Ekstraordynaryjne państwo w czasie ordynarnej zarazy#

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Co rusz słyszymy ze strony opozycji, że rząd powinien wprowadzić stan wyjątkowy, bądż wojenny.
Jak zwał, tak zwał, generalnie chodzi im o ogłoszenie stanu nadzwyczajnego na terenie naszego kraju.

Główna i jedyna przesłanka, jaka nimi kieruje, to uniknięcie masakry kandydatów opozycyjnych w wyborach ogłoszonych na 10 maja b.r. już w I turze, gdyż zdrowie, życie, bezpieczeństwo Polek, Polaków ta ordynarna opozycja ma gdzieś.

Skoro tak!, to koalicja rządząca powinna z tych podpowiedzi skorzystać i ogłosić, gdyż nie da się przy obecnie konstytucyjnych zapisach przesunąć, zawiesić, odwołać zapowiedzianych wyborów.

Tak samo, nie da się skutecznie zwalczyć tej epidemii z obłąkańczo zachowującą się opozycją w bardzo szerokim rozumieniu.

Skoro się nie da, to trzeba z jej namowy...skorzystać.

Stan wyjątkowy!, nadzwyczajny!
Ba! nawet wojenny!

Mnie to nie przeraża, mimo, że jak wielu moich kolegów z podziemnej "S" w całej Polsce, wyszedłem po latach poobijany( a taki choćby Wł.Frasyniuk wyjechał tirami-geniusz!) w różnym znaczeniu tego słowa. Nie zamierzam płakać, skoro przeżyłem tę jaruzelową soldateskę- zamach stanu, zwany wojennym od 13 grudnia 1981 do niemal końca 1988r., gdyż dla mnie trwał on niemal 8 długich lat. ( ( (jeszcze jesienią 1988 z kolegami byłem bywalcem aresztu na 48h), a do końca 1989 roku nadal otrzymywałem w Elanie najniższe wynagrodzenie w swojej grupie zaszeregowania, śladowe nagrody i premie, w r. 1986 zostałem wyeksmitowany z przyznanego mi zgodnie z prawem mieszkania!

Myślę, że z pomocą Bożą ten ten czas na skromnej emeryturze przeżyłbym.
Ośmielam się sądzić, że inni, podobnie myślący Polacy jak ja, uczciwie oceniający bieżącą sytuację też.

Stan wyjątkowy, stan klęski czy stan wojenny na wirusa!
Bardzo proszę.
I ja wiem co mówię!, w odróżnieniu od Budki oraz innych spod jego budki!

W pełni świadomie to popieram.

Albowiem obecna sytuacja tego wymaga!

Rząd otrzymuje pełnię władzy.
Zawieszony parlament, sejmiki wojewódzkie, ograniczenie niektórych wolności obywatelskich.
Cenzura mediów, szczególnie internetu.

I...jedziemy!

Dyscyplina wydatkowa od premiera w dół.

Ekstraordynaryjny czas, to także rozwiązania nawet na granicy ...ordynarności, byle służyły opanowaniu epidemii, zatrzymania plajty gospodarczej.

Parlamentarzyści, marszałkowie sejmików, zarządy sejmików wojewódzkich wynagrodzenie max. 50%.

Wymiar sprawiedliwości; sędziowie prokuratorzy obniżenie wynagrodzenia o 20%.

Zarządy spółek skarbu państwa, członkowie rad nadzorczych obniżka wyn. o 20%.

Emerytury, renty w tym sędziowskie, wojskowe, policyjne, etc., nie mogłyby przekraczać średniej krajowej (stan na 31 marca b.r).

Wojsko, policja, straż pożarna, służba leśna, lotnictwo cywilne, medyczne, służba zdrowie (; lekarze, pielęgniarki, ratownicy, personel pomocniczy), straż graniczna, inne mundurowe -wynagrodzenie bez zmian.

Bezwzględne zwalczanie przestępstw; korupcja, wyłudzanie pomocy publicznej-tarcza, atak na funkcjonariusza publicznego, e-terroryzm-sianie paniki, zawyżanie cen produktów żywnościowych, ochrony sanitarnej.

Towarzyszyć temu powinna konfiskata mienia.

Opozycja chce, to niechaj ma!

Ekstraordynaryjne rozwiązania wydają mi się konieczne.

