Dopalacze, dowalacze, nawalacze i op...dalacze, czyli nie tylko o naćpanej hołocie!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Studium bałaganu i totalnej niemocy, niewykonalności! Ekipę D.Tuska mógłby już tylko uratować Josef Goebels i Andrej Wyszyńskij. Ten pierwszy swoim niezaprzeczalnym talentem aktywnie wspomógłby, wzmocniłby pr'opagandystów rządzącej partii!
Ten drugi zaś zapudłowałby do pierdla nie tylko wszystkich krytyków, ale nawet wątpiących w zapowiedzi rządu PO/PSL!
Panika i bezradność musi musi straszliwa skoro za gęgacza dalej robi Niesiołowski oraz młode postpzetperowskie partyjne szczenię z Bydgoszczy, poseł Kierbel, co to nazwisko Olszewski sobie przybrał!
Szykuje się wielka kompromitacja, gdyż polskie lotniska, dworce, drogi nie są w stanie sprawnie obsłużyć takiego najazdu kibiców!
Wystarczy ocenić to co się działo na kolei w ostatni długi majowy weekend!, aby mieć świadomość jak dziadowska jest infrastruktura, jak niegotowa do przemieszczenia, do przetransportowania dużej masy gości!
Główne areny zmagań piłkarskich nie są ze sobą skomunikowane!
Miasta zwyczajnie zostaną zakorkowane!
A gdy do tego dodać zapowiedzi protestów celników stosujących tzw strajk włoski, oszukanych przez głównych wykonawców firmy sprzętowo-budowlane, może związkowców?" to wyłania nam się obraz bliższy totalnej kompromitacji niż sukcesu!
A gdy do tego nie daj Boże dojdzie jeszcze coś z zaplanowanego sabotażu, aktu terroryzmu, do którego już od tygodni niemal otwarcie!!! zaprasza?? partia naćpanej hołoty wspomagana przez czerskie michnikowe GWno, podkręcające rzekomą krzywdę islamskich aktywistów zamieszanych w atak na WTC a przetrzymywanych w Kiejkutach, to możemy mieć kaszanę typu Sajgon, Bejrut, Belfast, Bejrut razem wziętych!

Patrząc na składane przez D. Tuska obietnice, cytuję:
" Chcę teraz poruszyć temat, naszym zdaniem, kluczowy dla skoku modernizacyjnego i rozwoju gospodarki, ale także dla bezpieczeństwa i wygody życia każdego Polaka. Myślę o polskich drogach. Wszystkie dotychczasowe rządy, bez wyjątku, mówiły, że trzeba je budować i żadnemu rządowi dotychczas to się nie udało. Autostrad, przyzwoitych dróg jest skandalicznie mało. Co gorsza, ciągle wiele dróg tranzytowych przechodzi przez centra naszych miast, przez środek naszych wsi. Z powodu tysięcy TIR-ów przejeżdżających pod oknami życie setek tysięcy mieszkańców naszego kraju zamienia się w koszmar. Czarne punkty i krzyże przy drogach stały się, niestety, polską specjalnością, częścią polskiego krajobrazu. To skutek wieloletniego niedoinwestowania remontów dróg przy ciągle rosnącym natężeniu ruchu samochodowego. To niedoinwestowanie jest problemem nie mniejszej wagi niż brak autostrad i nowych dróg, w tym dróg ekspresowych.

Zrobimy wszystko, żeby to zmienić; przyspieszymy budowę obwodnic i autostrad. Naszą ambicją będzie połączenie miast, głównych aren mistrzostw Europy 2012, siecią szybkich dróg. Oceniamy, że (główną przyczyną wolnego tempa budowy dróg i autostrad w Polsce przez ostatnich kilkanaście lat były bariery prawne i proceduralne, brak decyzyjności poszczególnych urzędników odpowiedzialnych za te inwestycje i brak ciągłości prowadzonych działań, niewydolne, złe zarządzanie, często o stricte biurokratycznym charakterze, i - z reguły - zbyt skromny budżet na budowę i remonty. Wyeliminujemy bariery proceduralne i prawne hamujące szybkie inwestycje infrastrukturalne. Chcemy zdecydowanie sprawniej kontynuować realizację zaplanowanych inwestycji i bardzo ambitnie będziemy stawiać kolejne cele infrastrukturalne. Chcemy wykorzystać wiedzę i doświadczenie menedżerów, którzy w dużo większym stopniu niż dotychczas będą potrafili wykorzystać środki unijne na budowę dróg w Polsce. Wszyscy wiemy, że tych środków jest więcej, niż dotychczas potrafiliśmy spożytkować, a więc wszystko zależy od nas, od klasy i fachowości ludzi, którzy za to zarządzanie wezmą się z większą energią i z większą kompetencją niż dotychczas.

(...)
Komunikacja to, oczywiście, nie tylko drogi, to też Poczta Polska, nowoczesna kolej, i one też powinny świadczyć o sile i sprawności nowoczesnego państwa. Jak wiemy, dzisiaj sytuacja w tych dwóch dziedzinach jest też bardzo daleka od ideału. Modernizacji, i to jest także priorytet mojego rządu, wymaga infrastruktura polskich kolei. Pasażerowie mają prawo do czystych dworców, punktualnych, szybkich pociągów, a kolejowy transport towarowy musi mieć warunki do konkurowania z innymi formami przewozu. To jest po prostu prawo obywateli do punktualności kolei i życia w czystości w miejscach publicznych. Grupę PKP czekają kolejne lata realizacji przyjętej strategii. Rozwiążemy problemy Przewozów Regionalnych. Mój rząd w trybie pilnym zakończy również prace nad studium kolei dużych prędkości, aby jeszcze w tej kadencji z fazy studium wejść w fazę realizacji."

