modlitwa niepoprawnego

Obrazek użytkownika Romek M
Blog

niech spokój spłynie na mnie / nie pragnę niczego więcej /

niech ze spokoju wyrasta cicha radość / a gorący prysznic niech zmyje ze mnie nienawiść i zacietrzewienie / Panie nie pozwól abym dał się sprowokować chamstwu nienawiści głupocie i arogancji / pozwól mi natomiast przyjąć ze spokojem inwektywy / którymi plują mi w twarz / szyderczy uśmiech / i szczucie / nie pozwól mi się dać sprowokować /

niech powietrze wchodzi we mnie miękko / i niech otula moje ciało jak aksamit / niech rozlewa się po moich członkach / jak pieśń prawdy / obejmuje moją głowę i szumi we włosach / pulsuje w dłoniach i stopach / spraw Panie abym nie zbaczał z tej drogi / nie dawał się porwać złym namiętnościom / złej pasji która wynika z pychy / z tego przekonania że wiem lepiej / że Prawda jest przy mnie / próżności która wykluwa się z myśli / że nie działam przecież / dla dobra własnego / że ci którzy myślą inaczej są egoistami i głupcami / teraz wiem że to mnie tylko oddala od Prawdy / nie pozwól aby cieszyła mnie złośliwa satysfakcja / że to ja mam rację / że jestem moralnie czysty / nie jestem / nie pozwól / aby radość sprawiała mi przewaga / jaką uzyskam w dyskusji i zgrzytanie zębów moich antagonistów / nie pozwól mi ich drażnić swoją wyniosłością / poczuciem że jestem od nich lepszy / uświadamiaj mi wciąż / że nie jestem od nikogo lepszy / że grzeszę pychą / że się mylę / może nawet częściej niż inni / że popełniam czasem nawet tak wielkie błędy / że sam nie mogę ich sobie potem wybaczyć / spraw aby w takich chwilach / kiedy poczuję się upokorzony / mój mózg nie sączył / do krwi kropel nienawiści / a powracała do mnie świadomość / że ci którzy chcą mnie upokorzyć / to są moi bracia / tak samo zagubieni jak ja / że przecież leży mi na sercu tak samo przyszłość moja jak i ich / moich dzieci ale i ich dzieci / że nie chodzi wcale o to kto ma rację / daj mi Panie siłę / siłę wynikającą z Miłości / a nie język obrotny i nasączony trującą erystyką / pozwól mi mówić cicho i spokojnie / uświadamiaj mi stale że zacietrzewionych nie da się przekonać / a nieprzekonanych / odstręcza jad drzemiący w moich słowach / Panie / sam jestem niczym / tylko z Tobą mam siłę / aby skutecznie zwyciężyć zło / dałeś mi dzisiaj Panie / poznać ten smak / drobinkę tej siły / dziękuję Ci / wiem że abym stale mógł czuć na języku jej ciepło / Ty musisz być ze mną / ale abyś stale był przy mnie / to ja muszę trwać przy Tobie / czuję Boże że wprowadziłeś mnie na właściwą drogę / że idąc / ku Tobie / zbliżam się do Prawdy / nie pozwól / proszę / nie pozwól mi Panie z niej zejść / nie pozwól też aby już przez samo to poczucie że na nią wszedłem / opanowało mnie zadufanie i pycha / chore poczucie własnej siły / nie pozwól mi także Panie na to abym zamikł / kiedy widzę dziejące się zło / ale daj mi siłę mówić / mówić bez nienawiści i fałszywego mentorstwa / proszę Cię Panie prowadź mnie / bez Ciebie nic nie znaczę /

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Krzysztof J. Wojtas
Pięknie.

Tylko proszę mi powiedzieć, czego Pan szuka?
Bo jeśli to wszystko rozważyć, to jaki jest cel aktywności?
Spokój - to leżeć pod gruszą na dowolnie wybranym boku.
A może jednak czegoś Pan chce?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Krzysztof J. Wojtas

#58765

drogi Panie /
spokój nie przeczy aktywności / chciałbym w polemice politycznej / nie kierować się nienawiścią / zawiścią / ale / empatią / pod koniec napisałem / że nie wolno milczeć / i nie przeciwdziałać złu / ale chciałbym / robić to ze spokojem / bez złości / z miłością / tak jak się powinno karcić / niesforne dzieci :) /
rm

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#58818