A biznes prywatny? Tutaj mam problem.
Wydaje mi się, że ci, którzy skorzystają z pomocy publicznej, też muszą ograniczyć szczególnie koszty osobowe swoich zarządów, rad nadzorczych oraz pozostałe jak leasing luksusowych aut, fitnessy, tenis, bankiety, etc.
Jak to zadekretować, a potem kontrolować?
Nie wiem.

# ordynarna zaraza- pod tym zwrotem rozumiem szeroko panujące i towarzyszące III RP paskudztwo, które ma skutecznych obrońców.
Może w okresie stanu nadzwyczajnego dałoby się je przynajmniej ograniczyć
( nie tylko wirusa, ale zarazę mu towarzysząca; pickelhauby, ruskie onuce, tuleyegersdorfchmaje).

Najbardziej cierpliwym, czyli "wielbicielom" mojego...talentu, przemyślenia n/t tarczy polecam.
Ludzie, po pierwsze LUDZIE!( to mój wczorajszy wpis)

Zaraza, pandemia, to próba dla państw, dla rządów, to w ich rękach istotne rozwiązania na teraz i na potem.
To czas dla państw narodowych, nie omni organizacji ponad narodowych.

Niewydolne struktury z bizantyjskim budżetem, niedołężne, zbiurokratyzowane, ociężałe jak WHO; spóżnionej w swych reakcjach po pierwszych sygnałach z Chin i monitach z Tajwanu oraz leniwa, niewydolna UE, to niewielka pomoc i pociecha dla państw dotkniętych wirusem, albowiem jedynie generują wysokie koszty stałe, zaś z ich strony na razie wielkiego pożytku nie ma!
I nie....będzie!

Wszystko w rękach, w gestii państw narodowych, od sprawności ich rządów zależy przyszłość obywateli.
Reakcja będzie różna, ale ich wspólnym mianownikiem ratowanie ...LUDZI, gospodarki.

Po pierwsze LUDZIE!
Tu dostrzegam wielkie znaczenie programu 500 plus!
Rodziny, szczególnie zaś DZIECI!

Doktryna liberalna nie tylko się skompromitowała, a szkód jakie jej koryfeusze dokonali już się nie odwróci.
Na szczęście, tak naprawdę została nie tylko odesłana do lamusa, do archiwum, a właściwie do ....diabła!

Wszystkie rządy szykują pakiety zachowań, aby uchronić ludzi, gospodarkę przed nie do końca jeszcze znanymi i przewidywanymi skutkami kryzysu i zamierzają, deklarują skierować olbrzymie środki pieniężne, aby swoim obywatelom, przedsiębiorcom zaoferować swoistą poduszkę antykryzysową.
.
To sami czyni polski rząd pod roboczym terminem tarcza antykryzysowa.

Teraz okaże się, jak skutecznymi narzędziami dysponują poszczególne państwa narodowe.
Polska, jak jest przygotowana od strony merytorycznej, jak inteligentni, jaką wyobrażnię i zdolność do mądrej, realnej pracy mają polski prezydent, premier, ministrowie, bankowcy?
I przedsiębiorcy, wielkie sieci.
Pracownicy handlu, transportu, spożywki, przez służbę zdrowia, mundurowych, aż po nas, żuczków, tych z objętych kategorią #zostańwdomu!

Od wspólnej reakcji naszej obywatelskości będzie zależało czy, jak oraz kiedy wyjdziemy obronnie
z pierwszej fazy uderzenia, ataku wirusa.

Jednakże główne, najistotniejsze decyzje w rękach premiera, rządu, postawy posłów, senatorów i prezydenta.
Od nich bardzo dużo zależy.

Okazuje się, że państwa nie uciekające od prowadzenia własnej polityki przemysłowej mają dziś w swym ręku lepsze narzędzia do realnej, skutecznej walki ze skutkami epidemii.

Po pierwsze ludzie!, pod pierwsze gospodarka społeczna!; dla ludzi, dla obywateli.
Nie zaś dla wykoncypowanego liberalizmu!, wskażników, wykresów.
Na co komu dobre wskażniki, parametry, prognozy Fitch'ów, skoro ludziom nic z tego w kieszeni nie przybędzie.
To nie truizm!, to real.
Ludzie.
Gospodarka ma być, musi być dla ludzi, nie dla jajogłowych drapieżnych i bezdusznych liberałów czy neoliberałów.

