D.Tuska nowa odsłona debaty publicznej

Obrazek użytkownika contessa
Kraj

Diabli ponieśli  mnie wczoraj do googlarki i patrzę -  http://zds.kprm.gov.pl/ , Serwis Doradców Strategicznych  aktualnego  Płezesa Łady Ministłów. Wooow - myślę sobie – to może być ciekawe, gostek  sprawia wrażenie oblatanego w necie i w ogóle oblatanego we wszystkim, przy tym jest niezwykle kreatywny, stawia na aktywne działania w internecie, tryska energią i pryska kasą na wszelkie pijarowskie i propagandowe lansy.  Ciekawość zwyciężyła i weszłam na adres, a tam ?  Taaaaka kiiiicha !

Ostatnia aktualizacja ZDS KPRM to noszący datę.... 16.12.2011 – tak, tak, to nie fatamorgana - tekst pt.”Przedłużenie terminu konsultacji społecznych DSRK i SRKL.

Przeczytałam lead :

W związku z dużym zainteresowaniem konsultacjami społecznymi Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju oraz Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego wydłużamy termin przyjmowania uwag do dnia 24 grudnia 2011 r. dla obydwu strategii.

Zaciekawiło mnie jednak co to są te tytułowe desraki i srakle  (skróty dla długo przebywających zagranicą    jak czeska instrukcja),  które  okazały się w rezultacie sraksami. Zaintrygowało mnie również  kto pała tym „dużym zainteresowaniem konsultacjami społecznymi”.  Kliknęłam  sobie więc  w te tajemnicze desraki i sraksy,  nawet sobie zaplanowałam zarwać  nockę czytaniem tego „dużego zainteresowania konsultacjami społecznymi” i już nawet widziałam oczami wyobraźni jak w ogonku  stoją  młodzi i starzy wykształceni z dużych miast i pipiduł by łapczywie spijać POżywną ambrozję  z ust wysłanników Słońca Peru, Księżyca Dolomitów, Gwiazdy Kaszub ect., ect., a może nawet samego Mojżesza. Już widziałam i słyszałam Kidawę, Senyszyn, Grupińskiego, Libickiego, już klęłam, że pewnie będzie PDF, a mi przy otwieraniu PDF-a komp pada.

No dobra. Stronka się otworzyła, a na niej ???  Pejzaż jak po Hiroszimo-Nagasakiej bombie.  Tylko lakoniczny tekst:

Przedłużenie terminu konsultacji społecznych DSRK i SRKL

16.12.2011

W związku z dużym zainteresowaniem konsultacjami społecznymi Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju oraz Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego wydłużamy termin przyjmowania uwag do dnia 24 grudnia 2011 r. dla obydwu strategii.

 

Tyle, copy+paste i ani słowa więcej, uwag ze świecą szukać.  

Tak sobie pomyślałam, że może doradcom strategicznym zgubiła się  karteczka ze ściągą  loginu „premier” i hasłem „admin1” i „admin2”...

Przyznam, że zaczęłam wpadać w lekką konsternację ale gdy powoli  ze słupa soli zaczęłam powracać  do swej właściwej „konsystencji”, zajrzałam pod „Raport Polska 2030”. Daty zamieszczenia  nie znalazłam ale metodą dedukcji  na podstawie sraksów i desraków doszłam,  że nota w  Serwisie Zespołu Doradców Strategicznych wylądowała po  prezentacji raportu, czyli po 17 czerwca 2009.

Walnęło mnie po oczach zdanie - „Raportem Polska 2030 otwieramy publiczną debatę na temat naszej przyszłości., no to zaczęłam szukać tej debaty bo „Polska 2030” to jednak temat wysoce rozwojowy, na dodatek ja do tego czasu mam nadzieję i zamiar dociągnąć, a poza tym wciąż mną telepała ciekawość tego „dużego zainteresowania”.

Niestety – debaty ani śladu, zero, nul, tylko jakiś bełkot o jakimś modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnym. Nieciekawe to bo np. w kombinacji z mediami głównego ścieku   polaryzacja i dyfuzja dają efekt podobny tylko do tego, który wieńczy  pieprzenie kotka przy pomocy młotka...

Medytowałam nad tą pustynią i mi wyszło, że premier ze swymi strategami albo  zapomniał debatę otworzyć, albo ją zamknął zanim otworzył no bo gdy nie ma z kim wygrywać w wyborach, jak sam kiedyś zauważył, zatem z kim i o czym dyskutować, no nie ?

Zrezygnowana i zawiedziona zajrzałam jeszcze na zakładkę z listą zespołu strategicznych doradców premiera ale tam też nic ciekawego, no chyba poza wzmianką, że jego szef,  Boni M. czyli TW „Znak” jest doktorem nauk humanistycznych. Nie wiedziałam o tym,  ale że człowiek uczy się całe życie to teraz już wiem. Trochę mnie zastanowiło jednak skąd dr n.hum. min.Boni zna się na cyfryzacji by stać na czele ministerstwa cyfryzacji ale stwierdziłam, że staję się chyba zbyt upierdliwa w swych dociekaniach, a ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

Opuściłam stronkę Serwisu ZDS Prezesa RM  trochę zdołowana bo mi wyszło, że żadnej debaty publicznej po prostu nie ma i nie było, nikt z Donaldem Tuskiem nie chce jej prowadzić. I chyba faktycznie jest coś na rzeczy bo np. ostatnio to nawet Bruksela, nawet tak zawsze otwarta na debatę z Donaldem Tuskiem Makrela (o dobrym wujku Putinie to już nawet nie wspomnę)  jakoś do tej debaty w ogóle się nie palą choć PDT zawsze bardzo się starał, zawsze był otwarty i dyspozycyjny.  

