Jak traktować łże media. Trump posadził je do oślej ławki.

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Łże media w USA i w Polsce zachowują się podobnie. Podobnie bo dysponent (kasjer) jest ten sam. Ale łotrów należy zwać po imieniu i Prezydent Trump, który o politycznej poprawności słyszeć nawet nie chce, tak właśnie robi.

Kłamców nazywa kłamcami.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Prezydentów USA i Rumunii w Różanym Ogrodzie Białego Domu, służby prasowe Trumpa usadziły dziennikarzy CNN i New York Timesa w "oślej ławce" - czyli w ostatnim rzędzie na zwykłych składanych krzesełkach.

"Wylądowaliśmy na miejscach które są odpowiednikiem Syberii, nie ma co tego "owijać w bawełnę", jeśli chodzi o miejsca,  na jakich siedzieliśmy" - powiedział w piątek wieczorem Jim Acosta z CNN. "To może być postrzegane jako przeoczenie ze strony personelu Białego Domu, ale może być również postrzegane jako odwet za "wyczyny, jakich dokonujemy w CNN".

Matt Boyle z Breitbart opisuje Acostę jako "gwałtownego osobnika miłego sercu swej matki czyli opozycyjnej anty-Trumpowej partii CNN".

Prezydent Trump otwarcie nazywa "CNN" i "Times" jako część "partii opozycyjnej" i krytykuje je za publikowanie "fałszywych wiadomości" opartych na anonimowych źródłach.

 

Nowy Jork Times został w ostatnim rzędzie po tym, kiedy były szef FBI James Comey ujawnił we czwartek, podczas zeznań przed komisją ds. Wywiadu senackiego, że Times w lutym opublikował fałszywą historię, sugerując, że rok temu pracownicy kampanii Trumpa jakoby "kumali się" z Rosjanami w kwestii wyborów w 2016 r.

"Faktycznie to nie było prawda" - powiedział Comey o historii rzekomo opierającej się na czterech anonimowych źródłach. "Wszyscy znacie to (zwrócił sie do Senatorów- przyp. mój). Amerykanie może tego nie wiedzą. Trudna sytuacja, a ja nie szukam dziennikarzy aby pisali pisali opowieści o informacjach niejawnych, ci ludzie często mówią o tym o czym nie wiedzą, o tym co nie miało miejsc, a nie mówią o tym co naprawdę się stało. Nie proszę prasy, aby nie pisała, fałszywie o delikatnym temacie. Zostawiamy to innym."

Tu akurat Comey zełagał jak "bura suka" (psy są szczere ale nie te co chodzą po cywilnemu choć na służbie). Comey przekazał swoje bazgroły ( notatki o rozmowach z Trumpem) które nazywa dowodami swojemu kumplowi mimo ze rozmowy były poufne.

Przekazał je zanim pojawił się tweet Trumpa mówiący o jego zwolnieniu i wcześniej też prosił go o spowodowanie "przecieku' do prasy aby spowodować powołanie 'specjalnego prokuratora' i otworzyć śledztwo przeciw Prezydentowi USA. To zamach stanu. Notatki te przekazał w prywatne rece mimo że faktycznie były to dokumenty służbowe dlatego że mogło się okazać że napisał je na zamówienie długo po tym kiedy rzekome "fuckty" miały miejsce.

Prezydent Trump zdecydowanie zaprzecza aby oszczerstwa Comeya w rzeczywistości miały miejsce.

Zresztą sam Comey potwierdził że poza  "fałszywymi wiadomości" Timesa, , że w prasie głównej było "wiele, wiele" opowiadań o kampanii Trump i jej rzekomych związkach z Rosją które były "nieprawdziwe".

PS. Przy poziomie jaki obecnie reprezentują: CNN, NYT czy Washington Post należy się dziwić że ich politruków w ogóle wpuszcza się na teren Białego Domu.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:10)

Komentarze

Widzisz własnie tak sie składa o czym moze nie wiesz ale za tzw komuny ludzie z małymi wyrokami pracowali w PRK/przedsiebiorstwo robót kolejowych/W Warszawie w MZK na wielu rodzajach budów mieszkaniowych jak i na przyklad w tzw melioracji o której prawie kazdy zapomniał i nie bardzo wie do czego słuzy.W Polsce były takie zakłady jak SFUP/świdnicka fabryka urzadzen przemysłowych gdzie produkowano wysokiej jakosci wymienniki ciepła dla cukrowni budowanych w Afryce.Były zakłady produkujące cegłe szamotową dla potrzeb Polskiego hutnictwa jak np ZBNS NYSA czyli fabryka obok wiezienia w Nysie gdzie tez pracowali ludzie z wiezienia.Te wszystkie wymienione przykłady nie skrzywiły tych ludzi,nie byli niewolnikami a wielu z nich po wyjsciu z ancla znalazło tam prace i stali sie godnymi zaufania obywatelami.Piszesz jakies bzdury o niewolnictwie,człowieku nikt nikogo nie zmusza jak miałbym siedziec bezczynnie to sam bym sie zgłosił do pracy nawet za darmo.Tak na konie WROZAMET-Wronki,to nic innego jak produkcja wykonywana pracą rak skazanych.Skoro uwazasz ze praca skazanego jest niewolnictwem to powinienes zostac ministrem sprawiedliwosci i wszystkich tych skazanych wypuscic na wolnosc zabraniając im jakiej kolwiek pracy bo zostaną niewolnikami.Pewnie zwyciezysz ale nie w Polsce.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1541773

Człowieku pomyśl co piszesz.Praca to najlepsza resocjalizacja dla osadzonego.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1541799

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika JSC został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

dać do osobnej notki?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Obrażliwe treści zgłaszam do prokuratury.

#1541800