Dzisiaj kłania się polityka przemysłowa, tak latami spychana, wykpiwana od zawsze w tzw III RP.

Każde szanujące się państwo ( nawet takie, gdzie liberalne idee od zawsze były ...modne) prowadzi własną politykę, stara się sterować własną gospodarką, strzeże sfer wrażliwych branż; przemysł spożywcze w tym rolnictwo-przetwórstwo, tekstylne tzw przemysł lekki, transportowa, metalurgia,. bankowość.

Wiele państw ma taki katalog chronionych i wspomaganych poprzez przeróżne narzędzia branż, dziedzin.

W tym RODZINA, szczególnie zaś DZIECI!

Taki pakiet wygląda różnie w poszczególnych państwach.
I strzeże go oraz stara się ad hoc rewidować.

W Polsce przez laty dominował ordynarny, agresywny, a jednocześnie naiwny i szkodliwy liberalizm; wyprzedano za bezcen niemal wszystko co się dało!
W obce ręce przeszedł też sektor finansowy; banki, ubezpieczenia.

Bank, pieniądz rzekomo nie miał mieć przynależności!, barw narodowych.
Takie ultromontańskie brednie zdemolowały nasze życie gospodarcze, uzależniły Polskę i Polaków. od obcego kapitału.
Piętno Balcerowicza, Bieleckiego, ordynarnej lewicy sdrp-sld, fałszywych ludowców- psl, Tuska odczuwamy do dziś.

Na nasze szczęście, co dzisiaj może okazać się dla nas, dla Polski zbawienne, były w tych czasach zauroczenia liberalizmem i gospodarczej kapitulacji dwa okresy przerwy.

To czas rządów premiera Jana Olszewskiego oraz Jarosława Kaczyńskiego.
Wtedy na krótko powstrzymano to szaleństwo i okazało się, że państwo może skutecznie moderować i chronić polską gospodarkę poprzez mądrą politykę odgórnego sterowania; poprawiły się makro wskażniki, spadło bezrobocie, były większe wpływy do budżetu.

Po ośmioletniej demolce Tuska/Kopaczowej, znów rządy Szydło/Morawiecki, obrały słuszny i efektywny kierunek mądrej polityki gospodarczej, nasze państwo przestało być bezradne, stało się skuteczne i wydolne w niemal wszystkich dziedzinach życia.

Przez minione cztery lata, nastąpił wzrost gospodarczy, z poprawy mikro i makro wskażników skorzystali polscy obywatele.
Wskażniki, % % stały się nie zapisami, rubrykami statystycznymi, lecz realnymi korzyściami w portfelach, na kontach Polaków.
Odzyskano realną kontrolę państwa nie tylko nad dziurawym budżetem, sektorem finansowym, lecz także skuteczny nadzór nad spółkami skarbu państwa.

I o to chodzi!
LUDZIE!
Gospodarka, parametry wzrostu gospodarczego mają służyć ludziom, a nie odwrotnie.
Sprawne, służebne państwo jest dla ludzi.

Dzisiaj w obliczu, tego w sumie chyba mało spodziewanego kryzysu; o skali i skutkach niestety nadal mało wyobrażalnej nawet przez najzdolniejszych wizjonerów, przed polskim państwem zadanie niezwykle trudne zadanie, tym trudniejsze, że odnoszę wrażenie iż głupawkowata opozycja będzie systematycznie przeszkadzać.

Po pierwsze, w sferze sanitarnej uchronić Polaków przed skutkami fali uderzeniowej epidemii wirusa.
Zadanie nie tylko dla szeroko rozumianej służby zdrowia w wymiarze materialno-logistycznym, przygotować się na przyjęcie większej ilości ( jakiej?) zachorowań, zarażonych pacjentów.
Lecz także psychologicznej, podbudować mentalnie miliony Polaków na czas domowej kwarantanny, nie dopuścić do rozniesienia wirusa.

Jakże wielka teraz rola mediów publicznych ;radio, tvp oraz innych nieskażonych lewactwem, jak Radio Maryja, TvTrwam, radio Wnet, ...
Programy dla dzieci: szkoła i zabawa, poradniki epidemiologów, lekarzy rodzinnych, psychologów.
To wszystko jest bezcenne i naprawdę wartościowe, budujące.

