jemu podobni), że do dzisiaj gotowa jest wyśpiewywać peany na cześć sługusów Moskwy. To im przecież zawdzięcza karierę.
Inaczej potoczyła się kariera Andrzeja Rosiewicza. On to na początku lat osiemdziesiątych związał się z „Solidarnością”. Z tamtego okresu pochodzą takie piosenki, jak „Usta Mariana", czy "Propaganda sukcesu", "Chcemy prawdy", "Książeczka wojskowa" i "Wincenty Kalemba czyli Pieśń o zachodnich bankierach", "Graj Cyganie graj”, które funkcjonowały w nieoficjalnym obiegu, rozpowszechniane na nagrywanych amatorsko podczas koncertów kasetach. Do dzisiaj jest dyskryminowany przez środki masowej komunikacji (TVP, PR).
Mimo tego, iż pan Andrzej Rosiewicz mieszka na stałe w Stanach Zjednoczonych - to 10 grudnia 2016 o godz. 18:00 wystąpi w Warszawie na scenie kameralnej Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury przy ul. Żeromskiego 29 w związku z 40-leciem swej bogatej pracy artystycznej. Nadal jest w dobrej formie, a humor Go nie opuszcza.
Tak trzymać - Panie Andrzeju!
Pozdrawiam,
Satyr
___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz".
© Satyr
Janku, ta piosenka Rosiewicza
29 Listopada, 2016 - 04:33
jest jedną z tych, które najbardziej mi się podobają. Widać tu też tych "ciężko" pracujących polityków, ach jak oni pracują dla dobra Narodu i to za marne grosze.
https://www.youtube.com/watch?v=AwlkasMQ5a0
Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain
Światowe elity są jeszcze głupsze niż myśleliśmy
27 Listopada, 2016 - 14:17
Nie ma sensu przypominać kim był Fidel Castro i jaki reżim stworzył – wiedza na ten temat jest powszechnie dostępna i w Polsce, i na Zachodzie. Więc to nie brak wiedzy, to nie komunistyczna propaganda powoduje, że tak widowiskowo politykom i światowym elitom odbija. „Dla wielu bohater”, „historyczna postać” – wypowiedzi Junckera czy Mogherini pokazują, że nie powinniśmy się wstydzić własnych idiotów.
Europa ma jeszcze większych. Bo to co się dzieje to renesans znanego od początku komunizmu zaczadzenia europejskich elit, które prowadziło do narodzin całych zastępów pożytecznych idiotów. Ale mamy tu wersję zmodernizowaną, ponowoczesną i w czasach dyktatury mediów społecznościowych, to pożyteczni idioci wersja 2.0 opanowali całą Polskę. Bo niby wiemy czym był komunizm, ale jednak Castro / Che Guevara / Trocki to bohaterowie…
Ci, którzy wylewają teraz krokodyle łzy nad El Commandante nie muszą być wcale i w ogromnej większości nie są entuzjastami komunizmu. Im owo specyficzne niuansowanie nakazuje polityczna poprawność.
(...)
_____________________________________
Ja bym raczej określił te wszystkie zlewaczone, stalinowskie małpy jako komuniczycznych czy lewackich degeneratów stosujących inżynierię społeczną -- a przez to niszczących podstawy naszego istnienia, czyli kulturę i dorobek całej ludzkości...
Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.
Załgane, światowe mass media o zbrodniarzu F. Castro
27 Listopada, 2016 - 14:22
Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.