W PO niedługo rozpoczną się „Idy marcowe”

Obrazek użytkownika Andy51
Kraj

 Grzegorz Schetyna mistrz zakulisowych partyjnych rozgrywek, znany również jako „ Grzegorz zniszczę cię”, może z zadowoleniem zacierać ręce.

Czarny sen Schetyny Donald Tusk, zrezygnował z batalii o urząd prezydenta RP, bo ten leń nie lubi się przemęczać i Schetyna może odsapnąć.

Przy okazji ujawnili się jego wrogowie, Budka, dostał kopa w górę, będzie szefem klubu, a przypuszczam, że z panią Muchą i panem Zdrojewskim „zatańczy” przy najbliższej okazji. Wszyscy przeciwnicy Schetyny, którzy nieopacznie się ujawnili, mogą niespokojnie spać.

Grzegorz Schetyna nie przebacza i wkrótce wśród jego przeciwników w PO rozpoczną się Idy Marcowe.

Chwiejna przewaga w Senacie i wybór kłamcy prof. Grodzkiego, na marszałka Senatu pozwoli odwrócić uwagę od samego Schetyny, który rozpocznie rozliczanie się ze swoimi przeciwnikami.

Ze Schetyną jest jak z wampirem, tylko przyszpilenie wampira osinowym kołkiem mogło zakończyć jego istnienie.

Ponieważ ani Tuskowi, który go zmarginalizował to się nie udało, bo Schetyna potrafił tak zbałamucić Kopacz i zrobiła go min. spraw. zagranicznych   i Grzesio odetchnął, ale pełną piersią dopiero jak Tusk zrezygnował z kandydowania na prezydenta RP i przed Grześkiem otworzył się Eden.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (3 głosy)