Co by się działo?, gdyby teraz nad tą dziatwą szkolną w domach zapanowały postępowe "e-programy" tefałenów, zetek, plotek i pudelków!
Nie trzeba mieć wielkiej wyobrażni, gdyby te e-lekcje poprowadzili dla niej, milionowej rzeszy dzieciaków i młodzieży tacy "profesorowie" i "wychowawcy" ze stajni Sorosa jak Michnik, Olejnik, Kużniar, Wielowiejska, seksuolodzy od Rabieja/Trzaskowskiego!
Dr hab. Środa i prof. Hartmann e-lekcje etyki, a Hołownia z prof. Obirkiem e-religię!
Brrr!

Dyscyplina!, od niej będzie bardzo dużo zależało.
#zostańwdomu!
Jakie to ważne, aby ci którzy nie mogą w tej sytuacji zagrożenia epidemią pracować, przymusowo zostali w domach.

Działa to podobno w ponad 97-98%, niestety te 2-3% mogą być rozsadnikiem, roznieść zarazę!
Jeśli do %% garstki malkontetów, kontestujących werbalnie lub co gorsza poprzez demonstracyjny jogging, rowerki, wycieczki do parków, skwerów, na bulwary jeszcze nie dotarła groza!, czym taka lekkomyślność skutkuje, to trzeba by im dosłownie imiennie zadedykować te obrazy z Włoch, Hiszpanii, USA,...
Dać im przed oczy te kolejne, co dzień setki przybywających trumien do Pałacu Lodowego w Madrycie, czy hal sportowych w Lombardii, te korowody wojskowych ciężarówek-karawanów.

Zagrożenie dostrzegam też w wywoływaniu paniki, kłamstwach, fałszywkach płynących z internetu.
To rodzaj swoistego e-terroryzmu.
Jedni robią to z głupoty, inni z wyrachowania, na zlecenie.
Ci ostatni, to wyjątkowo perfidna agentura.
Choćby ta fałszywka, że nie będzie zaplanowanej na ten rok podwyżki w armii, której beneficjentami mają być głównie szeregowcy?
Kto może za tym stać? tylko albo ruscy, albo byli, niezadowoleni z przeniesienia do rezerwy wysocy oficerowie.
Tylko oni mogą być zdolni do czegoś takiego.

Tarcza! zapewne senat przy całym, jego-Grodzkiego i spółki obskuranckim oprtuniżmie nie odważy się na mitręgę i przegłosuje szybko ten pakiet.

Od mądrej, kontrolowanej realizacji założeń=zapisów i co ważne dokładnej kontroli wydatkowanych potężnych środków budżetowych na ratowanie gospodarki, rodzin, tkanki społecznej, będzie tak samo b. dużo zależało.
Ważna będzie tak ukierunkowana celowa pomoc, jak jej kontrola, rozliczenie.
Oby ten ogrom środków zamortyzował na początku skutki zastoju, a potem pobudził ten gwałtownie zahamowany wzrost naszej gospodarki.

Już trwa hałaśliwa licytacja potrzeb przez poszczególne branże i lobby!
Rząd musi być na ich żądania szczególnie uczulony, raczej ostrożny.

Ważne, by nie przegrzać tej pomocy, ukierunkować ją właściwie- celowo, gdyż hiperinflacja zdemoluje nie tylko kieszenie Polaków, lecz także instytucje finansowe; banki, firmy ubezpieczeniowe, fundusze, etc.
Bez mądrze skierowanego strumienia pomocy, bez dyscypliny finansowej, cała ta kosztowna operacja
może okazać się już dosłownie zabójczą.

Jednakże punktem wyjścia jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa, opanowanie kulminacji, piku coronusa, potem stopniowego wygaszania.
I to jest zabieg, operacja niemal bezkosztowa (w dużym uproszczeniu), nasza obywatelska DYSCYPLINA może być bezkosztowa w tym sensie, że w odniesieniu do tych w przyszłości wpompowanych miliardów złotych
jest doprawdy mikro wydatkiem.
Na ten moment operacja #zostańwdomu, to na krótki dystans, aczkolwiek dla milionów Polaków, to czas ciężki, obyśmy tę próbę wytrzymali.

