Studium przypadku orzeczeń sędziów z Małej Sycylii

Obrazek użytkownika Andy51
Kraj

Sędzia SO w Gdańsku Andrzej Haliński uznał , że groźby karalne  Niemca  Hansa G. w stosunku do pracowników i Polaków są nic nie znaczące a. słowa ; zabiłbym wszystkich Polaków’’ są nic nie znaczące. Zdaniem sądu oskarżony nie miał broni, nigdy nie użył również przemocy fizycznej wobec pracowników. Sędzia Haliński tłumaczył, że zachowanie oskarżonego „to przejaw złego pokazania swojej wyższość nad adresatami swoich słów, ośmieszenia adresatów gestem czy dokuczenie im”.

Z kolei sędzia Julia Kuciel z SR w Gdańsku została uniewinniona przez sędzię Kuciel ( notabene członka stowarzyszenia Iustitia), bo jak to pani Adamowicz nie musi się tłumaczyć z kilkuset tysięcy zł.

Prokuratura zapowiedziała apelacje, ale sędzia Kuciel nie spieszy się z uzasadnieniem wyroku, licząc, że  sprawa się przedawni.

Wreszcie sprawa obalenie pomnika ks. Jankowskiego, SR w Gdańsku uznał winę oskarżonych, ale ze względu na niską szkodliwość czynu, odstąpił od wymierzenia kary, po apelacji SO w Gdańsku ustami sędzi Anny Czai  tak uzasadnia wyrok wskazując, że sąd odwoławczy nie dopatrzył się po stronie oskarżonych działania nakierowanego na bezprzedmiotowe uszkodzenie czy zniszczenie pomnika.

Sędzia zaznaczyła:
- Usunięcie pomnika miało nastąpić nie przez brutalne zniszczenie, ale przy pomocy lin z zaciskami, które uniemożliwiałoby niekontrolowany ruch tej postaci, która była uwidoczniona - uzasadniała przedstawicielka wymiaru sprawiedliwości. Podkreśliła również, że "pod pomnikiem został ułożony szereg olbrzymich opon, które miały zamortyzować ewentualne skutki opuszczenia postaci usadowionej pierwotnie na pomniku".

Reasumując, przewracajcie pomniki, oby opadały na grube opony.
Można zadać  pytanie, dlaczego za kradzież 3 batoników można iść do aresztu, a za czyny , które przedstawiłem nie.

Odpowiedź jak na obrazku można zobaczyć na zdjęciu z przedwczoraj z Sopotu, gdzie wspólnie stają do zdjęcia  prezydent Sopotu i Gdańska  i ta „biedna kasta”,  później razem biesiadując w jednym z sopockich lokali, ale jest pewien postęp, sędziowie nie dostają już prezentów w torbach z Biedronki, tylko w torbach z logiem Gdańska co było widać na filmiku krążącym w internecie.
 
]]>https://dziennikbaltycki.pl/prawomocny-wyrok-dla-hansa-g-za-slowa-zabilb...]]>(link is external)
]]>https://www.tvp.info/60167689/hans-g-uniewinniony-od-zarzutow-kierowania...]]>(link is external)
]]>https://dziennikbaltycki.pl/magdalena-adamowicz-uniewinniona-nieprawomoc...]]>(link is external)
]]>https://gdansk.naszemiasto.pl/gdansk-obalili-pomnik-ksiedza-henryka-jank...]]>(link is external)
 
 
 

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (6 głosów)

Komentarze

Wszystko jest lege artis i wogle. Dopóki ktoś nie umoczony nie dorwie się do kwitów. A że takich mało, trzeba modlitw o właśnie takiego sędziego.

Inaczej każde matactwo oraz przekręt zrobiony na chama i przyklepany.

I jeszcze drobiazg, znam z autopsji.

W wielu sądach od dołu do góry wszyscy są w Iustitii bo... są inni. I nie chcą zostać czarnymi owcami.

To nie kwestia poglądów czy wrogości lub nie w stosunku do systemu.

Vote up!
0
Vote down!
0

brian

#1648502