Jakiej trzeba bystrości, sokolego wzroku policji-40 tyś.! na Obudż się Polsko.Czy Plichta dotrze do aresztu na Smutnej w Łodzi?

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Rachowali, rachowali i wyszło im 40 tyś.! A rachujta se! rachujta tak dalej! Rostowski w ten sam sPOsób liczy deficyt!
Więc nie dziwota!
Nie dziwota, że bandziory hasają sobie jak chcą!. skoro policja stołeczna ma takich bystrych policjantów. Liczyli biedaki prawie 12 dni i wyszło im ... 40 tyś. uczestników marszu!
Jak im to wyszło?
Na palcach?!
Na pałeczkach!?
Na zapałkach?!
Ale bystrzaki!

Gubią samochody, akta, aresztantów, broń!
Teraz okazuje się, że z zwykłym rachowaniem mają kłopot!
Ze zwykłym dodawaniem! mają problemy!

A przed nimi kolejne zadanie!
Muszą dowieść, przetransportować Plichtę z aresztu do Łodzi,bo to nowa właściwość prokuratury!
Zgubią go, czy dowiozą?
Na miejscu nie tylko Plichty bardzo bym się martwił.
To tzw konwój.
Dwa razy w tygodniu, przeważnie wtorek, czwartek ruszają w Polskę transporty-konwoje aresztantów, więzniów, których policja na zlecenie sądów, prokuratur musi dostarczyć do aresztu najbliższego sądowi, badż prokuratury, gdzie toczy się postępowanie.
Pakuje się ich do suki, badż czegoś większego i wio w Polskę!
Główny punkt "przełądunkowy" tzw kombajn jest w łodzi, to tam w okropnym,ponurym gmaszysku odbywa się rozdział wedle ich miejsca przeznaczenia!
Tam jest dopiero wieża babel aresztancko-więżniarskiej menażerii objuczonej całym swym więżniarskim lub aresztanckim dobytkiem w tzw samarach( torby takie z poliestru, szarawe jak na targowiskach).
I jednocześnie giełda; wymiana informacji o najróżniejszym stopniu ważności dla tej "menażerii" oczywiście!
Tam odbywa się swoiste targowisko; kto zakapował, kto kogo, kto za co, ile itp.
Kto żyje, a kto je mniej lub bardziej plugawi zakończył!
Na środku pomieszczenia jedna prycza, zajmowana wedle ważności, hierarchii czyli stara, zasłużona grypserka siedzi lun leży, reszta stoi, im mniej ważni, tym bliżej ściany.
Swoiste wartościowanie odbywa się błyskawicznie; wejście nowych i bez słów wiadomo kto zacz!
I to czeka Plichtę!
Podróż z Gdańska do Łodzi!
Osobnym konwojem jak panisko? czy też demokratycznie z gawiedzią!?
Tak czy owak to czas dla niego ze wszech miar niebezpieczny!, bo dzielni policjanci mogą go np zgubić!?
Może ich aresztant zaatakować!
A droga długa! grubo ponad 300 km z hakiem!
A na autostradzie na odcinku Gdańsk-Toruń ruch duży! jazda szybka! pogoda jesienna!
Potem już jeszcze gorzej do Łodzi!
Tak czy owak!
Co tak?
A co owak? zdawałoby się dopytać!
Tak czy owak na Plichtę czeka ponury areszt na ul Smutnej, gdzie wiele czasu spędził kolega Leppera, Łyżwiński.
A może dużo wygodniejsza cela w nowoczesnym kompleksie w Piotrkowie Trybunalskim!
Jakby nie patrzeć nie zazdroszczę mu tych ukrytych milionów, bo ....!
Bo może być różnie!
A jeśli do tego dodamy tę sokolą spostrzegawczość policji, która ma kłopoty z prostym dodawaniem, to....!
.........................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nic mnie już nie zadziwi!
Bawet to, że np Plichta po drodze gdzieś im się zawieruszy!
Zwyczajnie!
Albo oni go zgubią!
Albo on im się zagubi!
No i co?
No i nic!
Przecież takie to ludzkie!
Przecież nie wszystko czasem wychodzi jak mówiła dziennikarzom Ewa Kopacz!
Wtedy Graś dopowie sentencyjnie, że błędów nie popełniają tylko ci, co to nic nie robią!
A polska policja wszak tak wiele robi!
Vide ich dokładne wyliczenie', że 29 września było ok 40 tyś.!! na Marszu Obudż się Polsko!
pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jak im się pan aresztant... POWIESI!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#297325

zastrzeli z własnego pistoletu!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#297326