A potem skomplikowane sfinansowanie skutków spowolnionej naszej gospodarki.
Co najpierw, jakie branże, sektory?
Komu, czemu ile?
Nie ośmielam się tu cokolwiek sugerować, bowiem od dwóch dekad nie jestem już w temacie, nie zarządzam, nie kieruję ani firmą, ni zespołami ludzkimi. #
Poza jednym!,doradzałbym z dala się trzymać, na dystans nie tylko od porad Balcerowicza, Rzońcy, lecz także tych "hojnych: z koalicji obywatelskiej i lewicy, co to miliardy dla wszystkich oferują, jak też im bardzo bliskich liberalnych konfederatów.

Godzina zero, startu operacji "tarcza antykryzysowa" jest ważna, tak samo jak systematyczna kontrola i korekta realizowanej pomocy państwa.

Rząd będzie miał potężne środki, więc musi wybrać priorytety!
Dostosować narzędzia do potrzeb.

Ten czas, to także okazja dla różnych mętnych środowisk do żerowania na pomocy publicznej.
Trzeba będzie je szybko, dorażnie eliminować( rola służb, prokuratury, sądów).
Myślę, że tylko poprzez system skutecznej kontroli oraz dotkliwych sankcji-konfiskata rozszerzona.

Skoro ma być... marchewka!, to kij też musi być pod ręką.

I to by było na tyle!

Po pierwsze ....LUDZIE!

pzdr

# Dzisiejsza sytuacja jest nieporównywalna.
30 lat temu wygrałem konkurs na dyrektora naczelnego toruńskiej Elany.
Onegdaj to ok. 2,5% światowej produkcji rynku włókien poliestrowych; ponad 7000 pracowników.
Miasto w mieście; ponad 1500 mieszkań, kilka hoteli pracowniczych, świnie-tuczarnia, warzywa, bratki-kwiatki, stołówki, bufety, ośrodki wczasowe od morza po Beskidy, ogródki działkowe, żłobki, przedszkola, sekcje sportowe.
Zastałem trudną sytuację, zastój; pełne magazyny, zadłużenie; zus, us, energetyka, dostawcy, tytuły komornicze.
Brak płynności.
Moja ekipa, wszyscy nowi zastępcy, zawarła ze zw. zaw. ugodę na czas przejściowy; ponad 30% pracowników produkcji, utrzymania ruchu oraz administracji trzeba było wysłać przymusowo na niemal dwumiesięczne postojowe za 70 % wynagrodzenia za ten okres.
Przeżyliśmy; plan antykryzysowy zadziałał.
Powoli się odbiliśmy , pracownicy wrócili do pracy, odbiorcy nasi mogli dalej kupować włókno, pod warunkiem, że przy każdej naszej dostawie spłacali 20% starego zadłużenia. Odzyskaliśmy płynność; płatność-tylko gotówką, pozabankowa, przez konta niemal nic, jeno walizy-torby pełne cash'u! Kasjerki nasze były na granicy wytrzymałości. Ale powiodło się w wyniku naszej ;przemyślanej, mądrej i wytężonej pracy. ( mieliśmy takie motto; do ciężkiej pracy jest wół i traktor, człowiek zaś jest stworzony do pracy... przemyślanej, dobrze zaplanowanej, mądrej i ...

pzdr

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

"Cenzura mediów, szczególnie internetu".

Za mało.

Najlepiej internet wszystkim odłączyć.

 

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Hoyt

#1624093

Jezeli to nastapi, to bedzie sygnal, ze juz sie zaczelo.

Tak jak w stanie wojennym.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1624096

Nie twierdzę, że nie ma przesady z tą pandemia, może i reakcje rządzących są przesadne i dokuczliwe ale nie wierzę też w żaden światowy spisek w którym biorą udział medycy, lekarze politycy z całego świata plus centrum żydowskie w bunkrze pod CPK.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1624118

Antysalon - przemyślenia WSPANIAŁE, ale realizacja raczej nie do realizacji, ponieważ wszyscy, którzy poją się SOKIEM Z BURAKA dostali by kolejnej pandemii- rozwolnienia...Może spróbować?