Otóż to ze "studium kolei dużych prędkości... z fazy studium wejść w fazę realizacji." tak się rozpędzili, że
...ugrzężli nie tylko w Konotopach!
WTOPA totalna!
Na całości!
Rozgrzebali, rozbabrali, wydali mld zł, wrzucili je w błoto!
I wszystko nadal pozostało w ... fazie studium!
W fazie studium totalnego bałaganu i niewykonalności!
Piskorski tunel wzdłuż Wisły PObudował! i mój francuski znajomy jadąc z Okęcia do Torunia nie mógł nie tylko uwierzyć, ale i się nadziwić, że można tyle środków wywalić w tunel ... wzdłuż rzeki!
Sowieci zawracali bieg rzek Amu Darii i Syr Darii!
Tusk uczynił POdobnie z infrastrukturą transportową angażując i wydając bezmyślnie straszliwe pieniądze!
Polskie stadiony budowane przez lokalne samorządy kosztowały nas Polaków, podatników w przeliczeniu na jedno miejsce niemal na poziomie tych w Londynie czy Liwerpoolu!
Podobnież było i jest z okrzyczanymi Orlikami, na które wyrzucono ogromne pieniądze, przepłacając o min. 400-500 tyś. na każdym!
Km polskich autostrad i dróg budowanych przecież na terenach płaskich, biegnące przez plateau już kosztowały tyle, co te w terenach górskich Czech czy Austrii!
1 m mostu czy wiaduktu za Tuska w cenie tych przebijających się przez Alpy!
I to nie koniec, gdyż firmy wykonawcze domagają się aneksowania podpisanych umów, zwiększenia kwot z tytułu wzrostu cen materiałów budowlanych!
Za Tuska POwstało tak totalne burdello, że każdy chce to wykorzystać, wyszarpać jak najwięcej!
Burdello, ruski bardak to wszyscy widzą, że Tusk, jego rząd, centrala, GDDróg i inne instytucje powołane do nadzoru, kontroli nad wydatkowaniem środków budżetowych albo celowo? nie panują!?, albo zwyczajnie nie są w stanie tego kontrolować!
Ja myślę, że to jest 50 na 50!
Nawet najgłupszy wykonawca widząc taki "nadzór", taki burdel usiłuje to wykorzystać!
Życie nie znosi próżni!
Skoro nie ma kontroli, to hulaj dusza!
Skoro premier pracuje 3,5 dnia w tygodniu, to jakim cudem ogarnie to wszystko!?
Nie ma takiej siły!
Nieróbstwo, totalne nieróbstwo jest zarażliwe, a odgórne lenistwo, wałkoństwo premiera musi kosztować i bić nas po kieszeni!
Widać to na każdym kroku.
Chłopcy od NCS dostali olbrzymią kasę, już na starcie za nic!
I nie dziwota, że nie mieli czasu, a może wręcz umiejętności, aby dopilnować projektu, poprawności wykonania, murawy, dachu czy sufitu!
I widać wyrażnie, że to oni rozdają karty, nie Tusk czy min. sportu!
To w .... pędzących królikach ważyły się losy inwestycji około euro 2012!, bo premier lubi sopocką plażę, squosch,
tenis, narty czy pokopać w gałę!
Nie byłoby w tym niczego złego, gdyby nie to, że to jego główne zajęcie jako szefa rządu!
Nawet najgłupszy podwładny, nawet najbardziej zastraszony, zahukany podwładny w mig się zorientuje, gdy szef okazuje się leniwym, wałkoniem!
Nawet najgłupszy podwładny, nawet najbardziej zastraszony, zahukany podwładny w mig się zorientuje, że nie ma egzekucji zadań, kontroli, nie ma sprawdzania i oceny za efekty!
Hulaj dusza Tuska nie ma!
To nieróbstwo premiera, jego ministrów zostało szybko dostrzeżone przez jego podwładnych oraz wykonawców!
I ma cenę dla Polski straszliwą!
A sam szef jak głuszec!
Tokuje już kolejny rok skupiając się jedynie na pr'owych zagrywkach zaplanowanych przez suto opłacanych fachowców od wizerunku!
W garniturze czy kurteczce!?
Elegancko, czy bez krawata?
Na plaży , czy na stoku!?
Wykpić wdowy czy sieroty!?
J. Kaczyńskiego wypatroszyć czy zagrać mu na nagrobku?!
Mucha na słodko? czy Nowak na kwaśno?
Arłukowicz bez znieczulenia? czy Gowin do rozdeptania?
To były i nadal są priorytety premiera Tuska!
A te miliardy na rozkopanie Polski?
Pryszcz!
I tak wielcy UE już mu przyobiecali miękkie lądowanie!
Musi tylko jeszcze zagonić Polaczków do pracy niemal do samej śmierci!
Twardziel Tusk już obdarował MFW 30 mld zł!
Swój chłop!
To nic, że nie zna języków!
Marcinkiewicz tez znał tylko trzy słowa: ,,, yes! yes! yes!
I radzi sobie!
Za tyle przysług wielka finansjera da mu dożywotnią rentę, nawet gdyby mówił tylko w narzeczu zula-gula!
pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

sześćdziesięciolatków  załatwi mobbing = eutanazja stosowana

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#317489