Paweł Śpiewak rzuca hasło IV Rzeczypospolitej!

Obrazek użytkownika Janko Walski
Kraj

Jest 2005 rok. Afera Rywina i szok, jaki wywołują oglądane przez miliony Polaków transmisje z obrad komisji śledczej sprawiają, że widać szansę na wielką zmianę, podważenie podstaw III RP. Obok Prawa i Sprawiedliwości w mediach pojawia się druga siła nie mniej radykalnie pragnąca zmiany. Nazywa się Platforma Obywatelska. Jej twarzą jest bezwzględnie tropiący patologie w komisji Rywina Jan Rokita. PO opowiada się za radykalniejszą wersją lustracji niż PiS. Paweł Śpiewak, przyszły poseł PO, rzuca hasło IV Rzeczypospolitej.



        




 

 

 

Nikt nie ma wątpliwości, że po wyborach powstanie koalicja PO–PiS. Dowodem na to są wybory do senatu, gdzie partie te wystawiają wspólnych kandydatów. Jedyne istotne różnice pomiędzy tymi ugrupowaniami dotyczyć mają wysokości podatków. Wielu zwolenników zmiany z racji liberalnych poglądów gospodarczych głosuje na PO.



Obok PiS i PO w parlamencie pojawiają się partie głoszące jeszcze bardziej radykalne hasła zmiany – Samoobrona i Liga Polskich Rodzin.



Ale po zwycięstwie PiS w wyborach parlamentarnych i śp. Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich wszystko zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. PO torpeduje pomysł powołania PO–PiS-u. A media głównego nurtu robią wszystko, by udowodnić, że to wina Jarosława Kaczyńskiego. Jan Rokita, reklamowany wcześniej jako „premier z Krakowa”, traci na znaczeniu, by w końcu zostać wypchniętym z PO.




- pisze w Gazecie Polskiej niezastąpiony Piotr Lisiewicz.



Nie tylko młodzi  nie znają tej historii przytoczonej przez Piotra, starzy też, pomimo tego, że kiedy się działa, była  wiedzą powszechną. Po prostu zapomnieli, a zwłaszcza ci uwściekleni zwolennicy PO - ofiary szczególnie podatne na manipulacje, nie ze względu na braki umysłowe, tylko z powodu utożsamienia się i nieograniczonego zaufania do autorytetów z UW, które trafiły na platformę po kompromitującym część UW aliansie z aferalną SLD.  Emocje wytworzone przez przemysł pogardy, nienawiści i szydzenia wymazały pamięć i pozbawiły rozumu także tych, którzy w tym przemyśle pracują. To  znany efekt wiary w kłamstwa tych, którzy kłamstwa szerzą.

 

Ważne uzupełnienie: Koalicja PO-PiS nie powstała nie dlatego, że PiS wygrał, tylko dlatego, że w rozdziale resortów nie chciał oddać spraw wewnętrznych, czyli nadzoru nad służbami i ich rekonstrukcją... co wskazywało już w 2005 roku czyją ekspozyturą było PO. Dalsza historia aż do dzisiaj nieustannie potwierdza tę zależność. Kropkę nad "i" w pewnym momencie postawił Czempiński przyznając w przypływie szczerości i pychy, że to on klecił platformę. 



Ale  historia nie jest głównym wątkiem artykułu Lisiewicza tylko obawa, by dzięki Kukizowi znów nie stało się tak, że "83 proc. za zmianą, a wygrywa postkomunistyczne status quo". Czy okaże się tratwą ratunkową dla Ubekistanu, kolejnym wehikułem postpeerelu? Kukiz wyrósł na arogancji PO.  Być może Lisiewicz zwraca uwagę (nie jest dostępny cały artykuł), że to czy okaże się tratwą nie jest przesądzone. Zależy od determinacji Kukiza by nią nie być, od rozpoznania w porę zagrożeń i... od działań PiSu - czy będą skuteczniejsze od działań odpadów PO i WSI. Ten ostatni czynnik uważam za kluczowy. Potrzebne są "tylko"  dobre pomysły jak to rozegrać.



Uprzedzając pochopne wnioski, ten komentarz nie jest wsparciem Kukiza. Ci którzy rozgrywają od 25 lat Rzeczpospolitą bez trudu poradzili sobie nie tylko z Tuskiem i jego podwórkowymi trampkarzami, ale także z takimi doświadczonymi graczami, wydawałoby się, jak Rokita czy Dorn, by wymienić pierwsze z brzegu przykłady. Jeśli pozostawić Kukiza samego, owiną go wraz z całym majdanem, który do niego przylgnie, wokół małego palca u nogi, jak nic. Kaczyński, Macierewicz i ich współpracownicy to jedyni politycy dysponujący znacznym kapitałem politycznym, którzy wiedzą co UBekistan zrobi, nim zacznie działać. Oni pozostają w stałym zwarciu z nimi od 40 lat i znają ich kuchnię na wylot. Podstawowym problemem dzisiaj jest to, jak zapobiec kolejnemu osiodłaniu naturszczyka przez UBekistan.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:12)