Pozdrawiam serdecznie.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1624106

najniższy wymiar kary nie tylko dla pijusów SzB!, mogą oni dostać wręcz chronicznej przypadłości a rebours, na którą cierpiał pewien zaprzedaniec i fałszywiec, klecący swe diabelskie tezy nie wychodząc z kloaki.
pzdr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

antysalon

#1624112

Dlaczego  Tusk oskarża rząd, że słabo walczy z pandemią, bo zajmuje się wyborami, choć rząd nie zajmuje się tym wcale, a tacy jak Tusk mają na tym punkcie obsesję.

https://wpolityce.pl/polityka/493752-tusk-oskarza-rzad-ze-slabo-walczy-z-pandemia

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1624182

Ruski główny epidemiolog kraju ogłosił, że epidemia w Rosji została opanowana. Jednocześnie budują 16 szpitali polowych pod Moskwą.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1624117

dnioj i noczoj limony!
To takie moje podsumowanie tego kremlowskiego komunikatu; zachorowań nie ma, a budują
potężne szpitale.
A na jaki...!wy kupujecie na obiad słonia, skoro powinno wystarczyć mięsa z kurczaka?
Ten tytułowy cytat jest z życia.
W toruńskiej Elanie pracowałem z dużo starszym inżynierem chemikiem, którego wybuch II wojny jako 14 latka zastał w Zaleszczykach, dokąd wysłano go z Torunia do rodziny z związku z grożącą wojną.
I taki dialog toczył się między dziećmi Polakami, a sołdatami, sowieckiej armii, która zaatakowała nasze Kresy 17 września.
Na pytania czy w Rosji jest, a to, sowieccy sołdaci odpowiadali formułką "da , u nas oczeń mnogo, wsio jest"!, wtedy jakiś sprytny młody Polak zapytał " a limony u was jest?", żołnierzy zatkało, zamilkli, a wtedy włączył się z boku politruk i tak rzekł' " da, tak toczno! u nas, w Rosiji oczeń mnogo limonov, naszyje zawody dnioj i noczoj rabotajut limony".

pzdr

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1624127

Rosyjski myśliwy opowiada polskiemu myśliwemu:
" Wot my niedwiedia ubili "
Polak pyta: "Grizzli"
Rosjanin odpowiada:" niet - strielali"

 

Późną jesienią przychodzi do polskiego sklepu z tanimi ciuchami małżeństwo z Petersburga.

- Czy są gacie na wacie? - kobieta pyta ekspedientkę.

- Nie ma.

- Choć Wacia. Kupimy gdzie indziej gacie.

Pozdrawiam.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Hoyt

#1624185

Jeszcze w tym tygodniu przeczytamy takie tytuły w prasie niemieckiej, a w przyszłym w NYT oraz Washington Post.

Tak działa ten "system" obsmarowywania własnego państwa przez hieny dziennikarskie

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1624180

czy inny napewno by uciszyl lub zamkna wszystkie wredne mordy kidawy bladzacej budki zarosnietej i innych podobnych dewiantow politycznych.Kazdy jeden rodzaj stanu nadzwyczajnego wprowadza pelna game restrykcji,z ktorych moze skorzystac administracja panstwowa.To by bylo wspanialym posunieciem nad rozwiazaniem polskiego problemu dewiacji politycznej obecnej tzw opozycji.Napewno musi byc opozycja polityczna w kazdym panstwie ale to musi byc opozycja zdroworozsadkowa kierujaca sie dobrem ogolnym spoleczenstwa a nie stajaca przeciw spoleczenstwu i szkalujaca na arenie miedzynarodowej wlasny kraj system i prezydenta.Nie moze byc tak ze jakis opozycyjny pajac wypowiada sie w imieniu polakow,chociaz przecietny polak nie  zyczy sobie zeby mowil   w jego imieniu.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1624239

Stan Wyjatkowy to nie jest zly pomysl.

Pamietam jak dzis Stan Wojenny.

Polska Agencja Prasowa zamknela drzwi dla swoich pracownikow.

Wpuszczano do budynku tylko tych, ktorzy znajdowali sie na uprzednio przygotowanej liscie.

Gdyby teraz PiS oglosil stan nadzwyczany, to korzystajac z precedensu zastosowanego przez PAP, mozna by bardzo niewielkim kosztem, uzdrowic wszystkie galezie administracji panstwowej. 

Nasuwa sie tylko pytanie: - Kto bedzie sporzadzal listy uprawniajace do pracy w tych instytucjach?

Kierujacy sie interesami Rosji, czy Izraela? 

Sadze, ze w wypadku proby uzdrowiania sadownictwa, nie bedzie to mialo najmniejszego znaczenia.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1624371