Dęte dyrdymały nadętego p'rezydęta.. A dzida bojowa składa się z trzech części; przeddzidzia, śróddzidzia i zadzidzia!*

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Barbórkowa karczma piwna w Bogdance wyraznie zaszkodziła Bronisławowi Komorowskiemu. Od dawna wiadomo, że pan p'rezydęt od zawsze miał kłopot z jasnym formułowaniem swych pokrętnych myśli.
Generalnie najlepiej się czuje w tonacji mocno rubaszno-folklorystycznej "Bronisław tańczy i śpiewa", gdy nawija o chętnych do figli kobitkach, kiełbasach, odrzwiach od stodoły, wodach do morza, itp.
Jest też niezły, gdy będąc goszczonym publicznie kwestionuje
wierność małżeńską swoich gospodarzy.
Można by rzec, że ma taki rzadko spotykany dar, dar wyjątkowej bezpośredności!
Taki chłop łata!
Tyle, że urząd na którym go POsadzono mimo żałosno-żenującego spadku po Bolku i Kwasuli, wymaga choćby odrobinę elementarnej wiedzy, kompetencji, taktu, wyczucia!
I tu jest problem!
Niby maturę ma !
Studia też!
Mgr!
Pracę napisał w rekordowym czasie ... 11 dni posiłkowany niesamowitym intelektem swego ubeckiego teścia, utrwalacza władzy ludowej!
Ale jego wypowiedzi są jakby w POetyce towarzyszy z komitetu dzielnicowego z domieszką wiedzy i emfazy typowej dla oficerów lwp zatrudnianych onegdaj w uczelnianych Studium Wojskowym!
Pamiętam jak jeden z nich bardzo zadowolony z siebie mawiał do nas, że "bardzo lubiał filmy partyzanckie" oraz " było nas sześciu braci i stanowiliśmy bardzo zgrany duet"!
Niestety pan p'rezydęt jako żywo mi przypomina taki właśnie okaz z prl'owskiej menażerii!
A jego ostatni tekst zamieszczony w michnikowym czerskim GWnie jest wprost taką "perełką", szczególnie gdy pisze na temat konieczności ... przyjęcia euro przez Polskę!
Wszystko się wali, sypie, a pan p'rezydęt jak gdyby nic!
To się nazywa upór!
Jaka konsekwencja!
Celem Polski jest wspólna waluta-euro rzecze B.Komorowski!
Ileż trzeba mieć wiary w ten kołchoz, UE aby z taką determinacją dzisiaj publicznie głosić dążenie do wspólnej waluty!
Jedyna nadzieja, że pan p'rezydęt nie pisał tego na trzeżwo!
Karczma piwna to nie zabawa!
Trzeba mieć tęgą głowę, aby dotrzymać górnikom kroku, znaczy się... kufla!
Rżnij Walenty jeszcze raz!

pzdr

* to jedno z głupot uprawianych przez studentów na zajęciach w SW.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Boją się tego Śląska jak diabeł święconej wody. Jeden się nagrał a drugi pojechał w lubelskie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#205639

pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#205655

Witaj,
coś nie mamy szczęścia do Prezydentów, a jak już jest inaczej to...

Trudno się dziwić temu jaki był Bolek i Kwach oraz jaki jest Bronek. Wszakże reprezentują większość.
A ta większość wiesz jaka jest.

A Studium Wojskowe to kopalnia "mądrości".

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#205710

urząd prezydenta!
Pierwej salon okpił OKP i wybrali sowiecką łachudrę.
Potem nabraliśmy na Bolka.
Po nim wskoczył Kwach!
Ale mieliśmy też Prawdziwego Prezydenta, wysłanego przez ekipę Tuska na zatracenie w podsmoleńskie mokradła!
pzdr
p.s.
Co to SW, to istotnie kopaliny w nich były niepowtarzalne!
Jak opowiadam już dorosłym synom, to skręcają się ze śmiechu
jak na najprzedniejszej komedii Bareji!
"Mieszkam a propos kina Wolność..." tako mawiał słynny mjr lwp
niejaki "Bubu", głupol wręcz patentowany!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#205725

A bywało, też, jak się towarzystwo rozochociło, przeddzidzie śróddzidzia, zadzidzie przeddzidzia itp. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#220744