Komentarze

III RP własnie dlatego tak ułomnie wygląda,że służby ja w ten sposób  celowo zmontowały. Wszystko, p[oza jak najbardziej realnymi - złodziejstwem i korupcją, ma w niej być matrixem, tego pilnuja me(n)dia i łżennikarze. Inicjatywa Kukiza szybko może podzielić los samoobrony choćby, gdzie ulokowano tylu agentów i zdrajców,że Lepper był ty,mo twarzą, a decydowali inni- jak Maksymiuk np....o tym warto pamiętać...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1485266

-” Myślę, że za Kukizem stoi cała grupa PR-owców, którzy mu mówią, co ma robić, aby wyglądać autentycznie. Jego występy polityczne przypominają koncerty w Mrągowie, tyle tylko, że piosenki są zastępowane szczuciem przeciwko nieprzychylnym dziennikarzom, urzędnikom albo politykom. Gdy zaś nikną argumenty, Kukiz zaczyna powtarzać frazesy o mafii i złodziejach albo opowiadać o swoim życiu. Mamy więc pokaz sprawnego kabotyństwa pomieszanego z wyciskaniem łez" – mówi Piotr Szumlewicz” o Kukizie.

Czas tylko potwierdza słuszną diagnozę Szumlewicza.

Sterowany elektorat Kukiza jest jednak na tyle radykalny, że nie próbuje nawet wysłuchać innych głosów, a jego jedynym celem jest "rewolucja" systemowa, bez trzeźwego spojrzenia co będzie po niej.

Wyobraźnia Kukiza i jego fanów, tak daleko nie sięga.

Żadne schematy nie zadziałają w nowej rzeczywistości a populizm to raczej domena starego układu. Ośmieszany Andrzej Lepper stał się tak niebezpieczny, że musiał zginąć. To daje do myślenia czym naprawdę jest obecna władza i do czego jest zdolna. Polacy nie pojmują co się dzieje, podobnie zresztą jak większość elektoratu popierającego Kukiza.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1485318

Kimkolwiek by nie był to proszę wybaczyć ale jego sąd jest tyleż bezpodstawny co wewnętrznie sprzeczny. Czy "cała grupa PR-owców" ustawiała jego koncerty w Mrągowie?

Są takie indywidualności - duże dzieci. Bez światłocienia, mocno kochają i mocno nienawidzą. Często nienawidzą tych których wcześniej kochali. Jak coś robią to cali w to angażują się. Tu nie ma śladu kabotyństwa. Oni są autentyczni do bólu. Zmielenie kilkuset tysięcy podpisów z całym cynizmem zamieniło miłość do PO w nienawiść. To sprawiło, że całym sobą włączył się w Ruch JOW, który przez dwadzieścia pięć lat nie mógł przebić się do ogółu. To otworzyło mu także oczy na media, na rządzącą klasę polityczną. Zobaczył górę lodową. Zaczął bić cokolwiek na oślep. Z rozpędu uderzał też w wiatraki. 

Ta autentyczność przyniosła mu olbrzymi kapitał polityczny.  Dlaczego? Ludzie zobaczyli, że są potwornie oszukiwani. Nie będą się już opowiadać za PO. Za Prawem i Sprawiedliwością też nie, bo przemysł medialny UBekistanu w ciągu dziesięciu lat wyrobił w nich automatyczne odruchy złych emocji do tej partii i tego nie da się wyleczyć szybko.

Ta autentyczność Kukiza to siła ale jednocześnie słabość. Spece UBekistanu od portretów psychologicznych rozpoczęły nad nim pracę już wtedy gdy przekroczył jeden procent. Nad każdą grupą która może rozwinąć się pracują.  Prace nasilały się wraz z dynamiką wzrostu notowań, nie tylko nad nim, ale także nad jego otoczeniem. Z pewnością znaleziono już tam takich którzy rokują nadzieję na sterowność, zapewne ulokowano już śpiochów. Te ubeckie metody są niezawodne. Czy PiS znajdzie sposób na nie, czy uda się znaleźć ścieżki porozumienia z nim i jego ruchem? Czy uda się zapobiec infiltracji i w końcu przeciwstawić ruch PiSowi? To musi stać się języczkiem uwagi wszystkich którzy marzą o Wolnej Polsce.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JW

#1485337

Stan PO-UBekistanu  wynika  z jedynych doświadczeń  i jedynych praktyk ORGANizatorów  przeżywania POlityk…

Medialnego utrzymywania „władzy” na POwierzchni -  wypełnień funkcyjnych - sztampowych szamb…

Jako takich- POlitycznych -  własności  służb ludzi – tułowi tytułów, do tu łowienia - na rozkaz:  ty tu łów  „honorowych  szambelanów” POlitykiersTWa…

Tak to widać, słychać i czuć z każdej strony- bezstronnej wieży wieżyczek za darMowy widok i POwidok... Tym razem - rozedrganych drani, na  gran i- nagranych...?

Pozdrawiam

J.K.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1485295