I jak tu się nie zdołować, no jak  ?

Zajrzałam na koniec do prasy i... Yes, yesss, yeeessss...tttt ! Światełko w tunelu : 

 

Będziemy starali się wpłynąć zarówno na policję jak i prokuraturę i, w ramach naszych możliwości, na sądy, aby przede wszystkim surowo i możliwie natychmiast karać tych, którzy używają przemocy"

 

Tymi słowy premier Tusk dał mocny  dowód, że chce debaty publicznej. Co prawda na początek tylko w kwestii przemocy ale ważna jest chęć. Ucieszyłam się, że debata publiczna w Polsce zaczyna się wreszcie odradzać i że premier Tusk zaczyna od tzw. podstaw państwa, którym rządzi czyli od policji, prokuratury i sądów, ostatnio sprawiających  wrażenie jakby kompletnie odleciały od rzeczywistości.

Mało tego ! Premierowi dzielnie sekundował  siłowy minister Sienkiewicz. Tak dzielnie wspomagał premiera, że sobie pomyślałam – Boże, on jest jak ten dąb „Bartek”, dobrze jest mieć za plecami takie potężne oparcie...

Minister wspominał co chwila o „zsocjalizacji”. Trochę się zastanawiałam bo to termin taki jakby  trochę archaiczny, z epoki która podobno minęła, no ale dla dobra odrodzenia debaty publicznej  to może dobrze jest  wrócić do starych, sprawdzonych metod ?

 

.........

 

Na tę chwilę wciąż brakuje mi reakcji  innego siłowego ministerstwa – MON. Dobrze by było by i ono  włączyło się w proces  umacniania odradzającej się debaty publicznej i  moim skromnym zdaniem – najlepsze do tego  by były czołgi, których siła perswazji jest tak rażąca, że nie podlega żadnej dyskusji.

Myślę, że to tylko kwestia czasu... ?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ale jest UCHWAŁA Nr 16 RADY MINISTRÓW z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie przyjęcia Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju. Polska 2030. Trzecia Fala Nowoczesności

Na podstawie art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2009 r. Nr 84, poz. 712, z późn. zm.) Rada Ministrów uchwala, co następuje:
§ 1. Przyjmuje się Długookresową Strategię Rozwoju Kraju. Polska 2030. Trzecia Fala Nowoczesności, stanowiącą załącznik do uchwały.
§ 2. Uchwała wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
Prezes Rady Ministrów: D. Tusk
MONITOR POLSKI, Warszawa, dnia 1 marca 2013 r.

Czyli przed DSRK już tylko świetlista droga. Gorzej ze Strategią Rozwoju Kapitału Ludzkiego (SRKL), bo tutaj konsultacje trwają już 3 rok i końca nie widać :)

https://mac.gov.pl/strategie/

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#376932

O debacie nie wspomnę, o dialogu też - nie ma ich. Te 3-letnie konsultacje też są tylko na papierze bo Tusk o ile nie zajmuje się kolejnym lansem "pancernej brzozy" to tworzy kolejne fronty swojej polsko-polskiej wojenki, która coraz bardziej przypomina podwórkowe bijatyki.
Ta czym się skończy ?
Nie chciałabym być prorokiem...

Pozdrawiam.
contessa

PS. Przepraszam za niespecjalny wygląd notki ale edytor tak mi dziś ześwirował, że nie reaguje na żadne poprawki.
_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#376938

Widać premier doskonale wie wszystko, to doradcy strategiczni chcąc mu doradzać - tylko by się ośmieszyli.
Z kolei serwis, doradców i stronę trzeba utrzymywać, bo są na to pieniądze, a poza tym premier, jako człowiek przewidujący wie, że jednak może go zastąpić kiedyś, jakiś inny premier - już nie tak oblatany, który bez doradców nie dałby sobie rady.
Co do debaty, to przecież ona się toczy cały czas na Twitterze.
Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#376939

cie zmierza do tak upragnionego i wciąż prowokowanego przez Tuska finału, co ujęłam w końcówce notki:

"Na tę chwilę wciąż brakuje mi reakcji innego siłowego ministerstwa – MON. Dobrze by było by i ono włączyło się w proces umacniania odradzającej się debaty publicznej i moim skromnym zdaniem – najlepsze do tego by były czołgi, których siła perswazji jest tak rażąca, że nie podlega żadnej dyskusji.
Myślę, że to tylko kwestia czasu... ?".

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#376940

 

akacjonata

moja debata publiczna z premierem polega na tym,że jak Pan premier mówi do narodu to ja mu mówię do telewizora czego nie zrobił i że mnie oszukał, chociaż pochodzimy z tego samego kraju to nie mamy wspólnych celów i tematów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#376950